Warsztat.GD

Branża => Branża => Wątek zaczęty przez: Dab w Luty 24, 2011, 19:55:42

Tytuł: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Luty 24, 2011, 19:55:42
http://www.parkiet.com/artykul/26,1023237.html

Cytuj
City Interactive zdecydowało się zerwać współpracę ze studiem The Farm 51, które od wakacji 2010 r. produkowało na jego zlecenie grę komputerową „Alien Fear” (gra akcji utrzymana w klimatach science-fiction zrealizowana w konwencji horroru).

- Nie byliśmy zadowoleni ze sposobu, w jaki nasz partner wywiązywał się z powierzonego zadania – mówi Marek Tymiński, prezes City Interactive. Zapewnia, że kierowana przez niego firma dokończy projekt własnymi siłami a rozwiązanie umowy z The Farm 51 w żaden sposób nie wpłynie na wyniki spółki. – Być może będziemy musieli zatrudnić kilka dodatkowych osób, w tym kogoś z zagranicy. Zależy nam na tym, żeby gra była na najwyższym światowym poziomie – oświadcza.

Przyznaje, że zmiana producenta spowoduje lekki poślizg jeśli chodzi o datę premiery. Pierwotnie planowana była na II kwartał. – Produkt trafi do sprzedaży w III kwartale – zapowiada Tymiński. Nie precyzuje, w którym miesiącu.

Nie zdradza budżetu „Alien Fear”. – Będzie to kwota pomiędzy 1 a 2 mln zł – wskazuje. City Interactive chce sprzedać co najmniej 300 tys. egzemplarzy gry. Produkt powstaje od razu w wersji na komputery PC i konsole PS III i Xbox 360.

Ja osobiście po raz pierwszy słyszę o Alien Fear. :)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: really w Luty 24, 2011, 21:45:00

Ja osobiście po raz pierwszy słyszę o Alien Fear. :)
Ja również, chociaż pewien nie jestem...Boże, kto wymyśla tak nieoryginalne tytuły...
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Avaj w Luty 24, 2011, 22:07:00
Żeby konsolowi gracze wiedzieli o czym to jest ;)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: intoxicate w Marzec 02, 2011, 10:21:54
Jak to się mówi: Polak Polaka zawsze wyrucha. Strasznie tego nie lubie, więc troche ponarzekam.

Z tego co mi wiadomo City nie do końca potrafi zarządzać zdalnymi studiami i ma z tym konkretny problem. (w sumie Alien Fear to chyba pierwszy tak duży projekt robiony w pełni przez outsourcowe studio) Jak by tak nie było, masa ludzi by nie narzekała na to, że organizacja w City klepie konkretnie.

Wiem też, że Farm51 to konkretna firma, dobrze zorganizowana z doświadczeniem, która nie daje dupy.

Wina zawsze leży po obu stronach. Klient nie potrafi zorganizować feedbacku, zmienia zdanie, nie wie o co chodzi, developer może nie do końca zna wizje klienta, różnie bywa - ale tak czy siak teksty w stylu:
Cytuj
Nie byliśmy zadowoleni ze sposobu, w jaki nasz partner wywiązywał się z powierzonego zadania
to żal

Cytuj
Produkt powstaje od razu w wersji na komputery PC i konsole PS III i Xbox 360.
Kolejny żal, do III kwartału jeszcze daleko a 3 platformy to sporo pracy nawet mając supportowany engine. Możemy spodziewać się w miarę dopracowanego produktu na jedną z tych platform i 2 mega zabugowane. 

To jest przestroga dla wszystkich Polskich developerów, którzy chcą współpracować z Polakami nad dużym projektem. Może to kiedyś się zmieni, bardzo bym chciał by Polskie firmy ze sobą współpracowały tak jak współpracuje się z konkretnymi firmami z zachodu.

