Autor Wątek: Amatorski projekt formalności  (Przeczytany 3535 razy)

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Luty 13, 2010, 19:17:25
Ale w jaki sposób rozgraniczyć która część projektu ma iść do piachu? Trzeba by ściśle dokumentowac który fragment kodu należy do kogo, a jak ktoś odejdzie z teamu to i tak może powiedziec, że on pracował jeszcze przy 'tym i tym' fragmencie, i jak udowodnić, że tak nie jest? Wydaje mi sie,   że w amatorskim projekcie to graniczy z cudem.

No właśnie. O ile w przypadku assetów sprawa jest dosyć prosta, bo można po prostu wywalić jakiś model/teksturę i zrobić nową (na którą opiewać już będzie umowa), to co z kodem? Można zrobić "svn blame" żeby dostać źródła z podanym autorem ostatniej wersji każdej linijki, ale jaka to miara?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

therealremi

  • Gość
# Luty 13, 2010, 20:31:42
http://www.warsztat.gd/articles.php?x=view&id=38
Cytuj
Jak sie zabezpieczyc (np. ktos odchodzi od projektu i bierze ze soba wszystko co zrobil)

Jezeli Twoj projekt sie rozwinie, moga wyjsc z tego nieprzyjemnosci, prosty przyklad:
Glowny Scenarzysta i zarazem koordynator projektowania swiata zdenerowal sie na to ze nie ma duzego wplywu na to co robi, postanowil odejsc z projektu i zastrzegl sobie prawa do tego co zrobil - mowiac prosciej: nie mozesz wykozystac tego co ta osoba zrobila. Jest to czesty przypadek w amatorskich projektach (cale szczescie nigdy nie zdazyl sie w projekcie Afterfall;)), czesto cos takiego zauwazam... ale jest na to lekarstwo...
1. Dobre zorganizowanie teamu i zaufanie do wszystkich - tak jest w przypadku naszego projektu, ludzie czuja sie tutaj jak w rodzinie, wiedza na czym stoimy, dokladnie wiedza co maja robic i na kiedy - wiec nie ma problemow 2. Umowa pomiedzy Koordynatorem a danym czlonkiem teamu (w trakcie tworzenia w Afterfall)
Jezeli Twoj projekt jest juz rozwiniety, powinienes posiadac departament Marketingowy, powiedz o takim problemie temu departamentowi i spytaj sie czy jest na to jakis sposob... dostaniesz prosta odpowiedz:
"Skontaktuje sie z jakims prawnikiem i zapytam sie jak ma wygladac taka umowa", gdy juz bedziesz mial tresc takiej umowy, w ktorej jest prosta zasada: prawa autorskie do tego co tworzy dany czlonek teamu ma Koordynator i osoba ktora stworzyla dana rzecz. - dzieki temu osoba ktora odeszla z projektu nie bedzie mogla zastrzec sobie praw, masz prawa - mozesz je wykorzystac ;] Jest to jeden z powazniejszych krokow ku przejscia do firmy.

LOL na wielu poziomach. Nie przyjmowałbym wszystkiego jako wyroczni tylko dlatego, że pojawiło się to jako artykuł na wielce prestiżowym gamedev.pl ;)