Autor Wątek: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami  (Przeczytany 15946 razy)

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Marzec 03, 2011, 17:27:07
Cytuj
Bardziej emocjonujące walki to w Stalkerze są, FEAR też w tym polu góruje zdecydowanie

Co do FEARa to się zgodzę, natomiast w Stalkerze AI nie uświadczyłem ;) Zresztą ogólnie Stalker mnie nie zachwyca (zarówno technicznie jak i od strony samej gry). Może dlatego że nie lubię "action RPG" typu Fallout 3 czy właśnie Stalker, które łączą słabe strony obu gatunków. :)

Cytuj
A chociażby Unreal

Zaraz, zaraz, mówimy o tym samym Unreal? :D

Cytuj
A na koniec dodam, że to wszystko jest tylko moja bardzo subiektywna opinia ;)

Sure, są gusta i guściki (oczywiście moje zdanie jest jedynym słusznym i obiektywnym ;)). Ale stwierdzenie że Crysis jest miernotą jest trochę nie na miejscu. Swoją drogą ta gra ma już 5 lat i nadal się broni. To jest dopiero sztuka.

Cytuj
To o co kaman? Można lecieć środkiem jak he-man ale można też się podkraść. To nie było by trudne do wykonania.
Ale przecież można tegoż Crysisa przechodzić zarówno w trybie Rambo jak i w trybie ninja. Chyba że nie do końca rozumiem o czym piszesz. :)

Cytuj
Dab, właśnie napisałeś dlaczego buduje się gry liniowe, w których podążając jedynie słuszną drogą trafiasz do celu od frontowych drzwi. Ze swojej strony dodam terminy. Owszem gry FPP są niestety na tego typu czynniki narażone, idziemy ciągle tą samą drogą i za czort tego nie zmienisz.
Z drugiej strony gry sandboxowe (Far Cry 2, RF2:G itp) są zazwyczaj straszliwie nudne. Jakie widzisz tu opcje jako developer?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Marzec 03, 2011, 17:49:45
Tak narzekacie i narzekacie na wszystkie Crysisy, Fallouty, Unreale... no dobra, przekonaliście mnie. Gry City są znakomite.

Offline Vipa

  • Redaktor

# Marzec 03, 2011, 21:27:20
Crysis w trybie ninja? Próbowałem! Ni cholery.

Cytuj
Z drugiej strony gry sandboxowe (Far Cry 2, RF2:G itp) są zazwyczaj straszliwie nudne. Jakie widzisz tu opcje jako developer?
Patrzę na to jako gracz. Jako developer oczywiście rozumiem pewne rzeczy inaczej. Jako polski developer i to działający praktycznie samodzielnie, patrzę na to jeszcze inaczej. Na pewno inaczej niż solidny zespół dobrze opłacanych ludzi, którzy od samego założenia pracują nad hitem, który nawet gdyby sprzedawano zamiast gry czyste płyty, sprzedałby się w milionie bo nikt by nie uwierzył w to, że płyta jest czysta.

Jeżeli ktoś dalej myśli inaczej:
Ludzie zachowują się jak barany, stadne zwierzęta nie potrafiące samodzielnie myśleć. Dlaczego? Proponuję test:
Stańcie przed przejściem dla pieszych. Około metra. Gdy zbierze się około 10-15 osób ale dalej jest czerwone światło, zróbcie jeden zdecydowany krok w przód. I co? I całe stado leci na czerwonym, obojętne czy coś jedzie czy nie.

Idźcie do sklepu czy kiosku ruchu i zauważcie, że stając przodem do kasy czy okienka, kolejka zawsze ustawia się po waszej prawej stronie. Ciekawe nie? A teraz stańcie z lewej jak będziecie pierwsi kiedyś. Kolejka... Dalej zacznie się ustawiać z prawej!

Właśnie to jest wykorzystywane. Także w promocji gier. Przypomnijcie sobie co było reklamowane w przypadku Crysis, jak się to różniło od promocji np. CoD i jak odebraliście obie gry. Są gusta i guściki ale zdecydowana większość z nich jest jak zaprogramowana. Qrde trzeba niekiedy wcisnąć break.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Marzec 04, 2011, 03:01:05
Cytuj
Crysis w trybie ninja? Próbowałem! Ni cholery.

A tam. Da się prawie całą grę przejść w cloak mode. Idzie to sporo wolniej niż normalnie, ale da się.

Cytuj
Przypomnijcie sobie co było reklamowane w przypadku Crysis, jak się to różniło od promocji np. CoD i jak odebraliście obie gry. Są gusta i guściki ale zdecydowana większość z nich jest jak zaprogramowana.

