Autor Wątek: Strategia - "Era ideologii"  (Przeczytany 35222 razy)

Offline rm-f

  • Użytkownik
    • Tu trolluje

# Luty 08, 2010, 00:45:44
Cytuj
Porównaj to z tym
Nie wiem co tu porównywać, paletę barw?
Cytuj
To w Polsce temat tabu , więc nie będę zbytnio rozwijał tematu.
Co najwyżej w dalszej części posta podejmę temat.
No właśnie przez takich jak ty istnieją "tabu" >.<
Cytuj
A mops , opieka społeczna, ośrodki kultury , baseny , muzea , plaże , tramwaje , itp ...
Gdyby były jeszcze "wydajne"...

Cytuj
Gdzie przeczę ?
IMHO jak wspominasz o tym, i wygłaszasz takie poglądy to raczej coś nie tak....
Cytuj
Po prostu lepiej nie żenić się od razu z kimś, kogo się poznało na imprezie.
Double facepalm (tak zrobiłem to).
Cytuj
Skoro człowiek idzie na koncert , to wyraźnie mu się nudzi.
Człowiek , który się często nudzi zazwyczaj nie ma hobby.
Ad. 1 Jesteś tego pewien? ;D Koncert to takie wydażenie gdzie można się zabawić. Jak jest to fajnie, ale co ma wspólnego z nudą?
Ad. 2 Co ma druga linijka do pierwszej? Mi sie nudzi a mam hobby i co? Nie pasuje do schematu?
Cytuj
Dla mnie nie ma głębszego sensu obcowanie z takim człowiekiem.
Fajnie, a ja mogę powiedzieć że z taką osoba jak ty :> I co? Wszystkim się żyje lepiej!
Cytuj
No chyba że ten człowiek ma np. depresje i potrzebuje mojej pomocy , której mogę mu udzielić.
Myślałeś o seminarium duchownym?
Cytuj
Ja po prostu wolę napisać chociaż 100 linijek kodu , niż zmarnować czas na koncertowanie.
Wiesz z autopsji powiem że... poznanie kilku fajnych ludzi i zabawienie się > 100 linijek kodu.
Cytuj
A mają.
I to są odpowiedzialne poglądy.
Prawda, i kompletnie wyssane z palca.... może trafiają może nie.
Cytuj
Ale jeśli bym prowadził rozwiązłe życie , to był by to również mój problem.
Zresztą , jak poznać kto ma np. kiłę ? (i przy tym normalnie się zachowywać)
To wtedy będzie twój problem. Chcesz zrobić to w darkroomie/kiblu... to twój problem.
Cytuj
To w takim razie, jutro nie powinienem iść do szkoły.
Nie mogę też w takim razie korzystać z szkolnych WC (zawsze myję ręce po...)
Ja nie liżę muszli klozetowej, a ty? :)
Cytuj
Zresztą Adam jest słabym człowiekiem , skoro potrzebuje "czegoś" do rozluźnienia.
Jakiś dowód, zresztą takie myślenie można sprowadzić do tego że, jedyne czego człowiek potrzebuje do rozluźnienia to medytacja a nawet nic nie robienie. ;)
Cytuj
Palenie prawie każdej substancji jest szkodliwe.
Spal wodór!


Btw.
Cytuj
2.Czemu ludzie chodzą na koncerty == nie logiczne , przecież są: mp3.mp4
Chciałem coś napisać, ale sorry nie byłem w stanie ;(
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 00:54:08 wysłana przez rm-f »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline 0pako0

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 00:59:24
Niech jeden mądrzejszy od drugiego, zrobi w końcu coś pożytecznego i napisze swój własny Matrix :) Macie ku temu wiedzę i możliwości. Niech wygra najlepszy.

Hej czemu nie. Może napiszemy symulator społeczeństwa? Są tu ludzie o wszelakich poglądach i każdy wniósłby coś od siebie i uwzględnił czynniki które uważa za ważne. Wprowadzilibyśmy do symulatora nasze idee i zobaczyli jaka wytrzyma próbę czasu.  ::)

I niech się schowa Sid Meier ze swoją Cywilizacją.  ;D

Porównaj to z tym
Nie rozumiem jakie tu powiązanie? Bawiący się ludzie nie mający możliwości pomagania biednym na drugim końcu świata i nie wyrządzający swoja zabawą żadnej szkody.