(pewnie mi ktoś powie, że pozjadałem wszystkie rozumy i piszę bzdury - tak czy siak drzwi w polskich firmach są dla mnie zamknięte za niewyparzoną gębę więc będę pisał to co myślę)

Swoją drogą jak już się robi w Polsce gry to czemu nie stać było City na to by zatrudnić Product Managera po stronie Farm51, który siedział by na miejscu w Farmie i ogarniał proces produkcji? (w Polsce to jest normalka więc wątpię by City kogoś takiego zatrudnił) Jesteśmy w Polsce. Dziwne jest to, że firmy z poza polski jakoś potrafią takich ludzi wysłać do Polski, a Polacy wszędzie szukają luczek gdzie by tu zaoszczędzić - przez co tak naprawdę wszyscy tracą:
- produkcja nie idzie tak jak powinna,
- gra często się zmienia = rodzi się więcej bugów,
- team ma crunch time,
- szefostwo ma stresa,
- finalna gra nie jest taka fajna jak powinna być = wydawca mniej zarabia

Obudźcie się w końcu i bierzcie przykład z zachodnich firm. (myślę, że CDP, PCF, Techland wiedzą ocb)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 02, 2011, 12:23:42
Na początku zawsze jest pięknie i ładnie a potem okazuje się, że nie samochody tylko rowery i nie rozdawali tylko kradli.
(pewnie mi ktoś powie, że pozjadałem wszystkie rozumy i piszę bzdury - tak czy siak drzwi w polskich firmach są dla mnie zamknięte za niewyparzoną gębę więc będę pisał to co myślę)
I tak trzymać.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Viger w Marzec 02, 2011, 13:25:21
Cytuj
Produkt powstaje od razu w wersji na komputery PC i konsole PS III i Xbox 360.
Kolejny żal, do III kwartału jeszcze daleko a 3 platformy to sporo pracy nawet mając supportowany engine. Możemy spodziewać się w miarę dopracowanego produktu na jedną z tych platform i 2 mega zabugowane. 


LOL, mnie zawsze zastanawiało co to za debilny pomysł pisania gry na 3 platformy jednocześnie używając jednego engine'u?

Rozumiem, że większości firm zależy tylko i wyłącznie na kasie i z kalkulacji wychodzi im, że:

3x (zysk z krapowatej gry multiplatformowej) >>>  zysk dopracowanej gry na jedną platformę


Jeśli w takim kierunku idziemy to nie mam pytań.

Większość tytułów np. firmy EA, nie dosyć, że na PS3 wygląda jak wielki shit, to jeszcze te narzekania od PCtowców, że z powodu potrzeby kompatybilności z XBOX i PS3, downgraduje się im grę na specjalnie wyśrubowanego PeCeta, to po kiego grzyba oni mają inwestować w te maszynki?

Z mojego skromnego doświadczenia wynika(opiszę tu tylko PS3 i PC), że już przy samym podejściu do pisania i designowania gry musimy zdecydować na jaką platformę ją piszemy. Zupełnie inaczej wygląda pipe danych na PeCecie, teksturowanie, mipmapy, LoDy itp. a inaczej na PS3, nieprawdaż?

Tu pytanie wprost do intoxicate: jak w takiej sytuacji pracują modellerzy i graficy, bo ja tego kompletnie nie widzę :D

project manager: zrób model
modeller: na jaką platformę?
project manager: jeden na wszystkie
modeller: rotfl

Patrząc na pierwszą lepszą grę na PS3, jak np. Final Fantasy XIII to od razu widać, że to niemultiplatformowalne, jest highpoly model w większości bez ściem z filtrem sobela jak to na przykład było w Doom 3, realtime raytracing, woda itd.

Z tego co pamiętam to był nawet problem z przepisaniem tego na XBox'a, Majkrosoft dało w łapę by mieć PSową perełkę u siebie, ale niestety ich platorfma zasłabła, przesunęli nawet release 13stki by obie gry wyszły w tym samym czasie. Nie jestem pewien ale obawiam się, że były też narzekania, że przycięli wersję PSową by wyglądała identycznie jak ta xboxowa, ale nie zauważyłem grając.

Reasumując jestem bardzo przeciwny takim technikom i pójściem na łatwiznę.

Najgorsze jest to, że takich jak ja jest niewielu, nastały czasy dzieci McDonalda, które z półek ściągają tytuły jak leci zasugerowane kolorową reklamą bądź efektami specjalnymi. W grę w większości przypadków się już nie gra, a jak się gra to sprowadza się to do bezmózgowego klepania w klawisze.

Po 5 latach przerwy w gamedev sam wracam do kodowania, WoW wciągnął mnie aż za długo no i wreszcie udało mi się przerwać ten etap w moim życiu(a było ciężko - top200 guild).

