Autor Wątek: Cry Engine 3  (Przeczytany 19938 razy)

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Październik 16, 2009, 21:54:49
Cytuj
I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.
W ciągu tych 5 lat na grach dołożysz tyle, że i dwa komputery kupisz. ;)

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline really

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 22:13:05
Cytuj
I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.
W ciągu tych 5 lat na grach dołożysz tyle, że i dwa komputery kupisz. ;)
Zależy jak dużo się gra ;)

Inna sprawa to wygoda. Nawet gdyby konsole były 2x droższe, wiele osób by je kupowało, skoro np. kupują Maci (wyższa cena, prostsza obsługa).

Offline Janusz

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 22:45:35
Co do FPS to pierwsze gry gatunku, typu doom, czy woolf także były "bezmyszkowe", więc w pewnym sensie jest to powrót do korzeni. Myszka zapewnia celowanie we wszystkich kierunkach, ale przecież na celowniku gameplay się nie kończy, więc w FPS może być auto celowanie, a gracz skupia się na taktyce wybierając cele, oraz drogi którymi podąża(tak jak w virtual cop).

Offline pawelek

  • Użytkownik

# Październik 16, 2009, 22:52:10
Oj!

Konsole są fajne do grania, bo o wiele lepiej mi się grało na ps2 w tekkena (walczyliśmy we dwóch) niż we dwóch na klawiaturze. Wiem, że można do PC 2 pady podłączyć, ale PS było jakby dedykowane do tego.
O wiele lepiej gra mi się w kibelku na PSP niż na laptopie, chociaż nie, na laptopie nie próbowałem, więc może powiem , że wydaje mnie się, ze lepiej mi się w GTA pocina na PSP.

O wiele lepsze konsole są dla developerów, bo i łatwiejsze zabezpieczenia, i konfiguracja sprzętowa zawsze taka sama i piractwo mniejsze, z drugiej strony koszt wytworzenia oprogramowania wyższy (drożsi specjaliści + dev-kity, czasem producent konsoli chce mieć wpływ na oprogramowanie na nie tworzone - i słusznie).

PC jest fajne do pracy, ale i nie pogardzę nad graniem. Nie wyobrażam sobie TDU na niczym innym. Oprócz tego taka zaleta jak nieskrępowany internet, klawiatura i myszka. tylko mi tu nie wsadzać, że konsole to mogą - no mogą, ale czym się różni PS3 z a'la operą, klawiaturą i myszką od PC? tym, że jest przytwierdzona do tv i ma mniejsze możliwości?

Pozdr.
P.

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Październik 16, 2009, 23:01:19
Cytuj
w FPS może być auto celowanie
Bluźnisz. ;)

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Październik 17, 2009, 00:16:58
Grałem w Quake'a padem na konsoli i na PC, to samo z Gears Of Wars - nie ma nawet porównania. Komfort grania i jakość oprawy bez dwóch zdań duuuużo lepsza na PC.
Tak, pomijając instalację trwającą wieki i mniejsze odczucie dynamiki na skromnym monitorku zamiast TV (bo to jest jednym z mocnym punktów tej gry).

Dorzucę parę stówek i mam nową kartę graficzną na kolejny rok oraz wydajność i możliwości, o których konsole mogą pomarzyć. Nowa konsola to większy wydatek. A w PC wystarczy zmieniać kartę graficzną. Platforma wystarcza z dużym zapasem na kilka lat.
Nie starczy, jeśli jakiś wredny inżynier wymyśli nowy standard gniazda karty grafiki albo procesora. Próbowałeś kiedyś wcisnąć kartę PCI-E do gniazda AGP?  :P

Offline Nazar

  • Użytkownik

# Październik 17, 2009, 00:37:10
Być może 32" telewizor jest za mały do grania na PC - na większy odkładamy kasę, po świętach moż sobie z dziewczyną coś sprawimy :)

Do tej pory żadna karta nie wykorzystała potencjału PCI-E x16 1.0, a co dopiero 2.0. PCI-E jest już na rynku od ładnych paru lat i się to szybko nie zmieni.

Co do procesorów - na podstawkę LGA775 nadal powstają nowe modele procesorów (a już kilka lat ma na karku). Procki na AM3 są kompatybilne wstecz z AM2+ i AM2 (też już dłuższy czas na rynku).