Cytuj
A mops , opieka społeczna, ośrodki kultury , baseny , muzea , plaże , tramwaje , itp ...
Nie sądzisz że gdyby przejawiali chociaż odrobinę chęci to zorganizowali by to lepiej ? Utrzymują opiekę społeczną na minimalnym poziomie potrzebnym by nie wywołać buntu.

Cytuj
Ale nie było innego wyjścia , bo wprowadzić komunizm kreowany w propagandzie i dziele marksa/engelsa nie można było z powodów utopijności samej koncepcji.
Oczywiści , może kiedyś(może w 2500) komunizm przestanie być utopią , ale to nie jest pewne.
Oczywiście że działa Marksa to utopijne mrzonki. Piotr Kropotkin już u zarania Marksizmu przewidział jego zgubne skutki i nieuchronną dyktaturę. Co więcej porównywał pomysły Marksa do koncepcji Adama Smitha, który uważany jest za ojca współczesnego kapitalizmu. Marksizm jest właściwie formą państwowego kapitalizmu, a jego końcowy efekt jest praktycznie identyczny jak długotrwały efekt działania gospodarki wolnorynkowej. Czyli coraz większe nagromadzenie kapitału i środków produkcji w rękach coraz węższej elity.
Prawdziwy komunizm może byś tylko anarchistyczny.

@Wladekprogramista
Naprawdę radze ci iść na jakiś koncert.  ;)
Mam wiele hobby. Raczej się nie nudzę, ale lubię sobie od czasu do czasu poszaleć na koncercie. Taka muzyka może zazwyczaj nie nadaje się do słuchania, często nie ma żadnego przesłania i sam byś skomponował lepsze dźwięki w 10 minut. Do zabawy pod sceną jest idealna. Każdemu dobrze zrobi jeśli od czasu do czasu wyżyje się, a lepiej to robić w taki właśnie sposób. Jeśli następnego dnia mam się ochotę wyciszyć to piszczę siebie muzykę klasyczną, lub przeczytam książkę. Rozrywka nie musi być wyrafinowana żeby była skuteczna. Nasi przodkowie od zawsze lubili poskakać, wokoło ogniska, przy dźwięku bębnów. Tobie też radzę.

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 01:49:23
Prawdziwy komunizm może byś tylko anarchistyczny.
To w takim razie twój Matrix będzie anarchistyczny :) Zlikwiduj państwo i zaimplementuj wszelkie tego skutki. Zacznij od usunięcia waluty i wprowadź handel wymienny :) A potem wróć z wynikami.

Wine

  • Gość
# Luty 08, 2010, 12:17:09
Cytuj
No właśnie przez takich jak ty istnieją "tabu" >.<
Ciekawe ...
W takim razie podziel się swoim doświadczeniem na temat przygód ze swoimi pasożycikami. ;)
No chyba że ich nie masz , albo nie wiesz że ich masz ;D

Cytuj
Ja nie liżę muszli klozetowej, a ty?
Nie trzeba lizać , wystarczy dotknąć klamki  ;)

Cytuj
Ad. 1 Jesteś tego pewien? Grin Koncert to takie wydażenie gdzie można się zabawić. Jak jest to fajnie, ale co ma wspólnego z nudą?
To , że zapracowany człowiek nie ma czasu na takie "zabawy".

Cytuj
Wiesz z autopsji powiem że... poznanie kilku fajnych ludzi i zabawienie się > 100 linijek kodu.
Tylko że ci fajni ludzie zazwyczaj w ogóle nie chodzą na koncerty. Zresztą zależy jacy wg. ciebie są fajni ludzie.

Cytuj
Jakiś dowód, zresztą takie myślenie można sprowadzić do tego że, jedyne czego człowiek potrzebuje do rozluźnienia to medytacja a nawet nic nie robienie.
Wystarczy sen , i bycie wśród przyrody. Już o medytacji/modlitwie nie wspomnę.