Patrząc jednak na tytuły, które ostatnio wychodzą nic mnie nie oczarowało - wywalając z gier grafikę, dźwięk i filmiki pozostaje coś co do pięt nie dorasta takim tytułom jak Fallout(1 i 2), UFO: Enemy Unknown, Master of Magic, Master of Orion, Baldur's Gate czy choćby Neverwinter Nights. Poziom trudności przerażająco niski (no może poza Demon's Souls czy Guitar Hero Expert :D), AI chyba zatrzymało się na etapie żaby...

No to tyle... drugi post na forum, a ja już wpadam w dekadenckie klimaty.

Jak to napisał st3tc w innym poście trzeba myśleć pozytywnie, to tylko siedzi w mojej głowie.

Pozdr.

Viger

P.S.

Compo poprawiłoby mi humor, ba!! nawet zachęciło do skodzenia czegoś fajnego :)


Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: intoxicate w Marzec 02, 2011, 13:48:39
Cytuj
LOL, mnie zawsze zastanawiało co to za debilny pomysł pisania gry na 3 platformy jednocześnie używając jednego engine'u?
jak silnik wspiera lepiej robic od razu na 3 platformy. Więcej potencjalnych problemów zostanie rozwiązanych znacznie wcześniej przez co gra będzie bardziej dopracowana. Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że czas operacyjny znacznie się zwiększy.

Cytuj
Tu pytanie wprost do intoxicate: jak w takiej sytuacji pracują modellerzy i graficy, bo ja tego kompletnie nie widzę :D

project manager: zrób model
modeller: na jaką platformę?
project manager: jeden na wszystkie
modeller: rotfl
Powiem Ci tak, sam nigdy nie skończyłem żadnego projektu na PS3, XBOX360, znam technologie, poznałem SDK Sony (PSP) i Nintendo (DSi). Znam też firmy, które robią na PS3/XBOX360 i z tego co się zorientowałem tworzenie pod te platformy tak naprawdę nie różni się za bardzo (procesami zarządzania) od tworzenia gier na inne platformy, ale to nie zmienia faktu, że nie mam w folio projektu na PS3/XBOX360.

Taki proces zależy od gry już Viger. Musisz swój pipeline tworzenia assetów przystosować do 3 platform. Raczej nie da się tego załatwić mówiąc grafikowi "zrób mi postać na 3 platformy". To jak ja bym to zrobił to pierw zaczął bym od Core grafiki, która będzie wspólna dla wszystkich 3 platform, a tekstury tworzył bym w hi-resie, dzięki czemu grafik tworzył by podstawową siatkę, w razie zapotrzebowania stworzył by do niej parę LODów, teksturka w hi-res, która można skalować w dół bez podmieniania UV. Takie grafiki dostaje techniczny grafik, który przygotowuje je już finalnie pod 3 platformy i konfiguruje w silniku.

Na taki proces trzeba bardzo uważać, brać pod uwagę zmiany, które na pewno nastąpią później, więc generalnie od potrzeb:
- mozna tworzyć pierw grafiki danego typu (np. indor envrio) i je doprowadzić do finału
- inny departament może tworzyć postacie,
- jeszcze inny pojazdy
- etc etc

Tak naprawdę całą murzyńską prace odwalał by techniczny grafik, to on byłby odpowiedzialny za konfigurację i przystosowanie assetów pod 3 platformy. Do tego dochodzi jeszcze performance pod tymi 3 platformami - pipeline zarządzania pamięcią i CPU też ma związek na to jak tworzy się assety. Generalnie jak już taki pipeline by był - stestował bym go na jednym prototypowym levelu do POCa, tak by być pewnym, że dobrze gra i nic w nim nie brakuje/nie powoduje on zamieszania.

Vigor - produkcja gier jest bardzo dynamiczna, jest bardzo mało firm, które mogą sobie pozwolić na stworzenie dobrej gry - takiej, która chcą robić, a nie taką która dobrze wygląda w 'tabelkach'.

