Autor Wątek: Licencja OpenSource  (Przeczytany 7607 razy)

Offline skiter

  • Użytkownik

# Sierpień 03, 2006, 11:30:03
Witam.

Taki dylemat mnie nachodzi, odnosnie wlasnie w/w licencji jest ich cala masa, poczawszy od tych mniej restrykcyjnych na program a konczywszy na "calowitym zamknietym kodzie".

Chcialem znalezdz znaleść jakies takie w miare uniwersalne rozwiazanie, miedzy GNU GPL, a BSD.
Niejako liznolem liznąłem troszke tej troszke innej licencji, a chodzilo by mi o takie wybranie licencji co by na "przyszlosc" nie cierpiec.
Chamskie "zabranie" komus pracy, bo tak tez mozna opisac kawalki licencji, gdzie ja mam pelne prawo do zmiany ( w przypadku co nie ktorych ), i zamkniecie kodu. Wydaje mi sie ze sam nie wiem co jest lepszym rozwiazniem, zamykac kod, w pewnym sensie czy otwierac.

Wiemy jak to jest z "licencjami" zwlaszcza tymi na GPL'u, gdzie nie zawsze ludzie chca jej pilnowac, i sikaja na to czy ktos pracowal nad tym 3 lata, czy 2 dni ... i "kradną" kod, daltego otwierajac kod mozna by dac ta mozliwosc ze "ktos" sobie zamknie produkt, ale pod warunkiem ze opisze na czym bazowal, czyli skad "ukradl" i go sobie zamknol zamknął jako "wynikowy" ale nie mogł by go sprzedac.

Wygladalo by to tak:
Ja i kilku innych ludzi pisze kod, dajmy go na jakiejs licencji, teraz osoba trzecia kompiluje kod do EXE ( jak by to mozna tak to nazwac ), i udostepnia, ale nie moze go sprzedac!, nie moze tez pobierac zadnych oplat!, no poza "nosnikiem", z tym ze tutaj tez jest problem bo "internet" tez jest swego rodzaju nosnikiem, i tez mozna sprzedac ... "download" bo serwer sie z nieba nie wziol wziął.

Takie dylematy mam ze uf... moze ktos mnie pokieruje podpowie jakie sa, inne lub podobne rozwiazani w swiecie ktore sie sprawdzily?


// EDIT by KK: Ortografia!
« Ostatnia zmiana: Sierpień 03, 2006, 13:33:02 wysłana przez Krzysiek K. »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Sierpień 04, 2006, 04:52:48
Coś za bardzo kombinujesz. Licencje Open Source są właśnie po to, żeby ludziom udostępnić kod. Jeśli nie chcesz tego robić, wydaj swoją produkcję na licencji Freeware czy innej takiej.

Jeśli ktoś wykorzysta Twój kod na licencji GNU GPL w swojej zamkniętej produkcji to złamie licencję tak samo jak pirat łamie ją piracąc program komercyjny. Przed tym nie da się uchronić. Ale i Tobie nic przy tym nie ubędzie.

Offline nameczanin

  • Użytkownik
    • devlog

# Sierpień 04, 2006, 05:28:01
Zgadzam sie z Regedit'em - strasznie kombinujesz.
Ja proponuje Ci nie otwierac kodu, tylko opisywac jego mozliwosci, jak tylko chcesz sie pochwalic. Ucierpisz? Zalezy od Twojej inwencji-inteligencji :) tzn. czy nie wypaplasz za duzo innowacyjnych rozwiazan. W kazdym badz razie samego kodu (procz idei) juz Ci nie wykradna wtedy :E

Offline skiter

  • Użytkownik

# Sierpień 04, 2006, 09:29:22
Nie tyle co "zamykac" kod, wlasnie chcialem go otworzyc na takich warunkach, co by pozwalalo miec kontrole nad kodem, i nad tym " po częsci" co sie z nim dzieje w rekach osob trzecich, i chyba bedzie takim "srodkowym" rozwiazaniem wybranie BSD, tej nowej bez klauzuli ... co na ten temat myslicie ?

