Autor Wątek: Czy pisanie gry roguelike w czasach DX11 i OGL4 ma sens?  (Przeczytany 4625 razy)

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Listopad 16, 2010, 00:57:09
Zależy do kogo kierujesz rogala. Większość wyjadaczy oczekuje znajomych skrótów. Jest chyba nawet na roguebasin lista "oczekiwanych" akcji w rogalu. :)

Jeśli robisz coffee break rogala "dla każdego", to pewnie możesz zaszaleć, jeśli tylko dasz ekran pomocy z info na temat klawiszologii.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Złośliwiec

  • Użytkownik
    • Dark Cult

# Listopad 16, 2010, 10:41:55
Nie sądzę, żeby to było aż tak istotne. Jeśli gierka będzie dobra, to gracz nauczy się każdej klawiszologii, niezależnie od tego, jak bardzo będzie pokręcona. Generalnie jednak lepiej jest dostosować się do standardów (o ile takie istnieją), z dwóch powodów. Po pierwsze, zatwardziali fani roguelike będą ci wdzięczni, że nie muszą zmieniać przyzwyczajeń, a "nowym" będzie i tak wszystko jedno. Po drugie, teraz zakładasz, że gra będzie tylko po polsku, ale kiedyś możesz zmienić zdanie - ja tak miałem z moim Untitled.

Dobrym pomysłem może też okazać się możliwość samodzielnej konfiguracji klawiszy, choćby w jakimś pliku tekstowym. Większość dobrych roguelike, w jakie grałem, oferowały taką możliwość i za każdym razem wydawało mi się, że bez tego w ogóle nie dałoby się grać :). Poza tym, tak jak kolega powyżej radzi, koniecznie dorzuć "ściągawkę" ze wszystkimi skrótami klawiszowymi do gry.