Cytuj
3x (zysk z krapowatej gry multiplatformowej) >>>  zysk dopracowanej gry na jedną platformę
no tak niestety jest, mało firm może odejść od takiego założenia i pokazać, że na jednej platformie można zarobić więcej niż na 3.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 02, 2011, 14:05:17
Cytuj
3x (zysk z krapowatej gry multiplatformowej) >>>  zysk dopracowanej gry na jedną platformę
no tak niestety jest, mało firm może odejść od takiego założenia i pokazać, że na jednej platformie można zarobić więcej niż na 3.

Ja bym do tego jeszcze dorzucił przykry "obowiązek" robienia multiplaya do każdej gry, nawet jeżeli ma być totalnie krapowaty.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 02, 2011, 14:31:27
A co mi tam, też ponarzekam.
Budowanie zaplanowanego gameplayu, a więc tego co wydaje się "grą", to 10-15%. Owszem, zawsze kładło się nacisk na aspekt prezentacji w postaci oprawy audiowizualnej, jednakże to co się dzieje teraz przekracza ludzkie pojęcie. Gry są krótkie, lecimy od cutscenki do cutscenki. Pamiętacie Drug Wars? No właśnie.
Gry są na chama multiplatformowe. No powiedzcie na cholerę Assasins Creed na iPhone?! Grał w to ktoś? Ja musiałem niestety. Debilizm pełen. Już nawet pomijam PS2-3, XBOX itp. bo w to jeszcze da się grać (w większości).
Multiplayer, achievements, profile graczy. Nawet do warcabów ludzie potrafią to wpierdzielić. Zbieranie pokemonów czy jak? Zbij 5 czarnych pionów pod rząd a zdobędziesz kod na ściągnięcie z neta packu z nowymi modelami pionków. Cool...
..DLC i inne pierdoły. Jeżeli gra w sensie grania trwa 5 godzin a za grę daliśmy stówę, to trzeba jakoś "zapchać".

Bez kitu, czekam na "Lubię to".
Żeby nie było, piszę to jako gracz, którego szlag trafia jak połowę ekranu gry zajmują mi informacje o nowych osiągnięciach, chat z graczami z Australii i przypomnienie o wykupieniu abonamentu premium.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Złośliwiec w Marzec 02, 2011, 14:40:20
Bez kitu, czekam na "Lubię to".
Żeby nie było, piszę to jako gracz, którego szlag trafia jak połowę ekranu gry zajmują mi informacje o nowych osiągnięciach, chat z graczami z Australii i przypomnienie o wykupieniu abonamentu premium.

Cóż, jesteśmy świadkami narodzin nowej, gorszej epoki w dziejach gier. Ale nie ma tego złego, moim zdaniem. Chyba jest dość sporo ludzi, którym już się robi niedobrze od tego fejsbukowego crapu. Jeśli nie będą kupować nowych gier (tak jak ja to robię od lat), to może producenci trochę się opamiętają. W najgorszym razie świat graczy podzieli się na dwa obozy, generację "Lubię to" i oldchoolowców ;-).
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Viger w Marzec 02, 2011, 14:48:14
Ja bym do tego jeszcze dorzucił przykry "obowiązek" robienia multiplaya do każdej gry, nawet jeżeli ma być totalnie krapowaty.

Pomimo faktu, iż jestem PeCetowcem zauroczonym PS3 i jakością niektórych napisanych na niego gierek, uważam, że jeśli chodzi o rozwiązania sieciowe na PS3 to gorzej być nie mogło :D

Trzy przypadki:

1) Firma wypuszczającej grę na rynek ani myśli tworzyć serwery do gry, przerzuca serwer na jednego z klientów. Oczywiście sama utrzymuje serwer zarządzający(planszami, kontami)

- przykład: Fat Princess

Totalny LOL, gra ma masakryczne lagi bo max players to chyba ~32graczy, 99% graczy ma niesymetryczne łącza i w dodatku słabe, co skutkuje, że gra irytuje niźli bawi.

W dodatku jeśli zginie server token ( koleś, który został wylosowany jako server przestanie grać) - gra się zawiesza i generuje token dla jednego z grających i informuje pozostałych gdzie teraz wysyłać pakiety - porażka.

- przykład: Little Big Planet (1 i 2, w dwójce nawet tego nie poprawili!!!)

