Autor Wątek: FPP shooter... bez tekstur!  (Przeczytany 10639 razy)

Offline comrade

  • Użytkownik
    • AlertGrid

# Czerwiec 25, 2006, 14:36:34
Wyobraźcie sobie grę FPP, zwykłego, chamskiego shootera bez żadnych wybujałych ambicji fabularnych, questów, zagadek logicznych, przygodówkowości  (słowem coś a'la painkiller) ale wykonanego całkowicie bez tekstur :)

Plusy takiego rozwiązania:
+ Niebywale wysoka wydajność, pozwalająca uzyskać pewne aspekty wpływające na grywalność na poziomie o jakim większość gier może tylko pomarzyć. Np - ilość wrogów widocznych naraz (można byłoby tworzyć prawdziwe "hordy", albo np. monumentalne bitwy, w których walczy po 500 modeli po jednej stronie a gracz jest tylko "mrówką" w tej kotłowaninie. W takim doom3 jak wyskoczy 1 imp i strzeli fireballem to już fps spadają kilkakrotnie - żenada!
+ Zaoszczędzone rezerwy obliczeniowe można spożytkować na obsługę AI wrogów i lepszą fizykę
+ Cała taka gra, z tymi gigantycznymi, monumentalnymi scenami chodziłaby uber-płynnie co tylko potęgowałoby miodność i wrażenie wręcz uczestniczenia w jakimś filmie batalistycznym a nie grze komputerowej
+ Miodność i oryginalność rozwiązania - takich gier po prostu nie ma.

I na koniec - wydaje mi się, że odpowiednio dobrze zrobione modele i teren - nawet bez tekstur, z samymi kolorami i cieniowaniem (wersja hardcore: dla wzrostu wydajnosci można byłoby nawet wyłączyć cienowanie gourarda i uzyc tego podstawowego:) ) - mogłaby wyglądać całkiem atrakcyjnie! Wiadomo, ze wszystko byłoby bardziej "umowne" i "cartoonowe" niż realistyczne, ale stosując jakąś jednolitą przemyslaną konwencję mogłoby i tak wyglądać czadowo. Gra nie stawiałaby na realistyczny wygląd ale na niesamowitą miodność i płynność rzeźni w monumentalnej skali, nie do osiągnięcia w żadnej innej grze.

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Spider100

  • Użytkownik
    • Strona domowa

# Czerwiec 25, 2006, 15:00:42
Witam !

Tak to prawda da się zrobić grę bez tekstur i mogła by nawet nieźle wyglądać. Ostatnio troche modelowałem w 3ds max na potrzeby nowego projektu i wyszedł mi spoko model nie wiem nawet czy będzie sens męczyć się z nakładaniem tekstur... sami zobaczcie :).

Gra zrobiona w taki sposób za pewne będzie ciekawa i oszczędzi pracy grafikowi. Jednak wydaje mi się że rezygnacja tekstur może nie zwiększyć wydajność aż tak kolosalnie .

Pozdrawiam :)
Spider ^*^
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2006, 15:10:01 wysłana przez Spider100 »

Offline Złośliwiec

  • Użytkownik
    • Dark Cult

# Czerwiec 25, 2006, 15:11:01
Wydaje mi się to ciekawym pomysłem, bo ekipa tworząca taką grę zamiast marnować wysiłki na niepotrzebne graficzne bajery mogłaby się skupić na grywalności. A to przecież najważniejsze. Ktokolwiek weźmie się za realizację tego projektu, ma moje błogosławieństwo ;).

Offline Demon

  • Użytkownik

# Czerwiec 25, 2006, 16:02:52
Spider100 ten model wygląda fantastycznie, nawet nie waż się nakładać na niego tekstur, aż mi się FF7 przypomniało :]

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Czerwiec 25, 2006, 16:16:51
comrade: Nie masz zielonego pojęcia o tym, jak działają karty graficzne. :) GPU ma strukturę potoku złożonego z kilku jednostek: vertex shader, rasterizer, sampler tekstur, pixel shader i framebuffer. Całość działa w takim tempie, w jakim działa najwolniejszy element tego potoku, więc jeżeli zrezygnujesz z tekstur, to samplery po prostu będą się obijać podczas gdy vertex shader nadal będzie w stanie przeliczyć dokładnie tyle samo wierzchołków, ile z włączonymi teksturami. Mówiąc w skrócie, przez wyłączenie tekstur nie zyskujesz prawie nic. :)