Cytuj
Spal wodór!
"prawie każdej"
Cytuj
Ad. 2 Co ma druga linijka do pierwszej? Mi sie nudzi a mam hobby i co? Nie pasuje do schematu?
"często"

Cytuj
Nie rozumiem jakie tu powiązanie? Bawiący się ludzie nie mający możliwości pomagania biednym na drugim końcu świata i nie wyrządzający swoja zabawą żadnej szkody.
Kiedy masz parę apteczek , czy nie pomógł byś umierającemu człowiekowi , dając mu jedną z wielu twoich apteczek?
Kiedy nie pomagasz , a możesz pomóc , to znaczy że wyrządzasz zło człowiekowi.
Tak samo jak w kodeksie karnym. Możesz zostać współwinnym , za samą wiedzę o przestępstwie , którą nie przekazałeś Policji.

Cytuj
Nasi przodkowie od zawsze lubili poskakać, wokoło ogniska, przy dźwięku bębnów. Tobie też radzę.
Nie  , dziękuję.
Jeśli rzeczywiście przodkowie od zawsze lubili poskakać, wokoło ogniska, przy dźwięku bębnów , to ja wolę się nie uwsteczniać w ewolucji.(nie dewaluować)


« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 12:30:09 wysłana przez Wladekprogramista »

Offline htmlowiecii

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 13:13:19
ktoś zaproponował żebyśmy napisali, własny symulator społeczeństwa...
to może połączymy komputery, bo zaimplementowanie myślenia pojedynczej osoby, zużyje trochę zasobów procesora, a potem razy 6-cio milionowe społeczeństwo...
Nie miałbym nic do oddolnego sposobu sprawowania władzy, gdyby nie to, że grupa ludzi i tak przejęła by władze. Struktura kontrolna 1 kontroluje 2, 2 kontroluje 3, 3 kontroluje 1, nie jest wystarczająca żeby zapobiec wzmocnieniu władzy, przez te organy kontrolne, gdyż  1 może dogadać się z 2 i zorganizować kampanie przeciwko 3. W 3 obsadzą 'swoich" ludzi np. przez głosowanie taktyczne i wtedy 1 przymyka oko na 2, 2 przymyka oko na 3, a 3 przymyka oko na 1, myślę, że od razu przedłużą kadencję, żeby mieć więcej czasu na wzmocnienie władzy.
W ten sposób wykształci się grupa oligarchów.

Ni mniej, ni więcej uważam, że:
władza oddolna => władza oddolna + organy kontrolne => stopniowy zanik kontroli nad tymi organami i przejęcie przez nie władzy => władza odgórna

Edit: dodanie schematu
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 13:20:09 wysłana przez htmlowiecii »

Offline kulesz

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 13:50:07
Cytuj
W takim razie podziel się swoim doświadczeniem na temat przygód ze swoimi pasożycikami. ;)
No chyba że ich nie masz , albo nie wiesz że ich masz ;D
Kwestia dobrego wychowania, kto z kim dzieli się jaką wiedzą i w jakim towarzystwie... Co nie znaczy, że trzeba robić z tego tematy tabu.

Cytuj
Nie trzeba lizać , wystarczy dotknąć klamki  ;)
Proponuję nie wychodzić z domu...

Cytuj
To , że zapracowany człowiek nie ma czasu na takie "zabawy".
i
Cytuj
to ja wolę się nie uwsteczniać w ewolucji.
A jednak... To raczej ograniczanie się do roli wiecznie pracującego "niewolnika"... Jak mrówki lub pszczoły- a chyba nasza ewolucja poszła trochę dalej... Poza pracą i snem są też inne rzeczy... Naprawdę...

Cytuj
Zresztą zależy jacy wg. ciebie są fajni ludzie.
Z pewnością ktoś, kto boi się dotknąć klamki...

Cytuj
Wystarczy sen , i bycie wśród przyrody. Już o medytacji/modlitwie nie wspomnę.
Ora et labora... Pięknie... Tylko nie bardzo pasuje do rzeczywistości, a chyba nie rozmawiamy a utopijnych realiach?

Cytuj
Nie  , dziękuję.
Zatem do pracy... A potem spać.

Offline dfTruF

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 14:02:13
...zlikwidowanie państw i zjednoczenie ludzi ku wspólnemu celowi ponad różnicami dzielącymi dane grupy. Cele czyli ochrona naszej planety i zrównoważenie rozwoju przemysłowego, stopy życia w każdym rejonie świata, eksploracja kosmosu, zasiedlenie innej planety - ROZWÓJ LUDZKOŚCI. Takie społeczeństwo, zjednoczone społeczeństwo ma jedynie realną szansę na przetrwanie...


