Autor Wątek: Czy ktoś pisze gry dla dzieci?  (Przeczytany 3844 razy)

Offline proeko

  • Użytkownik
    • EnergieOdnawialne.pl

# Marzec 14, 2009, 23:51:03
Witam,

Prowadząc serwisy związane z ekologią i energią odnawialną zorientowałem się, że społeczeństwo ma b. słabą wiedzę na te tematy - biorąc pod uwagę zarówno dorosłych jak i  młodzieży czy dzieci. Wymyśliłem, że można byłoby nieźle podszkolić proekologicznie właśnie dzieciaki, proponując im jakąś niezłą grę komputerową, którą należałoby napisać we współpracy ze specjalistami od edukacji ekologicznej. Tych ostatnich mam, scenariusz mógłby napisać mój znajomy zawodowy reżyser (aktualnie bezrobotny:), kasę prawdopodobnie załatwiłbym z odpowiedniej instytucji,  tylko pozostaje zapytać Was - programistów gier - czy takie przedsięwzięcie ma przyszłość, czy da się "wymodzić" coś na tyle atrakcyjnego wizualnie i dźwiękowo dla tej "kategorii" wiekowej aby przy okazji przyswoili ekologiczną wiedzę? :)) .

Domyślam się, że zachodziłaby potrzeba stworzenia grupy twórczej znających się i rozumiejących programistów, którzy wspólnie wzięliby na barki takie wyzwanie - bo nie myślę tu o niszowej grze w którą grać będzie paru fanów, tylko o czymś o czym miałoby być potem głośno...

Zachęcam do dyskusji, bo z pewnością moje wyobrażenia o Waszej pracy twórczej są zbyt małe i może to co napisałem nie ma większego sensu... A może odwrotnie - może pomysł jaki podsuwam okaże się strzałem w dziesiątkę i zainteresuje Was na tyle, że warto będzie za to się wziąć na poważnie!

pozdrawiam
Romuald

www.energieodnawialne.pl (vortal oze)
www.renewables.pl (forum)
www.ekolobby.pl
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2009, 00:06:32 wysłana przez proeko »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline mosowski

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2009, 00:10:57
Hmm piszę co prawda małe gry dla dzieci, ale nie należę do greenpeace. Pytasz się programistów, lecz w przypadku gier dla dzieci od wymyślnych rozwiązań technicznych ważniejsza jest schludna szata graficzna na odpowiednim poziomie, więc radzę także  uderzyć na forum dla grafików z takim zapytaniem.
Natomiast kompletnie ponad sprawami graficzno-muzyczno-koderskimi znajduje się gameplay. Myślę, że znajdziesz tu parę osób, które potrafią rzucić ciekawym pomysłem.

Offline nexor

  • Użytkownik
    • deviantArt

# Marzec 15, 2009, 00:24:53
Jeśli chodzi o ekologię, to zawsze można dzieciom uzmysłowić to w taki na przykład sposób, że dać im świetną grywalną grę, prostą ale zasłoniętą przez śmieci. Ilość tych śmieci przyklejonych do monitora mogły by regulować regularnie sprzątając czy coś w tym stylu drag and drop. Wtedy instynktownie podczas gry pauzowały by ją aby posprzątać pulpit. Wiedziały by, że jeśli uprzątną z pulpitu śmieci będzie im się przyjemniej grało :)

Nauczyło by ich to tego, że przy czystym stanowisku czy po prostu czystym otoczeniu jest łatwiej się skupić. Śmieci mogły by mieć wpływ na rozgrywkę spowalniając gracza zatykając dysze od jakiegoś statku.

Moim zdaniem świetny pomysł, aby tworzyć takie właśnie gry.
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2009, 00:27:04 wysłana przez nexor »

Offline sobol

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2009, 00:26:32
Cytuj
czy da się "wymodzić" coś na tyle atrakcyjnego wizualnie i dźwiękowo dla tej "kategorii" wiekowej aby przy okazji przyswoili ekologiczną wiedzę? :)) .
Jak najbardziej, pytanie tylko jak dobry pomysł na grę masz. Fajerwerki da się wcisnąć wszędzie, najpierw musisz jednak wiedzieć, co chcesz osiągnąć.

Offline proeko

  • Użytkownik
    • EnergieOdnawialne.pl

# Marzec 15, 2009, 03:13:14
Widzę, że temat padł na podatny grunt, cieszę się. Muszę się jeszcze podszkolić, np. o co chodzi z tym określeniem 'gameplay' :).  A 'nexor' ma niezły pomysł. Jeszcze można utrudnić i kazać segregować te śmieci...
Szczegóły pomysłu na grę będą się wyłaniać chyba powoli, ale spróbuję skontaktować się ze wspomnianymi specjalistami od edukacji ekologicznej, to może będą jakieś większe konkrety.
Jeśli chodzi o budżet, to prosiłbym na priv o jakieś sugestie o jaki rząd wielkości funduszy się starać, żeby było realnie.

