Autor Wątek: Gra w kosmosie , pomysł i tim  (Przeczytany 3212 razy)

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 00:09:27
musisz opuścić planetę, bo zbliżają sie siły wroga. Wylatujesz na statka na orbicie. Jesteś młody to wybierasz kim chcesz zostać, czy dowódcą statku, działą, albo komandosem, albo wszytkim. Przechodzisz szkolenie. Atakują cię i walczysz w przestrzeni, na statku. Tylko raczej z ludźmi. Latanie mieało by być bardziej realistyczne, do tego rzeczywiste ruchy gwiazd i planet ;p. Zn statku poznajesz ludzi, rozmawiasz może. To by na single było raczej. Możesz na planetę lecieć, tam jakieś budynki będą i ludzie, może piraci, ...

takie połączenie x3, falouta, death space, americas army, ...
Zajesz sobie sprawę, że to niezbyt oryginalne ?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Oti

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 00:35:00
musisz opuścić planetę, bo zbliżają sie siły wroga. Wylatujesz na statka na orbicie. Jesteś młody to wybierasz kim chcesz zostać, czy dowódcą statku, działą, albo komandosem, albo wszytkim. Przechodzisz szkolenie. Atakują cię i walczysz w przestrzeni, na statku. Tylko raczej z ludźmi. Latanie mieało by być bardziej realistyczne, do tego rzeczywiste ruchy gwiazd i planet ;p. Zn statku poznajesz ludzi, rozmawiasz może. To by na single było raczej. Możesz na planetę lecieć, tam jakieś budynki będą i ludzie, może piraci, ...

takie połączenie x3, falouta, death space, americas army, ...
Whoah. Wróg nadlatuje, a ty zaczynasz się zastanawiać kim chcesz być.. Następnie przechodzisz szkolenie(!) podczas gdy cię atakują. No i w międzyczasie rozmiawiasz z ludźmi i dodajesz ich do znajomych na fejsbuku. Fajne, zagram!

Offline Barthap

  • Użytkownik
    • Mój blog

# Maj 17, 2010, 07:54:35
musisz opuścić planetę, bo zbliżają sie siły wroga. Wylatujesz na statka na orbicie. Jesteś młody to wybierasz kim chcesz zostać, czy dowódcą statku, działą, albo komandosem, albo wszytkim. Przechodzisz szkolenie. Atakują cię i walczysz w przestrzeni, na statku. Tylko raczej z ludźmi. Latanie mieało by być bardziej realistyczne, do tego rzeczywiste ruchy gwiazd i planet ;p. Zn statku poznajesz ludzi, rozmawiasz może. To by na single było raczej. Możesz na planetę lecieć, tam jakieś budynki będą i ludzie, może piraci, ...

Świetna fabuła  :P  Może będą ludzie, raczej będzie się walczyć, może i jakieś planety będą. A sens tej fabuły też raczej będzie?

Offline DevB

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 08:25:05
Dobra ludziska :)

Wstęp do świata:
Przyszłość. Ludzkość zamieszkuje wiele planet. Rządzą nie różne państwa, którymi tak naprawdę kierują wielkie koncerny mając monopole nawet na całe planety. Przez to dochodzi do spięć miedzy nimi w walce o najlepsze planety z rzadkimi surowcami. W końcu wybucha wojna.

Gra:
(Single Player)
Gracz w każdej chwili ma dowolność decyzji i swojego postępowania.
Jesteś w wieku, w którym masz iść do wojska. Przechodzisz szkolenie (albo na planecie albo w kosmosie). Szkolenie jest po to aby umieć się posługiwać różnymi rodzajami broni i przyrządów. Nie masz szkolenia na jakąś broń to jaj nie użyjesz, będziesz to robił źle lub nie wykorzystasz wszystkich jej funkcji. I tu myślałem o takim czymś: że np. dostajesz broń do ręki i zanim jej użyjesz to musisz opisać do czego są jej poszczególne części, i jak je dobrze opiszesz to możesz ich używać, np. spust, przeładowania, granatnik, ... . Przechodzisz szkolenie z broni, elektroniki, medyczne, prowadzenia pojazdów.
Leczenie: nie umiesz leczyć to zabijesz! Polega to na tym, że trzeba zlokalizować uraz, określić jaki on jest i zastosować odpowiednie leczenie.
Pojazdy: ma być realistycznie, więc niema przeskakiwania w ułamku sekundy z miejsca na inne miejsce oddalone o kilka metrów, tylko trzeba wstać, przejść i zająć nowe miejsce.

