Autor Wątek: Grafik 2D szuka projektów.  (Przeczytany 5822 razy)

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Czerwiec 05, 2010, 03:49:45
Bardzo "średnio" na temat, ale napiszę i tak.
Ostatnio z jedną osobą z forum wymieniałem PMki i zasugerowałem, by tenże osobnik napisał do Ciebie. Słusznie lub nie, uznałem, że korzystne w komunikacji będą następujące cechy:
- szczerość
- stan projektu w okolicach "kod ukończny, ale nie mamy grafiki"
- projekt prosty i niewymagający masy grafiki
- przygotowana (na wszelki wypadek) lista grafik, które są potrzebne
- szacunek dla Twojego czasu

Jak ktoś spojrzy na tę listę to dojdze do wniosku, że to rzeczy oczywiste. Ale odnoszę nieodparte wrażenie, że dla wielu osób kontakt z innym człowiekiem jest barierą nie do przeskoczenia. Czy naprawdę większość programistów jest tak aspołeczna, że nie potrafi wysłać prostego maila?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline zxc

  • Użytkownik

# Czerwiec 05, 2010, 19:21:46
Dziękuję Prrrszalony Piotrku za miłe słowa :).

Zdecydowanie polecam współpracę z prrrszalonym, choć nawet przez screeny widać, że jest to praca, która poleca się sama. Czego na screenach czy zwiastunie Tetravalanche nie widać, to ilości wersji poszczególnych elementów, które prrrszalony wykonał. Było ich wiele :). Takie wyciągnięte szukanie wymaga czegoś więcej niż talentu, bo prawdziwej pracowitości. To dobry współpracownik :).

Lista prrrszalonego to dobre spostrzeżenia i aplikują się chyba do każdej sytuacji, w której założyciel projektu chce zaangażowania innej osoby. Jaki by to nie był projekt.


ConayR - celne ogólniki, ale nie zgodziłbym się z tym:
Cytuj
- stan projektu w okolicach "kod ukończny, ale nie mamy grafiki"
Nie dlatego bym się nie zgodził, że to nie jest prawda, ani "dobra okoliczność", bo jest. Nie dawałbym jednak tego jako rady. Z takim nastawieniem, możesz jako programista w nieskończoność odwlekać wyjście z projektem do ludzi i rekrutowanie współpracowników. Przecież "nie chcę marnować czyjegoś czasu, poszukam grafikę, jak będzie wszystko zrobione" jest doskonałą wymówką, żeby stać w miejscu. Doskonałą, bo szlachetną :).

Robić najpierw grę, a później grafikę to nie jest dobre rozwiązanie, bo to tak naprawdę zmierza do zminimalizowania kontaktu między programistą, a grafikiem i muzykiem/dźwiękowcem. Często wydaje mi się, że pod tą szlachetna postawą kryje się wspomniana przez ciebie niechęć do przeskoczenia bariery kontaktu z drugim człowiekiem. Dlatego nie polecam postępować w ten sposób. Próbujcie współpracować, zamiast pracować samemu.

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Czerwiec 05, 2010, 22:16:48
nie zgodziłbym się z tym:
Cytuj
- stan projektu w okolicach "kod ukończny, ale nie mamy grafiki"
Nie dlatego bym się nie zgodził, że to nie jest prawda, ani "dobra okoliczność", bo jest. Nie dawałbym jednak tego jako rady.
Akurat to była prawda w konkretnym wypadku o którym mówię i uważam, że jest to zaleta (ale ofcoz nie wymóg) i argument "za".

Offline prrrszalony

  • Użytkownik

# Czerwiec 07, 2010, 15:44:39
zxc ale sobie laurki wystawiliśmy :D Dzieki :)

ConayR Ja tam nie zauważyłem żadnych różnic pomiędzy nacją programistów a jakąś inną :P Każda grupa ma swoje perełki :P Programiści, na których ja natrafiłem (np w Esenthel, Ether Fields czy ostatnio przy Tetravalanche) byli bardzo pozytywni, kreatywni i jak najbardziej komunikatywni :) W ogóle spotkałem się jeszcze z aspołecznymi programistami. Co najwyżej z aspołecznymi studentami informatyki :P
To co wymieniłeś, to taka lista oczywistości. To straszne, co zrobił nam internet, że takie rady są dla kogoś nowością :D

A grafiki będę robił do http://www.warsztat.gd/projects.php?x=view&id=1462 . Jak widać, gra przeszła raczej bez echa, ale może nowa grafika pomoże :)

Offline prrrszalony

  • Użytkownik

# Grudzień 06, 2010, 22:11:11
Hej, nie wiem czy taka autoreklama i takie odkopywanie wątku jest na miejscu, ale jeśli kogoś interesuje co konkretnie robiłem, to zachęcam do odwiedzenia uaktualnionego profilu gry Tetravalanche na gamedev :)
http://www.warsztat.gd/projects.php?x=view&id=1455
Dajcie znać, co o tym myślicie.
Pozdrawiam serdecznie!