Offline misioslaw

  • Użytkownik
    • www.asmforce.eu

# Marzec 15, 2009, 03:50:46
O, jak już jesteśmy przy ekologii :)
O śmieci się martwić nie trzeba, niech się dalej walają po lasach i dzikich wysypiskach... bo ekolodzy protestują przeciwko spalarniom.
A dzieci to lepiej na podwórko wygonić, niech trochę sobie powietrza łopatami poprzerzucają.. bo ekolodzy protestują przeciwko elektrowniom atomowym.

Offline proeko

  • Użytkownik
    • EnergieOdnawialne.pl

# Marzec 15, 2009, 11:55:53
Nie całkiem jest tak... protestują w sprawie śmieci nie ekolodzy, tylko mieszkańcy gmin w których chcą im zbudować instalacje do utylizacji śmieci. A tak naprawdę, to co planuje się to nie są spalarnie, tylko "zgazowywanie w środowisku beztlenowym odpadów i wykorzystanie gazu energetycznego do produkcji energii elektrycznej" bezpieczną , bezodpadową i bezemisyjną metodą plazmową (i właśnie niewiedza powoduje m.in. obawę, że jest to spalanie szkodliwe dla środowiska).

A przeciw elektrowniom atomowym aktywnie protestują nie ekolodzy, tylko przedstawiciele Greenpeace, a to nieco inna "kategoria"... (ekolodzy tylko zwracają uwagę, że nie jest tak różowo z tą energetyką jądrową, bo nie wiadomo co robić z odpadami). Najnowocześniejsza technologia jądrowa byłaby u nas do przyjęcia ale o ile można się domyślać, Polska kupi przestarzałą już technologię francuską, co wcale nie napawa optymizmem.

I co - nie należy informować, edukować itp. ? :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2009, 12:01:26 wysłana przez proeko »

Offline ftorek

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2009, 12:14:02
proeko, misioslaw - obyście nie rozpętali wojny tu na forum o samej ekologii (róznie postrzeganej)

co do samej gry - pomysłów jest masa w zależności od tego jaka gre chcesz zrobić:
 - na spostrzegawczość - dajesz góre śmieci i z niej trzba wyciągać różne rodzaje odpadów i wsadzać do odpowiednich kubełków (sortowanie na czas)
 - zrecznosciowa/wyscigi - np. proste wyścigi takich ulicznych małych sprzątaczek (nie wiem jak się to nazywa :) - kto zbierze więcej i szybciej odwiezie do punktu odbioru tym lepiej
 - czysto edukacyjna - np. pokazujesz trzy obrazki z np. ptakami (bez skojarzeń prosze :) - trzeba wybrać tego chronionego (to samo z roślinkami i innymi zwierzakami może być)
 - jakaś trudniejsza gra w zarządzanie np. elektrownią atomową (przy okazji pokazujesz jak to dokladnie działa i omawiasz poszczególne etapy) a sama gra może polegać na kupowaniu, surowca, zarządzaniu kadrami (jakieś uproszczone: x inżynierów, y naukowców itd.)\

tak generalnie- bardzo dużo zależy od wieku docelowego (dla małych dzieci to raczej jakieś platformówki itd., dla średniaków może jakieś właśnie wyścigi, a dla starszaków właśnie jakieś bardziej skomplikowane sprawy z podejmowaniem decyzji i zarządzaniem)

pozdraiwiam
f.

Offline yomyn

  • Użytkownik
    • yomyn::dev

# Marzec 15, 2009, 12:14:25
Do pomyslu nexora mozna jeszcze dorzucic nowe mozliwosci, np. przywiazywanie sie do drzew itp. : >

A tak juz calkiem powaznie. Gre jak najbardziej da sie zrobic, gorzej z tym, zeby bylo o niej glosno. Obecnie gry edukacyjne, w dodatku na temat, nie ukrywajmy, malo interesujacy mlodziez, raczej nie ciesza sie popularnoscia i watpie by jakies dziecko kupilo to samo z siebie.

