Autor Wątek: Kilka pytań z prośbą o pomoc...  (Przeczytany 3008 razy)

Offline IGS

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2009, 01:19:28
Witam,

zapoznałem się z lekturą tego forum (oględnie, bo tematów jest ogrom) i zrodziło się w mojej głowie kilka pytań, które chciałbym zadać.

Planuję założyć firmę związaną (ściśle) z produkcją gier. Od lat tworzę gry planszowe - raczej na użytek własny (i znajomych) i jedna z tych gier zaczęła cieszyć się dużą popularnością, wobec czego powstał pomysł, aby ją "wydać" - jak zliczyłem, takich pomysłów jest kilka - wobec czego tematem postanowiłem się zająć.

Pytania, które mam do Was (Na programowaniu się nie znam - jestem organizatorem, prowadzę kilka firm, różne  "dziwne projekty" itd, ale nic z tą branżą):

1. Czy w Polsce mogę liczyć na rzetelnych ludzi do pracy (programistów/grafików)?
2. Czy ciężko będzie ich znaleźć?
3. Jaki jest cennik, jeżeli chodzi o "projekt" lub 1 miesiąc pracy "człowieka znającego się"? (jeżeli to temat kłopotliwy, proszę o info na PW)
4. Jak to jest z ewentualnym "sprzedaniem" pomysłów*? Czy w Polsce takie rzeczy istnieją?

* - mój najstarszy, a zarazem najlepszy projekt jest dość unikatowy pod względem kilku rozwiązań, dotąd niespotykany w grach tego typu (piszę tutaj o grach PC -pozostaje tylko spytać, dlaczego?).

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Kwiecień 05, 2009, 01:42:26
1. Jak najbardziej. Właściwie to nawet bardziej niż w większości innych krajów. :)
2. Zależy w jakim mieście będziesz ich szukać.
3. Zależy od miejsca, umiejętności i praktycznie wszystkiego. Z tego, co mi się o uszy obiło, w gamedevie bywa 2500-5000 kPLN netto miesięcznie dla typowego programisty (ale mogę się mylić).
4. Samych idei nie da się opatentować ani zcopyrightować chyba w żadnym cywilizowanym kraju. Musisz się postarać i po prostu dobrze je wdrożyć. Sprzedawanie oczywiście jest możliwe, ale raczej kompletnych design doców, a nie samych idei.

Offline IGS

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2009, 02:31:07
Cytuj
4. Samych idei nie da się opatentować ani zcopyrightować chyba w żadnym cywilizowanym kraju. Musisz się postarać i po prostu dobrze je wdrożyć. Sprzedawanie oczywiście jest możliwe, ale raczej kompletnych design doców, a nie samych idei.

Zdaję sobie doskonale sprawę z praw autorskich - wpierw trzeba będzie to wykonać fizycznie, nazwać i dopiero wtedy ubiegać się o patent (w tych sprawach "coś" tam wiem...). Fizycznie toto istnieje (w grze planszowej) ale dopiero po wdrożeniu w grę na PC, będzie można to zRkować.

Ad pozostałych odpowiedzi: zakańczam rozmowy dotyczące powołania firmy do życia - niebawem zacznę poszukiwać ludzi do pracy przy projektach - nie ukrywam, że zależy mi przede wszystkim na doświadczonych osobach. Jako, że sam tworzę gry (jak pisałem, planszowe) to pomysłów mi nie brakuje i na początek na tym chcę bazować.

Kwoty, które podałeś nie są "przerażające" - raczej tego się spodziewałem, kiedy kalkulowałem budżet na pierwszy projekt (pomijając nabycie praw patentowych do części gry, które sprawią, że będzie mogła zaistnieć w sieci..., ale to bardziej odległa sprawa).

Co do miejsca, to pracuję w Opolu - praca (jak sądzę - tutaj mogę się mylić) polegałaby na "zjazdach" cotygodniowych i omawianiu planu pracy/celów/ z ustaleniem wstępnych terminów. Zatrudnieni podpisują klauzulę o dochowaniu tajemnicy i bez presji pracują w domu - oczywiście, będzie też możliwa praca na miejscu - biuro posiadam. Sprzęt też. Ponieważ mój projekt (firmy, nie gry) traktuję życiowo, próbuję zebrać jak najwięcej informacji w tym temacie i cieszy mnie to (zakładając, że Twoje odpowiedzi są "na czasie"), że zebranie odpowiedniego zespołu nie powinno nastręczać problemów (moja największa obawa!).

