Autor Wątek: Zasady przedstawienia pomysłu  (Przeczytany 7357 razy)

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 01:26:35
Pomysły przedstawianie z totalnym olaniem tym zasad będą zwyczajnie zamykane.
Osobom, które pogwałcą te zasady tylko częściowo będę zwracał uwagę. Głośnym chrząknięciem ;)

Należy
1. Zatytułować temat tak, by można było łatwo odróżnić go wśród setek innych.
2. Opisywać wyłącznie 1 pomysł w pojedynczym wątku.
3. Pisać poprawnie po polsku - gadanie o pisanie w pośpiechu czy tym podobne głupoty nikogo nie obchodzą.
4. Bezwzględnie unikać porównać do innych gier. Jeśli nie potrafisz wypisać cech gry z twojego pomysłu bez podawania nazw innych gier - tak naprawdę nie masz żadnego pomysłu.
5. Wszelkie inspiracje wypisywać na końcu posta, jako schludnie ułożoną listę z tytułem Inspiracje.
6. Całą zajawkę pomysłu powinno dać się przeczytać w max 10 min.

Nie należy
1. Pisać czegokolwiek o rekrutacji.
2. Opisywać nieistotnych szczegółów, tj. dialogi, parametry klas postaci.
3. Opisywać pomysłu na zasadzie "chciałbym zrobić grę będącą skrzyżowaniem Call of Juarez z GTA IV i Farmville". Jeśli w twoim opisie musi pojawić się kilka tytułów gier, lepiej umieść je w liście inspiracji na końcu (patrz punkty 4 i 5 powyżej).
4. Gadać bez sensu ;)

Twój wątek może zostać zamknięty, jeśli...
...nie wysilisz się, by opisać swój pomysł i ludzie stwierdzą "nie mamy bladego pojęcia, co to za gra"

Wskazówki
1. Nie za bardzo obchodzi nas, kim jest postać grywalna i co musi zrobić. Streść to w 1 zdaniu. Istotne jest, co robi osoba grającą w tą grę.
2. Gra przede wszystkim ma dawać zabawę. Wszystko inne jest mniej istotne.

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2010, 22:25:19 wysłana przez MadBonsai »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 01:29:46
Drażnią mnie wątki pisane na kolanie. Wypisałem zwięzłe reguły, które uprzyjemnią nam życie, jeśli tylko ludzie będą się do nich z grubsza stosować ;)

Wszelkie uwagi mile widziane.

Offline pimp

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 03:24:39
1. Nie za bardzo obchodzi nas, kim jest postać grywalna i co musi zrobić.

Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale mów za siebie. Mam już dosyć "pomysłów" w stylu: jest sobie magiczna kraina, żyją tam stworki z pięcioma kończynami, król Zenon zadarł z królem Marianem, wybuchła wojna, wykorzystała to zła rasa Lumpów i ukradła artefakt, po czym uciekła statkiem PX78 w piąty wymiar. Srać na to. Jakbym chciał sobie poczytać wtórne opowiadania fantasy to pewnie jest tego zatrzęsienie. To jest interaktywna gra komputerowa więc wypadałoby opisać co się będzie w tej grze robiło, bo nie wiem jak wy ale ja grania nie widzę jako czytanie setek akapitów jakiś wypocin. Cytując Jordana Mechnera:
Cytuj
The story is what the player does, not what he watches.
Bardzo polecam też resztę punktów:
http://jordanmechner.com/blog/2009/11/designing-story-based-games/

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 10:44:00
No i właśnie. "Pomysłodawcy" uznaję, że opisanie, co robi dana postać równa się wyklepaniu tego, że postać jest nastolatkiem-wybrańcem, który biega za swoim Gandalfem.

Zalinkowałeś do tekstu wymieniającego z grubsza elementy istotne przy projektowaniu gry. Tutaj ludzie opisują swoje pomysły, często wydumane na nudnej lekcji. W pierwszym poście naprawdę wystarczy napisać "Geralt jest wiedźminem, trenowanym od dziecka zabójcą potworów, który stara się odzyskać skradzione wiedźmińskie tajemnice".
Pomysł na historię i bohatera czasem zmienia się naście razy. Sposób opowiadania historii powinien już raczej tylko ewoluować z głównego założenia.