Offline sobol

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2009, 12:32:27
Dziecko to samo z siebie nic nie kupi. Chyba, że rozmawiamy o młodzieży.
Jeśli to drugie, to jakaś strategia ekonomiczna, gdzie bardzo dużą rolę odgrywa ekologia. Np chcemy zbudować hotel, budujemy, wszystko pięknie, ale hotel nie przynosi zysków, bo dookoła jest brudno i syf, albo jakaś elektrownia albo inne coś. Ludność się burzy i spada nam poparcie, a co za tym idzie są rozruchy etc. przez śmieci, oczyszczalnie ścieków które nam śmierdzą w okolicy (z życia wzięte) etc.
A smutne jest to, że jak chcesz mieć duży popyt u dzieciaków, to musi być dużo krwi ;p A w taką grę raczej z krwią ciężko. Jeśli byś natomiast chciał trafić do dojrzalszego odbiorcy, to choćby casual jakiś.

Poczytaj o grach, pograj w gry. Będziesz lepiej wiedział o czym rozmawiać i na co się rzucać :)

Offline yomyn

  • Użytkownik
    • yomyn::dev

# Marzec 15, 2009, 12:45:48
Dziecko to samo z siebie nic nie kupi. Chyba, że rozmawiamy o młodzieży.
Chodzi mi o to, ze jak idzie dziecko do sklepu i patrzy na polki z grami to nie bedzie chcialo od rodzicow gry edukacyjnej o ekologii ale jakies samochodowki albo platformowki. Dlatego mysle, ze sama ekologia powinna byc w tym wszystkim drugorzedna.

Offline nexor

  • Użytkownik
    • deviantArt

# Marzec 15, 2009, 12:56:57
Myślę właśnie, że jak już to trzeba uderzyć w punkt inteligencji samych rodziców, kiedy oni będą sami się przechodzić po sklepie to pomyślą " O! to właśnie kupię, mojemu małemu Karolkowi :)"

Offline misioslaw

  • Użytkownik
    • www.asmforce.eu

# Marzec 15, 2009, 12:59:33
- jakaś trudniejsza gra w zarządzanie np. elektrownią atomową (przy okazji pokazujesz jak to dokladnie działa i omawiasz poszczególne etapy) a sama gra może polegać na kupowaniu, surowca, zarządzaniu kadrami (jakieś uproszczone: x inżynierów, y naukowców itd.)
Sprawdzanie co się stanie jak odetniemy dopływ wody do reaktora  + element zręcznościowy : gaszenie reaktora  :)

Jeśli to drugie, to jakaś strategia ekonomiczna, gdzie bardzo dużą rolę odgrywa ekologia. Np chcemy zbudować hotel, budujemy, wszystko pięknie, ale hotel nie przynosi zysków, bo dookoła jest brudno i syf, albo jakaś elektrownia albo inne coś. Ludność się burzy i spada nam poparcie, a co za tym idzie są rozruchy etc. przez śmieci, oczyszczalnie ścieków które nam śmierdzą w okolicy (z życia wzięte) etc.
Podobny motyw jest w grze Democracy, gdzie żeby dotrwać do następnej kadencji trzeba dużo zrobić w sprawie ekologii żeby zadowolić większość, na dodatek znaleźć na to pieniądze w budżecie np. z płatnych autostrad czy legalizacji prostytucji :D
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2009, 13:06:51 wysłana przez misioslaw »

Offline mosowski

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2009, 13:06:44
Niestety rodzice rzadko kiedy kontrolują to w co grają ich dzieci. I nie lada wyczynem była by udana zmiana tego stanu. Gierki dla dzieci sprzedają się przede wszystkim jako prezenty dla dzieci, dzięki kolorowym okładkom. Gry edukacyjne kupuje jakiś nędzny promil społeczeństwa. Znacznie korzystniej jest celować w młodzież - wystarczy coś w stylu ecology tycoon i na pewno znajdzie swoją rzeszę fanów, nie tak wąską jak gry edukacyjne. Problemem wtedy staje się wykonanie - gra musi być doskonałej jakości, nie ma mowy o niedopracowaniach  graficznych, bugach. Aby to osiągnąć, potrzebny jest większy budżet na artystów i programistów.

Jeżeli gra ma być koniecznie dla dzieci to odpada ukierunkowanie na jeden sposób rozgrywki. Gra powinna składać się z mini-gierek, różnych konkurencji.

Offline sobol

  • Użytkownik

# Marzec 15, 2009, 14:11:57
Można też próbować przemówić do dzieciaków dobitniej. Gra w stylu postapokaliptycznego fallouta albo stalkera, tylko katastrofą nie była wojna jądrowa, a katastrofa ekologiczna, globalne ocieplenie, etc. Pokazać ludziom jak może wyglądać świat za kilkadziesiąt / kilkaset lat. Pytanie tylko, czy ktoś w to zagra i pomyśli, czy zagra i stwierdzi że fajna giera i nic więcej :)