Autor Wątek: Starcraft II  (Przeczytany 19865 razy)

Offline lcf

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 11:19:42
Też planowałem nabyć SC2 ale jak na razie mnie cena dość skutecznie odstrasza.

Jak ktoś wyżej wspomniał - można kupić sam kod, a klienta zaciągnąć przez Blizzard Downloadera (język można sobie wybrać, jaki kto lubi). Na Blizzard Store trochę ich pokopało z ceną wersji bez pudełka (60 EU - sorry), ale na allegro za niecałe 150 PLN do wzięcia. Downloadera rano odpaliłem, po powrocie z pracy już się zassał , na kod naście minut czekałem, i można się bawić.

Kampania mi się podoba, misje nie polegają tylko na dołożeniu nowej jednostki i trochę innym ukształtowaniu terenu, tylko mają swoje charakterystyczne motywy - a to fale infected terrans, to prawie cała mapa zalewana lawą, w kolejnych sterowanie wielkim mining laserem albo obrabianie pociągów - a dla chętnych na dodatkowe wyzwania achievementy. Jak dla mnie gra warta każdej złotówki, nawet za same misje solo :).

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Wiesiu

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 13:21:49
Osobiscie poczekam az cena spadnie, bo mi sie nie spieszy do grania na MP :)
Rowniez za ten czas powinny byc juz podmianki nazw na angielskie przy zachowaniu reszty polskiego contentu.

Gifanonim: Juz w pierwszej czesci byl dobor jednostek pod wzgledem skutecznosci. Jednostki mialy rozne typy ataku, ktore to zadawaly odpowiedni % DMG dla poszczegolnych rozmiarow jednostek.
No i nie w kazdej grze tak jest ze pistoletem niszczysz lotniskowiec;) w serii Warhammer by zniszczyc pojazdy musisz miec odpowiednia bron.

Sukces SC polegal na tym ze gra okazala sie "esport ready". Rzesza maniakow nie pozwolila wymrzec tej grze, co odroznia wiekszosc tytulow tutaj wymienionych jako dobre RTS'y. Do tego wsparcie oferowane przez blizzard dla swojego tytulu bylo naprawde imponujace - badz co badz ponad 10 lat wciaz wydawali patche do swojej gry.

Nawet jak ktos nie jest mega zwolennikiem SC, to jednak warto posiadac ten tytul - bo jest to tytul wrecz kultowy, ktory nie jest tworzony jak 99% innych gier, czyli "wydaj jak najszybciej - zarob jak najwiecej - zapomnij gdy sie nie oplaca". To jest gra dopieszczona i w takie gry warto pograc. W sumie powiedzial bym ze tytuly blizzarda staja sie dla PC swoistym halo Xbox'owym lub metalem PS'owym.

Offline Zielony

  • Użytkownik
    • Ghurund Engine

# Lipiec 29, 2010, 13:47:30
Jeśli chodzi o fakt, że marin może zniszczyć Carriera to w każdej grze tak jest. Co prawda słyszałem i z Bety dało się odczuć, że próbują z tym walczyć i SC2 już bardziej przypomina grę że konkretna jednostka dobrze zwalcza tylko daną grupę jednostek. Ale jak jest już w oficjalnej wersji to trzeba poczekać i samemu zobaczyć.
Gifanonim: Juz w pierwszej czesci byl dobor jednostek pod wzgledem skutecznosci. Jednostki mialy rozne typy ataku, ktore to zadawaly odpowiedni % DMG dla poszczegolnych rozmiarow jednostek.

Na początku Blizzard rozważał wprowadzenie twardych kontr, tj. jedna jednostka kontruje dokładnie jedną przeciwnika. Takie ograniczenie sprawiałoby, że gry byłyby krótkie i losowe z racji ograniczonego scoutingu. Zwyczajnie nie dałoby się wybronić nic, na co nie miałbyś dokładnie zbudowanej kontry.
Skąd to się brało? Ano: carrier miał nie mieć shielda przeciwpowietrznego, roach miał się regenerować na powierzchni w 3 sekundy, hydralisk miał zadawać 3x większe obrażenia jednostkom latającym, battlecruiser miał mieć jakiś zmasowany atak przeciwko małym jednostkom, itp. itd.
W 'jedynce' w zasadzie każdą jednostką dało się skontrować większość jednostek przeciwnika, tylko skuteczność była różna. W tej chwili SC2 ma bardzo złagodzone różnice w statach, więc miękkie kontry żyją. Da się np. wybronić roache zealotami, choć nie jest to łatwe z racji pancerza roachy.

