Autor Wątek: Gra mmorpg/rpg grafika 3d...  (Przeczytany 7574 razy)

Offline Niqo

  • Użytkownik

# Październik 27, 2006, 19:36:24
     Mam pomysł na grę mmorpg/rpg 3d.Co jakmi sie wydaje najwazniejsze-mam na mysli powazny projekt,a nie pod wplywem fantazjii po przeczytaniu ksiazki ;).
     Moze teraz cos o wykonaniu.Poszukuje osob ,ktore maja ochote wziąc udzidzial w przygotowywaniu tego projektu...Mam namysli grafikow i koderow którzy zrobili do dla swojej reputacjii,a nie dla pieniedzy.Bo jak mam nadzieje zdązyliscie się domyslic ze jestem osoba posiadają niewiemlki budżet...Niebęde się tutaj zbytnio rozpisywał....wiecej o projekcie moze na gg...3957695...

Pozdrawaim,Niqo

P.S.Przepraszam ,ze pisząc ten temat niezapoznalem sie jeszcze z regulaminem ale obiecuje ,ze nadrobie zaległości  ;)

//edit

To wtakim razie jak piszse w regulaminie cos o tej grze napisze :D.
Gra miala by byc osadzona w czasach westernowych.Gracz zaczynajacy gre zostaje wprowadzony z zakądki historii (oczywiscie to zalezy czy to miala byc gra mmo czy rpg).Mniej więcej ustabilizowałem sobie rozwój wdarzeń z przeszłości bohatera ,lecz jest ona w ciągłej zmianie(co chwilke przychodzi mi cos nowego do głowy co grysie sie z kolei z innym wątkiem).Ogólnie bohater praktycznie zaczyna od zera(jak to w prawie kazdej grze mmo i rpg)i wykonując powoli wsyztskie zadania itd. zaglębia sie i poznaje swoją przeszłość.Wymyśliłem pare "profesjii"(tj. zajęć),którymi bohater mogłby sie zajmowac,mogłby tez znajdowac sie w szeregach straznikow jako strzelec wyborowy(czyli nasz sniper:PP),farmr,lub poprostu komwboj niemajacy na celu zadzierac z przestepcami i z grupą walczącą ze zbirami.Łowca głów, Wykonawca zajęc(Przedewsyztskim chodzi mi  otakie zawody jak bankier barman itd.).Oczywiscie w grze pojawiły by się potyczki grup przestępczych( żeby tak ladnie brzmialo) i sheriffa jak iall z jego kompani.Tak jak juz pisalem bohater powoli zagłebia stie w tajniki swojej przeszłości wraz z postępem gry.Plusem tego pomyslu,przynajmniej mi sie wydaje ze niebylo jeszcze takiej gry moorpg,jednak wiem ,ze potzeba wiele czasu i potu by cos takiego zrobic...No to by bylo natyle jakies pytania?? ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2006, 19:55:57 wysłana przez Niqo »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Październik 27, 2006, 19:53:51
Cytuj
Mam pomysł na grę mmorpg/rpg 3d.
Myślę, że podobnych pomysłów ma tutaj w nadmiarze każdy. Zgłoś się, jak będziesz miał coś więcej, na przykład budżet na sfinansowanie projektu, skompletowany zespół lub 50% gotowego projektu. :)

Cytuj
Mam namysli grafikow i koderow którzy zrobili do dla swojej reputacjii,a nie dla pieniedzy.
Hmm, dlaczego sądzisz, że przystępując do Twojego projektu można wyrobić sobie reputację? Jest masa innych projektów w bardziej zaawansowanych stadiach, które z otwartymi ramionami przyjmą grafika lub kodera, gdzie mógłby on się lepiej wykazać, niż w Twoim projekcie, więc jeżeli ktoś miałby się przyłączyć to jakiegoś projektu dla reputacji, wątpię, żeby wybrał akurat Twój projekt. :)