Ale kto tu wychodzi na plus, Crysis czy COD? Bo dla mnie to zdecydowanie ta druga gra to najbardziej jaskrawy przykład odgrzewanego kotleta z liniową fabułą, którego można by na dobrą sprawę przejść nawet na Kinekcie ;)

Anyway: w sumie "trzecią drogą" mogą być rozmaite MMO. Mam wrażenie że w takowych rozkład ilości/jakości obiektów/map jest bardziej równomierny niż w typowych produkcjach ze względu na chociażby skalę czasową.

Offline Vipa

  • Redaktor

# Marzec 04, 2011, 08:49:40
Cytuj
Crysis w trybie ninja? Próbowałem! Ni cholery.

A tam. Da się prawie całą grę przejść w cloak mode. Idzie to sporo wolniej niż normalnie, ale da się.
Obiecuję, że spróbuję ponownie. Być może faktycznie rozproszyłem się patrząc na grafikę. Bez ironii, po to tę grę odpaliłem a próbowałem grać mimochodem.
Cytuj
Cytuj
Przypomnijcie sobie co było reklamowane w przypadku Crysis, jak się to różniło od promocji np. CoD i jak odebraliście obie gry. Są gusta i guściki ale zdecydowana większość z nich jest jak zaprogramowana.

Ale kto tu wychodzi na plus, Crysis czy COD? Bo dla mnie to zdecydowanie ta druga gra to najbardziej jaskrawy przykład odgrzewanego kotleta z liniową fabułą, którego można by na dobrą sprawę przejść nawet na Kinekcie ;)
Nie ważne co wychodzi na plus. Ten drugi tytuł emanuje patosem. Gracz miał wrażenie uczestniczenia w czymś wielkim. Zbudowano to poprzez uczestnictwo w wielkich bataliach gdzie stado botów biegnąc razem z nami padało jak muchy. Także nawiązanie do wielkiego filmu Wróg u bram gdy atakowaliśmy Stalingrad i wojenne sentencje znanych ludzi pomiędzy misjami nie zostały dodane bezcelowo. A grafika? Grafika była ale nikt nie powie jak wyglądała.
Crysis od tym względem wygląda mizernie, nastawionej na bogactwo wspaniałych efektów produkcji brakuje tego czegoś co pozwoliłoby zapamiętać inne aspekty tej pięknej gry.
Dlatego właśnie jakaś część graczy traktuje te gry odrębnie. Jednej i drugiej nie potrafią wrzucić do jednego tygla FPP broniąc rękami i nogami tego co zapamiętali. Nawet gdy już zabraknie argumentów, zwróć na to uwagę, te są budowane na zasadzie besztania czy to samego tytułu, czy też argumentacji.
Cytuj
Anyway: w sumie "trzecią drogą" mogą być rozmaite MMO. Mam wrażenie że w takowych rozkład ilości/jakości obiektów/map jest bardziej równomierny niż w typowych produkcjach ze względu na chociażby skalę czasową.
Oczywiście. Pamiętamy np. wszyscy zachwyt nad Morrowindem. Wiele się tej grze wybaczało ze względu na to, iż braliśmy poprawkę na wielkość świata gry.
Tutaj też zastosowano pewien trik. W tym przypadku na wielkich połaciach identycznego terenu sprytnie zostały rozmieszczone punkty orientacyjne. Gracz bardziej na nich skupiał uwagę. Całość urozmaicała zmienność pogody. Masz wielką wyspę, na środku której stoi świątynia znacznie wybijająca się nad okoliczne szczyty. Na co gracz zwróci uwagę i dokąd pójdzie jest oczywiste. Gdyby ten teren był w znacznej mierze losowy (np. losowo rozmieszczone krzaki, kamienie, drzewa, leżące konary...) nikt na to nie zwróci uwagi bo ma cel. No i do tego fenomenalnie rozmieszczone w tej grze sekrety... Po części gra podobna bardziej do GTA Vice City niż do swojej poprzedniczki :).

Offline voytech

  • Użytkownik

# Marzec 04, 2011, 10:54:58
Ostatnio też skusiłem się na crysisa i nawet mi się podobała. Osobiście zwracam uwagę na wizualność gry i moje zmysły wzroku zostały usatysfakcjonowane. Mamy co prawda dość prostą trasę do pokonania ale wiele elementów krajobrazu została znakomicie zaprojektowana i wyglądają przecudnie. Czasami warto się było zatrzymać i popodziwiać widoczki. Design wnętrza statku obcych również znakomity.

