Autor Wątek: iPhone i SDL  (Przeczytany 2916 razy)

Offline Mel

  • Użytkownik

# Luty 16, 2010, 11:45:14
Witam,

znalazłem informację, że SDL ma również swój port dla iPhona (http://www.galaxygameworks.com/).
Czy ktoś z forumowiczów używał tej biblioteki do pisania gier na iPhona ?

Ciekawi mnie, jaka jest wydajność grafiki 2D oraz 3D, czy obecna wersja jest na tyle dopracowana, że
można jej używać w komercyjnym projekcie? Zwłaszcza, że opłata licencyjna dla iPhona/iPod'a nie jest
wygórowana.

Pozdrawiam


Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline WielkiPan

  • Użytkownik

# Luty 16, 2010, 12:22:13
http://www.youtube.com/results?search_query=iphone+sdl&search_type=&aq=f
Poza tym ten "port" (jeżeli tak można mówić o multiplatformowej bibliotece a nie o aplikacjach za pomocą niej wykonanych) wymaga wykupienia licencji, ale chyba o tym przeczytałeś (skoro podajesz link do "port-u").
Cytuj
opłata licencyjna dla iPhona/iPod'a nie jest
wygórowana
Tia, tylko nie zapominajmy, że trzeba mieć Mac'a lub Hackintosha z wgranym Mac OS (Leopard etc.), żeby móc programować na iPhone'a/iPod'a.

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Luty 16, 2010, 20:30:29
Przy okazji zapytam, nie orientuje sie ktos jak jest z wydawaniem gier na appstore pod katem posiadania maca? Chodzi mi o to, czy musze miec maca zeby cos wypuscic, czy wystarczy hackintosh?

Offline MDW

  • Użytkownik
    • www.encore-games.com

# Luty 16, 2010, 20:45:31
Przy okazji zapytam, nie orientuje sie ktos jak jest z wydawaniem gier na appstore pod katem posiadania maca? Chodzi mi o to, czy musze miec maca zeby cos wypuscic, czy wystarczy hackintosh?

Żeby coś stworzyć na iPhone/iPod/iPad trzeba iPhoneSDK, które z kolei wymaga MacOSX Leopard na intelowej maszynie. Nic nigdzie nie sprawdza czy jest to oryginalny Mac. Jak tylko potrafisz sobie złożyć odpowiedniego peceta i postawić na nim MacOSX 10.5.x tak żeby działał niezawodnie to wszystko będzie grało i oryginalnego applowego sprzętu kupować nie trzeba. Spokojnie podłączasz do tego iPhone/iPod, wrzucasz to co piszesz i testujesz bez problemu. Tylko musisz mieć tego Hackintosha i liczyć się z tym, że każda kolejna wersja iPhoneSDK (wychodzi razem z każdym kolejnym iPhoneOS) wymaga najnowszej wersji systemu 10.5.x lub 10.6.x. Na oryginalnym Macu upgrade systemu tak samo jak na iPhone to kwestia dwóch kliknięć. Na Hackintoshu dla niewprawnego (takiego, który nie zna bebechów MacOSX) użytkownika to koszmar najczęściej zakończony pełną porażką.

Offline novo

  • Użytkownik
    • my devblog

# Luty 16, 2010, 23:36:24
Tzn wiem ze da sie pisac, bo juz sobie postawilem OSX razem z XCode i ostatnim iPhoneSDK. Chodzi mi o kwestie formalne jak to jest przy wrzucaniu appki do appstore. Bo z tego co wiem to instalacja OSX na sprzecie nie-od-apple lamie licencje. Stad moje pytanie.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Luty 16, 2010, 23:39:47
Nie do ustalenia.

Offline WielkiPan

  • Użytkownik

# Luty 16, 2010, 23:44:15
Wiesz jak to brzmi? To tak, jakbyś zapytał, czy możesz sprzedawać gry napisane na nielegalnym Windowsie (przy użyciu legalnych narzędzi). Sprzedawać możesz, nikt tego nie sprawdzi w twojej grze/aplikacji, ale skoro na publicznym forum przyznałeś się do nielegalnego systemu... Poza tym, nie tak łatwo "wrzucić" coś na appstore.

Offline MDW

  • Użytkownik
    • www.encore-games.com

# Luty 16, 2010, 23:49:37
Tzn wiem ze da sie pisac, bo juz sobie postawilem OSX razem z XCode i ostatnim iPhoneSDK. Chodzi mi o kwestie formalne jak to jest przy wrzucaniu appki do appstore. Bo z tego co wiem to instalacja OSX na sprzecie nie-od-apple lamie licencje. Stad moje pytanie.