Offline Niqo

  • Użytkownik

# Październik 27, 2006, 19:59:36
No nienajlepiej u mnie z funduszami a koderstewem zajmuje sie od niedawna ,więc ciezko mi będzie zrobic tą gre samemu lub zacząc ja robic....Ale w miare zaawansowania mojego napewne beęde starał się cos z nią zrobic ;) pozdro

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Październik 27, 2006, 20:56:23
No nienajlepiej u mnie z funduszami a koderstewem zajmuje sie od niedawna ,więc ciezko mi będzie zrobic tą gre samemu lub zacząc ja robic....Ale w miare zaawansowania mojego napewne beęde starał się cos z nią zrobic ;) pozdro
Szczerze proponuję zrezygnować z pomysłu i ewentualnie powrócić do niego za jakieś pięć lub więcej lat kodowania. Prawda jest taka, że wątek z pomysłem na kolejnego rewolucyjnego MMORPG'a pojawia się na tym forum chyba przynajmniej raz w miesiącu. Na innych forach (nawet zagranicznych) sytuacja jest podobna, więc nie jesteś sam. Naprawdę masa ludzi ma pomysły na MMORPG'i i dużo początkowego entuzjazmu do ich robienia, szuka ludzi do pomocy i nic z tego nie wychodzi, więc w Twoim przypadku pewnie też z tego nic nie wyjdzie. :)


W Twoim przypadku proponuję po prostu przyłożyć się do nauki kodowania i zacząć pisać proste gierki samemu i czerpać radość z tworzenia mniejszych rzeczy. :)

krychacoder

  • Gość
# Październik 27, 2006, 22:11:59
Dlaczego to znowu musi być *rpgo-podobne  ??? Nie żebym nie lubił, ale jakieś 80% pomysłów na tym forum to pochodne tego gatunku :D

Offline ERasER

  • Użytkownik

# Październik 28, 2006, 13:02:11
Dlaczego to znowu musi być *rpgo-podobne ??? Nie żebym nie lubił, ale jakie¶ 80% pomysłów na tym forum to pochodne tego gatunku :D

Nie wiem jak u innych, ale u mnie chęć na robienie RPG'a wzięła się z tego, że fajnie by było stworzyć jakiś własny świat oraz bohatera, w którego można by było się wczuć i się oderwać od rzeczywistości :)

No to skoro masz pomysł na spoko gre, w która byś sobie pograł to masz motywacje do przyśpieszonej nauki programowania :) Bo doświadczeni programiści/graficy raczej nie będą chcieli się do Ciebie przyłączyć, chyba, że im ten pomysł się też spodobał. I to bynajmniej nie o to chodzi, że Cię nie lubią, zresztą jak już sam zdobędziesz spore doświadczenie w tej dziedzinie to też nie będziesz miał ochoty przyłączać się to projektu świeżego programisty :)

Pozdrawiam i życzę powodzenia w nauce.

Offline Silther

  • Użytkownik

# Październik 28, 2006, 13:22:01
Dlaczego to znowu musi być *rpgo-podobne ??? Nie żebym nie lubił, ale jakieś 80% pomysłów na tym forum to pochodne tego gatunku :D
Nie wiem jak u innych, ale u mnie chęć na robienie RPG'a wzięła się z tego, że fajnie by było stworzyć jakiś własny świat oraz bohatera, w którego można by było się wczuć i się oderwać od rzeczywistości :)
Ja już od dawna planuję sobie "mój" świat do RPG, a grę chcę pisać dokładnie z tych samych powodów co ERasER. Jednak zanim zacznę muszę sięjeszcze trochę nauczyć. Na razie to takie plany :)

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Październik 28, 2006, 13:44:03
     Mam pomysł na grę mmorpg/rpg 3d.Co jakmi sie wydaje najwazniejsze-mam na mysli powazny projekt,a nie pod wplywem fantazjii po przeczytaniu ksiazki ;).
     Moze teraz cos o wykonaniu.Poszukuje osob ,ktore maja ochote wziąc udzidzial w przygotowywaniu tego projektu...