Jeżeli chodzi o gry z rozbudowaną linią dialogową to polecam Mass Effect 2. Muzyka znakomita, fabuła wciągająca, system walki w porządku, znakomicie zaprojektowane główne postacie. Grafika w ogólności nie dorównuje crysisowi ale animacja twarzy, mimika na wysokim poziomie. Naprawdę warto zagrać.

Offline KriS

  • Użytkownik
    • KriS

# Marzec 05, 2011, 15:37:08
Wracając do tematu, to się robi niezły smród dookoła City i Farmy:
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,9204331,Zamieszania_wokol_Alien_Fear_ciag_dalszy.html
http://www.pb.pl/2/a/2011/03/04/Alien_Fear_w_sadzie

Przypomina mi to wspomnianą już historię CD Projektu i WCG.

Offline yarpen

  • Użytkownik

# Marzec 05, 2011, 21:54:28
Haha, nie wnikam, kto ma racje, ale na razie Farma rozbawila mnie bardziej ta szpileczka o poziomie artystycznym :) Co do CDPR i WSG, to umowmy sie, ze jednak poprzeczka byla nieco wyzej, nie wchodzac w szczegoly.

Offline nembutal

  • Użytkownik

# Marzec 05, 2011, 22:02:36
Haha, nie wnikam, kto ma racje, ale na razie Farma rozbawila mnie bardziej ta szpileczka o poziomie artystycznym :)
Ja sobie nie wyobrażam procesowania się o to. Powołają biegłych (kogo??), którzy będą oceniać czy dany model i dana tekstura są wystarczająco "ładne"?

Offline KriS

  • Użytkownik
    • KriS

# Marzec 05, 2011, 23:42:19
Co do CDPR i WSG, to umowmy sie, ze jednak poprzeczka byla nieco wyzej, nie wchodzac w szczegoly.

Nie za wysoko jest poprzeczka, gdy firmy wyjaśniają sobie różne prywatne sprawy za pomocą mediów.

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Marzec 06, 2011, 01:06:47
Ja sobie nie wyobrażam procesowania się o to. Powołają biegłych (kogo??), którzy będą oceniać czy dany model i dana tekstura są wystarczająco "ładne"?
Bardziej o to czy City miało prawo zerwać umowę i czy ma prawo zarządzać danymi stworzonymi do tej pory.

Offline nembutal

  • Użytkownik

# Marzec 06, 2011, 01:52:16
Ja sobie nie wyobrażam procesowania się o to. Powołają biegłych (kogo??), którzy będą oceniać czy dany model i dana tekstura są wystarczająco "ładne"?
Bardziej o to czy City miało prawo zerwać umowę i czy ma prawo zarządzać danymi stworzonymi do tej pory.
Co się sprowadzi do udowodnienia czy poziom artystyczny gier City został osiągnięty.

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Marzec 06, 2011, 02:14:52
Co do CDPR i WSG, to umowmy sie, ze jednak poprzeczka byla nieco wyzej, nie wchodzac w szczegoly.

Nie za wysoko jest poprzeczka, gdy firmy wyjaśniają sobie różne prywatne sprawy za pomocą mediów.
To dobrze, że zainteresowani gracze czy potencjalni pracownicy takich firm mogą przeczytać prawdziwe fakty, nawet jeśli nieprzyjemne, a nie tylko PR-owy bełkot ukrywający jakieś zakulisowe rozgrywki.

Offline Kalvot

  • Użytkownik

# Marzec 06, 2011, 11:28:09
Co się sprowadzi do udowodnienia czy poziom artystyczny gier City został osiągnięty.
Raczej:
Co się sprowadzi do udowodnienia czy poziom artystyczny gry, wymagany przez City, został osiągnięty. Co już nie jest takie łatwe. Myślę, że zrobili to studio w bambuko i już. Liczy się kasa.

Offline Lamer

  • Użytkownik
    • www.inwriter.wordpress.com

# Marzec 06, 2011, 14:56:51
Trochę trudno mi uwierzyć, że City po prostu chciało wykorzystać Farm51 w taki perfidny sposób. Przecież żadne pieniądze nie są warte utraconego zaufania, a nie trzeba być geniuszem żeby przewidzieć, że w branży sprawa nie przejdzie niezauważona. Potem mogą mieć problem z pozyskaniem out-source devów bo ci się będą bali, że też zostaną wykorzystani. Być może jest coś o czym nie wiemy, nikt nie jest na tyle głupi żeby kopać dołki pod sobą.