Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - mihu

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 36
1
Masz 2^256 zamkniętych pudełek. Każde może być puste (false) albo pełne (true). Zostały wypełnione całkowicie losowo (o ile ci wiadomo). Więc choćbyś sprawdził (2^256)-1 pudełek i zobaczył jakiś wzorzec, to nadal nie masz 100% pewności co będzie w tym ostatnim (bo obie funkcje - z pewnym wzorcem, ale różniące się tylko ostatnim pudełkiem - są możliwe).

2
OpenGL / Odp: Problem z oświetleniem lamberta
« dnia: Lipiec 07, 2017, 13:48:36 »
A przypadkiem nie dostanę samego przesunięcia z rotacją?
W sensie wektorów normalnych nie można skalować, jak to mówiła moja matematyczka "grozi śmiercią tragiczną".
Translacja jest w czwartej kolumnie, więc przycięcie macierzy 4x4 do 3x3 pomija translację. Generalnie lewa górna podmacierz 3x3 zawiera sumaryczne przekształcenie liniowe R^3 -> R^3 (przestrzeni wektorów w 3D). Translacja nie jest przekształceniem liniowym wektorów w 3D i dopiero użycie współrzędnych jednorodnych i rozszerzenie macierzy do 4x4 pozwala wyrazić translację jako przekształcenie liniowe (czyli macierz).

Wektory normalne traktuje się szczególnie nie przez przypadek: są one przykładem "kowektorów" albo "wektorów kowariantnych" ( https://en.wikipedia.org/wiki/Covariance_and_contravariance_of_vectors ) czyli obiektów geometrycznych podobnych do zwyczajnych wektorów, ale podlegających innym regułom transformacji. Dopóki transformacja jest obrotem, to okazuje się że nie ma między nimi różnicy. Skalowanie działa inaczej dla wektorów i kowektorów, ale ponieważ w przypadku "wektorów" normalnych interesuje nas tylko postać znormalizowana, to skalowanie jednorodne też okazuje się nie stanowić problemu. Dopiero skalowanie niejednorodne (i potencjalnie inne transformacje liniowe, ale ich już rzadko się używa w grafice) powodują, że trzeba zastosować odwrotność transpozycji macierzy transformacji (słynny inverse-transpose).

3
Dyskusje / Odp: Google Play rozliczenia, działalność
« dnia: Czerwiec 30, 2017, 15:43:44 »
Dzięki mihu, mam nadzieję, że jeszcze masz do mnie cierpliwość :) Czytam i spotykam się z wieloma sprzecznymi opiniami. Dlatego drążę temat. Znalazłem interpretację indywidualną Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy. Wnioskodawca pyta jak zakwalifikować przychody uzyskane z tytułu sprzedaży (udzielenia licencji) aplikacji mobilnej. Co ciekawe, wnioskodawca nie posiada DG. Zapraszam do lektury:
https://www.podatki.biz/interpretacje/0315782.txt

Nie wiem czy dobrze rozumiem tą prawniczą mowę ale (chyba) odpowiedź jest taka, że może zaliczyć uzyskane przychody do przychodów z praw majątkowych. Co o tym myślicie ?
Nie bardzo mam czas się teraz rejestrować na tym serwisie, ale jestem w stanie uwierzyć, że taka interpretacja się pojawiła. Tak jak pisałem (i tak jak piszesz), nietrudno znaleźć sprzeczne interpretacje. To, że znajdziesz akurat taką, jaka ci odpowiada nic ci nie daje (poza wiedzą, że w jakimś urzędzie mają skłonność do takiej akurat interpretacji). Żeby mieć się na czym oprzeć, musiałbyś otrzymać własną interpretację (nawet jeżeli twoja sytuacja jest identyczna do opisanej w znalezionej interpretacji).

