Autor Wątek: aspekt prawny kopiowania pomysłów.  (Przeczytany 4112 razy)

Offline Avaj

  • Użytkownik

# Czerwiec 19, 2010, 20:37:12
Poszukaj tu albo w Lepperlandii. Była niezła akcja, że usunęli klona Zumy z App Store bez powodu w sumie.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Lipiec 06, 2010, 14:52:02
a co było z zumą? nie znałem tej gry wcześniej ale z tego co widze to to nie jest zadna głębsza rozkmninka z nią tylko jedna z miliarda takich samych gier.
MumboJumbo napisał do Apple petyję, by wyrzucić Codeminionową grę  Zumopodobną z AppStore, bo klon Zumy z MJ miał za słabą sprzedaż. Apple posłuchał. Wniosek? MumboJumbo ma większe prawa zwędzania pomysłów od PopCap, niż Codeminion. :)

A że gra Codeminionu nie była - w przeciwieństwie do Luxora, hie - zrzynką `na ślepo` i miała zauważalnie inny gameplay, to ćśś. Grunt, że strąca się kulki. :P

O, masz: http://forum.warsztat.gd/index.php/topic,13872.0.html
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2010, 14:56:38 wysłana przez Kos »

Offline MichalBe

  • Użytkownik
    • MichalBe's Github

# Lipiec 06, 2010, 15:56:11
dziękóweczka, już sam sie dokopałem w międzyczasie do tego. idiotyzm.

i przez te zmiany avatarow ludzi nie poznaje, to tak samo męczące jak zmiany nickow:).

Offline fn2000

  • Użytkownik

# Listopad 22, 2010, 00:21:46
Nie chce tutaj urazić nikogo, ale w dzisiejszych czasach innowacyjny gameplay w mainstreamie to jak szukanie dziewicy na poznanskiej (warszawka).

Generalnie rzecz biorąc to gameplayu nie mozna opatentowac, a przynajmniej w europie - biura patentowe zwyczajnie odrzucaja takie pomysl bo sa one zbyt ogolnikowe. Klonowanie, podbieranie sobie pomyslow w branzy jest nagminne i nikogo to nie boli bo... nie w tym jest caly sens stworzenia ponadczasowego hiciora, no ale to inny temat.

Natomiast nalezy uwazac na dwie rzeczy planujac swoja gre: kontekst i slowa kluczowe, nazwy. Np. "fallout" jako tytul gry postapo jest zastrzezony (chyba przez bethesde) w tym kontekscie i jesli sprobujesz wydac gre osadzona w swiecie po nuklearnej katastrofie, ktora w nazwie bedzie miala "fallout" to mozesz byc pewny, ze wkrotce poznasz prawnikow zenimaxa :)

Kolejna rzecz jest taka, iz w biurach patentowych zastrzega sie sobie prawo do pewnych slow-kluczy wraz z okresleniem medium jakiego bedzie dot. kreacja, i tak np. wspomniany wyzej "fallout" w kontekscie gry postapo jest zastrzezony dla gier wideo, utworow muzycznych i filmu...

Szukajac sobie chwytliwej nazwy na projekt radze przeszukac polskie i europejskie biura patentowe aby uniknac w przyszlosci przykrych niespodzianek.