Większego opisu wymaga to, co musi wykonywać gracz, nie jego postać. The story is what the player does, not what he watches. ;)

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 13:30:29
Brakuje punktu czwartego w "nie należy". ;)

Offline zxc

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 13:42:15
Nie życzę sobie takich punktów jak "nie należy pieprzyć bez sensu". To jest nieuprzejme zwracać się tak do nieznajomych, a głównie nieznajomi będą czytali te zasady. Fajnie, że potrafić być cool przy wymyślaniu zasad, ale dla mnie jest to żenujące. Co innego poluzaczyć w mowie, czy w wymianie zdań na forum, co innego w tego typu komunikacie.

Uwaga pimpa jest jak najbardziej na miejscu. Jeśli musiałeś to wytłumaczyć w kolejnym poście, znaczy że ten punkt jest nieczytelny i sugeruje coś innego niż chciałbyś, aby sugerowało.

Offline dzemeuksis

  • Użytkownik
    • Blog quodmeturbat

# Maj 17, 2010, 14:06:26
4. Bezwzględnie unikać porównać do innych gier. Jeśli nie potrafisz wypisać cech gry z twojego pomysłu bez podawania nazw innych gier - tak naprawdę nie masz żadnego pomysłu.
Czyli mam mozolnie opisać np. system przydzielania celów misji i zależności, zamiast skwitować krótkim "tak jak w grze XYZ", żeby potem usłyszeć:
a) za długie, komu się to będzie chciało czytać!
b) eee, to już było w grze XYZ

5. Pieprzyć bez sensu.
Powiedział moderator w oficjalnym komunikacie. Kwintesencja poziomu kultury, na który powoli, acz nieubłaganie zsuwa się to forum.

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 14:22:28
Matko, co się tak uczepiliście "pieprzenia bez sensu"? Jedyny powód dla którego mógłbym się czuć obrażony ty punktem, to gdybym zakładał, że moje pisanie będzie uznane za pieprzenie bez sensu. W przeciwnym wypadku - o co chodzi?

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 14:46:50
Ech, polityczna poprawność. Jest pewna różnica między rzucaniem inwektywy komuś w twarz, a luźną uwagą skierowaną do wszystkich i nikogo. Gdyby na takiej podstawie oceniać poziom Warsztatu, to trzeba by uznać, że intoxicate haniebnie zaniża tu poziom.

Uwaga pimpa jest jak najbardziej na miejscu. Jeśli musiałeś to wytłumaczyć w kolejnym poście, znaczy że ten punkt jest nieczytelny i sugeruje coś innego niż chciałbyś, aby sugerowało.
Jeśli komuś innemu będę musiał wytłumaczyć inny punkt (choćby to 1 osoba na 200), to też od razu zostanie uznany za "nieczytelny".

4. Bezwzględnie unikać porównać do innych gier. Jeśli nie potrafisz wypisać cech gry z twojego pomysłu bez podawania nazw innych gier - tak naprawdę nie masz żadnego pomysłu.
Czyli mam mozolnie opisać np. system przydzielania celów misji i zależności, zamiast skwitować krótkim "tak jak w grze XYZ", żeby potem usłyszeć:
a) za długie, komu się to będzie chciało czytać!
b) eee, to już było w grze XYZ
Mniej więcej: tak. Stwierdzenia "quest system z Wiedźmina", "kolorki z Fable'a", "podejście do historii z drugiego Mass Effecta" niewiele nie mówią. Znaczy, mówią jakie gry ktoś lubi i jakie go inspirują.
Jeśli ktoś nie potrafi krótko i konkretnie opisać danej cechy gry, którą chce podkraść - to znaczy, że nie rozumiem jej. A przynajmniej nie rozumie sensu i konsekwencji użycia tego. Rzuca, bo mu się podobało. Takie pomysły umierają więc szybciej niż powstają.