4
Dyskusje / Odp: Google Play rozliczenia, działalność
« dnia: Czerwiec 29, 2017, 14:07:13 »
Szukasz logiki tam gdzie jej nie ma. Oto definicja działalności gospodarczej w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych:
Cytuj
oznacza to działalność zarobkową:
a) wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową,
b) polegającą na poszukiwaniu, rozpoznawaniu i wydobywaniu kopalin ze złóż,
c) polegającą na wykorzystywaniu rzeczy oraz wartości niematerialnych i prawnych
– prowadzoną we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4–9;

A oto punkty 2 i 7, art. 10.

Cytuj
Art. 10. 1. Źródłami przychodów są:
(...)
2) działalność wykonywana osobiście;
(...)
7) kapitały pieniężne i prawa majątkowe, w tym odpłatne zbycie praw majątkowych innych niż wymienione w pkt 8 lit. a–c;
.

Są silne przesłanki, żeby to o czym mówimy zaklasyfikować do punktu 2 lub 7. Z definicji działalności gospodarczej wyraźnie wynika, że jeżeli przychod kwalifikuje się do któregoś z punktów 1, 2, 4-7 art. 10, to nie spełnia definicji działalności gospodarczej.

Jest jednak w Internecie mnóstwo interpretacji urzędowych, które traktują definicję DG tak, jakby tego ostatniego fragmentu ("z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4–9") w ogóle nie było i jako czynnik decydujący uznają ciągłość i zorganizowanie działalności.

Z DG z reguły ściąga się więcej podatku (w ubezpieczeniach) więc motywacja jest. Zawsze można się zasłonić "intencją ustawodawcy" lub czymś podobnym. W USA obecnie chyba kłócą się o znaczenie jakiejś poprawki do konstytucji: inne wychodzi, gdy znaki interpuncyjne potraktuje się tak jak używa się ich dzisiaj, a inne gdy tak jak w czasie, gdy poprawka została napisana.

Jeszcze raz: logiki tu z reguły nie ma. Są tendencje i trendy w "interpretacjach".

5
Dyskusje / Odp: Google Play rozliczenia, działalność
« dnia: Czerwiec 27, 2017, 14:43:28 »
Czy ktoś sprzedaje na Google Play i nie ma założonej DG ? Czy można się legalnie z tego rozliczyć ?

Tak jak ktoś już pisał, ten temat jest drążony w Internecie od lat i niestety nikt nie da ci jednoznacznej odpowiedzi. Gdyby użyć tej samej logiki co w podanej interpretacji (czyli że czynnikiem decydującym jest "nie sprzedaje gotowego produktu, a jedynie licencję na jego używanie"), to wychodziłoby że aplikacji sprzedawanych na Google Play też powinno to dotyczyć (sprzedaje się licencję na prywatne użytkowanie aplikacji - nawet w umowie Google Play - Programista gdzieś jest coś takiego).

Inny urząd (albo urzędnik) jako czynnik decydujący może uznać, że działalność ma znamiona działalności gospodarczej (ciągła, zorganizowana, itd.) i interpretacja może wyjść inna.

W praktyce rzeczywiście najbardziej powszechna opinia jest taka, że jeżeli zgodnie z umową ze sklepem internetowym to programista jest sprzedawcą, to najlepiej rozliczać się z tego przez działalność. W Google Play na koniec miesiąca dostajesz arkusz ze wszystkimi zamówieniami, lokalnymi potrąceniami podatków i prowizjami dla Google, i od tego masz sobie obliczyć ostateczny przychód, koszt, dochód - i zaksięgować.

W Apple (i w innych serwisach, pewnie też w tym Envato) o ile wiem co miesiąc dostajesz podsumowanie sprzedaży i ostateczną kwotę, którą Apple wypłaca ci za "dostarczanie usług drogą elektroniczną" (nie wiem czy tak jest gdzieś w ich umowie, ale tak to można zaklasyfikować).