Podobna sytuacja z lagami, w dodatku jeśli dołączysz się w połowie to server nie wyśle ci aktualnego stanu, zamiast tego wyśle ci stan początkowy + wszystkie zmiany po kolei, które na danej planszy zaistniały!!!! (Totalny LOL, jak przez przypadek podłączy cię do kogoś kto jest już pod koniec planszy to nawet nie doczekasz by zobaczyć ekran końcowy :D)

Gra obsługuje 4 osoby na jednej planszy. Programiści nawet nie potrafili wywalić z kolejki odpalonych instancji gdzie liczba graczy już wynosi 4. Także napis "nie można dołączyć bo już grają 4 osoby jest nagminny". Tu dodam, że wybór do której instancji nas dodać nie zależy od nas samych. Możemy oczywiście wybrać opcję "nie podłączaj, graj sam".

2) Firma hucznie obwieszcza, że serwery są, ludzie kupują grę, grają, jest fajnie, po czym nagle firma stwierdza, że już tak dużo na tym nie zarabia i zamyka serwery, pozostawiając graczom jedyny wybór - single player, pomimo faktu, że gra to głównie multiplayer :D

przykład: Eye of Judgment

Genialna gierka, z TCG, które nie z powodu "do*** firmie" ale z powodu wysokich kosztów pakietów zostało zpiracone (ludzie zaczęli grać powielonymi kartami).

Firma planowała zarobić nie na sprzedaży zestawów(gra+kamera+mata do gry+podstawowa talia), a na dodatkowych pakietach z grami, ale niestety się rozczarowała dochodami i zrezygnowała z wydawaniem nowych dodatków i zwinęła serwery.

Tutaj dodałbym jeszcze, że byłoby ok, jakby udostępnili kod serwerowy + jakiś patch do wyboru z czym się łączymy - a tu dupa, pozostała gra single player albo hotseat...

3) No i najlepsza grupa - firmy (z reguły wschodnie) wspierające gry i utrzymujące serwery pomimo ostrzeżeń, że nie gwarantują wpierania gry w nieskończoność.

przykład: Demon's Souls (wersja azjatycka)

Genialna gierka, trudna jak na dzisiejsze czasy (porównywałbym ją trudnością z grami z lat 90'), serwerki chodzą, aż miło, żadnych lagów. Kupiłem ją kiedy jeszcze nie było wersji EU i nie wiadomo było czy będzie w ogóle :)

Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Viger w Marzec 02, 2011, 14:59:29
Multiplayer, achievements, profile graczy. Nawet do warcabów ludzie potrafią to wpierdzielić. Zbieranie pokemonów czy jak? Zbij 5 czarnych pionów pod rząd a zdobędziesz kod na ściągnięcie z neta packu z nowymi modelami pionków. Cool...
..DLC i inne pierdoły. Jeżeli gra w sensie grania trwa 5 godzin a za grę daliśmy stówę, to trzeba jakoś "zapchać".

Dokładnie :D Wspomniałem o tym, że grałem w to i owo po skończeniu WoWa. Dragon Age mnie rozje*ał i wywaliłem płytkę przez okno - rano zainstalowałem grę po przyniesieniu z poczty, level7, jestem w jakimś lesie, ratuję kolesia z opresji, który umiera na moich rękach i nagle gierka zwija się do paska, przerzuca na stronkę EA i każe sobie zapłacić $$$ za kontynuację LOOL.

Dodatkowo dialogi płytkie, brak ESC by zakończyć rozmowę, a tu 4 teksty do wyboru z czego żaden totalnie mi nie odpowiada, ba! empirycznie sprawdziłem save'ując jakie są możliwości, okazuje sie, że to na maksa nadmuchana liniowa fabuła :D  Toż w Falloucie 2 szczena człowiekowi odpadała, jak prawie każdy tekst miał znaczenie.