Przygotuj najpierw wstępny Design Doc. Coś co da ludziom większe pojęcie o grze niż stwierdzenie "Gra RPG z kowbojami". Wiem, że nie jest to łatwe dla kogoś kto nigdy tego nie robił, bo nie wiadomo o czym pisać, ale jak już się zacznie, to się okazuje, że Design Doc potrafi zająć kilkadziesiąt stron opisując tylko najważniejsze mechanizmy gry a i tak pozostawiając wiele rzeczy niewyjaśnionych.

Dopieto wtedy może zainteresujesz tym innych. Ale tak naprawde to DD pomoże również Tobie, gdy za 2tyg będziesz się starał sobie przypomnieć o czymś co miało być w grze.

krychacoder

  • Gość
# Październik 28, 2006, 16:02:35
Cytuj
Dlaczego to znowu musi być *rpgo-podobne  Huh Nie żebym nie lubił, ale jakieś 80% pomysłów na tym forum to pochodne tego gatunku Cheesy
A to dlatego ze wiekszosc ludzi lubi rpgi i mmo. Zobacz Warsztatowa Ankiete ;)

krychacoder

  • Gość
# Październik 28, 2006, 23:48:15
Cytuj
Dlaczego to znowu musi być *rpgo-podobne  Huh Nie żebym nie lubił, ale jakieś 80% pomysłów na tym forum to pochodne tego gatunku Cheesy
A to dlatego ze wiekszosc ludzi lubi rpgi i mmo. Zobacz Warsztatowa Ankiete ;)

Lubię *rpgi, ale poprostu dziwnie się czuję kiedy przeglądam dział a tutaj projekt 1: mmorpg ..., projekt 2: gra w stylu *rpg osadzona w ........, prjekt n: gra jrpg, gracz wciela się w ..... Ja lubię zróżnocowanie. Jak uporam się z kolosami to zacznę coś klecic, cokolwiek byle nie *rpg ;P. A jak skończe to zacznę pisać coś a'la *rpg  ;). Pewnie się stęsknię :D

Offline Logic

  • Użytkownik

# Październik 29, 2006, 21:29:20
No to co? Wielu z was nie robiłoby to co robi (czyli pisanie gier), gdyby nie miało swojej wizji wymarzonej gry. U większości osób jest to RPG, MMORPG, bo urzeka swoją magią. Możliwe, że nigdy go nie napisze, ale ważny jest cel, który pcha do przodu, dzięki czemu, taki człowiek  chce się uczyć i wbrew wszystkiemu może coś dużego kiedyś stworzyć. Ale jak będziecie zniechęcać ludzi, "eee nie pisz RPGa zniechęcisz się, napisz tetrisa", to wcale mu tym nie pomagacie. Pisanie RPG to trudna sprawa, ale pozwala nauczyć się dużo więcej niż z pisania głupiego tetrisa, z którego nie ma żadnej przyjemności tworzenia i pewnie szybciej się zniechęci niż gdy będzie pisał tego RPGa.

Offline Gravell

  • Użytkownik
    • Teyan

# Październik 29, 2006, 22:04:15
No to co? Wielu z was nie robiłoby to co robi (czyli pisanie gier), gdyby nie miało swojej wizji wymarzonej gry. U większości osób jest to RPG, MMORPG, bo urzeka swoją magią. Możliwe, że nigdy go nie napisze, ale ważny jest cel, który pcha do przodu, dzięki czemu, taki człowiek  chce się uczyć i wbrew wszystkiemu może coś dużego kiedyś stworzyć. Ale jak będziecie zniechęcać ludzi, "eee nie pisz RPGa zniechęcisz się, napisz tetrisa", to wcale mu tym nie pomagacie. Pisanie RPG to trudna sprawa, ale pozwala nauczyć się dużo więcej niż z pisania głupiego tetrisa, z którego nie ma żadnej przyjemności tworzenia i pewnie szybciej się zniechęci niż gdy będzie pisał tego RPGa.


Hehe, dokładnie!

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Październik 29, 2006, 22:09:54
(...) niż z pisania głupiego tetrisa, z którego nie ma żadnej przyjemności tworzenia (...)

