Autor Wątek: Havok czy PhysX  (Przeczytany 5316 razy)

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2009, 09:51:25
kolei Intel chce zamykać Havoka
taki żart ?

[/quote]

nie
pisali, ze firma chce się skupić tylko na procach i ew Larabee
wiec Havok do procy nie należy
tylko po co by mięli go zamykać ?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2009, 13:12:01
kolei Intel chce zamykać Havoka
taki żart ?

nie
pisali, ze firma chce się skupić tylko na procach i ew Larabee
wiec Havok do procy nie należy
tylko po co by mięli go zamykać ?
Intel sprzedaje nie tylko Havoka ale też np. VTune i kompilatory. Podaj link który mówi że już nie będą pisać żadnego softu albo nie siej fetyszyzmu :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2009, 13:14:12 wysłana przez Esidar »

Offline ::

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2009, 19:03:04
Intel sprzedaje nie tylko Havoka ale też np. VTune i kompilatory. Podaj link który mówi że już nie będą pisać żadnego softu albo nie siej fetyszyzmu :)
Zapewne chodziło o defetyzm.

Offline Yarek

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2009, 19:40:11
Intel sprzedaje nie tylko Havoka ale też np. VTune i kompilatory. Podaj link który mówi że już nie będą pisać żadnego softu albo nie siej fetyszyzmu :)
Zapewne chodziło o defetyzm.


Fama głosi, że podobno nie znam znaczenia słów, które używam:
- to niech ta Fama pocałuje mnie w d... i vice versa  ;D ;D ;D ;D ;D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2009, 22:10:54 wysłana przez Yarek »

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2009, 22:21:22
Intel sprzedaje nie tylko Havoka ale też np. VTune i kompilatory. Podaj link który mówi że już nie będą pisać żadnego softu albo nie siej fetyszyzmu :)
Zapewne chodziło o defetyzm.
Defetyzm pasuje tu jak pięść do oka :) Fetyszyzm to szerzenie fałszywej, błędnej, wręcz absurdalnej informacji... to takie wolne tłumaczenie "fetyszyzmu towarowego" :)
A w skrócie fetyszyzm to coś fałszywego :)

Offline K'Aviash

  • Użytkownik

# Czerwiec 01, 2009, 23:12:47
Intel sprzedaje nie tylko Havoka ale też np. VTune i kompilatory. Podaj link który mówi że już nie będą pisać żadnego softu albo nie siej fetyszyzmu :)
Zapewne chodziło o defetyzm.
Defetyzm pasuje tu jak pięść do oka :) Fetyszyzm to szerzenie fałszywej, błędnej, wręcz absurdalnej informacji... to takie wolne tłumaczenie "fetyszyzmu towarowego" :)
A w skrócie fetyszyzm to coś fałszywego :)


wiem, że o Havoku gdzieś czytałem, w jakimś portalu, jednak teraz nie mogę tego znaleźć :)

@EDIT: rzecz jasna nie chciałem nikogo specjalnie wprowadzić w błąd
ewentualna pomyłka może wynikać z mojego lub portalu niedoinformowania :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2009, 23:30:03 wysłana przez Akarek »

Offline ::

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2009, 01:26:26
Intel sprzedaje nie tylko Havoka ale też np. VTune i kompilatory. Podaj link który mówi że już nie będą pisać żadnego softu albo nie siej fetyszyzmu :)
Zapewne chodziło o defetyzm.
Defetyzm pasuje tu jak pięść do oka :) Fetyszyzm to szerzenie fałszywej, błędnej, wręcz absurdalnej informacji... to takie wolne tłumaczenie "fetyszyzmu towarowego" :)
A w skrócie fetyszyzm to coś fałszywego :)

Mylisz się, Esidarze.

Fetysz pierwotnie oznaczał przedmiot wykorzystywany w obrzędach sakralnych.
Współcześnie oznacza przedmiot kultu/uwielbienia/pożądania, przedmiot któremu przypisuje się wyjątkowe/magiczne właściwości. Fetyszem może być też idea - np. jakiś standard.
Fetyszyzm -> czasownik odrzeczownikowy.
Defetyzm oznacza zaś propagandę porażki, specyficzny pesymizm, chociaż o charakterze raczej długofalowym.

