Autor Wątek: Fabuła  (Przeczytany 8334 razy)

Offline michrz

  • Użytkownik

# Styczeń 21, 2006, 16:55:11
No właśnie, ciekawy jestem jakie macie nastawienie do tego tematu... Wolicie napisać dobrą fabułę liniową, czy też raczej dać graczowi dowolność? Ja osobiście wolę posiedzieć trochę nad wciągającą fabułą 'zwykłą', niż ryzykować z otwartą. Powód? Łatwiej zakodować i IMO łatwiej osiągnąć ciekawe rezultaty.

Druga sprawa, to jak staracie się/przedstawiacie historię w grze? Cutscenki? Filmiki? Ekran z tekstem? Nagrany plik dźwiękowy z wyjaśnieniem?

Ciekawy też jestem ile osób w ogóle pisze gę z fabułą, a ile ma podejście, 'najpierw silnik i potem się zobaczy' :)

pozdrawiam

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline DarkJarek

  • Użytkownik
    • DarkJarek HomePage

# Styczeń 21, 2006, 17:07:30
je jestem zdania, że lepsza jest fabuła nieliniowa, kto grał w DeusEx'a to wie oco chodzi, jak mam grać w grę która ma liniową fabułę to równie dobrze mogę pograć w techdemo - zobacze efekty i wyłącze

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Styczeń 21, 2006, 17:10:33
Cytuj
Ciekawy też jestem ile osób w ogóle pisze gę z fabułą, a ile ma podejście, 'najpierw silnik i potem się zobaczy'
Ja mam podejście 'najpierw silnik, a potem... kolejny silnik'. :)

Offline michrz

  • Użytkownik

# Styczeń 21, 2006, 17:13:30
Cytuj
je jestem zdania, że lepsza jest fabuła nieliniowa, kto grał w DeusEx'a to wie oco chodzi, jak mam grać w grę która ma liniową fabułę to równie dobrze mogę pograć w techdemo - zobacze efekty i wyłącze


Chodzi mi raczej o to, jaką wolicie tworzyć...

pzdr

Offline DarkJarek

  • Użytkownik
    • DarkJarek HomePage

# Styczeń 21, 2006, 17:17:59
Cytuj
Chodzi mi raczej o to, jaką wolicie tworzyć...
źle cię zrozumiałem ale dalej podtrzymuję, że wolę fabułę nieliniową, jeżeli chodzi o kolejność to najpierw fabuła później silnik IMO najlepszy sposób

Offline Hadrian W.

  • Użytkownik
    • Homepage

# Styczeń 21, 2006, 17:51:43
Choc w sumie nie mialem okazji tworzyc gry z fabula, to to co mam na mysli wyglada tak:
1. Gra z zarysowana fabula ale jednak nie wymagajaca jej - pewna gra sieciowa
2. Nieliniowa fabula lub z lekkim prowadzeniem - singleplayer lub MMO

Gra z liniowa fabula (jezeli juz ja posiada) jest moim zdaniem w domysle troszke mniej oryginalna a ja chcialbym mimo wiekszych nakladow pracy zrobic cos oryginalnego. W przypadku gier MMO sprawa wyglada chyba w ten sposob ze wystarczy zrobic pewien zarys i dodac rozne mozliwosci, bo na dobra sprawe to przeciez gracze stworza fabule. Jezeli fabula liniowa bedzie wybitna (Max Payne, Mafia - w troszke mniejszym stopniu) to moze byc lecz wolalbym i tak z mozliwoscia alternatywnego zakonczenia lub prowadzona w ten sposob ze po czesci rozgrywka nie ma wplywu na fabule.
Ogolnie liniowa fabula mnie czesto wkurza, a nie chce wkurzac tez innych. Mafia, moim zdaniem genialna gra, miala kilka takich kwiatkow, pomijajac to ze w ogole powinna miec bardziej otwarta fabule, byla jedna misja w ktorej trzeba bylo jechac za jednym samochodem i rozwalic kolesia z samochodu. Trzeba bylo jechac za tym samochodem i odpalala sie nastepnma misja, mi udalo sie zablokowac ten samochod, wysiadlem i w strone samochodu zuzylem 3 magazynki Thompson'a i oczywiscie nie moglem go tam zabic :/
W Max Payne'ie 1 scigalo sie jednego kolesia trzeba bylo go zalatwic. Scigalo sie go przez jakies 3 level'e. Oczywiscie nie wazne jak dobrze sie go trafilo i tak zalatwic mozna go tylko wtedy gdy chcieli tego tworcy...

W skrocie liniowa fabula sprawia ze gra jest mniej realistyczna. Ja chcialbym gre realistyczna i przez to chyba bede musial zrobic ja sam :) Przez to czesto mnie gry nie bawia, jak widzialem jakis film z NFS:MW to parsknalem smiechem. Koles uciekal przed policja jak chcial. Jechal kolo 280 rozbil 3 znaki i slup oswietleniowy a na koniec wiechal w samochod osobowy, oczywiscie tylko leciutko sie od niego odbil i pojechal dalej :P Powiem tylko ze samochod nawet rozpedzony w wiekszoci przypadkow zatrzyma sie na znaku drogowym, ktory lekko sie odegnie.

Moze za duzo wymagam od gier...

