Autor Wątek: Gra bez opcji wczytaj  (Przeczytany 9888 razy)

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 17:07:04
Ostatnio nie daje mi spokoju pewna rzecz. Mianowicie obserwując niektóre gry ( głównie RPG ), doszedłem do wniosku, że opcja save/load powoduje pewnego rodzaju "zmniejszenie odpowiedzialności gracza za swe decyzje". Można bez problemu wczytać lub zapisać stan gry w każdym momencie, a jak nie jesteśmy zadowoleni lub podjęliśmy błędną decyzję to wczytać. A to imho spłyca grę.
Czy nie lepszy byłby brak możliwości wczytywania ? Dałoby się zapisać, ale w menu byłby tylko przycisk "Continue", gra wczytywałaby ostatniego save'a. Co o tym sądzicie ? Jakie ewentualne alternatywy widzicie ? Czy może to zbyt frustrujące ?

Trzeba też załatwić sprawę śmierci gracza, ale to nie jest większy problem.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Bevier

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 17:12:30
Rzeczywiście, poprawiło by to realizm gry, aczkolwiek niektórych graczy może to zniechęcić.
Co do śmierci, to autosave co kilka minut jest chyba najlepszym rozwiązaniem (częstotliwość możliwa do ustawienia przez gracza).
A jak chcesz rozwiązać np. kilku graczy na jednym komputerze. Musi być opcja wczytania różnych save'ów (każdy dla innego gracza).

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Styczeń 05, 2011, 17:13:52
Ja jestem zdania że gry powinny być wymagające (challenging) ale nie frustrujące. Co jeżeli gracz zapisze grę na 0.5 sekundy przed nadzianiem się na kolce/spadnięciem w przepaść/oberwaniem w głowę od pomniejszego boga Chaosu? :)

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 17:42:55
Hmm, Dab masz rację, coś w tym jest... ale nie są to problemy nie do obejścia. Mi właśnie chodzi o to , by taki system podnosił realizm gry i zaangażowanie gracza i przy tym nie był zbyt frustrujący... ale czy to możliwe ?
Myśląc o śmierci miałem na myśli zapewnienie pewnego "wyjścia" poprzez samą fabułę, która uzasadniałaby automatyczny respawn gdzieś tam =)
Kilku graczy ? Hah wiesz, nie pomyślałem o tym, pewnie dlatego iż do mojego kompa w kolejce jestem tylko ja... może system profili ?

Offline ropuch

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 17:46:47
System jednego save'a został zastosowany w Diablo I i II.
W pierwszej części jak się umarło to pozostawało tylko wczytać ostatni zapis i jak był w złym momencie (zaraz przed zgonem) to porażka.
W drugiej dodali spawn pointy i problem zapisu w złym miejscu został rozwiązany.

Offline yarpen

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 17:50:48
W Demon's Souls bylo podobnie - po smierci cofalo do poczatku levelu. Ja jestem za stary na takie rozwiazania szczerze mowiac, ale wielu ludziom sie podobalo.

Offline Xirdus

  • Moderator

# Styczeń 05, 2011, 17:55:16
Myśląc o śmierci miałem na myśli zapewnienie pewnego "wyjścia" poprzez samą fabułę, która uzasadniałaby automatyczny respawn gdzieś tam =)
Wpadłem kiedyś na pomysł, że po śmierci idzie się na Sąd Boży i oceniane są czyny bohatera. Jeśli były dobre, odradzałby się w świątyni. Alternatywnie dla Sadu Bożego można po prostu zrobić, że masz powód by być na ziemi i bogowie cię odradzają (np. jest się ich wysłannikiem z celem unicestwienia Źródła Wszelkiego Zła). Można też zrobić jak w bodajże Far Cry'u 2, gdzie przy śmierci podbijał do ciebie taki dziadzio i cię ratował.

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 17:56:21
W Demon's Souls bylo podobnie - po smierci cofalo do poczatku levelu. Ja jestem za stary na takie rozwiazania szczerze mowiac, ale wielu ludziom sie podobalo.
Takiej sytuacji też chciałbym uniknąć, z własnego doświadczenia wiem, że powoduje irytacje.
No chyba że na wyższych stopniach trudności.