Fallout 2 - totalny pogrom jeśli chodzi o nieliniowość. Olbrzymia baza tekstów i powiązań - rozumiem, że pójście w kierunku ugłosowienia wszystkich dialogów przynosi większe zyski, ale że koszt ugłosowienia takiej bazy tekstów Fallout 2 przerósłby budżet - obetnijmy je!!! gracz i tak przechodzi grę tylko raz, potem kupi kolejną :D

Dziwię się, że IVONA nie ma JUŻ masowego zastosowania w grach, jakbym miał budżet i robił jakiegoś fajnego RPG'a to od razu bym się zgadał z tą firmą prosząc o bazę 80 różnych głosów na potrzeby gry. IVONA IMO to przyszłość gier fabularnych, gdyż skraca niesamowicie koszty zatrudniania rzeszy aktorów i ułatwia pisanie dodatków do gry rozszerzających fabułę.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Adam7 w Marzec 02, 2011, 15:12:00
To co powiedział Vipa, Złośliwiec to niestety przykra prawda, chciałem się obszerniej wypowiedzieć co o tym myślę ale nie chcę sobie ciśnienia podnosić więc sobie daruję, pozostaje tylko jak to Złośliwiec napisał przestać kupować gry (chyba że naprawdę wyjdzie jakaś godna kasy gra) i włączyć sobie jakąś starą dobrą, niezbyt łatwą, z długą fabułą gierkę.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: nembutal w Marzec 02, 2011, 15:23:47
Ok, fajnie, że ktoś nie lubi Dragon Age, ale co to ma wspólnego ze 'zwolnieniem' Farm51 :)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Viger w Marzec 02, 2011, 15:46:11
Ok, fajnie, że ktoś nie lubi Dragon Age, ale co to ma wspólnego ze 'zwolnieniem' Farm51 :)

ja mam nieuleczalne skłonności do podchwytywania "minor aspects of the main topic" i pisania off-topic :D
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: ANtY w Marzec 02, 2011, 17:11:15
Ja tam jak widzę grę, która ma ponad 6h kampanię to sobie odpuszczam (czyli all rpgi odpadają), chociaż kiedyś jak nie miałem neta i w ogóle to tylko w rpgi grałem.
Teraz wolę szybkie i dynamiczne gry, które można po kilku godzinach ukończyć, bo zazwyczaj po 2-3 odpaleniach już się nie chce do gry wracać.
Achievmentami się nie przejmuję chyba, że to jakaś gra z multi, w którą gram codziennie (od ponad roku HoN) i uwielbiam przeglądać moje statystyki, zdobywać coinsy, za które kupię sobie nowe skiny z kolekcji gold, którymi będę się lansować na servie, bo są do kupienia tylko przez kilka dni i za rok noby się będą dziwić skąd je mam, dowiedzieć się, że straciłem miesiąc życia na granie w to itp. rzeczy. :D
W sumie to w nic poza tym nie gram, tylko w indie gierki.
Z fb nie korzystam
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Sethis w Marzec 02, 2011, 22:45:46
Fallout 2 - totalny pogrom jeśli chodzi o nieliniowość. Olbrzymia baza tekstów i powiązań
I olbrzymia baza wszelkiej maści bugów, crashy i czego tam jeszcze. Gra po tuż po premierze była prawie niegrywalna. Do tej pory wychodzą community patche, a i tak wszystkich błędów jeszcze nie poprawili.

Dziwię się, że IVONA nie ma JUŻ masowego zastosowania w grach, jakbym miał budżet i robił jakiegoś fajnego RPG'a to od razu bym się zgadał z tą firmą prosząc o bazę 80 różnych głosów na potrzeby gry. IVONA IMO to przyszłość gier fabularnych, gdyż skraca niesamowicie koszty zatrudniania rzeszy aktorów i ułatwia pisanie dodatków do gry rozszerzających fabułę.
Sorry, ale ja jednak wolę nie słyszeć nic niż jakiś marny automat. W Falloucie wcale mi nie przeszkadzało, że tylko głowne postaci miały podstawione głowy. Poza tym nie wydaje mi się, żeby koszty stworzenia takiej bazy były choć odrobinę niższe, niż wynajęcie aktorów.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: raver w Marzec 02, 2011, 23:14:59
Sorry, ale ja jednak wolę nie słyszeć nic niż jakiś marny automat. W Falloucie wcale mi nie przeszkadzało, że tylko głowne postaci miały podstawione głowy. Poza tym nie wydaje mi się, żeby koszty stworzenia takiej bazy były choć odrobinę niższe, niż wynajęcie aktorów.

Tamten cytat to ironia była.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kos w Marzec 03, 2011, 00:09:30
Cytuj
Gra po tuż po premierze była prawie niegrywalna.

Chyba w inne Fallouty graliśmy. :)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Złośliwiec w Marzec 03, 2011, 00:18:14
Cytuj
Gra po tuż po premierze była prawie niegrywalna.