W Google Play sprawa się skomplikowała, gdy okazało się ze dwa lata temu, że Google musi odprowadzać VAT w Unii od wszystkich transakcji zakupowych. Generalnie za odprowadzanie VATu od transakcji z użytkownikiem końcowym (nie firmą) odpowiada sprzedawca. Wcześniej wszyscy byli przekonani, że programista jest w tym układzie sprzedawcą, więc należy samemu odprowadzać VAT od transkacji w UE. Ale ponieważ mało kto przekraczał próg zwolnienia z VAT (bodajże 150000 rocznie), to nikt tego VATu nie płacił. Chyba w 2014 wyszła dyrektywa unijna, że sklepy internetowe mają same odprowadzać VAT i od tej pory Google Play dolicza i płaci VAT od wszystkich transakcji w UE. W związku z tym zmieniło się zapisy w umowie Google Play - Programista (jest jeszcze bardziej niezrozumiała) i można było się zacząć zastanawiać, czy to jednak nie Google jest sprzedawcą?

W miarę powszechnie uznało się jednak, że uznanie Google za sprzedawcę ma jednak miejsce tylko na potrzeby podatku VAT - reszta zostaje jak było. Nie jest to jakiś całkowicie wyjątkowy fenomen - np. kojarzę, że w Polsce może się zdarzyć, że twoja działalność jest "działalnością gospodarczą" w rozumieniu ustawy o VAT, natomiast nie jest "działalnością gospodarczą" w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (a tylko to druga oznacza, że (tak jak my powszechnie to rozumiemy) "musisz założyć działalność".

Morał z tej historii jest taki, że zawsze jest jakiś "wiggle room", zwłaszcza jak zarabiasz niewiele (nie myśl, że od razu będziesz miał na pewno kontrolę jak źle rozliczysz 1000 zł na rok. Ja od czterech lat miałem najpierw DG na potrzeby Google Play, a później spółkę z o.o. i nadal czekam na pierwszą kontrolę). Jednak jeśli chcesz spać spokojnie bez zawracania sobie głowy przepisami to rzeczywiście pierwszy krok to odpowiedzialny księgowy, który wie na co sobie można pozwolić i jakie są aktualne trendy interpretacyjne w lokalnych urzędach (bo do tego to się sprowadza). Można też napisać wniosek o wydanie intepretacji indywidualnej dla Twojego przypadku - jak dostaniesz informację, że w twojej sytuacji adekwatne jest rozliczanie bez DG, to wtedy w miarę bezpiecznie możesz tak zrobić. Ale trzeba też umieć taką interpretację napisać, więc tu księgowy też może być pomocny.

6
Produkcja / Odp: Podatek dochodowy od przychodów ze Steama
« dnia: Maj 02, 2017, 19:01:34 »
Jerzykk: ja na Google Play robię (zgodnie z ustaleniami z księgowym) tak samo już od kilku lat.

7
Szkółka / Odp: Kolizje 3D na bounding spheres
« dnia: Grudzień 01, 2016, 12:25:01 »
Dzięki za odpowiedź.
No niby racja. Ale jak dla mnie to będzie trochę za dużo tych sinusów/cosinusów jak na samo sprawdzanie czy obiekt jest we frustum kamery. :( To będzie robione w każdej klatce jeżeli obiekt będzie się obracałł/przesuwał.
A gdzie masz te sinusy? Macierz obrotu obiektu i tak musisz pewnie przeliczyć w każdej klatce, wystarczy to zrobić raz.

8
Szkółka / Odp: Kolizje 3D na bounding spheres
« dnia: Listopad 28, 2016, 12:38:29 »
Rozwiązanie pierwsze nie jest jakoś szczególnie trudne. Jeżeli s to środek sfery we współrzędnych lokalnych obiektu, M to macierz 3x3 obrotu do współrzędnych świata, a t to wektor translacji do współrzędnych świata, to wektor s' = Ms + t będzie środkiem sfery we współrzędnych świata (czyli tych, w których w najprostszym przypadku sfera będzie 'przecinana' ze sferami otaczającymi innych obiektów).

9
Programowanie grafiki / Odp: Bi/TangentMap - czy tak powinna wyglądać?
« dnia: Wrzesień 13, 2016, 01:52:40 »
Nie bardzo rozumiem ten algorytm - być może jest poprawny, ale nie wiem skąd to się wzięło. W każdym razie wynikowe tekstury wyglądają dość dziwnie.

