Autor Wątek: Artykuł: gamedev + Linux  (Przeczytany 5561 razy)

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Marzec 29, 2010, 15:01:31
Co do distro, to uwazam ze duzo lepsze sa takie ktore wlasnie wymagaja wiedzy na temat systemu(takie pr0 dystrybucje jak gentoo czy slackware). Z doswiadczenia wiem, ze jak ktos sie przestawia z windy na linuxa to bedzie caly czas psioczyl ze cos jest inaczej itd. Trzeba po prostu na poczatku troche posiedziec nad man-em tutkami itp. Trzeba nowy system poznac i ucieczki od tego nie ma, mozna sie co najwyzej do linuxa zniechecic, dlatego dystrybucje ktore wymagaja na start duzo czytania dosyc szybko ten czas zwracaja, a tak ktos sobie zainstaluje ubuntu i po 2 latach uzywania nadal nie bardzo ogarnia system i ma przez to mase problemow. Dobrym cwiczeniem tez jak zauwazylem jest proba naprawy systemu bez reinstalki jak sie cos skaszani. Trwa to najczesciej 2-3x dluzej, ale ogarniecie systemu po takiej operacji wyraznie sie poprawia.

Mysle ze temat distra nalezaloby w ogole pominac w takim artykule/serii artykulow. Tutoriali o instalacji danej dystrybucji sa dziesiatki i nie ma co sie powtarzac, duzo istotniejsze jest opisanie narzedzi uzywanych przy developerce, distro wbrew pozorom z punktu widzenia developera niewiele zmienia. Moze robic duza roznice w ogolnej latwosci i wygodzie uzywania systemu, ale to jest kwestia preferencji.

Co do narzedzi, jestem w trakcie pisania artykulu o CMake(lezy w draftach juz z miesiac, moze go w wreszcie dokoncze) i generalnie planuje troche napisac o developerce na linuxie. Na razie bedzie to w formie postow na moim blogu(po angielsku), ale jak bede mial juz cos wiecej bede mogl to przetlumaczyc i wrzucic na warsztat(taki jest plan). Kolejny problem jest taki, ze na linuxa nie ma jednego slusznego IDE jak VS na winde tylko co kto lubi, ja np siedze na KDevelop4, ale popularne sa tez eclipse, netbeans, code::blocks czy kdevelop3. Tutaj mysle, ze po prostu osoba ktora uzywa danego narzedzia powinna sie zabrac za jego opisanie(ja ze swojej strony moge cos skrobnac o KDevelop4).

Pozdr.
novo.
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2010, 15:08:49 wysłana przez novo »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline civis

  • Użytkownik

# Marzec 29, 2010, 15:14:38
@novo: każdy ma inne zdanie. Nie każdy ma ochotę babrać się w tajnikach systemu, gdy takie Ubuntu od kopa po prostu działa. I to rozumiem. Jeśli ktoś ma czas, to proszę bardzo. A tak, to póki się nie spieprzy...  ;)

Zatem sądzicie że dawanie dopisków odnośnie dystrybucji (np apt-get w ubuntu) na Wiki jest niepotrzebne?

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Marzec 29, 2010, 15:17:39
Co do distro, to uwazam ze duzo lepsze sa takie ktore wlasnie wymagaja wiedzy na temat systemu(takie pr0 dystrybucje jak gentoo czy slackware). Z doswiadczenia wiem, ze jak ktos sie przestawia z windy na linuxa to bedzie caly czas psioczyl ze cos jest inaczej itd.

Ale przeciętnego gracza to zupełnie nie bawi. On chce grać a nie grzebać w systemie.
Ja bym raczej wyszedł z tezą "na co możesz wydać 1000 zł zaoszczędzony na Windows, żeby gry lepiej chodziły" (i np. porównanie 2 konfiguracji za 2500 zł gdzie różnica 1000 na sprzęt będzie kolosalna).