Teraz wpiszmy to w kontekst:

Mowa jest o Havoku i PhysX - dwóch komercyjnych rozwiązaniach z górnej półki, konkurujących ze sobą.

Akarek napisał, że Intel ma skończyć z Havokiem.
Ty zaś szerzeniem fetyszyzmu określiłeś sytuację kiedy Intel nie będzie już tworzył oprogramowania.
Co to oznacza?

To jakby - analogicznie - powiedzieć: w przyszłym roku Google "wyłączy" wyszukiwarkę (i inne usługi, np. maila).
W krótszej perspektywie oznacza to, że nie będzie już do nich dostępu - to źle.
W dłuższej perspektywie oznacza to, że może powstać monopol - też źle. Powiedzmy, że zostanie tylko MS ze swoją wyszukiwarką (abstrahując od obecnej sytuacji - udziałów w rynku - jakaś konkurencja między Google a MS jednak jest; nie tylko pod względem wyszukiwarek).

A więc twierdzenie, że Havok nie będzie już rozwijany (czy też że Intel nie będzie tworzył softu), to jakby powiedzieć coś podobnego o Google, czyli sianie / szerzenie defetyzmu (cały czas pamiętamy o kontekście); na pewno nie fetyszyzmu.

Ponadto związek frazeologiczny siać (szerzyć) defetyzm ma chyba bardziej ugruntowaną pozycję no i najbardziej jest zbliżony do Twojej propozycji.

Nieco na boku:
Raczej nie przestaną rozwijać, bo mają z tego kasę. Darmowy jest tylko Physics / Animation, reszta nie. Poza tym Intel nabył też studio tworzące Project Offset. Oczywistym jest fakt, że to wszystko może tylko pomóc w ewentualnym promowaniu Larrabee i innych rozwiązań sprzętowych.

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2009, 12:17:00
Fetysz pierwotnie oznaczał przedmiot wykorzystywany w obrzędach sakralnych.
to jest fetyszyzm religijny

Fetyszem może być też idea - np. jakiś standard.
Współcześnie oznacza przedmiot kultu/uwielbienia/pożądania, przedmiot któremu przypisuje się wyjątkowe/magiczne właściwości
Współcześnie nic się nie zmieniło nadal istnieje fetyszyzm religijny. Ale jest też wprowadzony fetyszyzm seksualny (np. uwielbienie starych kapci które wcale nie muszą być magiczne :) ), fetyszyzm towarowy (wprowadzony przez Marksa uwielbienie wartości dodanej) itd.
Fetyszem może być też idea - np. jakiś standard.
I to jest fetyszyzm socjologiczny :)

Wpiszmy to w kontekst: Akarek powtórzył po kimś jakąś informację którą tamta osoba usłyszała od kogoś innego. Zaraz ktoś następny powtórzy po Akareku, a potem on powie koledze kolegi i za chwilę mamy plotkę która staje się przedmiotem kultu i wszyscy się "podniecają informacją że intel już nie robi Havoka". I proszę mamy szerzenie fetyszyzmu :)

To że intel przestaje robić havoka nie musi być złą informacją. Dla mnie szklanka nie jest w połowie pusta i nie doszukałem się w tej informacji niczego złego :)


Offline skoti

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2009, 13:00:12
Fetyszem może być też idea - np. jakiś standard.
Współcześnie oznacza przedmiot kultu/uwielbienia/pożądania, przedmiot któremu przypisuje się wyjątkowe/magiczne właściwości
Współcześnie nic się nie zmieniło nadal istnieje fetyszyzm religijny. Ale jest też wprowadzony fetyszyzm seksualny (np. uwielbienie starych kapci które wcale nie muszą być magiczne :) ), fetyszyzm towarowy (wprowadzony przez Marksa uwielbienie wartości dodanej) itd.
Dla tego kogoś kto uwielbia stopy, kapcie, buty czy cokolwiek innego jest to rzecz wyjątkowa, pociągająca - wręcz "magiczna"... tak samo jak z religią (gdzie dla wierzących dany przedmiot jest wielbiony, a dla ateisty jest bezwartościowy).