Moim zdaniem, jeżeli heightmapa jest dana funkcją f(x,y), to:
tangent(x, y) = (1, 0, (df/dX)(x, y)), bitangent(x, y) = (0, 1, (df/dY)(x, y)), a wektor normalny to ich iloczyn wektorowy (wszystko oczywiście znormalizowane).
Pochodne cząstkowe możesz przybliżyć metodą różnic skończonych - np. centralnych:
(df/dX)(x, y) = (f(x+1, y) - f(x-1, y)) / 2dX

Nie musisz tego liczyć do tekstury, możesz to policzyć w vertex shaderze (samplując kilkukrotnie teksturę mapy wysokości w sąsiednich punktach) i przekazując dalej do pixel shadera.

10
Dyskusje / Odp: Google Play rozliczenia, działalność
« dnia: Maj 13, 2015, 18:38:24 »
Jeśli zarabiasz to płacisz mniej jeśli nie zarabiasz to więcej - jest w tym jakieś kuriozum.
No nie, funkcja kwota_oddawana_panstwu(przychod) jest rosnąca. Niemniej jednak jej wartość w pobliżu zera, zwłaszcza po dwóch latach działalności, to jest kuriozum.

11
Dyskusje / Odp: Google Play rozliczenia, działalność
« dnia: Maj 12, 2015, 23:12:19 »
Jeżeli jesteś na etacie i zarabiasz >= płaca minimalna, to płacisz tylko zdrowotne 270zł, którego większość (7.75/9 bodajże) odliczasz od podatku. Ale jeżeli na bieżąco nie zarabiasz z DG żeby mieć od czego odliczyć, to faktycznie płacisz co miesiąc te 270zł i chyba w PIT rocznym możesz wtedy odliczyć te składki od podatku zapłaconego od umowy na etat (dostajesz zwrot podatku).

12
Dyskusje / Odp: Google Play rozliczenia, działalność
« dnia: Maj 12, 2015, 21:22:05 »
Jeżeli przez "myk" masz na myśli, że jest to legalne, to raczej nie. Chyba że kolega będzie ci przekazywał zysk w ramach jakiejś umowy. Tzn. nadal nie jest to zupełnie legalne, bo to ty prowadzisz działalność w tym zakresie, a nie on.

13
Platformy mobilne / Odp: [Android] Czarne prostokąty zamiast tekstu w UI
« dnia: Kwiecień 29, 2015, 17:31:45 »
W styles.xml dla wersji >= 11 (czyli w katalogu values-v11) jest tylko

<resources>
    <style name="AppTheme" parent="android:Theme.Holo.NoActionBar.Fullscreen" />
</resources>
i ten styl jest ustawiony.

Zapisy w layoutach to najpostsze:
    <TextView
        android:id="@+id/textDemoPre1"
        android:layout_width="wrap_content"
        android:layout_height="wrap_content"
        android:text="Load or save user preset"
        android:textColor="#EEEEEE"
        android:textAppearance="?android:attr/textAppearanceMedium" />

Generalnie wybrany theme narzuca jasny kolor tekstu, plus w większości kontrolek mam go ręcznie ustawiony tak jak tutaj.

Nie używałem strings.xml do tej pory. Aktualnie czekam na odpowiedź od usera czy przerzucenie tam tekstów pomogło, ale to raczej nie to.

Zauważ że nie jest po prostu tak, że tekst jest czarny zamiast białego, tylko są jakieś same czarne kwadraciki o wielkościach liter, tak jakby brakowało tekstury przy renderowaniu tekstu. Więc nie jestem przekonany czy chodzi o złe ustawienie jakichś parametrów interfejsu.

14
Platformy mobilne / [Android] Czarne prostokąty zamiast tekstu w UI
« dnia: Kwiecień 29, 2015, 13:26:57 »
Trochę mało gamedevowe pytanie - sorry.

