Autor Wątek: Rolnicza gra MMO  (Przeczytany 11114 razy)

melkor

  • Gość
# Grudzień 21, 2009, 12:38:14
...To co, może mam paść na klękanie i błagać o przebaczenie, jeśli zrobię cokolwiek źle?...
...dosłownie nikomu to nie przeszkadzało...
...inwestor ze $100 000 000 też go kopniesz w dupę...
...Nie wymaga to od was żadnej próby zrozumienia człowieka. Ani pomyślenia, o co może mu chodzić...
..."sprawdźmy, czy to gównie nie śmierdzi"...

pozostawię to bez komentarza, ale twoja dwulicowość nawet już mnie nie zaskakuje...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2009, 12:45:17 wysłana przez melkor »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Grudzień 27, 2009, 01:21:33
Wypisz, jakie zadania miałby gracz w grze? Czy to bardziej realistyczny symulator "strategiczny" rolnictwa czy coś zręcznościowego? Jakie gry mogłyby być inspiracją? Jeśli nie znasz, pograj nieco ;)
Byłyby tam elementy ekonomiczne?

Daj nam cokolwiek :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2009, 01:27:12 wysłana przez 0xCAFE »

Offline ArturKo

  • Użytkownik

# Grudzień 27, 2009, 12:53:35
Cóż, uff, przebrnąłem przez 4 strony bluzgów, wynaturzeń i wynurzeń wyższość użytkowników nad użytkownikami. Ciekawe to, nie powiem, ale chyba nie w temacie.
Wracając do pomysłu.
MMO - ekonomiczne, strategia ekonomiczno gospodarcza. Takich produkcji jest kilka, jak nie  kilkanaście. Typowo ogrodnicze MMO to Zielone Imperium - org. niem.- Wurzelimperium , ang.- MolehillEmpire. Ogrodniczo rolnicze to Wolne Farmy - org.niem. - My Free Farm
Spotkałem jeszcze kilkanaście różnych wyrobów. Z reguły wszystkie oparte są na podobnej zasadzie. Sadzisz, siejesz, podlewasz, nawozisz i zbierasz plony. Od 10 minut pierwsze warzywa do kilkuset godzin owoce i warzywa na wyższym poziomie gry. W Wolnych Farmach hodujesz też zwierzęta, które musisz systematycznie karmić plonami z uprawianych pól lub zakupionymi na rynku. Każda z gier ma własne waluty oraz jakieś ZM ( złote monety) które możesz kupić za prawdziwą gotówkę poprzez system płatności, lub kupić w grze na rynku za walutę gry. Administracja gry zarabia potężne pieniądze na tych ZM. każda z gier ma swoje "smaczki" typu: ogrody palmowe, gildie, konkursy, ogrody pokazowe, dekoracje do ogrodów, inwestycje kapitałowe itp. Służą one do jeszcze większego uatrakcyjnienia gry.
Czy jest mała ich popularność ? Cóż Zielone Imperium w Polsce ma 21 serwerów, na każdym po ponad 30 tysięcy graczy. Na świecie ZI ma około 150 serwerów co daje ponad 4,5 miliona kont. Teraz pomnóżcie statystyczny zakup ZM przez co 5 konto za około 10 Euro to zobaczycie o jakich tu finansach jest mowa. To są bardzo popularne gry i bardzo dochodowe dla twórców.

Czy można coś stworzyć nowego w tej kategorii?
Można i to nawet sporo, ale nie mam zamiaru tu zdradzać szczegółów niektórych rozwiązań. Zainteresowanych zapraszam na e-maila, łatwiej i spokojniej można coś omówić bez zbytnich złośliwych komentarzy ze strony co niektórych tu "wszystkowiedzących guru".

Offline Tiger017

  • Użytkownik

# Grudzień 29, 2009, 12:31:11
 Mam taką wizje w której wcielili byśmy się w role zwykłego gospodarza. Mogli byśmy chodzić po planszy jak w (Metinie), zasiadać za stery rożnych maszyn rolniczych. W zależności od nastawienia naszego gospodarstwa, do rodzaju produkowanych dóbr, np hodowla, bądź uprawa albo to i to jednocześnie. Za  sprzedane dobra otrzymali byśmy kasę, za która mogli byśmy dokupować  sprzęt, bądź np pól, obór  itp. I tak od małego gospodarza do wielkiego farmera. Żeby gra nie była nudna sami musieli byśmy w terminie uprawić pole zasiać i nawozić je.  Oczywiście wszystko zgodnie z naturą ;) mam tu na myśli grę Landwirtschafts - Simulator 2009, tzn tylko zasadę poruszania się i upraw, czy hodowli, lecz temat terminów trzeba by było ustalić już samemu  (podczas produkcji gry). Ciekawie by było gdyby za pole trzeba by było płacić podatek, jak i za nasza (farmę) albo można by było dzierżawić je od innych graczy za ustaloną z nimi kwotę miesięczna, bądź roczną :) naprawdę pomysłów jet mnóstwo aby stworzyć ciekawą gre. Taka która naprawdę posiadała by dużo elementów realnych. Np wprowadzenie realnych cen maszyn, cen nawozów, pasz, paliw. Trochę pomysłów można (ściągnąć) z SimAgri, jak zamawianie paliwa na dostawę itp.To tylko moja propozycja.

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Styczeń 02, 2010, 01:21:37
Hmm... jeśli to symulator rolniczo-ekonomiczny, to czy sens ma łażenie gospodarzem po planszy i sadzanie go za kółkiem?
Jak wyglądałby rzut widoku na świat? Standardowo izometryczny, zmodyfikowany a la SimCity, inny?
Jak szybko upływałby czas?