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Marzec 29, 2010, 16:28:04
Masz racje, ale mi chodzi o cos innego. Poznanie systemu(czy to windows czy linux) zajmuje troche czasu. Masz generalnie 2 wyjscia, usiasc i poczytac o systemie, wtedy jego ogarniecie zajmie ci pewnie z 2-3 miesiace, albo mozesz go po prostu uzywac i z czasem poznawac i w tym wypadku zajmie to pewnie kilka lat. Wiekszosc ludzi siedzi od x lat na windzie wiec ten system juz ogarniaja(sposobem nr. 2). Wiekszosc osob po przerzuceniu na linuxa wlasnie narzeka, ze wielu rzeczy z ktorymi nie mieli problemu na windzie, na linuxie nie potrafia zrobic. Panuje mylne przekonanie, ze po x latach uzytkowania czlowiek zaczyna ogarniac kompy i problemow nie ma, a prawda jest taka, ze ogarnia windowsa, a nie kompy i dopoki nie ogarnie linuxa, wielu rzeczy na nim zrobic nie bedzie potrafil. Pozniej takie osoby krzycza jaki to linux jest zly i nie nadaje sie do uzytku. Dlatego wielu ludzi ogarniajacych winde zniecheca sie do lina, bo nie moga wielu rzeczy za jego pomoca zrobic. I teraz pytanie czy wolisz przez kilka lat sie meczyc z systemem, az go z czasem poznasz, czy wolisz na starcie troche przysiasc i potem przez lata miec to z glowy. Ja jestem za drugim podejsciem, ale rozumiem, ze kazdy ma wlasne zdanie(dlatego w poprzednim poscie tylko o tym wspomnialem na poczatku i nie rozwijalem dalej). Przesiadajac sie na linuxa trzeba sobie uswiadomic, ze linux to nie jest "windows za free" tylko kompletnie inny system i tak czy inaczej poznanie go bedzie kosztowalo sporo nauki(czy to na raz, czy rozlozone na lata).
Denerwuja mnie po prostu ludzie instalujacy sobie linuxa a potem wylewajacy zale, ze to nie dziala out-of-box jak windows tylko kompletnie inaczej. To co windows robi dobrze, na linuxie moze raczkowac i tak samo w druga strone.

Co do gier, to linux nie za bardzo sie nadaje na system do gier. Po prostu wiekszosc z nich chodzi na DX, a ten dobrze emulowany nigdy nie bedzie(jak ten eksperyment MS z emulowaniem OGL przez DX, to samo tylko w druga strone). Gry z rendererami w OGL dzialaja czesto szybciej niz na windzie, ale przy grach DX dzielisz fps przez 2. Jest to tak duza przepasc, ze nawet ten dodatkowy 1000zl na sprzet jej nie zalata(tak bylo przynajmniej z grami opartymi o silnik Source).

Natomiast jezeli chodzi o codzienna prace(w tym kodzenie), linux ma ta zalete, ze jest w ogromnym stopniu customizowalny(zarowno UI, jaki sam system). Mozna sobie dostosowac srodowisko pracy pod siebie co znacznie zwieksza produktywnosc i wygode. Kolejna sprawa jest mozliwosc automatyzacji wielu typowych zadan przez skrytpy. Ale do tego wszystkiego trzeba znac system, zeby dopiero docenic jego mozliwosci. Dlatego tez pisalem, ze lepiej na poczatku posiedziec niz sie dlugo meczyc.

Pozdr.
novo.

Offline infernus

  • Użytkownik

# Marzec 29, 2010, 16:32:05
Jasne że przeciętnego gracza to nie bawi. Przeciętnego gracza to w ogóle styczność z Linuksem raczej nie bawi. W zasadzie to nie rozumiem tej dyskusji. Chodzi tu o wybór dystrybucji dla developera czy dla gracza? Narzucanie twórcy jakiejkolwiek dystrybucji na siłę jest zupełnie bezsensowne. Każdy kto myśli o programowaniu na Linuksie na pewno sam wybierze sobie tę, która jest dla niego najbardziej wygodna. Dla gracza tym bardziej wybór dystrybucji mija się z celem. Nie będziemy przecież nikogo zmuszać do instalowania jakiegoś konkretnego distro, tylko dla tego żeby mógł zagrać w naszą grę. Zawsze uważałem że Linux kierowany jest do bardziej zaawansowanych użytkowników komputerów. Jeśli ktoś nie radzi sobie z instalacją, czy kompilacją gry na swoim distro, to powinien rozważyć wybór windowsa.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Marzec 29, 2010, 16:52:46
Cytuj
Co do gier, to linux nie za bardzo sie nadaje na system do gier.

No to po co w ogóle zabierać się za temat "Linux i gamedev" z takim założeniem?

Na samym początku tematu prosiłem żeby wieczni malkontenci zostawili swoje żale choćby w poprzednim temacie. Po prostu nie stanowi to żadnego wkładu w powstający tekst.