EDIT: Spider100: może to i tekstur nie ma, ale jest global illumination i miękkie cienie. ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2006, 16:19:43 wysłana przez Krzysiek K. »

Offline Wyszo

  • Użytkownik

# Czerwiec 25, 2006, 16:37:49
Natomiast twoje zarzuty dotyczące Dooma również są nie do końca uzasadnione, bo tam właśnie to wcale nie tekstury zżerają tyle mocy obliczeniowej. Pomijając vertex, pixel shadery, itd. wąskim gardłem są po prostu modele i polygonożerne sceny!

Jeśli nie wierzysz możesz na przykład porównać wydajność Quake'a ]I[ z teksturami i bez (komenda r_picmip 9 wyłącza teksturowanie). Różnica jest na prawdę rzędu 5% skoku wydajności.

Natomiast nie da się ukryć, że Zrobienie gry bez tekstur niesamowice przyspieszyłoby czas tworzenia jednego modelu. A zatem w tym samym czasie powstałoby więcej modeli. Zatem efektem końcowym byłaby gra o słabej grafice i ogromnym świecie. Nie jestem przekonany, czy do końca o to chodzi (chyba że robisz RPG'a).

Żeby urzeczywistnić twoją wizję gry, w której siekałbyś setki potworów na raz, trzebaby powrócić do epoki pierwszej części dooma i w celu maksymalnego uproszczenia grafiki zrezygnować z modeli postaci i użyć billboard'ów z nałożonymi sprite'ami. Wtedy na każdy "model" przypadałyby 4 wierzchołki zamiast powiedzmy 1000. Przy 30 modelach na scenie wzrost wydajności jest niezmierny. Natomiast grafika na prawdę mocno by ucierpiała i odrzuciłaby wielu potencjalnych graczy.

Natomiast nie jestem pewien, czy w ogóle jest sens rezygnować z grafiki, aby uzyskać możliwość umieszczenia hord potworów na scenie. Przyjrzyj się na przykład Serious Sam'owi. Ma zarówno profesjonalne tekstury i modele, a rzeźnia jest niesamowita w każdej minucie gry. Ja bym raczej szedł właśnie w tym kierunku - dużo modeli, ale bez żadnych wyrzeczeń. Co najwyżej projekt skończyłby tak jak Doom III - w momencie kiedy gra ukazała się na półkach sklepowych, przeciętny użytkownik musiał zadowolić się 20FPS'ami na najniższych detalach. Ale z czasem sprzęt, pozwalający na płynną grę na wyższych poziomach szczegółowości staniał na tyle, że stał się dostępny szerszej rzeszy graczy, która teraz szaleje chodząc po zapełnionej hordą demonów kolonii na marsie z niepokojem obgryzając paznokcie i zastanawiając się gdzie może leżeć ten chol*** medikit  :)

Offline HellCat

  • Użytkownik

# Czerwiec 25, 2006, 17:05:33
Niewiem czy ktos z forumowiczow gral troche wiecej w Quake.
Powiem szczerze ze z texturami gra sie nie wygodnie, z efektami specjalnymi gra sie nie efektywnie itp etc.

Grajac w multi w gry Typu Quake1/2/3 (4 nie mowie, bo nie gralem w multi - ale pewnie tez tak by bylo) to zawsze wylaczelm Textury, wszelkie efekty specjalne itp.
Po to zeby nie zaciemnialo to pola widzenia.


Pzdr. & sry za offtop

Offline comrade

  • Użytkownik
    • AlertGrid

# Czerwiec 25, 2006, 17:18:58
comrade: Nie masz zielonego pojęcia o tym, jak działają karty graficzne. :) GPU ma strukturę potoku złożonego z kilku jednostek: vertex shader, rasterizer, sampler tekstur, pixel shader i framebuffer. Całość działa w takim tempie, w jakim działa najwolniejszy element tego potoku, więc jeżeli zrezygnujesz z tekstur, to samplery po prostu będą się obijać podczas gdy vertex shader nadal będzie w stanie przeliczyć dokładnie tyle samo wierzchołków, ile z włączonymi teksturami. Mówiąc w skrócie, przez wyłączenie tekstur nie zyskujesz prawie nic. :)


EDIT: Spider100: może to i tekstur nie ma, ale jest global illumination i miękkie cienie. ;)

Heh, przypuszczałem że tak własnie może być, zmylił mnie fakt że początkowo gry 3D nie miały textur właśnie ze względu na wydajność, no ale wtedy wszystko było robione software'owo.