W tej kwestii myślę tak samo. Niestety większość ludzi woli zabijać się dla telewizora z super-hiper-marketu, albo dla wtórnie używanego samochodu z super klimatyzacją. Jednym słowem konsumpcja i powolne dryfowanie w stronę zaspokojenia indywidualnych potrzeb materialnych, bez mówienia o moralności i porządku społecznym w rytmie wspólnych celów globalnych (zbyt niebezpieczny i niewygodny temat, wymuszający odpowiedzialność).




~*~
"The Emperor, my love and my life, seeks to set mankind in place as the uppermost species of the galaxy. I will not dispute that ambition, neither will my captains. We simply recognise the pro-crustean methods with which he enforces that dream. A Utopian ideal is a fine thing to chase, and to measure one's achievements against. But it cannot, ultimately, be achieved."

++ Alpharius (book: 'Legion', Dan Abnett) ++
~*~

Offline 0pako0

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 14:36:53
Prawdziwy komunizm może byś tylko anarchistyczny.
To w takim razie twój Matrix będzie anarchistyczny :) Zlikwiduj państwo i zaimplementuj wszelkie tego skutki. Zacznij od usunięcia waluty i wprowadź handel wymienny :) A potem wróć z wynikami.
Nie każda anarchistyczna gospodarka musi być pozbawiona waluty. Czasami rozsądne jest wprowadzenie lokalnej waluty, lub tymczasowych bonów. W niektórych wyjątkowych przypadkach środek wymiany na większą skalę też jest pożądany. Całkiem rozsądny pomysł, jaki można by przeanalizować to ekonomia uczestnicząca, czyli tzw. parecon. Parecon też jest zgodny z anarchizmem.

Cytuj
Nie rozumiem jakie tu powiązanie? Bawiący się ludzie nie mający możliwości pomagania biednym na drugim końcu świata i nie wyrządzający swoja zabawą żadnej szkody.
Kiedy masz parę apteczek , czy nie pomógł byś umierającemu człowiekowi , dając mu jedną z wielu twoich apteczek?
Kiedy nie pomagasz , a możesz pomóc , to znaczy że wyrządzasz zło człowiekowi.
Tak samo jak w kodeksie karnym. Możesz zostać współwinnym , za samą wiedzę o przestępstwie , którą nie przekazałeś Policji.
Dokładnie tak. Dlatego piszę że ci ludzie nie mają możliwości pomóc potrzebującym na drugim końcu świata. Co mają zrobić ? Wysłać SMSa o treści POMOC ?

Cytuj
Nie  , dziękuję.
Jeśli rzeczywiście przodkowie od zawsze lubili poskakać, wokoło ogniska, przy dźwięku bębnów , to ja wolę się nie uwsteczniać w ewolucji.(nie dewaluować)
Na pewno się nie uwsteczniasz oddając w swoje życie w ręce elit, jakiekolwiek by one nie były. Dobrowolnie stając się ich narządziem. Potrzeba zabawy jest czymś naturalnym. Jest sposobem kontaktu z innymi, sposobem na poznanie siebie i spojrzenie na świat inaczej. Same korzyści, a Ty tego nie robisz bo ludzie 10 tysięcy lat temu też to robili. Dziwna logika.

Ni mniej, ni więcej uważam, że:
władza oddolna => władza oddolna + organy kontrolne => stopniowy zanik kontroli nad tymi organami i przejęcie przez nie władzy => władza odgórna
Zawsze istnieje ryzyko utracenia wolności, ale czy to powód by o nią nie walczyć ? To tak jakby niewolnik powiedział "nie ma sensu uciekać bo i tak mnie mogą złapać". Działanie anarchistycznych społeczeństw jest sprawdzone. Żadne z nich nigdy nie przestało istnieć z powodu powstania wewnętrznej oligarchii. Czym taki system jest powszechniejszy tym bardziej stabilny.