Offline Gifanonim

  • Użytkownik
    • HomePage

# Lipiec 29, 2010, 15:10:00
A tak z innej beczki ;P Nie wiedzie czy jest szansa czy wyjdzie (może już wyszło) jakieś demo? Co prawda jakoś sobie nie przypominam żeby Blizzard wydał kiedykolwiek jakieś demo ale zawsze warto spytać :P No chyba że liczyć tygodniowego triala WoW'a.

No i nie w kazdej grze tak jest ze pistoletem niszczysz lotniskowiec;)
Boskie podsumowanie ;) Ale wiesz teoretycznie jak byś wystarczająco długo strzelał w jedno miejsce poniżej linii wody ... ;P

PS. uwielbiam "original war". jako ciekawostke dodam, ze powstalo w Delphi ;D
Też lubiłem tą grę, ale jeszcze fajniej usłyszeć, że stary dobry gatunek programistów Delphi nie wymarł doszczętnie ;P

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Lipiec 29, 2010, 15:11:42
Cytuj
Co prawda jakoś sobie nie przypominam żeby Blizzard wydał kiedykolwiek jakieś demo ale zawsze warto spytać
Wydał demo Diablo 1 (chyba 2 poziomy katakumb IIRC).

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Lipiec 29, 2010, 15:33:36
Cytuj
Co prawda jakoś sobie nie przypominam żeby Blizzard wydał kiedykolwiek jakieś demo ale zawsze warto spytać
Wydał demo Diablo 1 (chyba 2 poziomy katakumb IIRC).
2 poziomy kościółka i sam Warrior. :)

Offline uzyszkodnik

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 15:47:33
A tak z innej beczki ;P Nie wiedzie czy jest szansa czy wyjdzie (może już wyszło) jakieś demo? Co prawda jakoś sobie nie przypominam żeby Blizzard wydał kiedykolwiek jakieś demo ale zawsze warto spytać :P No chyba że liczyć tygodniowego triala WoW'a.

Jest 7h/14dniowy trial.

Offline Avaj

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 15:57:27
e? jest demo Starcrafta, jest demo Warcrafta 2, Warcrafta 3 ;]

Offline Mertruve

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 16:00:57
Cytuj
Jeśli chodzi o fakt, że marin może zniszczyć Carriera to w każdej grze tak jest.
CollegeHumor powinien nagrać filmik, w którym jakiś wieśniak okłada zamek pięściami przez kilka godzin, a potem ten zaczyna się walić ;) Zawsze to kochałem.

Offline _OskaR

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 16:01:59
e? jest demo Starcrafta, jest demo Warcrafta 2, Warcrafta 3 ;]
D2 demo też wydali - nawet była wersja PL.

Offline hnb

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 17:44:21
Właśnie dostałem paczkę  ;D zainstalowałem. Zaraz uruchomię! Aż mnie przeszły ciarki ^^.

PS. Mówcie co chcecie ale nieśmiertelnik Raynora jest zajebisty!

Offline gmpro

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 18:07:12
Cytuj
Jeśli chodzi o fakt, że marin może zniszczyć Carriera to w każdej grze tak jest.
No jestem strasznie ciekaw jaki marin zniszczy carrę.. co innego gdy prosska jednostka jest dostatecznie zniszczona - jeden żołnierz nie zniszczy F16 (no chyba że to są te polskie) ale gdy ten F16 jest dostatecznie uszkodzony (czyt. polski) powinien dać sobie z nim radę.

Filmiki SC2 osobiście mnie bardzo zainteresowały - nowe funkcjonalności jednostek starych oraz te nowe są argumentem przemawiającym za SC2 o ciekawą fabułę się nie martwię, gdyż ta SC mnie nie zawiodła. Gdyby nie cena, a raczej brak takiej kwoty to z pewnością bym kupił.

