Autor Wątek: Cry Engine 3  (Przeczytany 19761 razy)

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 19:46:16
Producenci sprzętu do PC nie mogą sobie na takie coś pozwolić. A biorąc pod uwagę ich obecne straty finansowe, to porównywanie kosztów zakupu konsoli do PC jeszcze bardziej traci sens.

Grałem w Quake'a padem na konsoli i na PC, to samo z Gears Of Wars - nie ma nawet porównania. Komfort grania i jakość oprawy bez dwóch zdań duuuużo lepsza na PC.

A to, że milionom graczy nie potrzeba wypasionej grafiki - większość ma tutaj rację wyłącznie z powodu pieniędzy. Nistety poziom wymagań graczy spadł z powodu konsol. Teraz ważne jest tylko, żeby pograć, jakość zeszła na dalszy plan.
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2009, 19:52:07 wysłana przez Nazar »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Vipa

  • Gość
# Październik 16, 2009, 20:28:35
Bo ja wiem... Exhumed ukończyłem na Sega Saturn, Command & Conquer także. Może na PC działo by się to szybciej (reakcje), ale to ta sama gra.
Z drugiej strony to Street Fighter na PC = totalna porażka. Qrde te półkola na keyboardzie...

Zostaje co prawda gamepad do PC, ale to półśrodek.

Odnośnie tematu, silnik daje możliwości - to fakt. Ale pewnie jak zwykle okaże się, że powstała na nim gra jest średnia i efekciarska.

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 20:38:12
Jasne, że się da grać, ale kosztem komfortu. BTW: Też miałem Exhumed  i C&C (Red Alert) na konsolę (PSX) ;D

Czemu pad na PC to półśrodek? Gra się wtedy nie różni od konsolowej, poza lepszą oprawą (z reguły). No i zawsze można kompa wykorzystać do innego celu. Na PC zrobisz wszystko, co na konsoli - odwrotnie - nie do końca.

Porównywanie cen konsoli do PC mija się z celem także z powodu systemu - Windows podnosi cenę PC o ok. 300 zł (za wersję Home) lub nawet więcej, Linuks nie daje możliwości swobodnego grania we wszystkie tytuły, a BIOS nie pozwala odpalać gier jako tako.
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2009, 20:42:04 wysłana przez Nazar »

Vipa

  • Gość
# Październik 16, 2009, 20:43:01
Dla mnie PC to narzędzie pracy, jakoś tak zostałem wychowany przez lata 90. Można co prawda na nim grać, ale na lodówce także można obejrzeć ulubiony serial.
Konsola to pełnoprawne narzędzie do grania. Trudniej o wyprodukowanie na to gry, ale to także kwestia przyzwyczajenia.

A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 20:50:33
A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?
Wybór padów do PC masz ogromny, w dużym przedziale cenowym. Nie wszystkie myszki i klawiatury współpracują z konsolami. Te, które współprcują nie zawsze są obsługiwane przez gry. Ceny też znacznie wyższe. Na Allegro znalazłem jeden kontroler w zestawie z myszką do PS3 - ceny ponad 250zł.
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2009, 20:52:57 wysłana przez Nazar »

Vipa

  • Gość
# Październik 16, 2009, 20:52:03
To fakt, dlatego powtarzam, zwracamy się znowu w stronę specyfikacji PC jako platformy. Już teraz większość gier to FPP/TPP a arkadówki są portowane z konsol z mizernym skutkiem.

Offline Charibo

  • Redaktor

# Październik 16, 2009, 20:53:30
A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?
Wybór padów do PC masz ogromny, w dużym przedziale cenowym. Nie wszystkie myszki i klawiatury współpracują z konsolami. Te, które współprcują nie zawsze są obsługiwane przez gry. Ceny też znacznie wyższe.
Tylko, że znoszenie PC do telewizora jest bardzo niewygodne (bo i po co go tam mieć, poza graniem i oglądaniem filmów?). Chyba, że ma się laptopa - ale wtedy nie da się pograć.

Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania. Ot, na przykład konieczność instalacji gier na dysku, wpisywania kluczy, ustawiania ustawień grafiki, konieczności martwienia się o wymagania sprzętowe, DRM-y, cenę i Bóg wie jakie inne problemy.

