Autor Wątek: Gdzie konczy sie skrypt a zaczyna sie AI ?  (Przeczytany 30910 razy)

Offline lethern

  • Użytkownik

# Wrzesień 26, 2009, 00:33:54
Moim zdaniem:
Eh, pewne posty, m.in. szczególnie ten:
Cytuj
Moim zdaniem inteligencję można oceniać tylko z zewnątrz. I jest ona możliwa do stworzenia. Jedynym problemem jest moc obliczeniowa i ilość pamięci.
      Wydaje się, że jesteśmy wolniejsi od komputera, bo on jest w stanie przeliczyć miliony liczb w sekundę. My też to potrafimy, ale pewnie nie miliony a miliardy. Tylko, że my potrafimy liczyć liczby nie w formie cyfr, czyli jakichś nauczonych symboli, ale w postaci danych wzrokowych, słuchowych - czyli tych dla nas naturalnych. Dla przykładu: gdy człowiek widzi ogródek, a w nim drzewa i dzieci to zaczyna liczyć i analizować to co ma w pamięci. Porównuje to co widzi ze znanymi obiektami. Jest w stanie w ciągu 5 ms dopasować widziany kształt i kolor, oraz fakturę, uwzględniając przy tym oświetlenie, cienie, zaburzenia w widoczności (mgła, blask, ciemność) do milionów znanych sobie rzeczy, przy czym każdą z danych rzeczy można widzieć pod dowolnym kątem tak, że ma ona inny kształt dla obserwatora i mózg również to uwzględnia. A jeśli na dodatek widziany obiekt się porusza to mózg określi niebezpieczeństwo, wyliczy na podstawie ruchu i wiedzy o obiekcie, co może się wydarzyć...eh A przecież każda z tych czynności, jak na przykład zanalizowanie czy widziany niebieski punkt jest rzeczywiście niebieski, czy to wpływ oświetlenia lub refleksji świetlnych jest niesamowicie kosztowny obliczeniowo.
      Na jednej klatce obrazu istnieją takie ilości informacji, że nie zmieściłoby się to w 80GB pamięci, a dla mózgu to pikuś. Jednynie musi być ta informacja podana w odpowiedni sposób, a wtedy już nie ma szybszego kompa od naszego mózgu.

Podsumowując, za pomocą odpowiednio rozbudowanego programu i urządzeń do rejestrowania bodźców dało by się moim zdaniem stworzyć inteligencję, ale żaden komputer nie jest jeszcze dość szybki. A pewnie nie kolejna, a 10 generacja procesorów do przodu da sobie z tym radę.

I mały dodatek: my też jesteśmy na skryptach.. bo świetnie nam idzie to co wykształciła w nas ewolucja (proces samoczynny, nie wymagający inteligencji) a słabiutko to czego uczymy się sami. Przykład: Jesteśmy w stanie widzieć, co przecież jest niebywale skomplikowane, a takie ogromne problemy mamy z tym, żeby nauczyć się rozwiązywać parę zadań matematycznych, choć ich zrobienie wymaga powiększenia znanych nam reguł o pare, paredziesiąt więcej....

pokazują, że człowiek zupełnie nie wie, na czym polega inteligencja i czym miała by być sztuczna inteligencja. Jeśli ktoś chce napisać AI (SI), musi zrozumieć jak działa myślenie człowieka. Wyżej cytowany post pokazuje zerowy poziom tego zrozumienia. AI przy pomocy sieci neuronowych? Mega-pomyłka, może niektórzy z Was do tego też dojdą

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

wine

  • Gość
# Wrzesień 26, 2009, 09:33:06
AI przy pomocy sieci neuronowych? Mega-pomyłka, może niektórzy z Was do tego też dojdą
Nie zupełnie mogę się zgodzić - sieci neuronowe mogą uczestniczyć w procesie interpretacji danej informacji (zdolność uogólniania), zaś dalej już "myślenie" powinno odbywać się poprzez bardziej wyspecjalizowane mechanizmy.

Offline MadBonsai

  • Użytkownik
    • Ifrit

# Wrzesień 26, 2009, 11:39:05
Sieci neuronowe są świetnym sposobem na symulację inteligencji - potrafią się uczyć. Problem polega na tym, że nauka takiej sieci wymaga tysięcy więcej powtórzeń operacji i doboru odpowiedniego algorytmu. I na tym, że do tej pory nawet najmocniejszy superkomp nie jest w stanie dorównać mocom przerobowym ludzkiego mózgu, aby kojarzyć równie szybko.
Ocenia się, że pierwszy superkomp dorównujący ludzkiemu mózgowi powstanie do 2013. A jeśli Murphy pozwoli, to do 2049 komp za $1000 będzie miał moc mózgów całej ludzkości.

Człowiekowi uczenie się podstawowych czynności zajmuje lata, w efekcie wykorzystuje tysiące algorytmów. Od kompa oczekujemy AI implementując kilka algorytmów i braku bazy skojarzeń :P
Systemy AI w grach zdają się często ignorować stosowanie bazy wiedzy i samouczenia się.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2009, 11:41:14 wysłana przez KrzysztofKamil »

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Wrzesień 26, 2009, 13:25:45
Moim zdaniem:
Eh, pewne posty, m.in. szczególnie ten:
(snip)
pokazują, że człowiek zupełnie nie wie, na czym polega inteligencja i czym miała by być sztuczna inteligencja. Jeśli ktoś chce napisać AI (SI), musi zrozumieć jak działa myślenie człowieka. Wyżej cytowany post pokazuje zerowy poziom tego zrozumienia. AI przy pomocy sieci neuronowych? Mega-pomyłka, może niektórzy z Was do tego też dojdą

Rozwiniesz myśl, coś uargumentujesz, cokolwiek? Bo jeśli to tak zostawisz, to nie tyle tamten post będzie coś pokazywał, a Twój, i nie brak zrozumienia, a arogancję. ;)

Ja tam się zgadzam z przedmówcami, że procesy zachodzące w mózgu, więc całą ludzką inteligencję, dałoby się zasymulować, raptem zmieniając "medium myślące" z organicznych neuronów na softwarowy odpowiednik. (Mam tylko nadzieję, że momentu, gdy się to uda, nie dożyję. :))

Offline TMKii

  • Użytkownik

# Wrzesień 27, 2009, 01:57:52
Jak znajdziesz urządzenie cyfrowe które może przekazywać sygnał miast w postaci binarnej w postaci sygnałów z przedziału <0;1> to zapewne dało by się to za symulować, .... puki nie... cóż.....
a zresztą....AI ma nas wyręczać a nie nas udawać....
więc czy skrypt czy algorytm stosujący logikę rozmytą czy coś zupełnie innego.... byle by dawało odpowiednio dobre i pozytywne dla nas wyniki... :]

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Wrzesień 27, 2009, 02:36:12
Jak znajdziesz urządzenie cyfrowe które może przekazywać sygnał miast w postaci binarnej w postaci sygnałów z przedziału <0;1> to zapewne dało by się to za symulować
Obawiam się, że przestałoby wtedy być 'cyfrowe' :). Ale, nawiasem, po co dorabiać urządzenia, skoro można napisać ich programowy odpowiednik który pójdzie na dzisiejszej architekturze? Kwestia dostępnych teraherców, ot.