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Październik 17, 2009, 00:43:56
Do tej pory żadna karta nie wykorzystała potencjału PCI-E x16 1.0, a co dopiero 2.0. PCI-E jest już na rynku od ładnych paru lat i się to szybko nie zmieni.
Tu nie chodzi o potencjał, tu chodzi o kasę - firmy lubią, jak ktoś wydając X$ na nową grafikę wydaje dodatkowo Y$ na nowy mainboard :)

Offline Netrix

  • Redaktor
    • Netrix’s devBlog

# Październik 17, 2009, 00:44:45
Poza tym nie łapię argumentu z rozdzielczością. Chyba żaden telewizor nie wspiera wyższej rozdziałki niż Fullhd.

A są gry na konsole, które taką rozdziałkę wspierają, ja nie słyszałem, ale może jestem niedoinformowany ;)

bs.mechanik

  • Gość
# Październik 17, 2009, 01:21:06
Standard to 720p. Czesc gier chodzi w 1080p (ps3, x360) ale to tylko wyjatkowe tytuly. Niektore gry chodza nawet w nizszych rozdzialkach, niz 720p (spotkalem sie z takimi na ps3).

Co do konsole vs. PC.

Zdanie, ze konsole zabijaja postep rozszmieszylo mnie niesamowicie. Porownywanie ich z PCtami jednak nie ma wiekszego sensu. Emotion Engine z PS2 czy Cell z PS3 to jednak dosc odmienne architektury od x86. Kazda generacja konsol wprowadza znaczne zmiany w swojej budowie/architekturze.
Z reszta, cos w tym jest ze uklady graficzne do x360/ps3 robi AMD/NV - nie podcilnaly by sobie przeciez glownej galezi dochodow, jaka sa karty graficzne.

Ja jestem fanem specjalizacji - urzadzenie do wszystkiego nadaje sie do niczego.
Telefon to mobilny internet, konakt itp. Mp3 muzyka. PC praca. Konsole granie. Tyle.
Cos stworzone tylko do jednego celu znacznie lepiej wypalnia swoje zadanie.

Poza tym, faktycznie, niektore osoby chyba nie widzialy Uncharted 2 ;D Nie przecze, ze dzis co mocniejszy PC nie mialbym problemow z jego udzwignieciem, ale chyba nadal ten PC bylby znacznie drozszy od PS3.  A to smiga w 720p, 60fp na sprzecie z 2006 roku. No cud ;)

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Październik 17, 2009, 01:28:34
W ciągu tych 5 lat na grach dołożysz tyle, że i dwa komputery kupisz. ;)
Jasne, każdą grę muszę mieć w dniu premiery, bo inaczej mi street cred spadnie na dzielnicy. ;P No i oczywiście każdą grę muszę do końca życia trzymać na półce. Niech się kurzy!

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Październik 17, 2009, 01:40:14
Musisz, bo licencja zabrania Ci jej odsprzedaży. Ach, kochany DRM!

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Październik 17, 2009, 01:54:49
Dopóki wtedy, gdy się na nią zgodzisz. :D

Offline deadeye

  • Użytkownik

# Październik 17, 2009, 02:44:13
Musisz, bo licencja zabrania Ci jej odsprzedaży. Ach, kochany DRM!
Nie wiem czego się naczytałeś - jeśli chodzi o PS3 to można sprzedawać pudełkowe gry - AFAIK na większość nie ma licencji, licencja jest tylko na firmware konsoli i zasady korzystania z niej. Część gier ma też warunki korzystania z online, ale nie ma licencji w takiej formie, jak na pc - gdzie każda gra podczas instalacji wymusza zgodzenie się na warunki EULA. Ale jest jeszcze lepiej - gry dystrybuowane online w PS3 i PSP można ściągnąc legalnie na 5 konsol, dzieląc się nią z rodziną i bliskimi za darmo (tj raz płacisz, 5 osób ściąga) - i to że tak można jest napisane wyraźnie w licencji usługi online Sony.

Co do drogich gier na konsole to też dość konkretna bzdura, owszem na premierze gry kosztują około 180 zł, ale szybko tanieją do około 100 zł (zazwyczaj jakiś miesiąc po premierze).

A co do samego PC vs. konsole - dla mnie sprawa jest prosta, mam mocnego PC, a grać zdecydowanie wolę na konsoli, i nie widzę potrzeby pisać argumentów na ten temat. Same exclusive'y od Sony są zresztą wystarczającym powodem żeby kupić konsole :)

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Październik 17, 2009, 02:58:46
Musisz, bo licencja zabrania Ci jej odsprzedaży. Ach, kochany DRM!
DRM ograniczający odsprzedaż? W pudełkowych grach na konsole? Dobre! :] Nie, ten postęp rodem z PC na konsole jeszcze nie dotarł. A licencja odsprzedaży nie uniemożliwia, dlatego w pudełkach często pojawiają się jednorazowe kody na ekstrasy różnej maści do pobrania. :)