Last but not least: co jeśli nie grałem w daną grę? Mam szukać po Sieci opisu ficzera? Mam się domyślać, o co temu człowiekowi chodziło? Mam może zagrać specjalnie? ;)

Offline zxc

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 15:05:43
Nie używam takiego słownictwa w stosunku do nieznajomych i uważam to za dobry, neutralny zwyczaj. Nie ma to nic wspólnego z polityczną poprawnością. Jeśli za luźne uważasz używanie takiego słownictwa, to nie licz na przyklask. Pomijając zupełnie fakt, że taki punkt nikogo chyba nie naprostuje, bo zawiera wskazówkę zbyt ogólną.

Cytuj
Nie za bardzo obchodzi nas, kim jest postać grywalna i co musi zrobić. Streść to w 1 zdaniu. Istotne jest, w jaki sposób to robi - rozpisz to
Dokładnie napisał ci pimp, cytując Mechnera. "Istotne jest to, co robi gracz - rozpisz to." To, co robi postać grywalna, to wciąż może być opis zawartości cutscenek.

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 15:54:50
Cytuj
Nie za bardzo obchodzi nas, kim jest postać grywalna i co musi zrobić. Streść to w 1 zdaniu. Istotne jest, w jaki sposób to robi - rozpisz to
Dokładnie napisał ci pimp, cytując Mechnera. "Istotne jest to, co robi gracz - rozpisz to." To, co robi postać grywalna, to wciąż może być opis zawartości cutscenek.
Każdy z punktów Mechnera (czy kogolwiek/czegokolwiek innego) można źle zrozumieć i opisać w zupełnie niewłaściwy sposób.

Offline zxc

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 16:20:40
Piszę, co jest nieprecyzyjne i dlaczego. Zrobisz, co będziesz chciał. Zwracam uwagę dlatego, że to jest w gruncie rzeczy trafny punkt. Nie jest w opisie pomysłu ważne co robi postać, tylko co robi gracz. To jest częsty błąd. Twój podpunkt nie czyni rozróżnienia pomiędzy graczem, a postacią, którą prowadzi.

Pewnie, że czytający może coś źle zrozumieć, ale jeśli nie zależy ci na ścisłości sformułowań poszczególnych podpunktów, to takie nieporozumienia tylko mnożysz.

Offline intoxicate

  • Użytkownik
    • Jak zrobic gre FPP

# Maj 17, 2010, 16:47:21
Cytuj
Gdyby na takiej podstawie oceniać poziom Warsztatu, to trzeba by uznać, że intoxicate haniebnie zaniża tu poziom.
coś muszę robić nie? :)
Choć moim zdaniem na forum potrzeba jest trochę luzu, nawet jak dyskutuje się poważne projekty dla wydawcy często się żartuje (o przeklinaniu nawet nie będę mówić). Ile razy w pracy usłyszałeś jakieś przekleństwo? Ile razy ktoś 'nie ładnie' powiedział Ci, że coś popsułeś?

Cytuj
4. Gadać bez sensu.
Chyba nie jest to na tyle obraźliwe by zaczynać płakać?

Cytuj
pieprzyć bez sensu
to tak samo

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 17:43:50
@zxc
A, dzięki za naświetlenie. Wcześniej nie zauważałem tej nieścisłości ;)

@intoxicate
Niby przydałoby się trochę luzu. Żarty i bluzgi w tej robocie są na porządku dziennym. Zwłaszcza, gdy "kurwa" służy za okrzyk wskazujący na grubą... emm... zjebkę ;) W końcu fuckup jest takim pięknym, polskim słowem :D
No ale niech zostanie wersja nikogo nie drażniąca.

Offline really

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 19:17:50
"Nie ufam ludziom, którzy nie przeklinają" ;)
Myślę, że nie ma co się czepiać szczegółów. Wiadomo, sa podstawowe zasadych, których powinniśmy przestrzegać, dobrze, żeby były napisane dosyć konkretnie, ale aż tak ścisłe sformułowania zostawmy wykładającym matematykę na uniwersytetach.