Pozwoli co prawda komus zamknac kod, i "sprzedac" jednak w pierwszych "etapach" zycia projektu nie bedzie czego sprzedawac ; p, a licencja pozwoli na ewentualna zmiane, na inna co w przypadku GPL nie jest mozliwe ( thx Golab ).

bies

  • Gość
# Sierpień 04, 2006, 10:46:13
Kto Ci powiedział, że GPL wyklucza zmianę licencji? Kodem, którego jesteś autorem, możesz zarządzać w dowolny sposób. Np. wydać jedną wersję na GPL, drugą na BSD a trzecią na EULA a la MS.

W przypadku GPL to osoba nie będąca autorem oryginalnego kodu, w przypadku jego rozszerzenia musi wydać zmieniony kod na GPL (jeśli chce wydawać, może zachować dla siebie). Natomiast, jeśli chciałaby wydać tylko swoje poprawki. Np. w formie zbioru łatek. To ma pełne prawo wydać je na dowolnej licencji, również niezgodnej z GPL.

// edit
No może łatki są wątpliwe. Ale zmodyfikowanie programu tak aby korzystał z zewnętrznej biblioteki (ta modyfikacja musiałaby być na GPL) i udostępnienie biblioteki w postaci zamkniętej jest zgodne z GPL. Patrz casus sterowników nVidia pod Linuksem.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 04, 2006, 11:13:25 wysłana przez bies »

Offline skiter

  • Użytkownik

# Sierpień 04, 2006, 12:23:07
Obawiam sie ze nie masz racji ... z tego co udalo mi sie zrozumieci wyczytac jak dasz koda na GPL'u to mozesz juz sie zaczac modlic ... bo nie zmienisz licencji "w locie" ... np pisze program, daje licencje GPL,  co prawda pierwsze wersje ale ... jest ; p

Teraz po paru poprawkach w kodzie, wydaniu powiedzmy 2 wersjich stablinych zmieniam licencje? - to wlasnie jest nie mozliwe a GPL'u ... ze jak cos wydasz na tej licencji nie mozesz juz jej zmienic.

Acha ... czyli ten sam program, ten sam kod, wszystko to samo tylko inna licencja? - no chyba zartujesz!

Dwa idealnie zrobione programy z tego samego kodu!, nie roznia sie niczym!, nawet kreseczka nie jest zmieniona, a maja 2 rozne licencje ?

Offline Hadrian W.

  • Użytkownik
    • Homepage

# Sierpień 04, 2006, 12:43:42
Graliscie w Tux Racer'a? Wydaje mi sie ze byli na GPL'u a potem zamkneli kod i zrobili z tego shareware. Ze starej wersji kodu spolecznosc OS zaczela dalej rozwijac to juz pod inna nazwa rozne projekty.

Zobaczcie sobie: http://en.wikipedia.org/wiki/Tux_Racer#History

bies

  • Gość
# Sierpień 04, 2006, 12:50:48
Bredzisz, oprócz Tuxracera innym przykładem może być MySQL lub Nessus. Na stronach GNU jest dostępne polskie tłumaczenie zarówno licencji jak i FAQ. Polecam przeczytać dokładnie (choć patrząc na Twoją znajomość polskiego...).

// edit
Kurde, doczekam kiedyś że ta ubran legend nie będzie straszyć po kątach sieci?!
« Ostatnia zmiana: Sierpień 04, 2006, 12:52:48 wysłana przez bies »

Offline skiter

  • Użytkownik

# Sierpień 04, 2006, 13:16:56
http://groups.google.pl/group/pl.comp.os.advocacy/browse_thread/thread/aa575aa97d8c207/fb2b2cec6b1ee4d0?lnk=st&q=&rnum=1&hl=pl#fb2b2cec6b1ee4d0