Misje protów i zergów bd w dodatkach czy jak? I co ważniejsze czy bd trzeba za to płacić?

I jeszcze jedno, nie wiecie czy można jednym egzemplarzem grać na kilku kompach? Bo może bym się z kumplem złożył..

Offline RafalN

  • Użytkownik

# Lipiec 29, 2010, 18:12:01
Strasznie naszła mnie teraz ochota na tego Starcrafta, ale wcześniej niż we wrześniu go raczej nie kupie :/

Czy ktoś z posiadaczy gry mógłby mi przesłać kod na 7godzinnego triala? Chciałbym zobaczyć jak się sprawdzi na moim leciwym komputerze i czy jest sens odkładać kasę :) Z góry dzięki.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2010, 19:46:12 wysłana przez RafalN »

Offline Zielony

  • Użytkownik
    • Ghurund Engine

# Lipiec 29, 2010, 18:33:57
Filmiki SC2 osobiście mnie bardzo zainteresowały - nowe funkcjonalności jednostek starych oraz te nowe są argumentem przemawiającym za SC2 o ciekawą fabułę się nie martwię, gdyż ta SC mnie nie zawiodła. Gdyby nie cena, a raczej brak takiej kwoty to z pewnością bym kupił.
Warp-in, przenośny pylon, wymienne dobudówki, szybki nuke, nowy nydus, ruchomy sunken i spore, overlord nie jest detektorem - te zmiany reczywiście wprowadzają znaczne urozmaicenie rozgrywki. A ułatwienia typu multi-casting, auto-mining, czy zaznaczanie wielu budynków nie psują radości z gry, a wręcz dzięki nim ciężko by to było ogarnąć (np. warp-in).

Misje protów i zergów bd w dodatkach czy jak? I co ważniejsze czy bd trzeba za to płacić?
Mają wyjść trzy gry: Wings of liberty, Heart of the swarm i Legacy of the void. W każdej będzie kampania tylko dla jednej rasy. Nie wiem, czy to będzie oddzielny produkt, czy dodatek, ale zapłacić na pewno trzeba będzie i to pewnie niemało.

I jeszcze jedno, nie wiecie czy można jednym egzemplarzem grać na kilku kompach? Bo może bym się z kumplem złożył..
Założę się, że jest klauzula o udostępnianiu i odsprzedaży swojego klucza i konta na battle.net, a złożenie się z kumplem jak najbardziej pod to podchodzi, więc legalnie się nie da. Nielegalnie pewnie się da, bo wymagane jest tylko zarejestrowanie klucza w internecie.

Offline Xion

  • Redaktor
    • xion.log

# Lipiec 30, 2010, 02:14:57
Cytuj
I jeszcze jedno, nie wiecie czy można jednym egzemplarzem grać na kilku kompach? Bo może bym się z kumplem złożył..
Samą grę możesz mieć na tylu komputerach, ile chcesz. Nie próbowałem jeszcze uruchomić dwóch kopii SC jednocześnie z logowaniem się na to samo konto BNetowe, ale kombinacja SC2+WoW jak najbardziej działa (co jest dziwne; jestem ciekaw, jak to się pokazuje znajomym - jestem naraz w kampanii SC2 i w Dalaran? :)).
Jest też tryb offline/gościa. Nie jestem pewien czy to to samo, ale najwyraźniej da się grać w samą kampanię bez posiadania klucza. Do rozgrywki sieciowej na pewno konto BNetowe z podpiętą grą jest potrzebne.

Co do wymagań: na moim stacjonarnym pececie (Quad 3Ghz, 4GB RAMu, GTX 250) działa płynnie w ustawieniach Ultra i wygląda całkiem, całkiem. Na dość starym laptopie (Core2 Duo 2Ghz, 2GB RAMu, GeForce Go 7300) działa płynnie w ustawieniach średnio-niskich (na szczęście można wyłączyć co bardziej skomplikowane shadery - których karta mobilna specjalnie nie uciągnie - a pozostawić wyższą jakość modeli czy tekstur) i też wygląda dobrze. Zatem o wymagania sprzętowe bym się nie martwił: każdy choć trochę dzisiejszy komputer tę grę uciągnie.