Autor Wątek: Tani laptop do programowania.  (Przeczytany 5417 razy)

Offline Lukadder

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2010, 00:19:33
Witam. Zacząłem interesować się programowaniem od całkiem niedawna i w związku z tym chciałbym kupić laptopa który posłużyłby mi do pisania kodu, kompilacji, tworzenia dokumentacji po prostu laptop na przyszłość. Używam środowiska Visual C++ 2010. Mam na oku Asusa N52DA http://allegro.pl/laptop-asus-n52da-p520-4gb-500gb-hd5730-1gb-hdmi-i1370978288.html Czy procesor nie będzie za słaby? aktualnie mam w piecu Phenoma x2 3.0ghz i wszystko przebiega w miarę szybko. Ewentualnie mogę dopłacić i kupić MSI GE600 z procesorem i5 460 ale czy warto dopłacać ? Dzięki za odpowiedzi.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline _OskaR

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2010, 00:39:34
Musi to być laptop? Może lepiej zrobić upgrade stacjonarki?

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

# Grudzień 28, 2010, 00:42:14
@up: prawda.

Procesor zależy od tego, co chcesz programować. Jeśli twoje programy nie będą jakoś strasznie używać procesora, to myślę, że nie potrzeba ci sprzętu z kosmosu. Podobnie jak z kartą graficzną - jak nie planujesz programować cudów na dx11, to wypasiony sprzęt Ci nie potrzebny.

Offline Witek9002

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2010, 02:21:35
Do programowania czegokolwiek dobrze zadbać o wydajny procesor i szybki dysk. Kompilowanie programu w 5 sekund, a 15 sekund robi różnicę... Czasem, gdy piszę na starszym sprzęcie wkurzające jest to, że większość czasu tracę na czekanie.

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Grudzień 28, 2010, 12:32:44
Do programowania czegokolwiek dobrze zadbać o wydajny procesor i szybki dysk. Kompilowanie programu w 5 sekund, a 15 sekund robi różnicę... Czasem, gdy piszę na starszym sprzęcie wkurzające jest to, że większość czasu tracę na czekanie.
+1. Mówi się, że do programowania w C++ kupowanie czegokolwiek co ma mniej niż 4 rdzenie to wystawianie swojej cierpliwości na dużą próbę. :)

Offline _OskaR

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2010, 12:41:42
+1. Mówi się, że do programowania w C++ kupowanie czegokolwiek co ma mniej niż 4 rdzenie to wystawianie swojej cierpliwości na dużą próbę. :)
Chyba, że jakiś cwaniak zrobi kompilator na GPU. :D

Offline cybek

  • Użytkownik
    • Strona domowa!

# Grudzień 28, 2010, 13:47:15
Zamiast szybkiego dysku, co zresztą chyba wszystkie dyski teraz są, to prościej kupić więcej ramu i poświęcić czas na ramdysk i na niego wrzucać przy uruchomieniu kompilator (np. mingwa) i/lub na niego kompilować.

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Grudzień 28, 2010, 13:50:48
Zamiast szybkiego dysku, co zresztą chyba wszystkie dyski teraz są, to prościej kupić więcej ramu i poświęcić czas na ramdysk i na niego wrzucać przy uruchomieniu kompilator (np. mingwa) i/lub na niego kompilować.
O.. ciekawe. I to coś poważnie daje?

Pytanie: Jest jakiś ramdysk, który za mnie będzie pamiętał o synchronizacji z dyskiem twardym?


Offline cybek

  • Użytkownik
    • Strona domowa!

# Grudzień 28, 2010, 14:28:54
Zamiast szybkiego dysku, co zresztą chyba wszystkie dyski teraz są, to prościej kupić więcej ramu i poświęcić czas na ramdysk i na niego wrzucać przy uruchomieniu kompilator (np. mingwa) i/lub na niego kompilować.
O.. ciekawe. I to coś poważnie daje?

