Autor Wątek: Produkcja gry a wydawca - finansowanie  (Przeczytany 3240 razy)

Offline damian5

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 12:45:51
Chciałbym się dowiedzieć skąd firmy produkujące gry zdobywają budżety w wysokości kilku - kilkunastu milionów zł/$, żeby takową grę stworzyć. Dajmy na to chcę zrobić grę na jakąś platformę sprzetową, mam zatrudnionych ileś programmerów + grafików itd. Tylko skąd ja mam wziąć tyle kasy, żeby przez 2-3 lata płacić im i nic przy tym w tym czasie nie zarabiać?! Czy zatem jest to tak, że producent przedstawia pomysł i projekt wydawcy, który finansuje cały koszt gry, czy to jednak producent sam musi najpierw zapłacić i dopiero później szuka wydawcy?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Październik 30, 2009, 12:53:47
Z zysków ze sprzedaży poprzedniej gry.

Offline damian5

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 12:56:19
Ale jest bardzo dużo developerów, którzy zaczynają od dużego projektu, który jest tym pierwszym. Np. Farm51, Flying Fish Works, Illusion Software, Remedy Studios, Piranha Bytes i wiele, wiele innych. Skąd więc biorą na to kasę?

Offline Kuba D.

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 13:05:21
A o bankach i kredytach słyszałeś ?

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Październik 30, 2009, 13:06:24
Myślę, że jeśli jest to pierwszy projekt, to firma go sama finansuje. A skąd bierze na to kasę? To już chyba słodka tajemnica firmy :)

Offline counterClockWise

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 13:10:34
Taka firma może mieć kilku wspólników - np. 4-5. Jeśli każdy już popracował, to może mieć odłożone dajmy na to 70 000zł.
300 000 zł to już jakiś kapitał wejściowy jest - można go zdeponować  banku kilka miesięcy wcześniej na koncie - taki bank chętniej da później kredyt (być może na lepszych warunkach).

Offline damian5

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 13:17:11
Czyli z ekonomicznego punktu widzenia lepiej produkować gry na Wii, IPhone'a bądź też telefony komórkowe, gdyż stworzenie takiej gry jest w miarę tanie (w porównaniu do PC, X360,PS3), co zmniejsza ryzyko, że budżet produkcji się nie zwróci.
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 13:18:47 wysłana przez damian5 »

Offline Kuba D.

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 13:19:26
Zależy jakie gry chcesz robić. Jeśli np. casuale to wielki budżet nie jest potrzebne w odróżnieniu od gier AAA.

EDIT: Poza tym w każdej branży jest ryzyko że inwestycja się nie zwróci. Nie wyjdzie raz - trudno, trzeba dalej próbować. W końcu się uda i wyjdziesz w końcu na swoje ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 13:21:24 wysłana przez Kuba D. »

therealremi

  • Gość
# Październik 30, 2009, 13:26:53
Pieniądze z oszczędności to wystarczą na maleńki, 3-4-osobowy projekt. Chyba, że to normalne, że ma się oszczędności rzędu milion+ (może jestem nie z tej bajki).
Bank pewnie da kredyt, ale pod warunkiem, że mu się da w zastaw dom  ;). Nie uwierzę, że da "na dobry biznesplan/ design doc :D"
Jedyne sensowne wyjście jakie widzę to zebranie bardzo zgranej ekipy i przygotowanie solidnego dema w krótkim czasie. Dopiero z tym można uderzyć do wydawców po pieniądze.

BTW z tego co wiem Flying Fish Works to taka zachcianka biznesmena, który prowadzi "normalną" firmę. Podobnie jak CD Projekt Red.
Techland też zaczynał od sprzedawania aplikacji.
Farm51 obiło mi się o uszy, że dorabiali sobie wykonując pomniejsze zlecenia.
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2009, 13:31:38 wysłana przez therealremi »

Offline Liosan

  • Redaktor

# Październik 30, 2009, 13:41:08
Dofinansowanie z UE! :P

Liosan

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Październik 30, 2009, 14:13:27
Chciałbym jeszcze dodać, że Remedy nie zaczęła od dużego projektu. Przed Maxem Paynem zrobili wyścigi Death Rally oraz benchmark 3D, który z czasem stał się 3DMarkiem.

Offline matmis

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 22:58:41
Ale jest bardzo dużo developerów, którzy zaczynają od dużego projektu, który jest tym pierwszym. Np. Farm51, Flying Fish Works, Illusion Software, Remedy Studios, Piranha Bytes i wiele, wiele innych. Skąd więc biorą na to kasę?
Patrząc na te przykłady co wymieniasz.... Dość często jeśli założycielom nie domyka się pierwszy budżet, to biorą na dodatkowego wspólnika kogoś kto wyłoży kasę, a w zamian nie będzie musiał się tyle narobić co reszta, a wręcz przeciwnie, może nawet będzie miał specjalne przywileje - a skąd znajdują takie osoby, to już ich słodka tajemnica.

Offline Moriquendi

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 23:17:33
Na kredyt. Jak ci się nie uda to jesteś bankrutem.
Ryzyko ponosisz, ale nie da się tego porównać do pensji etatowców... ::)

Offline counterClockWise

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 23:19:53
Chciałbym jeszcze dodać, że Remedy nie zaczęła od dużego projektu. Przed Maxem Paynem zrobili wyścigi Death Rally oraz benchmark 3D, który z czasem stał się 3DMarkiem.

Death Rally było wspaniałe :)

Dofinansowanie z UE! :P

Liosan

No tak, to dobry pomysł, ale chyba ciężko z dofinansowaniem z UE w branży rozrywki.
Unia chętniej finansuje użyteczne projekty - akurat wiem coś o tym.
Podobnie PARP - Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.

Offline Krolik

  • Użytkownik

# Październik 30, 2009, 23:22:17
Albo masz bogatych starych ;p a tak serio to wydaje mi się , że własciciel takiej firmy pracował wczesniej kilka nascie lat i naskładane pieniadze wykłada na projekt ewentualnie ktos mu to finansuje ale to bardzo indywidualna sprawa, ile firm tyle historii :D