"Siej fetyszyzmu" to dziwny zwrot, ale oznacza raczej rozszerzanie uwielbiania czegoś (np. nawracanie niewiernych), a nie to co chciałeś przekazać (przynajmniej jeśli dobrze zrozumiałem Twoje intencje).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2009, 13:05:51 wysłana przez skoti »

Offline Esidar

  • Użytkownik

# Czerwiec 02, 2009, 13:29:38
a nie to co chciałeś przekazać (przynajmniej jeśli dobrze zrozumiałem Twoje intencje).
No tak, jeszcze mi zaczniecie udowadniać że myślę o czymś innym niż myślę  ;D "Siać fetyszyzm" to całkiem normalny zwrot potoczny, tak jak "sianie fermentu" który też "jest dziwny i nie ma sensu" chyba że chodzi o rozlewanie wokół piwa :)

Offline ::

  • Użytkownik

# Czerwiec 03, 2009, 02:17:10
Fetyszyzm niezależnie od typu polega na tym samym. Zmienia się jedynie "obiekt".
Właściwości: nie tylko magiczne ale (w jakimś sensie) wyjątkowe, jak już napisałem.

Osobiście nie przepadam za Havokiem - jest jak to się ładnie określa bloated. Zaczyna zjadać własny ogon rozrastając się do ogromnych rozmiarów (częściowo wynika to z zachowania wstecznej kompatybilności danych i interfejsów). Dość powiedzieć, że najprawdopodobniej (moje szacunki) cały kod źródłowy PhysX ma znacznie mniejszą objętość niż same tylko pliki nagłówkowe do Havoka. Doceniam jednak wieloletni wkład Havoka w game dev. Gdyby nie Havok, zapewne dzisiaj fizyka w grach byłaby na dużo niższym poziomie.

Mówisz, że pogłoski (bo to raczej i tak nie jest prawdą) o zakończeniu prac nad Havokiem nie są dla Ciebie czymś złym. Oczywiście zawsze można dostrzegać w połowie pełną szklankę. Ja jednak staram się patrzeć na pewne sprawy w szerszej i dłuższej perspektywie. Monopol nie jest pożądany, a tak by było gdyby został tylko PhysX. Teraz jest przynajmniej konkurencja i to jest dobre, bo przyczynia się w większym stopniu do rozwoju - z korzyścią dla wszystkich. Przypominam, że PhysX i Havok to praktycznie jedynie liczące się rozwiązania fizyczne brane pod uwagę w zdecydowanej większości projektów komercyjnych. Twoja postawa dziwi mnie tym bardziej, w kontekście tego, że niedawno CD Projekt zakupił licencję na zestaw Havoka (zdaję sobie sprawę, że nie reprezentujesz tu oficjalnie firmy).

To, jak to określiłeś, podniecanie się informacją, że Intel nie będzie rozwijać Havoka, to nie jest szerzenie fetyszyzmu. Fetyszyzm, mimo wszystko, ma jednak charakter pozytywny - kult/uwielbienie/pożądanie. To już bardziej podpada pod klasyczne Schadenfreude niż pod fetyszyzm czy nawet defetyzm. Poza tym, ja nie dostrzegłem ekscytacji tylko po prostu stwierdzenie, bez jakiegoś ładunku emocjonalnego. Dodatkowo napisałeś (moje formatowanie): Podaj link który mówi że już nie będą pisać żadnego softu ALBO nie siej fetyszyzmu. W tym kontekście (szerszym) bardziej pasuje określenie defetyzm.

Temat został już chyba wyczerpany. Jeśli chcesz jeszcze podyskutować -> PM.

I jeszcze jedno: Określenie sianie fermentu jest chyba nawet bardziej znane niż sianie/szerzenie defetyzmu.