Chyba w inne Fallouty graliśmy. :)

Dobrze, że czasem się sypała, bo inaczej nie byłoby czasu na jedzenie ;-).
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 03, 2011, 00:22:08
Sypanie sypaniem, najgorzej że czasem psuła sejwy :(
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: ANtY w Marzec 03, 2011, 00:30:29
Mi się to nigdy nie zdarzyło.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Marzec 03, 2011, 04:30:47
Może to kiedyś się zmieni, bardzo bym chciał by Polskie firmy ze sobą współpracowały tak jak współpracuje się z konkretnymi firmami z zachodu.
Tak jak RED z WSG? ;) :P
[/quote]

Patrząc jednak na tytuły, które ostatnio wychodzą nic mnie nie oczarowało - wywalając z gier grafikę, dźwięk i filmiki pozostaje coś co do pięt nie dorasta takim tytułom jak Fallout(1 i 2), UFO: Enemy Unknown, Master of Magic, Master of Orion, Baldur's Gate czy choćby Neverwinter Nights. Poziom trudności przerażająco niski (no może poza Demon's Souls czy Guitar Hero Expert :D), AI chyba zatrzymało się na etapie żaby...
Ej, no. Jeśli chcesz objechać obecne produkcje, to je wymień chociaż. Inaczej takie gadanie to... szum, szum, szum :P

Fallout 2 - totalny pogrom jeśli chodzi o nieliniowość. Olbrzymia baza tekstów i powiązań - rozumiem, że pójście w kierunku ugłosowienia wszystkich dialogów przynosi większe zyski, ale że koszt ugłosowienia takiej bazy tekstów Fallout 2 przerósłby budżet - obetnijmy je!!! gracz i tak przechodzi grę tylko raz, potem kupi kolejną :D
Tu pojechałeś po bandzie, chłopie ;)
Zupełnie nie chodzi o to, że ugłosowienie dialogów przynosi większe zyski. Dziś tylko największy maniacy kupiliby erpega z niemymi dialogami, gra nie przyniosłaby żadnych zysków. Sytuacja identyczna jak z filmami niemymi i udźwiękowionymi. Też mamy do nich sentyment, tylko co z tego? ;)

Cytuj
Dziwię się, że IVONA nie ma JUŻ masowego zastosowania w grach, jakbym miał budżet i robił jakiegoś fajnego RPG'a to od razu bym się zgadał z tą firmą prosząc o bazę 80 różnych głosów na potrzeby gry. IVONA IMO to przyszłość gier fabularnych, gdyż skraca niesamowicie koszty zatrudniania rzeszy aktorów i ułatwia pisanie dodatków do gry rozszerzających fabułę.
Nie ma zastosowania i nie będzie mieć. Bo to drewno, a nie voice acting.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 03, 2011, 04:50:16
Cytuj
Dziś tylko największy maniacy kupiliby erpega z niemymi dialogami, gra nie przyniosłaby żadnych zysków

Całkiem sporo tych maniaków, sądząc po sprzedaży WOWa :)

Teraz jest narzekanie na obecne gry, że mają głosy i postacie 3D. W czasach Fallouta miłośnicy tekstówek narzekali na Fallouta że ma tyle obrazków :) Można tak w kółko.

Inna sprawa że IMO nawet w single player RPG udźwiękowienie wszystkich dialogów nie jest fajne. Większość ludzi jest w stanie dużo szybciej przeczytać tekst niż go wysłuchać. Mnie mówione kwestie irytują i w zasadzie w większości gier i tak je przeklikuję. Tym bardziej jeżeli tekstu miałoby być tyle co w Fallout czy Baldur's Gate.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Marzec 03, 2011, 05:23:56
WOW to bardziej uwspółcześniona forma zbieractwa jagód niż gra fabularna ;]