Tylko, gdzie i jak próbować werbować ludzi?




Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Kwiecień 05, 2009, 03:01:15
Cytuj
Fizycznie toto istnieje (w grze planszowej) ale dopiero po wdrożeniu w grę na PC, będzie można to zRkować.
Nie zmienia to faktu, że inni będą mogli robić tego własne klony.

Cytuj
(pomijając nabycie praw patentowych do części gry, które sprawią, że będzie mogła zaistnieć w sieci..., ale to bardziej odległa sprawa)
Nie musisz niczego patentować, no, chyba że już wcześniej ktoś położył na tym patentową łapę.

Cytuj
Co do miejsca, to pracuję w Opolu
Hmm, miasto małe nie jest, ale chyba nie jest też jakąś polską doliną krzemową, więc polecam zrobić lokalny zwiad.

Cytuj
Zatrudnieni podpisują klauzulę o dochowaniu tajemnicy i bez presji pracują w domu - oczywiście, będzie też możliwa praca na miejscu - biuro posiadam. Sprzęt też.
Sugeruję skupić się na pracy na miejscu - w domu nie ma z reguły atmosfery pracy, chyba że ktoś naprawdę potrafi pracować w warunkach domowych (ale to można wybadać dając mu zlecenia przed podpisywaniem jakichś większych umów).

Cytuj
Tylko, gdzie i jak próbować werbować ludzi?
Wszędzie, gdzie się da. :)

therealremi

  • Gość
# Kwiecień 05, 2009, 04:28:16
Pytania, które mam do Was (Na programowaniu się nie znam - jestem organizatorem, prowadzę kilka firm, różne  "dziwne projekty" itd, ale nic z tą branżą):
Co to za zawód organizator "dziwnych projektów"? Sory, ale to brzmi naiwnie jeśli chcesz założyć firmę robiącą gry wideo nie mając pojęcia o produkcji gier wideo. Co prawda kojarzę właścicieli firm growych, którzy są większymi lub mniejszymi ignorantami w kwestiach produkcji, ale ponoszą oni cenę swojej ignorancji: tracą mnóstwo kasy i nerwów z powodu nie najlepszych decyzji swoich pracowników, których są tak naprawdę zakładnikami. Zadaj sobie pytanie czy chcesz przede wszystkim zarobić pieniądze, czy chcesz mieć drogie hobby. Jeśli to pierwsze to w tym momencie lepiej będzie zlecić zrobienie twojej gry jakieś doświadczonej firmie.
W ogóle ciekawi mnie wg jakiego klucza byś w tej chwili zatrudniał ludzi? :D I czy, po wybraniu zespołu na chybił trafił, zapytałbyś się ich "to co dalej?"  :D

Offline IGS

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2009, 10:53:51
Zdecydowanie nie podchodzę do tego jako hobby - jeżeli zakładam firmę z tą branżą związaną, to mam i misję i cel :) - Ignorantem nie jestem :)

Cytuj
W ogóle ciekawi mnie wg jakiego klucza byś w tej chwili zatrudniał ludzi?  I czy, po wybraniu zespołu na chybił trafił, zapytałbyś się ich "to co dalej?"

Jednym z moich zajęć jest tworzenie małych firm na zlecenie oraz poszukiwanie pracowników - w tym posiadam doświadczenie. Dobór zespołu nie odbywał by się na "chybił trafił" - zawsze zapewniam dobre warunki pracy i współpracy (to jest podstawą dobrego zgrania każdej firmy) i nie zadałbym takiego pytania, a powiedział wszystko o projekcie, aby dowiedzieć się wpierw, czy jest to wykonalne, a jeżeli tak, to w jakim stopniu.