Od tygodnia dostaję od userów appki androidowej bug reporty, które opisują coś takiego (screenshoty od jednego z użytkowników):

http://madscientist.pl/temp/bug0.png
http://madscientist.pl/temp/bug1.png

Tam gdzie są czarne prostokąciki powinien być biały tekst (i nie tylko tam, ale na reszcie ekranu jest czarne tło i prostokącików nie widać). Najwyraźniej nie dzieje się to cały czas, tylko czasami. Np. jedna osoba napisała, że po drugim otwarciu okienka z ustawieniami problem znika. Ale już innej osobie działa prawidłowo przy pierwszym uruchomieniu aplikacji, a potem już nie.

Aplikacja ma tryb animowanej tapety oraz "zwykłej" aplikacji. W obu trybach wyświetla się to okienko z ustawieniami i najwyraźniej w obu pojawia się problem.

Najśmieszniejsze jest to, że błąd pojawił się nagle. Bug reporty zaczęły spływać tydzień temu, więc najpierw pomyślałem że wprowadziłem błąd przy ostatniej aktualizacji (która jednak była już miesiąc temu), ale wysłałem starą wersję do jednego z użytkowników i nadal ma ten sam problem!

Pomyślałem więc że może ostatnie aktualizacje Androida (5.1) coś pozmieniały, ale ta sama osoba odpala aplikację na 4.4.4 i 5.0.2.

Więc podsumowując, przez dwa lata aplikacja działała, problem się pojawił nagle, nie wydaje się mieć związku z wersją systemu ani z aktualizacją apki, i nigdzie w Internecie nie znalazłem opisu podobnego problemu...

Także będę wdzięczny za wszystkie pomysły, nawet bardzo głupie.

PS. Jeśli tego jasno nie wytłumaczyłem, to oczywiście na moich urządzeniach tego problemu nie ma, więc działam na ślepo.

15
Branża / Odp: Przemoc, strach i pożoga w Google Play i App Store
« dnia: Marzec 28, 2015, 03:01:40 »
@mihu: Te zmiany nie są zasługą Google, a Brukseli.
Jasne że Brukseli. Nigdzie nie napisałem inaczej. Ale Google nie ma szczególnie za co chwalić, bo do pobierania tego podatku zostali przez Brukselę zobowiązani, więc to nie jest tak, że z dobrego serca ułatwili życie autorom aplikacji. Trudno powiedzieć jak by postąpili, gdyby tego przymusu nie było.

Póki co te wszystkie papierologiczne zawirowania powodują, że w Google Play nie sprzedaję niczego, bo nie mam czasu tego wszystkiego formalnie ogarnąć - tak więc będąc na zwolnieniu to mi w tym momencie niewiele daje, jak nic i tak nie zarabiam. :) Zastanawiałem się nawet, czy nie zacząć czegoś wrzucać blokując po prostu kraje UE żeby nie bawić się w VAT. A tutaj odchodzi jeden papierologiczny kłopot, więc dla mnie miło. :)
Rozumiem ogólne nastawienie, ale jeśli chodzi konkretnie o VAT to już nie bardzo. Ja z VATem miałem papierologii dokładnie zero (tzn. księgowy miał). Jestem zwolniony i nic nie muszę robić. Kiedyś mieliśmy tu dyskusję, czy trzeba się rejestrować jako płatnik VAT EU, czy nie - ja mówiłem że nie, ale nawet jeśli nie mam racji, to rejestracja nic nie zmienia - nadal podlega się zwolnieniu.
I po tych ostatnich zmianach jest dokładnie tak samo, oprócz tego że z każdej sprzedaży w UE mam minus ~20%.

Oczywiście zawsze jest jakieś tam ryzyko, że coś robię nie tak, ale wolę to niż nic nie robić. :)

!!! EDIT !!!: W tym wątku są świeższe wnioski na temat sytuacji z VAT MOSS, i między innymi moja informacja powyżej, że nie trzeba się rejestrować do VAT EU jest nieaktualna i prawdopodobnie nieprawdziwa.

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 36