Vipa

  • Gość
# Październik 16, 2009, 20:56:09
A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?
Wybór padów do PC masz ogromny, w dużym przedziale cenowym. Nie wszystkie myszki i klawiatury współpracują z konsolami. Te, które współprcują nie zawsze są obsługiwane przez gry. Ceny też znacznie wyższe.
Tylko, że znoszenie PC do telewizora jest bardzo niewygodne (bo i po co go tam mieć, poza graniem i oglądaniem filmów?). Chyba, że ma się laptopa - ale wtedy nie da się pograć.

Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania. Ot, na przykład konieczność instalacji gier na dysku, wpisywania kluczy, ustawiania ustawień grafiki, DRM-y i Bóg wie jakie inne problemy.
...bo PC to narzędzie pracy. A gry powstały bo komuś się nudziło. Swoją droga to patrząc na budowę konsol i PC, stwierdzam kategorycznie, iż konsole to platforma a PC to narzędzie. W końcu gry na konsole powstają na PC.

Offline Kuba D.

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 20:57:52
.
Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania.

A krzesło jest ogólnie niewygodne do siedzenia.

Co Ty Charibo za herezje wypisujesz ?

Offline Charibo

  • Redaktor

# Październik 16, 2009, 21:02:33
.
Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania.

A krzesło jest ogólnie niewygodne do siedzenia.

Co Ty Charibo za herezje wypisujesz ?
Ano. Lepsza kanapa. :)

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 21:03:24
Tylko, że znoszenie PC do telewizora jest bardzo niewygodne (bo i po co go tam mieć, poza graniem i oglądaniem filmów?). Chyba, że ma się laptopa - ale wtedy nie da się pograć.

Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania. Ot, na przykład konieczność instalacji gier na dysku, wpisywania kluczy, ustawiania ustawień grafiki, konieczności martwienia się o wymagania sprzętowe, DRM-y, cenę i Bóg wie jakie inne problemy.
Dla mnie montaż telewizora i komputera w tym samym lub sąsiednim pokoju to żaden problem. A grając na PC przy jakości konsolowej nie musisz się martwić o wymagania. Gorzej, jeśli nagle kupisz sobie monitor/telewizor w wyższej rozdzielczości i chciałbyś pograć w natywnej - PC to umożliwi, konsola nie.

GTA4 cięło mi się na PS3. Gdybyś próbował uruchomić przy najwyższych parametrach, miałbyś FPS sporo poniżej płynnego.

Co do zabezpieczeń - to wina wyłącznie graczy, a nie platformy. Gdyby na konsoli dało się grać bez modyfikacji w pirackie wersje, które byłyby tak szeroko dostępne, jak te na PC, to takie same zabezpieczenia byłyby w grach konsolowych.

Instalacja gry na dużo szybszym dysku twardym to dla mnie zaleta. Nie muszę żonglować płytami, które jeszcze mogą się porysować i nie będzie grania.

Odpal na PS3 gry z PS2 - powodzenia, na naszym rynku niesamowicie ciężko dostać te modele, które to umożliwiały. Ja nie mam żadnych problemów z odpaleniem starszych gier, nawet tych sprzed ponad 10 lat.
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2009, 21:08:20 wysłana przez Nazar »

Vipa

  • Gość
# Październik 16, 2009, 21:07:01
Eeeeejjj, ale to my sami napędzamy marketing. Nie widzę tutaj zamartwiania się o problem platformy.

Offline Charibo

  • Redaktor

# Październik 16, 2009, 21:08:06
Dla mnie montaż telewizora i komputera w tym samym lub sąsiednim pokoju to żaden problem. A grając na PC przy jakości konsolowej nie musisz się martwić o wymagania. Gorzej, jeśli nagle kupisz sobie monitor/telewizor w wyższej rozdzielczości i chciałbyś pograć w natywnej - PC to możliwi, konsola nie.
Na moim Athlonie 2600XP z przedpotopowym Radeonem jakoś najnowszy Need For Speed Shift nie rusza. A na konsoli owszem. :) I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.

