Autor Wątek: Amore odio  (Przeczytany 6775 razy)

Offline hanc2

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 18:52:35
Mam taki mały pomysł na grę a to taki mały kawałeczek fabuły:

Bohater: Jacopo de' Pazi
Nazwa gry:Amore odio
Czas:XV wiek
Motyw:
Jacopo jest biednym farmerem w wiosce Monolatrio w pobliżu Florencji.Niedługo po udanych zbiorach warzyw, w miejscowości wybucha śmiertelna zaraza na która połowa mieszańców zachorowywuje.Bohater zostaje wybrany przez starszyznę by pomógł wiosce w wyleczeniu jej poprzez znalezienie lekarstwa.Zmusza to go do podróży do Florencji.Przemierzając dzikie lasy i równiny gubi się, po niedługiej wędrówce znajduje chatę pustelnika zwanego Vedrick, który mu pomoże gdy przyniesie mu z lasu skórę z wilka.Jacopo udaje się do lasu i po długim szukaniu znajduje wilka i rzuca się na niego, następuje pojedynek.Ofiarą pada wilk, Jacopo odnosi skórę mędrcowi.On zgodnie z obietnicą pokazuje mu  właściwą drogę.Wracamy z powrotem na szlak lecz nie na długo, spotykamy bandę handlarzy niewolników, nie fortunnie nas chwytają i uwięziają w celi.Bohater musi się z niej wydostać za pomocą sprytu i przedmiotów znalezionych w celi.Znajduje wytrych i nim otwiera cele w nocy gdy wszyscy śpią.Wychodzi z budynku i ku zaskoczeniu znajduje się u celu  podróży w mieście Florencja.Zafascynowany jej ogromem i zapominając o misji rozpoczyna poznawać miasto, wkrótce potem po wydaniu pieniędzy przypomina sobie o lekarstwie i rozpaczliwie poszukuje pracy, znajduje kilka ofert lecz nie ma kompetencji.Po niedługim czasie pojawia się kolejna oferta a mianowicie praca u kowala jako pomocnik za marne grosze,bohater ją przyjmuje i zaczyna zaraz prace, polegającą na przywożeniu surowców i sprzedawaniu wykutych broni.Wkrótce spisuje się tak dobrze, że kowal daje mu premie.Jacopo ma już dość pieniędzy na lekarstwo ale nie wie gdzie go zdobyć gdyż w mieście nie widział żądnego medyka ani zielarza.Szuka całymi dniami i nocami aż natrafia na pewną kobietę o imieniu Suzana, która ma wyjść wkrótce za mąż lecz tego nie chce, postanawia jej pomóc.Spotyka się z ową kobietą potajemnie namawiając się, dziewczyna podaje mu tylko jedno rozwiązanie zabójstwo, bohater nie miał dość siły by temu podołać i zatrudnił płatnego zabójce tym samym znów tracąc pieniądze na lekarstwo.Jacopo zmartwiony wraca do Suzany mówi jej o dobrych i złych wieściach,ona oznajmuje mu,że che by się z nią ożenił.Bohater oświadcza się jej i niedługo później odbywa się ślub ale w czasie wesela zostaje ona zamordowana przez kuzyna jej niedoszłego męża.Jacopo odziedzicza po żonie tylko grożący zawaleniem dom, postanawia go sprzedać za marny grosz również przysięga pomścić żonę i wyrusza w drogę za jej zabójcą.Bohater odkrywa przypadkiem spisek przeciwko gubernatorowi miasta i postanawia go o tym powiadomić lecz nie może się z nim spotkać bo nie jest obywatelem miasta.By nim zostać musi otrzymać pozytywną opinię od  co najmniej 4 mieszkańców miasta.Udaje mu się dwóch przekupić, kowal u którego pracował też mu wyda pozytywna opinię lecz po mocnych staraniach nie może znaleźć ostatniego aż przypadkiem wędrując przez park zauważa, że ktoś atakuje bezbronną kobietę i postanawia jej pomóc i odpycha przeciwnika oraz wzywa straże,kobieta mu się przedstawia jako Marica i postanawia bohaterowi to wynagrodzić poprzez napisanie pozytywnej opinii.Jak się bohater później dowiaduję uratowana kobieta jest córką miejscowego kupca.Jacopo śpiesznie pędzi do ratusza miasta by zwrócić się o obywatelstwo.Po paru dniach dostaje go, zaraz zamierza udać się do gubernatora aż po drodze dowiaduje się że został zamordowany.Jak się później okazuje osoba która zabiła  żonę  Jacopa była również jego mordercą.Za głowę mordercy wyznaczono wysoką nagrodę, bohater udaje się do Marici by zapytać się czy nie może pomóc w uleczeniu wioski ona postanawia, że wyśle tam medyka ale jest jeden warunek bohater musi zostać w mieście.Bohater namyśla się i postanawia znaleźć  zabójce gubernatora i żony.Zaczyna swoje poszukiwania w jego domu lecz znajduje tam tylko potargany list o odczytuje z niego "s____ajmy __e w d_m_  u med___
Po dokładnym przeanalizowaniu listu dowiadujemy się, że ktoś wysłał mu wiadomość z poleceniem spotkania się u medyka więc tam wyruszamy.Na miejscu znajdujemy osobę która zachowuje się podejrzanie tym bardziej, że jeśli pytamy się jej o zabójstwo gubernatora, dopytujemy się coraz więcej aż osoba wybucha i mówi całą prawdę i wskazuje dokładne położenie zabójcy mianowicie   w opuszczonej baszcie miasta.Teraz wyrusza do budynku straży i mówi o całym zajściu dostaje w
nagrodę  10000 florenów.Jacopo kupuje sobie posiadłość w mieście, udaje się też  do Marici opowiedzieć jej o tych wydarzeniach jej ojciec przysłuchując się proponuje Jacopo jej rękę Marica też nie ma nic przeciwko, wkrótce odbywa się huczne wesele po którym następuje KONIEC GRY JAK NARAZIE



Myślę nad jej zrobieniem w darmowym programie takim jak RPG Maker czy Game Factory
W szczególności chodzi o to by nie wymagało znajomości programowania.
Czy może jakieś inne polecacie?


