Autor Wątek: Błąd w PhysX-e i problem ze sterownikami  (Przeczytany 1493 razy)

Offline Adam7

  • Użytkownik
    • warsztat.gd

# Sierpień 30, 2010, 20:26:33
Od jakiegoś czasu staram się wykorzystać w grze PhysX-a. Z początku wszystko działało dobrze (poprawnie się inicjował itp.) ale od momentu gdy w grze wyskoczył błąd (podczas "gotowania" mesha) PhysX nie chce działać w trybie hardware czyli gdy ustawię w panelu sterowania NVIDI przyspieszenie efektów PhysX przez kartę graficzną na włączone to większość przykładów z SDK-a nie działa (wyświetla się komunikat o błędzie), a gdy wyłączę to wszystko chodzi. Czy wam też się tak zdarzyło? Jaką macie na to radę prócz instalacji całych sterowników od nowa?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2010, 20:52:47 wysłana przez Adam7 »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Zielony

  • Użytkownik
    • Ghurund Engine

# Sierpień 30, 2010, 21:38:26
Mi się tak zdarzyło przy graniu w Mirror's Edge na Win 7. Grałem na software, ale ponoć instalacja najnowszych sterowników rozwiązuje problem.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2010, 21:44:07 wysłana przez Zielony »

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Sierpień 31, 2010, 12:36:52
Mnie się Metro 2033 przycinało, kiedy miałem włączoną sprzętową akcelerację fizyki. Kiedy ją wyłączyłem, chodziło dobrze.

Wygląda na to, że generalnie sprzętowa akceleracja PhysX na kartach NVIDIA szwankuje i lepiej jej po prostu nie włączać.

Offline Adam7

  • Użytkownik
    • warsztat.gd

# Sierpień 31, 2010, 17:13:00
@Up
Masz rację bo jak włączyłem Risen to miałem to samo, a już myślałem że to moja wina i że zepsułem sterowniki (ciekawe kiedy NVIDIA poprawi te błędy)

Offline Avaj

  • Użytkownik

# Sierpień 31, 2010, 17:18:49
Ja tak miałem z GRAW2, ciął że się grać nie dało z włączonym PhysX "akcelerowanym" a po wyłączeniu działało super.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Sierpień 31, 2010, 18:23:30
Bo ta akceleracja ma sens dopiero przy 2 GPU na pokładzie. Pojedyncza karta ma dość roboty z renderowaniem, a wy ją jeszcze fizyką męczycie ;)