W tej kwestii myślę tak samo. Niestety większość ludzi woli zabijać się dla telewizora z super-hiper-marketu, albo dla wtórnie używanego samochodu z super klimatyzacją. Jednym słowem konsumpcja i powolne dryfowanie w stronę zaspokojenia indywidualnych potrzeb materialnych, bez mówienia o moralności i porządku społecznym w rytmie wspólnych celów globalnych (zbyt niebezpieczny i niewygodny temat, wymuszający odpowiedzialność).
Dziwne. Ja uważam że: większość ludzi woli zabijać się dla telewizora z super-hiper-marketu, albo dla wtórnie używanego samochodu z super klimatyzacją. Jednym słowem konsumpcja i powolne dryfowanie w stronę zaspokojenia indywidualnych potrzeb materialnych, bez mówienia o moralności i porządku społecznym za sprawą władzy odgórnej, braku możliwości wpływu na swoje życie i otaczający nas świat.


Co do symulatora społeczeństwa to może lepiej zastosować algorytm ewolucyjny. Trochę by trwały te obliczenia, ale może wyszła by jakaś nowa forma polityczna i ekonomiczna. Chociaż mam wrażenie że była by anarchistyczna. :D

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 14:48:10
Swoją drogą - w obecnym świecie nie czujesz się wolny? Ja się spełniam i nic, ani nikt mnie nie ogranicza, w realnych granicach. 100% wolność nie jest realna.
No cóż, nie czuje się wolny. Mieszkam w mieście i nie mam żadnego wpływu na otaczający mnie świat. Administracja osiedla zarządziła remont bloku, a jego mieszkańcy nie mają możliwości zadecydowania na co konkretnie przeznaczyć pieniądze, jakim sposobem to zrobić i kogo zatrudnić. Przecież zrobiono to za nasze pieniądze. Pracując w jakiejkolwiek firmie nie mam żadnego wpływu na środki produkcji i żadnych praw do rezultatów swojej pracy, dopóki nie znajdę się na stanowisku kierowniczym. To raczej złudzenie wolności polegające na tym że mogę wybrać drogę swojego życia. Jest ona jednak jedną z wielu przygotowanych przez elity.

A kupując bilet w PKP chcesz decydować, jaka lokomotywa ma ciągnąć Twój skład lub wagon? W końcu to "za Twoje pieniądze". Wybuduj własne miasto, to będziesz mógł je kształtować. Wybuduj blok, to będziesz mógł go remontować wedle własnego uznania. Załóż firmę i nią zarządzaj po swojemu. Ale od cudzych rzeczy - wara. Nie zapłaciłeś za nie, więc nie są Twoje. Płacisz tylko za ich używanie - jak licencja na Windows. Chcesz władzy? Zapłać więcej i wykup sobie prawo do tego. Nie pasuje? Zrób swoje lub zmień miejsce zamieszkania, przecież nikt Cię tu na siłę nie trzyma. Nikt Cię też chyba nie zmusił do wyboru tego bloku.

ćpun Maciek (...)
Wiesz, co różni te obie historie? To, że pierwsza przedstawia Utopię, a druga to prawdziwe życie.

Co z ćpunami rodzicami? Oni też szkodzą tylko sobie? O ile trawka niech sobie będzie legalna, to "twarde" narkotyki (szczególnie opioidowe i podobne) nigdy w życiu. Młodzi ludzie też często nie zdają sobie sprawy, w co się ładują, a później jest już często za późno na powrót do normalnego życia lub jest to droga przez koszmar dla młodego człowieka i jego rodziny. Narkomani i alkoholicy bez perspektyw powinni być sterylizowani i pozbawiani praw rodzicielskich, później niech sobie robią, co chcą, byle nie szkodzili innym. Niestety, prawdopodobnie nadal będą innym szkodzili, bo chęć przetrwania i głód nałogu (instynkt i siła natur) są z reguły silniejsze od wpojonych (sztucznych) zasad moralnych. Dlatego przydałaby się odizolowana w odpowiedni sposób wyspa, na którą wysyłałoby się takich ludzi, niech żyją w zgodzie z naturą i nie przekazują swoich wadliwych genów i aspołecznego postępowania następnym pokoleniom.