Dziękuję za podpowiedzi i odpowiedzi. Jak tylko projekt dostanie zielone światło, dam na tym forum informację o założeniach projektu (oraz zdjęcia z tego, co jest już aktualnie "grywane") z nadzieją, że znajdzie się kilka osób z branży, które podołają zadaniu.

Offline Krzysiek K.

  • Redaktor
    • DevKK.net

# Kwiecień 05, 2009, 13:43:19
Cytuj
Dziękuję za podpowiedzi i odpowiedzi. Jak tylko projekt dostanie zielone światło, dam na tym forum informację o założeniach projektu (oraz zdjęcia z tego, co jest już aktualnie "grywane") z nadzieją, że znajdzie się kilka osób z branży, które podołają zadaniu.
Sugeruję dać też tu na forum ogłoszenie w dziale Praca. :)

Offline yarpen

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2009, 13:55:48
3. Zależy od miejsca, umiejętności i praktycznie wszystkiego. Z tego, co mi się o uszy obiło, w gamedevie bywa 2500-5000 kPLN netto miesięcznie dla typowego programisty (ale mogę się mylić).
Heh... Pytanie bylo o kogos "znajacego sie". Tutaj te widelki sa raczej 5k-inf :)

Offline RedHot

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2009, 14:25:38
Dokładnie jak mówi yarpen. IGS , poszukujesz ludzi którzy powiedzą Ci czy coś jest wykonalne , taka osoba z reguły zwie się seniorem , by miała pojęcie co i jak jest wykonalne , przykład : Far Cry 2 , gość od implementacji rozprzestrzeniania się ognia. Gdy przedstawił początki swoich prac producentom to oni byli zachwyceni i spytali się czy parę dodatkowych featów by nie można bylo upchać , (wtedy) ów młodszy programistwa powiedział , że pewnie i.... to było zmorą kilkunastu kolejnych miesięcy jego pracy. Dał radę , ale nie miał pojęcia jak trudne to będzie (chodzi oczywiście o optymalizację). Jemu się udało, innym nie musi. A jak yapren powiedział tutaj widełki sa nieco inne.

BTW
Cytuj
w gamedevie bywa 2500-5000 kPLN netto miesięcznie
też bym chciał pensje 2.5-5 mln złotych miesięcznie :( . ;)

Offline IGS

  • Użytkownik

# Kwiecień 05, 2009, 16:00:50
Przerzucenie strategii Planszowej na grę PC z planszą  (3d, łatwe obiekty teksturowane) nie powinno nawet "dotykać" skomplikowalności Far Cry'a - jak domniemam :)

Ale fakt - będę potrzebować co najmniej 1 osoby do konsultacji - aby przedstawić jej cały projekt, a ona z kolei podpowiedziałaby mi (mniej lub więcej), co do tego trzeba :)

Jak wspomniałem na wstępie, a co jest prawdą i nie zamierzam tego ukrywać - nie znam się na projektowaniu w grach itd. Jestem raczej użytkownikiem PCeta, za to gry planszowe robię i na tym się znam :) (dawno temu tworzyłem team mapperów do UT...)


http://www.esnips.com/doc/5233a36a-3372-480e-8a9f-7aaa7f7c10d9/FotoZgry22222[93] - pod tym linkiem znajduje się foto z aktualnej wersji gry.

To nie może być tak skomplikowane, jak wspomniany FarCry... bo się załamię! :)


therealremi

  • Gość
# Kwiecień 05, 2009, 16:27:07
Takie gry robi między innymi Paradox Interactive (http://www.paradoxplaza.com/) a tutaj na forum działają goście z  http://bitterglory.com/.

Z tym przykładem z Far Cry to zauważ, że był to tylko jeden niewielki moduł gry, może 1% całej pracy nad grą :D

Offline rafalx

  • Użytkownik

# Kwiecień 15, 2009, 23:58:05
Jestem programistą.
Z chęcią zatrudnię się w Pańskiej przyszłej firmie.
Sam mam kilka fajnych pomysłów, na gry,
trzeba tylko w nie zainwestować.
Jestem rzetelny, a w moim dorobku jest jedna gra,
(niemała) którą z wersji planszowej, „przeniosłem”
na komputer.
Mój mail to: rafal@gry.lap.pl