@Xirdus: mniej więcej coś takiego miałem na myśli =)

@Niżej: Szczerze mówiąc, nigdy nie miałem do czynienia z tym gatunkiem, znam jedynie ze słyszenia.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2011, 17:59:38 wysłana przez K'Aviash »

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Styczeń 05, 2011, 17:57:38
A czy to nie jest standardem w rogalikach?

Offline Mr.Protek

  • Użytkownik
    • Pogromcy Potworów

# Styczeń 05, 2011, 18:07:10
Jeżeli ktoś grał w PP, to u mnie jest to np tak że gra zapisuje się automatycznie, ale śmierć gracza powoduję tylko powrót do miasta i utratę 10% maksymalnego doświadczenia :) W horrorach jak RE zapisywać grę można było tylko w specjalnych miejscach w grze i trzeba było mieć specjalny przedmiot by to zrobić. W "Vampire The Masquerade: Redemption" także można było zapisywać tylko w specjalnych punktach, ale niestety patch 1.1 umożliwił zapis gry w dowolnym momencie znacznie ułatwiając grę :P

Offline Xirdus

  • Moderator

# Styczeń 05, 2011, 18:14:59
Jeszcze w Amnesii jest takie coś, że wczytać można albo tam, gdzie się skończyło, albo autosave. Zapisuje się tylko przy wyjściu lub autosave'em (nie ma żadnej informacji).

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 18:17:18
Jeszcze w Amnesii jest takie coś, że wczytać można albo tam, gdzie się skończyło, albo autosave. Zapisuje się tylko przy wyjściu lub autosave'em (nie ma żadnej informacji).
Jak często są robione autosave'y ?

Offline Vx-x.

  • Użytkownik
    • Vx-x. Page

# Styczeń 05, 2011, 18:18:19
Prosta sprawa - lubisz się irytować i masz za dużo wolnego czasu - rób sobie "sejwy" co 20 minut, nikt przecież Ci nie karze zapisywać stanu gry co 5 sekund, a graczom którzy chcą czerpać przyjemność z gry, a nie irytować się i ponownie ubijać pierdyliard przeciwników pozwól grać po swojemu (chyba że komuś właśnie to daje przyjemność, to odsyłam do początku posta).

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 18:22:30
Prosta sprawa - lubisz się irytować i masz za dużo wolnego czasu - rób sobie "sejwy" co 20 minut, nikt przecież Ci nie karze zapisywać stanu gry co 5 sekund, a graczom którzy chcą czerpać przyjemność z gry, a nie irytować się i ponownie ubijać pierdyliard przeciwników pozwól grać po swojemu (chyba że komuś właśnie to daje przyjemność, to odsyłam do początku posta).
Celem takiego systemu nie miałoby być wkurzanie graczy, tylko zmuszenie do głębszego przemyślenia, zaangażowania w gre. Wyeliminowanie sytuacji typu: pięc dróg do wyboru, zapisze sobie, sprawdzę potem wszystkie pięć i wybiorę najfajniejszą. Oczywiście gra w odpowiedni sposób musi "pomagać" - głębsze zakotwiczenie fabuły, więcej wskazówek etc.
Poza tym Vx-x chodzi ci chyba o śmierć postaci, tak ? Rozwiązanie może być coś a'la 'Elika Save Me' z Prince of Persia 2008.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2011, 18:27:17 wysłana przez K'Aviash »

Offline Kuba D.

  • Użytkownik

# Styczeń 05, 2011, 18:29:13
Celem takiego systemu nie miałoby być wkurzanie graczy, tylko zmuszenie do głębszego przemyślenia, zaangażowania w gre. Wyeliminowanie sytuacji typu: pięc dróg do wyboru, zapisze sobie, sprawdzę potem wszystkie pięć i wybiorę najfajniejszą. Oczywiście gra w odpowiedni sposób musi "pomagać" - głębsze zakotwiczenie fabuły, więcej wskazówek etc.
Nie każdy ma tyle czasu, żeby przechodzić grę 5 razy w celu poznania wszystkich zakończeń. Sprawa jest jasna, jak chcesz to możesz przejść od początku do końca 5 razy - nikt nie broni. Jak nie chcesz to działasz na save+load w odpowiednich momentach. Gra ma bawić przede wszystkim a nie frustrować.