Utopia? Wolne żarty, może dla ćpunów jest to utopia.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 14:50:19 wysłana przez Nazar »

Offline Mr.Protek

  • Użytkownik
    • Pogromcy Potworów

# Luty 08, 2010, 14:55:28
Władek ty się całkiem izolujesz od prawdziwego życia, za dużo myślisz nad wszystkim, wyjdź do ludzi po przebywaj więcej z dziewczynami czy coś, bo z takim podejściem to zanim zrozumiesz że twoje myślenie jest błędne będziesz już starym zgredziałym dziadkiem ;D Oczywiście nie twierdzę że twoje myślenie jest złe, ale bardzo idealistyczne i nierealne czasami, a ludzie wcale tacy nie są i być nie chcą ;)

Offline 0pako0

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 15:37:49
A kupując bilet w PKP chcesz decydować, jaka lokomotywa ma ciągnąć Twój skład lub wagon? W końcu to "za Twoje pieniądze". Wybuduj własne miasto, to będziesz mógł je kształtować. Wybuduj blok, to będziesz mógł go remontować wedle własnego uznania. Załóż firmę i nią zarządzaj po swojemu. Ale od cudzych rzeczy - wara. Nie zapłaciłeś za nie, więc nie są Twoje. Płacisz tylko za ich używanie - jak licencja na Windows. Chcesz władzy? Zapłać więcej i wykup sobie prawo do tego. Nie pasuje? Zrób swoje lub zmień miejsce zamieszkania, przecież nikt Cię tu na siłę nie trzyma. Nikt Cię też chyba nie zmusił do wyboru tego bloku.

Odpowiadając na pierwsze pytanie.
Oczywiście że tak! Jestem jedną z milionów osób która używa tego pociągu. Działa on dzięki naszej wspólnej pracy i mamy prawo kolektywnego zarządzania nim. Dzisiejsze prawo własności jest chore. Do kogo należy kamienica ? Do mieszkańców mieszkających w niej od urodzenia, którzy swoją pracą dokonują remontów w swoich mieszkaniach, płacą za media i naprawy, czy do właściciela który mieszka w tej samej kamienicy, a jedyną różnicą jest to że on nie płaci na utrzymanie kamienicy tylko płaci się jemu, za nic. To samo z ziemią, nie można kupić sobie ogromnego obszaru ziemi i uważać ją za swoją. Można mieć tylko tyle ile jest się w stanie zagospodarować i używać. Jednak gdybym ja chciał zagospodarować jakiś kawałek ziemi to okazuje się że muszę komuś zapłacić bo jest już czyjąś własnością, na przykład państwa, czyli właściwie elity która nim rządzi. Dawniej ziemia nie miała właścicieli, ale pewnego dnia ktoś przyszedł i powiedziała "biorę tą ziemię jako swoją własność, jeśli ktoś chce ją uprawiać musi mi zapłacić". W ten sposób dawno temu została podzielona cała planeta i z czasem ta własność przeniosła się na państwo. Tak więc nie mogę zbudować swojego zakątka i zagospodarować go po swojemu, ponieważ są ludzie uważający całą planetę za swoją własność. To tak jak ja bym dzisiaj powiedział że biorę Marsa w swoje posiadanie i ktokolwiek chciałby tam wylądować musiał by mieć moje pozwolenie. Tak wiec dzisiejsi właściciele ziemi są spadkobiercami kogoś kto kiedyś przyszedł i wziął ją w swoje posiadanie. Według reguły kto pierwszy ten lepszy.
Zamożność dzisiejszych bogaczy pochodzi z bezprawnego zawładnięcia nią lub kradzieży, która miała miejsce tak dawno temu że większość o niej nie pamięta.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 15:42:23 wysłana przez 0pako0 »

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 15:53:59
Nie jest chore, jest właśnie bardzo dobre. Twoje zachowanie to chęć zarządzania cudzymi dobrami, co Ci się nie należy. Jeszcze raz powtarzam - płacisz za używanie i nic więcej. Nie masz prawa rozporządzać cudzą własnością i to fantastyczne prawo, czego jesteś idealnym przykładem. Próba poszerzenia swojej wolności wg Twojego pomysłu to ograniczanie wolności innych oraz zabieranie im naturalnych korzyści płynących z posiadania (co zostało skodyfikowane pod postacią prawa własności i podobnych).