I jak się wam podoba proszę o opinie?





« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2018, 09:18:50 wysłana przez hanc2 »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 19:24:38
Trzy cztery podstawowe uwagi.
- po kropce stawiamy spację
- tekst dzielimy na akapity
- przed napisaniem notki czytamy regulamin forum i wskazane w regulaminie wiki (linki u góry strony)
- używamy słownika, jeśli mamy problemy z pisaniem po polsku

Offline hanc2

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 19:32:58
błędów językowych nie ma

Offline Kuba D.

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 19:37:51
Przeczytałem i nic z tego nie rozumiem. Czy to na pewno jest po polsku ?

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Luty 03, 2010, 19:40:43
błędów językowych nie ma
Błędy językowe to błędy ortograficzne, interpunkcyjne, stylistyczne, gramatyczne. Jest ich tam ze 100.
Ja tu widzę tylko pomysł na opowiadanie. I to pisany na kolanie, w czasie nudnej lekcji.

Offline hanc2

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 19:48:55
to powiedzcie gdzie jest ten ortograficzny?

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 19:51:37
to powiedzcie gdzie jest ten ortograficzny?
Proszę:
zachorowywuje
uwięziają
oznajmuje
Marici (dwukrotnie)
NARAZIE

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Luty 03, 2010, 19:55:15
Historia średnia, w dodatku jest jedno wielkie "ale": w trakcie całej tej rozwlekłej historii cała wioska bohatera na bank zdąży wymrzeć. :)

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 19:56:46
Historia średnia, w dodatku jest jedno wielkie "ale": w trakcie całej tej rozwlekłej historii cała wioska bohatera na bank zdąży wymrzeć. :)
W Falloucie nie zdążyli się odwodnić! ;)

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Luty 03, 2010, 19:59:04
W Falloucie nie zdążyli się odwodnić! ;)
Chyba nie grałeś - było jasno powiedziane, że mają zapas na 100 dni i te dni się faktycznie odliczały. :)

Offline DoS

  • Użytkownik
    • Projekt ORC

# Luty 03, 2010, 20:03:55
.Bohater musi się z niej wydostać za pomocą sprytu i przedmiotów znalezionych w celi.Znajduje wytrych i nim otwiera cele w nocy gdy wszyscy śpią
No to za sprytny nie był.

Niektóre elementy fabuły nie są logiczne bo, przepraszam czy jak spotykasz jakąś kobietę, która wychodzi za mąż z przymusu to Ty idziesz zabić jej narzeczonego (wynajęcie zabójcy to to samo)?
Zadania typu "przynieś skórę wilka" są tak mocno oklepane, że nie ma sensu umieszczać ich w koncepcji fabuły.
Gdybyś powiązał jakoś gubernatora, śp. żonę i rodzinę zabójcy to wyszło by już o wiele bardziej ciekawie. Bohater musi mieć motywacje do rozwiązywania zadań.

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 20:18:38
Chyba nie grałeś - było jasno powiedziane, że mają zapas na 100 dni i te dni się faktycznie odliczały. :)
Ale przecież kawałeczek fabuły OP nie implikuje czasu dłuższego niż kilka dni. :)

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Luty 03, 2010, 20:52:06
Chyba nie grałeś - było jasno powiedziane, że mają zapas na 100 dni i te dni się faktycznie odliczały. :)
Ale przecież kawałeczek fabuły OP nie implikuje czasu dłuższego niż kilka dni. :)
Mniejsze ambicje na grę, to i mniej czasu na ukończenie ;)

Offline hanc2

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 21:23:55
postaram się to odrobinę jaśniej zrobić i ulepszyć

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 23:18:04
Jeśli można mi coś zasugerować, to podział tekstu na czytelne, podpisane sekcje. Nie sądzę, żeby z tego coś wyszło, ale skoro Twoja fabuła jest de facto zlepkiem zadań, opisz je jako questy właśnie. Przykładowo:

Cytuj
Skóra dla pustelnika
Przemierzając las, bohater gubi się i po krótkiej tułaczce znajduje chatę pustelnika zwanego Vedrick. Pustelnik zgadza się pomóc pod warunkiem, że bohater dostarczy mu skórę wilka. Bohater udaje się do lasu gdzie odnajduje wilka i po zaciętej walce zdobywa upragnioną skórę. Bohater odnosi skórę mędrcowi a ten zgodnie z obietnicą pokazuje mu drogę do Florencji.

Może redagując całość ponownie, pojawi Ci się w głowie kilka pytań o sens tego fragmentu i alternatywne rozwiązania. Przykładowo: jak to się stało, że bohater się zgubił, ale bez problemu krąży po lesie w poszukiwaniu wilka i trafia ponownie do Vedricka? Dlaczego pustelnik we Włoszech nazywa się Vedrick? Dlaczego Vedrick jest takim chamem i nie chce pomóc? Dlaczego pustelnik zamiast odesłać precz bohatera, zleca mu zadanie? Skąd bohater miał broń niezbędną do pokonania wilka? Jak bohater oskórował wilka? Po co Vedrickowi skóra wilka, nie ma własnej? Jeśli ma, to czy bohater nie może jej ukraść i ponownie sprezentować pustelnikowi? Dlaczego bohater nie torturuje pustelnika by ten pokazał mu drogę? Jaki cel fabularny ma to zadanie?