Poza tym nie łapię argumentu z rozdzielczością. Chyba żaden telewizor nie wspiera wyższej rozdziałki niż Fullhd. No, a jakbyś chciał pograć pod projektorem w kinie, to nie martw się - nawet twój wypaśny sprżet nie pociągnąłby rozdziałki Cinema Red, czy coś. ;)

Cytuj
Co do zabezpieczeń - to wina wyłącznie graczy, a nie platformy. Gdyby na konsoli dało się grać bez modyfikacji w pirackie wersje, które byłyby tak szeroko dostępne, jak te na PC, to takie same zabezpieczenia byłyby w grach konsolowych.
A co mnie to obchodzi czyja to wina :D

Cytuj
Instalacja gry na dużo szybszym dysku twardym to dla mnie zaleta. Nie muszę żonglować płytami, które jeszcze mogą się porysować i nie będzie grania.
No to doceniłbyś, że konsole to umożliwiają. :)

Vipa

  • Gość
# Październik 16, 2009, 21:12:15
No i Charibo zabiłbyś dyskusję, gdyby nie fakt iż na 5 lat to masz lodówkę a nie sprzęt do grania.
Odnośnie zarysowanych płyt... A jaki problem je zamienić na nowe? 2 tygodnie czekania?!

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 21:36:06
Na moim Athlonie 2600XP z przedpotopowym Radeonem jakoś najnowszy Need For Speed Shift nie rusza. A na konsoli owszem. :) I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.
Za 3k złożysz sobie taki sprzęt, że przez kilka lat będziesz grał w najnowsze gry w jakości konsolowej lub wyższej.

Poza tym nie łapię argumentu z rozdzielczością. Chyba żaden telewizor nie wspiera wyższej rozdziałki niż Fullhd. No, a jakbyś chciał pograć pod projektorem w kinie, to nie martw się - nawet twój wypaśny sprżet nie pociągnąłby rozdziałki Cinema Red, czy coś. ;)
Cinema Red One ma niższą rozdzielczość od tej wspieranej przez nowe karty ATI, na której demonstrowali właśnie Cry Engine 3. Do tego możliwość podłączenia nawet do 24 monitorów/telewizorów/projektorów dla dużego obrazu - może i przerost formy nad treścią, ale jednak PC to umożliwia, a konsole nie.

A co mnie to obchodzi czyja to wina :D
To ja Ci odpowiem w tym samym stylu - gry na PC są dużo tańsze :P

No to doceniłbyś, że konsole to umożliwiają. :)
A od jakiego sprzętu konsole przejęły tę zaletę (bo gdyby była wadą, to by jej nie wpychali na chama do tak rewelacyjnych urządzeń, na których nie trzba nic instalować)? Hmm, chyba był to kalkulator...

Vipa: za nowe płyty musisz zapłacić. Dysk jest trudniej uszkodzić w normalny sposób od płyt.

Żeby nie było: mam w domu aktualnie 6 różnych konsolek (w UK używane na gwarancji można za grosze dostać), ale jednak wolę grać i pracować na PC. Konsola mi tego nie umożliwia, PC tak. Dla mnie dyskusja zamknięta, bo Wasze argumenty znam z domu i mnie nie przekonują, ponieważ więcej i lepiej mam na PC. A że trochę więcej (niewiele) na niego wydałem? Używany sprzęt na gwarancji puszczę na Allegro i ludzie się o niego jeszcze biją (czasami nawet więcej dostanę, niż wydałem). Dorzucę parę stówek i mam nową kartę graficzną na kolejny rok oraz wydajność i możliwości, o których konsole mogą pomarzyć. Nowa konsola to większy wydatek. A w PC wystarczy zmieniać kartę graficzną. Platforma wystarcza z dużym zapasem na kilka lat.

Tylko do grania wystarcz w zupełności konsola. Ale jeżeli ktoś chce i popracować i pograć na jednym sprzęcie - tylko PC. Dla mniej wymagających - stacja robocza + konsola.

Poza tym nie jest to temat "Konsole vs PC". Ja przynajmniej w moim poście odniosłem się do CE3 :P
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2009, 21:49:02 wysłana przez Nazar »