Offline REGi

  • mod team ^_^
  • Użytkownik
    • 2DEV

# Styczeń 21, 2006, 18:30:13
Cytuj
Moze za duzo wymagam od gier...

możemy podać sobie rękę :)

Również jak widzę "realizm" niektórych gier to mnie poprostu powala... jeśli chodzi o wspomniany NFS to zauważyłem coś takiego, że z każdą kolejna wersją realizm maleje a grafika jest coraz to bardziej piękniejsza. Z tego co pamiętam to zdaje się tylko NFS: PORCHE było dość realistyczne (no mi się przynajniej fajnie jeździło za pomocą kierownicy :D).

Ale wracajac do fabuły... oczywiście lepiej jak gra jest tak zbudowana, że można ją przejść na kilka sposobów. Mam coś takiego, że nie umiem grać dwa razy w coś co już przeszedłem. Np grałem sobie kiedyś w Raymana i jak to przeszedłem raz to mi się drugi raz nie chciało (ale to chyba normalne :P). Jedynym wyjątkiem był MaxPayne, w którego grałem dość długo i robiłem już rekordy w przechodzeniu gry heh.

Wiem jedno, że jak ktoś chce zrobić np jakiegoś fajnego rpg to lepiej się trochę pomęczyć i zrobić fabułę, która może się rozwijać w trakcie, w przeciwnym razie stanie się to monotonne. Jeśli z jakiegoś powodu będziemy musieli zacząć gre od nowa wszystko będzie już nam znane, zazwyczaj zna się już każdy kąt, przeciwników którzy zaraz zaatakują czy to jest fajne? Myślę, że nie.

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Styczeń 21, 2006, 18:56:53
Ja mam do tworzenia gier podejście raczej techniczne. Skupiam się na kodzie i tylko mówię sobie, czy ma się dać strzelać (więc pewnie będzie akcja w teraźniejszości albo przyszłości), czy walczyć na miecze (więc pewnie fantasy). Jeszcze żadnej sensownej gry nie skończyłem więc i fabuły nie miałem okazji zrobić. Najpierw silnik! :)

Jednakże uważam, iż dobra fabuła to istotny element gry. Miło się gra poznając dzieje bohatera, odkrywając kolejne etapy jakiejś historii, a liniowość zazwyczaj mi nie przeszkadza. Sam tworząc grę chętnie opowiedziałbym za jej pomocą jakąś ciekawą historię.

Offline ktostamktos

  • Użytkownik

# Styczeń 21, 2006, 20:19:02
Ja to widzę tak: linia fabularna popycha bohatera przez kolejne krainy, gdzie wykonuje questy z kilkoma możliwościami rozwiązań + kilka questów pobocznych, coby się graczom zbyt szybko nie znudziło. Takie rozwiązanie planuję wykonać w mojej grze, do której dopiero robię designa.

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Styczeń 21, 2006, 21:56:47
Zaznaczyłem obojętne, bo każde rozwiązanie bywa dobre.

Do strzelanki czy hack&slash fabuła może być liniowa i też da się fajnie pograć.
Do RPG czy innych takich rozbudowanych fajnie, jak jest nieliniowa.
A do Tetrisa i Arkanoida może nie być wcale :)

Offline REGi

  • mod team ^_^
  • Użytkownik
    • 2DEV

# Styczeń 22, 2006, 01:00:45
A co powiecie o serii The Sims jaka tam może być fabuła (po za tym kto w to gra?:P), niby nie liniowa ale robi się wszystko to samo budujesz albo kupujesz domek, meblujesz i topisz simsa w klozecie :P

Offline michrz

  • Użytkownik

# Styczeń 22, 2006, 16:27:37
No i w strategiach fajnie jak jest fabuła, zazwyczaj liniowa, ale nie szkodzi :) IMO ważne jest dać cel w grze, inaczej gracz się nudzi. Simsów nie zdzierżyłem :D

Offline Moriturius

  • Użytkownik

# Styczeń 26, 2006, 13:18:07
Cytuj
Ciekawy też jestem ile osób w ogóle pisze gę z fabułą, a ile ma podejście, 'najpierw silnik i potem się zobaczy'
Ja mam podejście 'najpierw silnik, a potem... kolejny silnik'. :)

Moje podejście wygląda podobnie :D

Offline W0jciechZ

  • Użytkownik
    • WOJZAB Computers

# Luty 12, 2006, 12:37:09
Jeśli gra jest dobrze zrobiona to nawet liniowa fabuła jej nie zepsuje. Faktycznie gracze wolą nieliniową fabułę która daje im większe możliwośći wczucia się w grę, postać, świat wirtualny. Ja wolę tworzyć nieliniowe. Jest trudniej i można wielu rzeczy się nauczyć...

Offline Reg

  • Administrator
    • Adam Sawicki - Home Page

# Luty 13, 2006, 18:31:10
Dodam, że liniowa fabuła a totalnie liniowa gra to nie to samo. Nie w każdej grze, w której fabuła jest jedna i nieuchronnie zmierza do końca, zadaniem gracza jest tylko zmierzanie przed siebie korytarzem i siekanie potworów. Mapa może mieć różne odgałęzienia, a cała mechanika gry inne ciekawe elementy także i bez zaangażowania fabuły i i tak jest ciekawa.