Jeszcze nic do AppStore nie wrzucałem ale patrząc na iPhone Developer Program, te wszystkie mechanizmy to nie widzę żeby gdziekolwiek w jakikolwiek sposób była sprawdzana legalność systemu. Jestem tego na 99.9% pewny.

therealremi

  • Gość
# Luty 17, 2010, 00:04:12
Wiesz jak to brzmi? To tak, jakbyś zapytał, czy możesz sprzedawać gry napisane na nielegalnym Windowsie (przy użyciu legalnych narzędzi). Sprzedawać możesz, nikt tego nie sprawdzi w twojej grze/aplikacji, ale skoro na publicznym forum przyznałeś się do nielegalnego systemu... Poza tym, nie tak łatwo "wrzucić" coś na appstore.
System ma legalny. Łamanie licencji nie musi oznaczać braku legalności, bo nie jest to takie oczywiste czy jakikolwiek sąd mógłby skazać kogoś za to, że MacOSa zainstalował na pececie. Równie dobrze w licencji mogłoby być napisane, że korzystając z MacOS nie wolno dłubać w nosie, ale czy taki zapis byłby chroniony prawem to inna kwestia.

Offline ShadowDancer

  • Redaktor

# Luty 17, 2010, 02:05:02
Cóż, ale instalując zgadza się przestrzegać licencji. Gdzie te czasy, gdzie słowo było dużo warte... :)

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Luty 17, 2010, 02:08:19
Teoretycznie część licencji może być nieprawomocna. Niemniej nie spodziewałbym się :)

therealremi

  • Gość
# Luty 17, 2010, 02:11:38
Wątek o licencjach i czapkach juz gdzies byl ;)

therealremi

  • Gość
# Luty 17, 2010, 09:20:39
Wątek o licencjach i czapkach juz gdzies byl ;)
Wygląda na to, że temat jest nadal gorący. Jeżeli sądy w kwestii instalacji MacOSa na pececie miałyby rozstrzygać zgodnie z wolą Apple to co nas czeka w dalszej kolejności? Zdelegalizowanie tanich tuszy zamienników do drukarek, nie markowych części do samochodów? Jak doczekam tych czasów to zacznę sprzedawać ziemniaki z licencją - jak ktoś nie doczyta licencji i zrobi z nich frytki (zamiast kupić mrożone frytki mojej produkcji) to naślę na niego prokuratora.
Wracając do Apple - mam wrażenie, że problem z system rozwiązali w inny sposób - ze sklepów zniknęły pełne wersje systemu, jedyne co widzę to uaktualnienia.

Offline revo

  • Użytkownik

# Luty 17, 2010, 11:18:57
Wracając do Apple - mam wrażenie, że problem z system rozwiązali w inny sposób - ze sklepów zniknęły pełne wersje systemu, jedyne co widzę to uaktualnienia.

Nie zmienia to faktu, że na opakowaniu tego uaktualnienia nie znalazłem żadnej wzmianki o tym, że jest to uaktualnienie i podobno płyta nie różni się niczym od tej z większego pudełka (a na pewno da się z niej system zainstalować od zera) ;)

Co do hackintoshów -- instalacja na posiadanym już komputerze może być ciężka ze względu na kompatybilność, a złożenie nowego, na którym wystartuje OSX bez żadnych modyfikacji to pewnie koszt rzędu 1000 zł. Na allegro da się złapać Maca Mini na intelu za około 1200 zł i imho jest to dużo lepsza opcja niż takie kombinowanie.

therealremi

  • Gość
# Luty 17, 2010, 15:41:45
Wracając do Apple - mam wrażenie, że problem z system rozwiązali w inny sposób - ze sklepów zniknęły pełne wersje systemu, jedyne co widzę to uaktualnienia.
Nie zmienia to faktu, że na opakowaniu tego uaktualnienia nie znalazłem żadnej wzmianki o tym, że jest to uaktualnienie i podobno płyta nie różni się niczym od tej z większego pudełka (a na pewno da się z niej system zainstalować od zera) ;)
Poważnie? We wszystkich sklepach internetowych przy OS X 10.6 jest dopisek, że wymagany jest 10.5. Ale jeżeli na opakowaniu nie jest to napisane to nie widzę przeszkód ;)

W licencji MacOSa rzeczywiście stoi:
Cytuj
Użytkownik zgadza się, że nie będzie instalował, uruchamiał i używał Oprogramowania Apple na żadnym komputerze innym niż marki Apple, ani też nie będzie umożliwiał takiego wykorzystania Oprogramowania Apple innym użytkownikom.
Szkoda tylko, że mac mini jest mocą porównywalny z moim netbookiem, a przy tym jest dwa razy droższy.