Offline Spider100

  • Użytkownik
    • Strona domowa

# Czerwiec 25, 2006, 18:01:19
Cytuj
EDIT: Spider100: może to i tekstur nie ma, ale jest global illumination i miękkie cienie.

Jak najbardziej jest tu parę efektów, ale skoro zaoszczędziliśmy już trochę pracy na teksturach i chcemy żeby scena jeszcze jakoś wyglądała to trzeba się postarać o porządne cieniowanie. Jak dla mnie pomysł na grę świetny na zysk szybkości działania to się nie nadaje choć można zyskać wolną jednostkę teksturująca np. dla cell-shadingu.

Bez dodatkowych zabawek tez nie będzie wyglądało najgorzej :P

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2006, 18:06:10 wysłana przez Spider100 »

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Czerwiec 25, 2006, 18:41:16
Cytuj
Co najwyżej projekt skończyłby tak jak Doom III - w momencie kiedy gra ukazała się na półkach sklepowych, przeciętny użytkownik musiał zadowolić się 20FPS'ami na najniższych detalach.
Mówisz chyba o przeciętnym użytkowniku w Polsce. ;) Doom 3 był mierzony na GeForce 3, a wyszedł, jak już większość graczy szalała na GeForce 5, więc powiedział bym, że wyszedł trochę za późno. :)

Cytuj
Grajac w multi w gry Typu Quake1/2/3 (4 nie mowie, bo nie gralem w multi - ale pewnie tez tak by bylo) to zawsze wylaczelm Textury, wszelkie efekty specjalne itp.
Po to zeby nie zaciemnialo to pola widzenia.
Ech, profesjonalne granie. :P Powyłączają wszystkie tekstury, lightmapy, poustawiają skiny na czerwone i się cieszą, tylko że to wtedy nie wygląda już jak Quake. :)

Cytuj
Bez dodatkowych zabawek tez nie będzie wyglądało najgorzej
Ano racja (tylko odbicie na okularach chyba zostało). :)

Offline Spider100

  • Użytkownik
    • Strona domowa

# Czerwiec 25, 2006, 19:04:56
Cytuj
Ano racja (tylko odbicie na okularach chyba zostało).

... zapomniałem .

Offline macabre13

  • Użytkownik

# Czerwiec 25, 2006, 22:09:09

Giera oparta na cartoonie juz byla , XIII, i szczerze mowiac nie przyjela sie chyba za dobrze. Wg. mnie byla za kolorowa i jakas malo grywalna, szybko mnie znudzila. Natomiast sam pomysl zrobienia giery bez textur jest dobry. Chetnie bym zagral w taka gierke. Zamiast textur mozna by polozyc nacisk na bardziej realistyczne swiatlo. Ech uwielbian rendery modeli bez textur z GI i miekkimi cieniami, nawet takie szare modele, bez kolorow ktore pokazal Spider100.

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Czerwiec 25, 2006, 22:26:27
Fajny pomysł z taką grą z minimalistyczną albo nietypową grafiką. Zobaczcie sobie np. Darwinia - tam jest grafika 3D bez tekstur. Bardzo ciekawie to wygląda.

Offline Grik

  • Użytkownik

# Czerwiec 25, 2006, 23:01:17
Akurat XIII mi się podobało. Gra wprowadziła pewnien powiew świeżości do gatunku i wciągnęła mnie do tego stopnia, że ją przeszedłem ( a rzadko kiedy przechodze gry :) ). Natomiast pomysł z grą bez tekstur wydaje mi się fajny, ale raczej dla gier dla dzieci, bo grafika zachowuje wtedy bajkowy klimacik. No chyba, że ktoś chce zrobić shootera wyglądającego niczym mario :D "bolek i lolek kolejne starcie" :D

Offline dx0ne

  • Użytkownik
    • Pierdoły od dx0ne'a

# Czerwiec 25, 2006, 23:20:56
co do tych gier dla dzieci się nie zgodze.
bez textur, stroche shaderów, bumpmaps, dobre światło, klimatyczny ciemny cell shading i mamy mroczny klimacik rodem z komiksów Silent Hill.