Po szkoleniu, jak zdecydujesz się je przejść dostajesz stopień wojskowy. W wojsku panuje hierarchia, więc z wyższym stopniem mogą rozkazywać. Na statku jest dowódca, który rozkazuje wszystkim.
Masz kilka misji na początek gdzie musisz zniszczyć nadlatujące jednostki wroga, zrobić desant na wrogi statek i go przejąć, odbić jakąś osobę, przejąć transport surowców. Z udanymi misjami dostajesz coraz wyższy stopień i możesz dowodzić innymi.
Przylatujesz z misji, wychodzisz z pojazdu i możesz chodzić po statku matce, musisz spać, jeść, masz do dyspozycji wspomagacze. Gdy splądrujesz statek, możesz cenne rzeszy wymienić na inne, broń, statek, kupić bajer do broni.
Na statkach są różne stanowiska, na których zasiadają ludzie, jak ich braknie (zginą) to np. radar nie będzie obsłużony, lub dowódca gdy zginie to będzie ktoś musiał go zastąpić i dowodzić, czyli wydawać rozkazy (atak, obrona, leć do, ...)
Możesz rozmawiać z ludźmi, każdy z nich zajmuje się czym innym (pilot, komandos, lekarz, nawigator, ...)
I tak wykonujesz różne misje aż wygrasz.

Teren ma być nieograniczony, czyli nie będzie mapki X na Y.

Multiplayer:
Wykonywanie misji jak wyżej, trzeba przejść w single szkolenia.

PS.
Ma być to taktyczna gra, więc nie coś w stylu cod gdzie biegniesz i strzelasz, tylko w miarę realistyczne.

Nie ma teraz gier łączących te cechy, a jak są to proszę o przykłady. Teraz tylko w grafikę idą, a ja bym wolał w rozgrywkę.

Myślicie, że grał by ktoś w takie coś?

Offline DevB

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 08:26:34
Czy ja piszę o gotowej grze czy o pomyśle o grze? Barthap

...
To jeden z projektów z kolegami robiony, ja gra, kolega menu, kolega nie kod. Czas powstawiana 2 miesiące. Cel: na zaliczenie przedmiotu, dlatego ma trochę niedoróbek i wiem jakich ;p
Trzeba xna 3.1 i physx zainstalować, (i do visual studia jakieś dll jak się niema zainstalowanego, nie pamiętam nazwy teraz)

Ktoś chciał widzieć co robiłem :)
« Ostatnia zmiana: Maj 18, 2010, 15:12:21 wysłana przez DevB »

Offline Anton Chigurh

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 10:00:16
Piraci! W poprawionym opisie gry zapomniałeś o piratach. W grze nie może zabraknąć piratów!

Całość wydaje się nie do zrobienia na raz, ALE... Proponuję, żebyś spisał całość, odłożył na bok i w tym samym świecie (dla otrzaskania z nim siebie i graczy) zrealizował prostszą grę - np. tylko fps, lub tylko space-sim. Jako że byłoby to tylko wprowadzenie to możesz to jakoś specyficznie nazwać... jakby to nazwać?... może np. "<Twoja nazwa>:Preludium". I do zobaczenia za 2-3 lata ;-) Powodzenia!

Offline DevB

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 10:19:16
To jest efekt końcowy jaki bym chciał osiągnąć. Wszystko było by robione krokami i dodawaniem kolejnych funkcjonalności, np. najpierw tryb multi: latanie pojazdami, walka nimi i w nich. Pierwsza wersja z minimalną funkcjonalnością mogłaby zawierać kilka broni i pojazdów, i tryb multiplayer dla kilkudziesięciu osób, później dodanie medyka, komunikator, rozkazy, ...
Ale to już jest sprawa organizacji pracy, a nie koncepcji gry.

Co do piratów to pisałem: "Gracz w każdej chwili ma dowolność decyzji i swojego postępowania."

Wiem, że mona to kilka lat robi i to nie jest jakiś strasznie długi niewyobrażalny okres  czasu. Wszystko zależy od środowiska i podejścia programujących.

« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2010, 10:22:07 wysłana przez DevB »

Offline DevB

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 10:49:32
Główne założenia gry to możliwość chodzenia po wnętrzu statku kosmicznego, szkolenia, dzięki którym umiesz używać lub nie broń (np. odpowiednia sekwencja klawiszy do danej funkcji broni np. przełądowania), złożony sposób leczenia, nie za pomocą jednego przyciśniecia kalwisza, sterowanie pojazdami: jeżeli jest jakaś wajcha to ona coś robi.

Wszystko ma być w miarę realne, niezwymyślane, czyli np. brak krzyżyka przed oczami ;p

Co sądzicie o tym?

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 12:18:59
np. najpierw tryb multi: latanie pojazdami, walka nimi i w nich. Pierwsza wersja z minimalną funkcjonalnością mogłaby zawierać kilka broni i pojazdów, i tryb multiplayer dla kilkudziesięciu osób
Minimum zakładające więcej niż ma większość shooterów nastawionych na multi, tak? Brawo.

Cytuj
Ale to już jest sprawa organizacji pracy, a nie koncepcji gry.
Nie, to sprawa produkcji, w której uczestniczy kilkadziesiąt osób, a już na starcie zakłada się posiadanie porządnej serwerowni - "multi dla kilkudziesięciu chłopa" jako minimum...

Cytuj
Wiem, że mona to kilka lat robi i to nie jest jakiś strasznie długi niewyobrażalny okres  czasu. Wszystko zależy od środowiska i podejścia programujących.
A wiesz co najlepiej wpływa na podejście programujących? Pieniądze, czas i świetna praca reszty ekipy.

Cytuj
Główne założenia gry to możliwość chodzenia po wnętrzu statku kosmicznego,
No popatrz, żadna gra tego nie ma. Niesamowity feature.

Cytuj
sterowanie pojazdami: jeżeli jest jakaś wajcha to ona coś robi.
W grach nie jest niczym niezwykłym to, że przedmioty "coś robią".

Cytuj
Pojazdy: ma być realistycznie, więc niema przeskakiwania w ułamku sekundy z miejsca na inne miejsce oddalone o kilka metrów, tylko trzeba wstać, przejść i zająć nowe miejsce.
I to przy kilkudziesięciu graczach na raz, tak? Taki realizm zabiłbym gracza. Dosłownie i w przenośni.

Cytuj
Teren ma być nieograniczony, czyli nie będzie mapki X na Y.
Teren będzie się zapętlał?
Mapka nie X na Y? Zostaje Z? ;]

Nie opisujesz pomysłu na grę. Rzucasz zylion luźnych pomysłów, bez ładu i składu.
Cytuj
Myślicie, że grał by ktoś w takie coś?
Nie, nikt nie zagra w grę, która jest kupką zupełnie nieprzemyślanych pomysłów.

Offline DevB

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 13:34:01
Cytuj
np. najpierw tryb multi: latanie pojazdami, walka nimi i w nich. Pierwsza wersja z minimalną funkcjonalnością mogłaby zawierać kilka broni i pojazdów, i tryb multiplayer dla kilkudziesięciu osób
Minimum zakładające więcej niż ma większość shooterów nastawionych na multi, tak? Brawo.

Powiedz mi, który shooter tego nie ma? W każdym jest kilka broni, rzadko są pojazdy.

Cytuj
Cytuj
Ale to już jest sprawa organizacji pracy, a nie koncepcji gry.
Nie, to sprawa produkcji, w której uczestniczy kilkadziesiąt osób, a już na starcie zakłada się posiadanie porządnej serwerowni - "multi dla kilkudziesięciu chłopa" jako minimum...

Można i mieć serwerownie, lan, ale pisałem że to jest projekt dla ludzi chcących  się tego nauczyć, a nie wydać od razu super free extra grę.

Cytuj
Cytuj
Wiem, że mona to kilka lat robi i to nie jest jakiś strasznie długi niewyobrażalny okres  czasu. Wszystko zależy od środowiska i podejścia programujących.
A wiesz co najlepiej wpływa na podejście programujących? Pieniądze, czas i świetna praca reszty ekipy.

Wiem, że ciężko znaleźć ludzi to konkretnych projektów, ale myślałem raczej o hobbistach.