Widzę po prostu że wszyscy zatrzymali się w wymienionych przeze mnie podpunktach na wybór dystrybucji, tak jakby to była jedyna i najważniejsza rzecz. Nie. Tak nie jest.
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2010, 16:57:13 wysłana przez Dab »

Offline civis

  • Użytkownik

# Marzec 29, 2010, 16:56:04
Jeśli ktoś nie radzi sobie z instalacją, czy kompilacją gry na swoim distro, to powinien rozważyć wybór windowsa.
Na pal nadziewać każących kompilować gry.

Już mniejsza o te dystrybucje. Nikt nikomu nic nie narzuca, nie narzucał ani nie będzie (raczej) tego robić.
Zamiast dyskutować, piszcie co by się na wiki przydało.


PS @infernus: swoją drogą, szacun za gentoo :D
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2010, 16:57:58 wysłana przez civis »

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Marzec 29, 2010, 17:05:39
Cytuj
Co do gier, to linux nie za bardzo sie nadaje na system do gier.

No to po co w ogóle zabierać się za temat "Linux i gamedev" z takim założeniem?

Bo granie w gry != pisanie gier. Do pierwszego linux sie nie nadaje, do drugiego nadaje sie IMO bardzo dobrze(generalnie do programowania). Bierze sie to z tego, ze 90% gier jest na DX i te na linuxie beda chodzic slabo, jezeli zaczynasz pisac gre na linuxie logicznym jest ze uzyjesz OpenGL, a te gry chodza bardzo dobrze(u mnie WoW i HoN chodza szybciej na linuxie niz na WinXP).

Rozmawiamy tutaj o linuxie jako systemie dla programisty gier a nie gracza. Dawanie zalozenia ze ma byc artykul o tym jak latwo postawic linuxa do gier mija sie z celem, bo sie po prostu nie da(nie ma gier na linuxa) ergo taki artykul nie ma szans powstac.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Marzec 29, 2010, 17:08:47
Cytuj
Co do gier, to linux nie za bardzo sie nadaje na system do gier.

No to po co w ogóle zabierać się za temat "Linux i gamedev" z takim założeniem?

Bo granie w gry != pisanie gier. Do pierwszego linux sie nie nadaje, do drugiego nadaje sie IMO bardzo dobrze(generalnie do programowania)

[...]

Rozmawiamy tutaj o linuxie jako systemie dla programisty gier a nie gracza. Dawanie zalozenia ze ma byc artykul o tym jak latwo postawic linuxa do gier mija sie z celem, bo sie po prostu nie da(nie ma gier na linuxa) ergo taki artykul nie ma szans powstac.

Sorry, co to za bzdury? To jaki jest sens pisać gry w które nikt nie zagra? :D

Offline civis

  • Użytkownik

# Marzec 29, 2010, 17:17:34
Dawanie zalozenia ze ma byc artykul o tym jak latwo postawic linuxa do gier mija sie z celem, bo sie po prostu nie da(nie ma gier na linuxa) ergo taki artykul nie ma szans powstac.
Gry na linuksa są. Linuksa tylko dla gier da się postawić. Taki artykuł może nawet powstanie.

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Marzec 29, 2010, 17:35:50
Patrzac z czysto biznesowego punktu widzenia, obecnie pisanie gier na linuxa nie ma sensu. Chyba, ze mowimy o pisaniu gry na windows i z zamiarem ewentualnego jej przeniesienia w przyszlosci na linuxa. Jedyny + pisania gier stricte pod linuxa jest fakt ze jest ich tak malo, ze masz duzo wieksza szanse ze twoja gra zrobi szum wsrod uzytkownikow tego systemu. Jezeli ktos pisze gry hobbystycznie, to platforma na ktorej gra bedzie chodzic nie robi za duzego znaczenia. Nie wiem za bardzo do czego zmierzasz. 90% gier pisanych przez warsztatowiczow nigdy nie bedzie miec wiecej niz kilku-kilkunastu graczy. Jezeli myslisz o pisaniu gier glownie pod katem zarobkowym to olewasz linuxa(mozesz go uzywac do deweloperki, ale systemem docelowym i tak bedzie windows, ewentualnie osx). Dlatego wlasnie twierdze, ze jezeli chcesz grac w gry, to linux sie do tego obecnie nie nadaje(jak juz pisalem wiekszosc gier to DX, na linuxa nie ma DX - proste). Co innego jezeli chcesz na linuxie programowac, ale to wymusza uzycie odpowiednich bibliotek i zrezygnowanie np z DX, czego duze firmy na razie nie robia.