Skąd wiesz, próbowałeś ?

Offline Moriturius

  • Użytkownik

# Październik 29, 2006, 22:13:50
No to co? Wielu z was nie robiłoby to co robi (czyli pisanie gier), gdyby nie miało swojej wizji wymarzonej gry. U większości osób jest to RPG, MMORPG, bo urzeka swoją magią. Możliwe, że nigdy go nie napisze, ale ważny jest cel, który pcha do przodu, dzięki czemu, taki człowiek  chce się uczyć i wbrew wszystkiemu może coś dużego kiedyś stworzyć. Ale jak będziecie zniechęcać ludzi, "eee nie pisz RPGa zniechęcisz się, napisz tetrisa", to wcale mu tym nie pomagacie. Pisanie RPG to trudna sprawa, ale pozwala nauczyć się dużo więcej niż z pisania głupiego tetrisa, z którego nie ma żadnej przyjemności tworzenia i pewnie szybciej się zniechęci niż gdy będzie pisał tego RPGa.

Prawda jest taka, ze to co mowisz... to nieprawda :)
Przy RPGu nie nauczysz sie wiecej niz przy tetrisie. Zaraz mnie zapewne ktos skrytykuje, ale prawda jest taka ze jak mozna sie nauczyc czegokolwiek jesli sie tego nie robi? :) Plany napisania RPGa sa czesto tak piekne i zajmujace ze nikt nie zastanawia sie nad tym jaka wiedza bedzie mu *juz* potrzebna zeby wogole zaczac i bez, której projekt po prostu padnie zanim ktos napisze chociazby jedna klase.

Prawda, że warto mieć swoje marzenia, pragnienia tudzież chęci zrobienia czegoś robiącego wrażenie, jednak prawda jest taka, że do tego trzeba mieć naprawde dużą wiedzę. Zaczynanie od czegoś wielkiego żeby się nauczyć jest wg mnie bardzo chybioną inwestycją. Kiedyś sam chciałem zrobić zwykłego RPGa (jeszcze nic nie wiedzialem o programowaniu gier) i doszedłem do momentu w którycm wyświetlałem mape z kafli oraz jakiegoś ludka który po niej chodził no i na tym się ten projekt zakończył pomimo tego że sam świat, mapa kuupe opisów miałem już zrobione. Teraz juz troszke wiecej wiem i nadal nie czuje sie specjalnie na siłach aby coś takiego napisać :)

Ufff, ale sie rozpisałem. Pewnie nikomu nie będzie się chciało czytać, ale przynajmniej mi ulżyło :P

(...) niż z pisania głupiego tetrisa, z którego nie ma żadnej przyjemności tworzenia (...)
Ja tam pisząc Ponga całkiem dobrze sie bawiłem ;-)
« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2006, 22:15:54 wysłana przez Moriturius »

Offline Złośliwiec

  • Użytkownik
    • Dark Cult

# Październik 29, 2006, 22:15:37
Cytuj
Hehe, dokładnie!

Nie, proszę państwa. Nie tylko nie dokładnie, ale wręcz: dokładnie nie tak :P.

Nie od razu Kraków zbudowano. Każdy programista, aby do czegoś dojść, zaczyna od prostych gierek. Nie jest to może tak emocjonujące, jak tworzenie RPG, ale przynajmniej są szanse na ukończenie. Nie oszukujmy się - zrobienie dużej gry to nie jest takie hop-siup. Nawet zespoły profesjonalistów z latami doświadczenia na karku i niemałym budżetem nie zawsze wyrabiają się w terminach, a co dopiero mówić o paru żółtodziobach (zakładając, że już się tych paru zbierze, co też wcale nie jest takie proste). Lepiej już zrobić do końca tetrisa, niż zacząć super-wypasionego erpega, który potem będzie straszył w sieci stronką nie aktualizowaną od lat.

Oczywiście jak się już ma na koncie parę takich tetrisów czy innego badziewia, to trzeba w końcu zacząć pisać coś większego. Ale naprawdę, wszystko w swoim czasie.