Cytuj

Cytuj
Główne założenia gry to możliwość chodzenia po wnętrzu statku kosmicznego,
No popatrz, żadna gra tego nie ma. Niesamowity feature.
Na przecinku zdanie się nie kończy ;p, pokaż mi grę, w której masz wszystkie wymienione.

Cytuj
Cytuj
sterowanie pojazdami: jeżeli jest jakaś wajcha to ona coś robi.
W grach nie jest niczym niezwykłym to, że przedmioty "coś robią".

Przedmioty coś robią za ustawieniem na cały przedmiot i przyciśnięcie odpowiedniego przycisku. Ja myślałem o czymś w stylu kokpitu z symulatora lotniczego, gdzie możesz sobie dowolny przycisk przyciskać i coś się dzieje.

Cytuj
Cytuj
Pojazdy: ma być realistycznie, więc niema przeskakiwania w ułamku sekundy z miejsca na inne miejsce oddalone o kilka metrów, tylko trzeba wstać, przejść i zająć nowe miejsce.
I to przy kilkudziesięciu graczach na raz, tak? Taki realizm zabiłbym gracza. Dosłownie i w przenośni.

Mi to się wydaje fajny pomysł. Np. w silent hunterze zmierzają do czegoś podobnego, kiedyś przeskakiwali z pomieszczenia jednego do drugiego, a teraz już można przechodzić, w americas army 2.8 w hamerze przesiadasz się z miejsca na miejsce, a nie ma nagłej teleportacji. Mi to się podoba. Nie każdy lubi realizm, a mi chodzi o grę bardziej oddającą rzeczywistość.

Cytuj
Cytuj
Teren ma być nieograniczony, czyli nie będzie mapki X na Y.
Teren będzie się zapętlał?
Mapka nie X na Y? Zostaje Z? ;]

Może inaczej: teren, przestrzeń, ma się wydawać nieograniczona, jakby cały kosmos,  ale będą tylko pobliskie planety i w oddali gwiazdy. Można skoki do innych galaktyk zrobić.


Cytuj
Nie opisujesz pomysłu na grę. Rzucasz zylion luźnych pomysłów, bez ładu i składu.
Cytuj
Myślicie, że grał by ktoś w takie coś?
Nie, nikt nie zagra w grę, która jest kupką zupełnie nieprzemyślanych pomysłów.

Pomysły są przemyślane i konkretnie opisane. Wszystko ma być realizowane kolejnymi funkcjonalnościami, których nie będę wypisywał w kolejności, bo to ważne tylko jak by byli chętni i jeszcze do dopracowania.
Opisałem przecież konkretnie świat, konkretnie możliwości jakie będzie oferował. Są to pomysły które chciał bym zrealizować i w różnych grach się sprawdzają.
No ale nie każdy lubi realistyczne gry, symulacje, fps.

Offline zxc

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 14:21:29
Statystyka jest przeciwko Tobie. Jeśli jeszcze pytasz, czy taki projekt ma szansę powodzenia, to tym bardziej należy ci odpowiedzieć, że nie ma.

Wydaje mi się - mogę się mylić, bo nie potrafię uruchomić "instalki", którą załączyłeś - że nigdy nie zrobiłeś gry dla graczy. To jest zupełnie inne doświadczenie, niż robienie gry na zaliczenie. Zrób grę dla gracza, która potrafi przykuć do monitora na dobrą chwilę. Niech będzie dla gracza, ale niech będzie jak najprostsza.

Nie czynisz gry fajniejszą dorzucając kolejne featury - myśliwce, planety, piraci, klasy, szkolenia, dialogi, walka, umiejętności, współpraca. Ulepszasz grę odejmując elementy. To jest droga i zrozumiesz to jak zrobisz prostą grę nastawioną na gracza. W przeciwnym wypadku przez jakieś dwa-trzy lata będziesz dłubał swój symulator galaktyki, a za każdym razem jak komuś gra się nie spodoba to będziesz mówił "spoko spoko, gra będzie fajna jak dodam X". Kiedy będzie już tak duże elementów, że żaden gracz się nie będzie w tym mógł połapać, to wtedy powiesz "to jest gra dla ludzi lubiących realizm". Wymówki masz gotowe i chciałbym, aby było inaczej, ale taką wizje podpowiada mi doświadczenie.