Nie pasuje Ci kamienica własnościowa? Co za problem przenieść się do spółdzielni? Albo jeszcze lepiej: zaciśnij pasa i wybuduj własną chatę.

Bije od Ciebie chora zazdrość i zawiść. Przy okazji: nie trzeba kraść, żeby się dorobić.

I kto broni Ci zawładnąć Marsem? Leć i się na nim wybuduj, jeśli Cię na to stać. A jeśli Cię nie stać, to być może (w co raczej wątpię, jeśli mówimy o najbliższej przyszłości) zrobi to ktoś za Ciebie.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 16:01:04 wysłana przez Nazar »

Offline 0pako0

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 16:18:19
Nie myl własności z posiadaniem. Posiadać mogę dom który zbudowałem i którego używam. Posiadać mogę ziemię, którą uprawiam.

Jeżeli ktoś powie że coś bierze jako swoją własność to nie znaczy je staje się ona jego własnością.
Nie mam prawa zarządzać tym co posiada ktoś inny. Zgadza się, ale kogo należy łąka albo las ?

Cytuj
Nie pasuje Ci kamienica własnościowa? Co za problem przenieść się do spółdzielni? Albo jeszcze lepiej: zaciśnij pasa i wybuduj własną chatę.
Chętnie bym zbudował własny dom jednak okazuje się że muszę komuś zapłacić za używanie ziemi, której nikt nie używa. Nie spotkałem też nigdy spółdzielni będącą spółdzielnią więcej niż z nazwy, ponieważ jest to w Polsce zakazane, więc nawet nie mogę takowej stworzyć.

Cytuj
Przy okazji: nie trzeba kraść, żeby się dorobić.
Tak, jednak dzisiejsze bogactwa zostały, kiedyś skradzione. Każdy kto jest bogaty jest spadkobiercą złodzieja.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 16:19:54 wysłana przez 0pako0 »

Wine

  • Gość
# Luty 08, 2010, 16:22:34
Każdy kto jest bogaty jest spadkobiercą złodzieja.
NIE. To że twoja rodzina się nie dorobiła nie znaczy że nie można się dorobić uczciwie.

-W

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Luty 08, 2010, 16:33:28
Nie myl własności z posiadaniem. Posiadać mogę dom który zbudowałem i którego używam. Posiadać mogę ziemię, którą uprawiam.

Jeżeli ktoś powie że coś bierze jako swoją własność to nie znaczy je staje się ona jego własnością.
Nie mam prawa zarządzać tym co posiada ktoś inny. Zgadza się, ale kogo należy łąka albo las ?

Do właściciela lub państwa, na terenie którego się znajduje. A nawet, gdyby państwo ogłosiło, że całą swoją własność przekazuje obywatelom, zdajesz sobie sprawę, co by się wtedy wydarzyło? Po okresie chaosu i fali przestępstw i tak zapanowałaby własność, bo to naturalne prawo.

Cytuj
Nie pasuje Ci kamienica własnościowa? Co za problem przenieść się do spółdzielni? Albo jeszcze lepiej: zaciśnij pasa i wybuduj własną chatę.
Chętnie bym zbudował własny dom jednak okazuje się że muszę komuś zapłacić za używanie ziemi, której nikt nie używa. Nie spotkałem też nigdy spółdzielni będącą spółdzielnią więcej niż z nazwy, ponieważ jest to w Polsce zakazane, więc nawet nie mogę takowej stworzyć.

Nie musisz brać użytkowania wieczystego, możesz kupić ziemię na własność i opłaty będą w zasadzie groszowe. To, że ktoś nie używa swojej ziemi to jego sprawa, nie Twoja.

To bardzo dziwne, bo jakoś na zajęciach o prawie spółdzielczym mówili nam co innego, ale pewnie Ty wiesz lepiej. Mieszkanie mojego brata pewnie też tylko z nazwy jest spóldzielcze  ;D


Cytuj
Przy okazji: nie trzeba kraść, żeby się dorobić.
Tak, jednak dzisiejsze bogactwa zostały, kiedyś skradzione. Każdy kto jest bogaty jest spadkobiercą złodzieja.
Znam ludzi, którzy się dorobili do np. własnego domu ciężką pracą przez wiele lat - oni też są wg Ciebie złodziejami?
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 16:36:16 wysłana przez Nazar »