Offline ArturKo

  • Użytkownik

# Styczeń 02, 2010, 16:59:43
Mam taką wizje w której wcielili byśmy się w role zwykłego gospodarza. Mogli byśmy chodzić po planszy jak w (Metinie), zasiadać za stery rożnych maszyn rolniczych. W zależności od nastawienia naszego gospodarstwa, do rodzaju produkowanych dóbr, np hodowla, bądź uprawa albo to i to jednocześnie. Za  sprzedane dobra otrzymali byśmy kasę, za która mogli byśmy dokupować  sprzęt, bądź np pól, obór  itp. I tak od małego gospodarza do wielkiego farmera. Żeby gra nie była nudna sami musieli byśmy w terminie uprawić pole zasiać i nawozić je.  Oczywiście wszystko zgodnie z naturą ;) mam tu na myśli grę Landwirtschafts - Simulator 2009, tzn tylko zasadę poruszania się i upraw, czy hodowli, lecz temat terminów trzeba by było ustalić już samemu  (podczas produkcji gry). Ciekawie by było gdyby za pole trzeba by było płacić podatek, jak i za nasza (farmę) albo można by było dzierżawić je od innych graczy za ustaloną z nimi kwotę miesięczna, bądź roczną :) naprawdę pomysłów jet mnóstwo aby stworzyć ciekawą gre. Taka która naprawdę posiadała by dużo elementów realnych. Np wprowadzenie realnych cen maszyn, cen nawozów, pasz, paliw. Trochę pomysłów można (ściągnąć) z SimAgri, jak zamawianie paliwa na dostawę itp.To tylko moja propozycja.

Otrzymałem to też kilka dni temu na e-maila. Po przeczytaniu trochę osłupiałem. Potem pomyślałem że może to nawet być ciekawe. Usiadłem nad tym, policzyłem, porysowałem i doszłem do kilku wniosków. Oto one:

1.- Jeżeli ma to być symulacja typu ekonomicznego w tematyce rolniczej to odpada system poruszania się rodem z gier RPG. Po pierwsze, takie poruszanie nie wnosi nic do gry, odciąga graczy od głównego aspektu gry - biznesu, planowania, zarządzania.
Po drugie obawiam się że przy złożoności gry element zręcznościowy może dość mocno spowolnić działanie gry, a przynajmniej zmusić do zastosowania dużo kosztowniejszych serwerów aby utrzymać płynność gry.

2.- Można zastosować kilka urozmaiceń. Prócz gospodarstwa uprawnego ( różne rodzaje zbóż, rośliny pastewne, warzywa itp), można wprowadzić sadownictwo, ogrodnictwo, różnego rodzaju hodowle a nawet leśnictwo. Dodatkowym szczeblem rozwoju może być przechowywanie i przetwórstwo.

3.- Czas gry musi być relatywnie przyspieszony. Moje założenie wstępne to rok rzeczywisty to góra 4 do 6  godzin gry. Odwzorowanie pór roku, oraz tzw. wydarzenia losowe. Tu jest spore pole popisu. burze, trąby powietrzne, susza, pożary, powodzie.

4.- Trzeba dobrze dopracować kanały zbytu plonów i produktów, najlepiej za pomocą systemu questów i innych zleceń, kontraktów itp. Potrzebne to jest aby dobrze wyważyć rynek produktów w grze. Czynnik ekonomiczny musi reagować płynnie na podaż i popyt poszczególnych produktów na rynku. Bez tego gra straci sens. Rozwiązań na to jest sporo i autor powinien sam sobie znaleźć jakiś dobry system.


Offline htmlowiecii

  • Użytkownik

# Luty 03, 2010, 22:37:25
3.- Czas gry musi być relatywnie przyspieszony. Moje założenie wstępne to rok rzeczywisty to góra 4 do 6  godzin gry. Odwzorowanie pór roku, oraz tzw. wydarzenia losowe. Tu jest spore pole popisu. burze, trąby powietrzne, susza, pożary, powodzie.

Można jeszcze rozgrywać na tury np. 1 tura 2 tygodnie w grze, oczywiście ilość tur na dobę, jeśli to ma być gra internetowa, musi być ograniczona (w takich warunkach 26 da rok dziennie)

Edit: ort
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2010, 22:46:52 wysłana przez htmlowiecii »

Offline kijanek6

  • Użytkownik
    • Websplash

# Luty 11, 2010, 16:41:59
Już widzę te tabuny ludzi FARMI¡CYCH golda. ;D IMO taka gra nie miałaby wzięcia.

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Luty 11, 2010, 17:18:58
Już widzę te tabuny ludzi FARMI¡CYCH golda. ;D IMO taka gra nie miałaby wzięcia.
http://www.farmville.com/
Ponad 70 mln graczy. Najpopularniejsza gra sieciowa w historii.
Nabijanie expa w MMO RPG i grach rolniczych tak naprawdę nie różni się niczym. Po prostu są to dwie różne grupy docelowe.

Offline Mendrek

  • Użytkownik

# Czerwiec 05, 2010, 20:57:14
Ogółem pacyfistyczne MMO mogłoby się znudzić. Może kobiety które marzyły o karierze rolnika, mogłyby dłużej w to pograć. Zastanawiam się jak szybko ludzie zorganizowaliby bitwy kombajnów, wyścigi traktorów, czy okładanie się motykami :) Jakby dodać do tego elementy walki, w postaci walk chłopów i zdobywania nowych pól uprawnych, to by jeszcze jakoś uszło. Kawaleria z Zaporożców? Lotniczy zrzut nawozu na spichlerz wroga? Podpalenie mu "bimbrowni"? I już gra nabrała kolorytu :) Zapewne znalazła by target u nas i na wschodzie, bo na zachodzie to by puknęli się w głowę. W Japonii gra byłaby kwintesencją orientu! :)