Pytanie: Jest jakiś ramdysk, który za mnie będzie pamiętał o synchronizacji z dyskiem twardym?
No nie od dziś wiadomo, że ram jest szybszy od dysku, szczególnie przez brak konieczności ustawiania igły.
A co do synchronizacji, w przypadku C::B można ustawić wykonanie jakiegoś skryptu po kompilacji, więc ustawić kompilację na ramdysk, potem tylko skopiowanie pliku exe do folderu z projektem i po sprawie. Jak masz dużo ramu to możesz też do autostartu wrzucić kopiowanie mingwa (visuala raczej mało komu by się chciało ;) do ramdysku i korzystanie z niego, przy dużej ilości plików start g++ też powinien być szybszy.
Co do konkretnego sterownika ramdysku to ci nie podam, bo sprawdziłem i niestety musiałem go usunąć, po zaprzestaniu zabawy nim, ale powinieneś coś znaleźć w googlu.

Offline BrutalComputer

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2010, 14:37:31
No nie od dziś wiadomo, że ram jest szybszy od dysku, szczególnie przez brak konieczności ustawiania igły.
System automatycznie cache'uje dane z dysku przy pierwszym odczycie...

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Grudzień 28, 2010, 14:47:15
@cybek: pytałem o "coś daje" as in "odczyt i zapis są na tyle długie, że stanowią istotny procent całego czasu kompilacji". Myślałem, że masz jakieś cyferki do pochwalenia się, bo zastanawiam się po prostu, czy to jest warte świeczki. :)

Offline cybek

  • Użytkownik
    • Strona domowa!

# Grudzień 28, 2010, 14:52:45
@Kos: A, sorry nie zrozumiałem. Nie no, aż tak się tym nie bawiłem i też na wielki przyrost prędkości bym nie liczył, bo jednak kompilator najwięcej go zjada, ale przy dużych projektach prędkość odczytu plików powinien dać zauważalny wzrost. Mogę poszukać jeszcze tego ramdysku i porównać prędkość kompilacji, jak będziesz chciał.

@BrutalComputer: nie przeczę, ale dla mnie cache to nigdy nie będzie to samo, co czysty szybszy odczyt.

Offline Karol

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2010, 16:24:14
Czytam i czytam i się za głowę tylko chwytam, czyli do kodzenia w C++ potrzeba najlepiej jakiś klaster mieć w piwnicy? Chyba zacznę dawać na tacę i dziękować, że takich problemów nie mam, bo czy procek 1GHz czy dwa rdzenie po 2GHz to kompiluje mi się po kilkanaście sekund max, a później jak pliki w cache są to dosłownie sekundy.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Grudzień 28, 2010, 17:05:18
+1. Mówi się, że do programowania w C++ kupowanie czegokolwiek co ma mniej niż 4 rdzenie to wystawianie swojej cierpliwości na dużą próbę. :)

Może od razu 16? :) Weź pod uwagę że przy debugowym budowaniu pojedynczego projektu (incremental build) i tak wszystko idzie na jednym rdzeniu. A wylaczenie incremental build pozwoli co prawda kompilowac kilka plikow na raz ale za to linkowanie bedzie trwalo dlugo. Dlatego bez przesady, wiadomo ze na 486 sie nie pociagnie za dlugo ale do samego kodowania nie ma co szalec jezeli chodzi o procesor. Zwlaszcza ze zysk na pewno nie bedzie 15 -> 5 sekund tylko raczej 15 -> 13 kosztem kilkuset zlotych. No chyba ze bierzemy pod uwage coraz bardziej wymagajace IDE typu Visual 2010 :).

Zamiast nie wiadomo jakiego procka duzo lepsza inwestycja bedzie SSD. Tutaj przyspieszenie jest juz o wiele wyrazniejsze.

No i zacytuje autora: Zacząłem interesować się programowaniem od całkiem niedawna. Dostosowanie sprzetu do potrzeb to tez wazna sprawa. Jezeli OP dopiero zaczyna programowanie to nie bedzie kompilowal projektow z milionami linii kodu. Dlatego jak juz laptop to polecalbym sie skupic przede wszystkim na ergonomii -- jakosci wyswietlacza, klawiatury, rozmieszczeniu portow itp. A kazdy obecnie sprzedawany sprzet sie nada dla poczatkujacego programisty.

Offline pawelek

  • Użytkownik

# Grudzień 28, 2010, 17:18:37
kup taki który nada się do wygodnego surfowania po necie i pogrania w jakieś gierki (choćby sprzed dekady), jeśli to komp potrafi to na pewno z kompilacją sobie poradzi, a jak będzie długo trwała to odpalisz sesje Q3 :) :) :)

Pozdr.
P.