@civis: Jasne ze jest kilka gier na linuxa, ale z tytulow AAA jest to malutki odsetek. Troche wiecej da sie odpalic przez wine, ale tu tez glownych problemem jest DX. Jezeli ktos sobie sklada komputer do grania, to raczej linuxa nie bedzie instalowal.

Offline hfjh

  • Użytkownik

# Marzec 29, 2010, 17:36:26
@up@2x up: no i jeszcze chociażby Wine...
 Moim zdaniem taki artykuł naprawdę by się przydał, bo ludzie którzy nie mieli kontaktu z Linux'em mogą mieć problemy z wyborem odpowiedniej dystrybucji, konfiguracją itp. Artykuł powinien być skierowany do ludzi którzy dopiero zaczynają z Linux'em, a nie do obecnych użytkowników (wtedy rzeczywiście nie byłoby sensu).
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2010, 17:39:37 wysłana przez hfjh »

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Marzec 29, 2010, 17:43:39
@hfjh: Problem jest taki, ze jezeli skupimy sie na wyborze dystrybucji to bedzie tylko kolejny flame na 20 stron i nic z tego nie wyniknie, bo jest wiele dobrych dystrybucji i kazdy bedzie bronil swojej. Co do konfiguracji systemu to jest masa artykulow dla poszczegolnych dystrybucji, dla gentoo masz np tutaj Mozna oczywiscie przepisac caly ten tekst(86 stron) i wrzucic na warsztat, tylko po co, skoro juz jest(nawet po polsku). Materialow do nauki linuxa, artykulow o tym ktora dystrybucja jest lepsza sa juz na necie tysiace. Jak ktos jest tym zainteresowany to bez problemu znajdzie. Nie widze sensu wrzucania tego na warsztat, tym bardziej, ze trzeba by wtedu wrzucac takie artykuly dla wielu dystrybucji(mozna co najwyzej dac linki do odpowiednich tutoriali). Co innego opis narzedzi ktore sa dla kazdej dystrybucji wspolne, zbior takich artykulow(pod katem gamedevu) moglby sie przydac.
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2010, 17:47:37 wysłana przez novo »

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Marzec 29, 2010, 17:47:03
novo: sorry, ale bzdury pleciesz. Bezsensowne jest powtarzanie w kółko "nie ma gier, nie ma graczy". Tą metodą nigdy nie będzie ani jednych i drugich. Jeżeli pojawi się jedna ze stron równania -- pojawi się i druga. Równie dobrze można marudzić że Windows to też platforma bez sensu, bo przecież gry z PS3/X360 na nim nie działają. Ale po co ja się wysilam?

Sklep Ubuntu, jeżeli będzie działał tak prosto jak AppStore to ogromna szansa. Jasne że na początku będą tam proste gry czy casuale ale widzę w nim spory potencjał.

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Marzec 29, 2010, 17:55:21
Dlatego pisze "obecnie". Tez uwazam, ze w przyszlosci sytuacja moze sie zmienic. Szczegolnie, ze Apple zdobywa coraz wieksza popularnosc i piszac gre na OSX trzeba uzywac OpenGL, a jak juz pisalem takie gry bardzo ladnie dzialaja na linuxie. Dlatego szansa na zmiane sytuacji jest dosc spora(nawet jezeli nie przez natywne gry dla linuxa, to sam fakt uzycia OpenGL sprawia ze gre bedzie mozna na linuxie odpalic). Samo odpalanie gier przez wine, tez czesto wymaga konfiguracji pod gre, wiec ciezko byloby napisac art o tym jak odpalic dowolna gre, a opisy jak odpalic poszczegolne gry sa na http://appdb.winehq.org. I tam masz duzo wieksza szanse na znalezienie pomocy w odpaleniu gry.

Ja sie odnosze do Twojej wypowiedzi
Cytuj
Ja bym raczej wyszedł z tezą "na co możesz wydać 1000 zł zaoszczędzony na Windows, żeby gry lepiej chodziły"
Obecnie na linuxie gry lepiej chodzic nie beda. A o tym co bedzie za x lat nie ma co gdybac, bo nie wiadomo jak sie sytuacja rozwinie(gdyby np MS sie dogadal z Apple i wydal DX na OSX, bedzie duzy problem). Kluczowa sprawa jest popularyzacja OpenGL, dopoki nie stanie sie on na nowo standardem przy pisaniu gier, sytuacja z grami na linuxie sie raczej nie poprawi.