Cytuj
Mylisz sie. Autor programu zawsze moze kolejna wersje puscic jako
nie-GPL. Trudnosc polega nie na zakazie komercjalizacji kolejnej
wersji a na tym ze od-GPL-owanie mozliwe jest w przypadku projektu
tworzonego przez zamkniety zespol - zas w przypadku programow GPL na
ogol autorow trudno zliczyc. Tak wiec cofniecie licencji z GPL na inna
jest mozliwe ale wymaga zgodnej woli wszystkich autorow - i dotyczyc
moze jedynie kolejnych wersji, Te ktore puszczono na licencji GPL na
takowej opzostaja - i kto chce moze dalej kontynuowac ich rozwoj
niezaleznie od rozwoju wersji skomercjalizowanej.
Czyli po paru miesiacach pracy ... powiedzmy ze 100 ludzi poprawilo kod, ok projekt fajnie dziala ja chce go sobie zamknac, i kupa ... musi sie zgodzic 100 ludzi by tak bylo ... wiec OT TO MI CHODZI!, jaka licencje wybrac by takich cyrkow nie bylo, kapisz?

Offline Kot

  • Użytkownik

# Sierpień 04, 2006, 13:19:19
Mhm czyli chcesz żeby ta setka ludzi pisała Ci kod, a potem ty jako team leader stwierdzisz, że go zamkniesz i zaczniesz sprzedawać?
No to to są dopiero cyrki...

bies

  • Gość
# Sierpień 04, 2006, 13:25:41
No proszę, czytujesz pcoa i nie nauczyłeś się pisać poprawnie po Polsku. A co do samego pytania: a kto Ci każe przyjmować do swojego drzewa łatki osób trzecich? Prikaz jakiś, inaczej służba bezpieczeństwa GNU Cię dopadnie? A dlaczego nie zastrzeżesz, że włączysz tylko te łatki które są public domain.

ROTFL, weź się człowieku nie kompromituj.

// edit
Nie zamknę tego wątku, gdyż uważam, że nikt nie powinien być sędzią we własnej sprawie.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 04, 2006, 13:59:32 wysłana przez bies »

Offline skiter

  • Użytkownik

# Sierpień 04, 2006, 13:36:53
Mhm czyli chcesz żeby ta setka ludzi pisała Ci kod, a potem ty jako team leader stwierdzisz, że go zamkniesz i zaczniesz sprzedawać?
No to to są dopiero cyrki...
No prosze jaki ty jestes BARAN!, zapytac nie mozna ? - od kiedy to zabronione jest pytanie ?

No proszę, czytujesz pcoa i nie nauczyłeś się pisać poprawnie po Polsku.
Polonista sie znalaz!

ROTFL, weź się człowieku nie kompromituj.
Sie Ku*** pytam bo sie nie znam!, nie wiem czy wy jestesscie takie buraki, czy jaki grzyb, ale jak czlowiek pyta, to jak zna sie odpowiedz to sie odpowiada, w miare jasno!, nie chcesz sie udzielac, nie znasz odpowiedzi zamilcz!.

Banda, ludzi "profesorkow" sie zebrala do jednego koryta.

Offline Kot

  • Użytkownik

# Sierpień 04, 2006, 13:55:31
Mhm czyli chcesz żeby ta setka ludzi pisała Ci kod, a potem ty jako team leader stwierdzisz, że go zamkniesz i zaczniesz sprzedawać?
No to to są dopiero cyrki...
No prosze jaki ty jestes BARAN!, zapytac nie mozna ? - od kiedy to zabronione jest pytanie ?
Od kiedy zabronione jest odpowiadanie? I licz się ze słowami.

Offline nameczanin

  • Użytkownik
    • devlog

# Sierpień 04, 2006, 14:01:12
:EE ale sie klocicie. Ja wywnioskowalem, ze skiterowi chodzi o zwykle pochwalenie sie kodem. Bo takie dzialanie, ze ludzie Ci pisza kod (i tak perwswazyjne na taki projekcik), a potem Ty przywlaszczasz go dla samego siebie, to :EEEe... gl hf Nie kazdy jest az tak bezinteresowny xd

OFKOZ no offence!

Offline Hadrian W.

  • Użytkownik
    • Homepage

# Sierpień 04, 2006, 14:02:28
Nie wiem co to jest ale w tym topicu pare osob musi jechac po wszystkich. Jak dla mnie autor topicu i bies powinni sie uspokoic, inaczej topic zostanie zamkniety :P
To jest forum a forum sluzy do dyskusji a nie objezdzania :P