Autor Wątek: Koniec... i co dalej?  (Przeczytany 4515 razy)

Offline Cream

  • Użytkownik
    • ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

# Kwiecień 16, 2009, 10:15:20
Załóżmy, że pozwalamy graczowi dojść (prawie) wszędzie na naszej rozległej heightmapie. Oczywiście, w pewnym momencie dojdzie do końca mapy... jak rozwiązać ten problem? Otaczanie całej planszy nieprzebytym morzem (Morrowind), czy niezdobytymi górami jest takie trochę nieeleganckie  ;) Tym bardziej "niewidoczna bariera" (Gothic 1). Heightmapa która się "zapętla" byłaby - myślę - trudna do zapogramowania... ma ktoś jakieś inne pomysły? Jak rozwiązano to w innych grach?

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Liosan

  • Redaktor

# Kwiecień 16, 2009, 10:26:20
Chyba w Gothic 1 bariera była chyba całkiem widoczna... wręcz zadawała obrażenia jak się podeszło za blisko :) a w Morrowindzie morze nie było takie znowu nieprzebyte, jak się doszło odpowiednio daleko to znajdowało się właśnie "niewidzialną ścianę".

Czy ta "niewidzialna ściana" to taki zły pomysł? Gracz przynajmniej wie, gdzie gra się toczy - co w przypadku zapętlającej się heightmapy jest wręcz niemożliwe, jak gracz się zgubi to po nim :) Jak zapewnisz np. ładne "znikanie" terenu w oddali, to nie będzie to tak źle wyglądać - koniec planszy i już.

Liosan

Offline Nephrite

  • Użytkownik

# Kwiecień 16, 2009, 10:30:52
A moze wymysl na tyle interesujace questy aby gracz zajal sie ich wykonywaniem zamiast szukac konca swiata  ;)

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Kwiecień 16, 2009, 10:37:17
Ciekawe, czy Stwórca też miał takie problemy, gdy wymyślał nasz świat. Stwierdził pewnie w końcu: "A dam im okrągłą Ziemię – jak im przyjdzie przyjdzie szukać końca świata, to się zapętlą". :) A my na złość wymyśliliśmy rakiety i latamy w kosmos. Tyle, że to też przewidział – wszechświat się rozszerza, więc jego krawędzi chyba nie dogonimy. :D Zrób tak samo w Twojej grze. ;)

Offline Avaj

  • Użytkownik

# Kwiecień 16, 2009, 10:51:12
Chyba w Gothic 1 bariera była chyba całkiem widoczna... wręcz zadawała obrażenia jak się podeszło za blisko :) a w Morrowindzie morze nie było takie znowu nieprzebyte, jak się doszło odpowiednio daleko to znajdowało się właśnie "niewidzialną ścianę".
Była widoczna. Zazwyczaj nie było okazji żeby się do niej zbliżać, jedynie na samym początku gry i w obozie na bagnach. Jak się zbliżałeś do bariery to było widać przeskakujące błyskawice na twojej postaci, coraz mocniejsze im bliżej a jak zaszedłeś za daleko to po prostu strzelał piorun w ciebie i ginąłeś.

Morze jest bardzo dobrym pomysłem, choćby zastosowanym w Far Cry i Crysisie gdzie spisuje się bardzo dobrze, również w WoWie.

Niezdobyte góry były akurat w Gothicu 2 i tam całkiem zgrabnie wyszło.

Generalnie zamiast rozwiązać problem co zrobić gdy gracz dojdzie do końca mapy, staraj się zrobić tak, żeby gracz nie musiał iść do końca mapy.

poopa

  • Gość
# Kwiecień 16, 2009, 11:08:42
W miare dobrym pomyslem jest cos w stylu "nie moge tam jeszcze isc, mam jeszcze tyle tu do zrobienia". Sprawdza sie w przestrzeniach zamknietych szczegolnie dobrze (gdzie przejscia pomiedzy lokacjami sa wyrazne).

Offline _OskaR

  • Użytkownik

# Kwiecień 16, 2009, 11:16:15
"A dam im okrągłą Ziemię – jak im przyjdzie przyjdzie szukać końca świata, to się zapętlą".

Zrobić sferyczną mapę i będzie po problemie.

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Kwiecień 16, 2009, 12:16:06
Morze jest bardzo dobrym pomysłem, choćby zastosowanym w Far Cry i Crysisie gdzie spisuje się bardzo dobrze, również w WoWie.

W Crysisie problemem było nie tyle morze, co strzelający do nas rakietami lotniskowiec. :P

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Kwiecień 16, 2009, 12:17:08
Morze jest bardzo dobrym pomysłem, choćby zastosowanym w Far Cry i Crysisie gdzie spisuje się bardzo dobrze, również w WoWie.

W Crysisie problemem było nie tyle morze, co strzelający do nas rakietami lotniskowiec. :P

Haha, rozwiązanie stare jak świat :D! Było coś podobnego w oldschoolowych gierkach. :)

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Kwiecień 16, 2009, 12:35:40
Cytuj
ma ktoś jakieś inne pomysły?
Proponuję zaczerpnąć z mitologii: świat jest płaskim dyskiem - na brzegu można zrobić wodospady i urwiska w nieskończoną przepaść. Słonie i żółwia można już domalować na skyboxie. ;)

Offline Mormegil

  • Użytkownik
    • Moj dev blog

# Kwiecień 16, 2009, 13:18:53
Ale jakiej płci ten żółw ?! To istotny detal :)

Offline Yarek

  • Użytkownik

# Kwiecień 16, 2009, 14:29:04
Ja bym dał drut kolczasty  ;D
Ewentualnie wieże strażnicze ze strzelcami/łucznikami albo jakieś smoki

Offline artpoz

  • Użytkownik
    • blog o tworzeniu gier

# Kwiecień 16, 2009, 15:07:22
Zabrać graczowi możliwość skoku i zrobić płotki, krzaczki, kamienie, krawężniki, lekkie wzniesienia, rzeczki, itp... itd..

Offline 0utsideR

  • Użytkownik
    • Red Water - 3D low fanstasy cRPG

# Kwiecień 16, 2009, 15:14:33
Pamietam, że jak w Fallout za szybko chciało się podróżować na południe to spotykało się deathclawy... więc można zrobić takie coś, że poza pewną niewidzialną granicą jest 100% szansy na spotkanie bestii, których nie ma szans pokonać.

Offline dwd

  • Użytkownik

# Kwiecień 16, 2009, 15:32:50
Mozna by otoczyc swiat nieskonczoną pustynią? Albo jakies 100km2 pustyni a potem jakas bariera co zabija gracza? Jest to wogole teoretycznie mozliwe, ile zajmowal by plik 100km2 pustni? Moze w formacie hejtmapki?

albo 10 roznych kafelkow po 1km2 łączących sie brzegami i poustawianych tak ze zajmuja te 100km?