Zrób prototyp, jak nie zadziała, to wyrzuć. Sprowadź grę do niezbędnego minimum. Nie czekaj na grafikę. Na pytanie "czy zadziała?" odpowiadasz przez prototyp, a nie szukasz odpowiedzi na forum. Kto może wiedzieć zanim sprawdzi?

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Maj 17, 2010, 14:53:12
Cytuj
Pomysły są przemyślane i konkretnie opisane. Wszystko ma być realizowane kolejnymi funkcjonalnościami, których nie będę wypisywał w kolejności, bo to ważne tylko jak by byli chętni i jeszcze do dopracowania.
Opisałem przecież konkretnie świat, konkretnie możliwości jakie będzie oferował. Są to pomysły które chciał bym zrealizować i w różnych grach się sprawdzają.
No ale nie każdy lubi realistyczne gry, symulacje, fps.
Nie, nie są ani przemyślane ani konkretnie opisane. Sam to zobaczysz, czytając ten wątek po jakimś czasie.

Nie robi się dobrej gry, krzyżując kilka innych. Najczęściej max potrzebnych innowacji w grze powinna wynosić 1. Modern Warfare zasadniczo różni się od CoD 1 założeniem. A pozostałe elementy gry są tylko pod to dopasowane.

Póki co, odpieranie uwag idzie ci niezgorzej. Keep working :)

Offline Asmodeusz

  • Użytkownik
    • Bogumił Wiatrowski: Blog

# Maj 17, 2010, 15:48:09
Sorki, WinnetouDevB. Coś tego typu już istnieje. W przypadku multi (MMO) to duet EVE Online i Dust 514, pod single choćby i Mass Effect (zwłaszcza część 1). Gry świetnie zrealizowane, dopracowane w szczegółach. Po cichu dodam, że EVE istnieje już ładnych kilka lat (7?) na rynku i od początku solidnie się rozwinęło - pochłaniając kilkaset osobolat pracy. Mimo to od dwóch lat zbierają się, żeby dodać zwykłe "chodzenie po stacjach".

Gdyby pomysł ogarnąć, popracować nad spójnością i wyłonić najważniejsze elementy, mogłaby z tego wyjść całkiem niezła wizja gry przeznaczonej raczej dla hardcore-gamerów (wręcz zmuszająca do wykorzystywania mechaniki do maksimum). Przy tak skomplikowanym podejściu na masową popularność nie ma co liczyć ;-)

Chyba muszę w swoim temacie zrobić lekki syf, podstawy do ostrej krytyki dają +10 do szansy na odpowiedź :-D

Offline DevB

  • Użytkownik

# Maj 17, 2010, 17:12:57
żadna za free ;p
chodzenie - tylko tam niema grawitacji, ale to inna historia (może być, może niebyć)

Wiem, że takie coś raczej będzei niszową grą i nierobioną przez świetnie opłącanych ludzi, tylko jako hobby. Zawsze można podpatrywać jak najwięcej cech z innych gier i je wykorzystywać. Wiem, że niema co liczyć na tworzenie gry z takim rozmachem jak te, ale żeby jakąś część tego udało się zrobić.

Ja zawsze mam zbyt duże wymagania, a koledzy jak piszemy zawsze je obniżają i po to się rozmawia, żeby z pewnych rzeczy zrezygnować, a na inych się skupić.

Jak by się dało na początek zrobić poruszeni po stacjach i walka w nich to chyba już by było dobrze, a puźniej inne funkcjonalności.


Ps. zrobić to jest pikuś, tylko znaleść czas na to to już inna sprawa :)


Ale co myślicie o takim szkoleniu z broniami, gdzie dostajesz nową broń i np. zatrzymuje sie gra, na ekranie pojaiwają się nazwy różnych podzespołów broni i musisz je odpowiedninio najechać na broń (nic ise niepodświetla), jak dobrze zrobisz to możesz używać danej części broni, ajk nie to jeszcze raz szkolenie.  I tu jak np. znajdziesz obcą bron podczas bitwy to masz problemy z jej użyciem.

To pozostaje tylko demko zrobić :) ale chwile to potrwa
« Ostatnia zmiana: Maj 19, 2010, 20:17:08 wysłana przez DevB »