Mnie mówione kwestie irytują i w zasadzie w większości gier i tak je przeklikuję. Tym bardziej jeżeli tekstu miałoby być tyle co w Fallout czy Baldur's Gate.
Czasem mam wrażenie, że tylko testerzy gier mają dość cierpliwości, by wysłuchiwać wszystkich dialogów ;)
Choć z drugiej strony... nigdy nie mogłem ścierpieć VO w wykonaniu Bethesdy. Zawsze ci sami aktorzy. I wszystkie kwestie wymawiane tak cholernie powoli, że człowiek usypia. A szkoda, teksty w ich Falloutach trzymają poziom :)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 03, 2011, 09:27:36
Długie dialogi wqrzają jak mało co. Jak tutaj polubić je, gdy by odnaleźć jeden chrzaniony pierścionek w grze trzeba wysłuchać historii życia jakiegoś mało związanego z fabułą gościa? Już nie chodzi nawet czy są to kwestie mówione. To sztuczne napchychanie gry. Przypominają mi się filmy akcji z lat 80tych - gdzie gościu mierzący z broni do naszego bohatera musi się wygadać od A do Z by potem dostać w ryło. Jakby jeszcze trzeba było tego wszystkiego słuchać... Fakt, maniakiem RPG nie jestem, chyba że chodzi o klon D&D gdzie przez 3/4 gry podróżujemy przez podziemia szukając ukrytych przejść. Ale tutaj mogę być w mniejszości :).

Pierwszy Wiesiek był w miarę OK, też wqrzało mnie jak setny raz czegoś słucham ale dało się to przeboleć ze względu na czasami śmieszne dialogi.

Cytuj
Ej, no. Jeśli chcesz objechać obecne produkcje, to je wymień chociaż. Inaczej takie gadanie to... szum, szum, szum :P
Ale to fakt, zaczęło się to jakoś z początkiem XXI wieku. Gry stawały się coraz bardziej mizerne jeżeli chodzi o samą treść. Liczyły się dobra grafika i dźwięk, które wraz z rozpowszechnianiem trailerów napędzały sprzedaż. O ile z punktu widzenia handlu aktywnego nie mam nic do zarzucenia bo stało się to oczywiste ze względu na zapotrzebowanie na reklamę, to już z punktu widzenia gracza mam to totalnie w dupie.
A ciągnie się to pięknie do dzisiejszego dnia. Mało gram, bo nie lubię "nowoczesnych" gier, ale jak potrzebujesz przykładów, to niedawno pograłem trochę w Crysis. Fakt, nówka chyba tylko dla mnie ale mieści się w przedziale czasowym.
Mały test.
Gra posiada bardzo dobre oceny. Nie jest więc to jakiś chłam jak myślę. Ale. Droga wytyczona jak patykiem w piasku. Piękna grafika, ale co z tego jak podróżujesz jak w wąwozie. Dookoła wysokie skały a ty raźno kroczysz między nimi. Jak już przypadkiem gdzieś trafisz, to teksturowanie na odpierdziel, brakuje pięknej trawki itp. Jak już przebrniesz dalej to obrywasz jakąś rakietą w łeb.
Idziemy dalej. Skąd qrde ten jeep za mną? Cichy silnik elektryczny? Oczywiście save load. Obmyśłiłem niezły plan podpłynięcia od razu na miejsce. Pierwsza wysepka, druga... Save load. Motorówką w łeb oberwałem. Idę górą, pomijam teksturowanie miejsc, gdzie niby gracz dostać się nie powinien. Niby, bo testy chyba dotyczyły innych fragmentów gry. Iiiii... Wpadłem pod teksturę. Ani w lewo, ani w prawo. Brawo. Zauważyłem jeszcze piękne flary na niebie pozostałe chyba po samolocie, z którego na początku gry skakaliśmy na spadochronie (nad zatoczką, ponad celem naszej podróży za zakrętem terenu).

Mógłbym lecieć z testami dalej ale nie mam czasu na więcej. Szkoda, bo testowanie tego typu gier jest ciekawe :). Jeżeli ktoś chciałby sprawdzić moje doznania to może nawet zassać demko i popatrzeć, level o którym piszę, to "contact".

Nie oznacza to oczywiście, że gry, które powstały wcześniej nie były pozbawione błędów i wad. Ale tutaj widać ewidentne fuck upy.

Dlatego potwierdzam, wywalając z tego grafikę otrzymujemy gniot, którego recenzent nie mógłby ocenić obiektywnie, ze względu na fakt, iż gdyby dał tej grze 4 a reszta świata 9.9 to następnego dnia szukałby pewnie innej roboty.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: dzemeuksis w Marzec 03, 2011, 09:51:02
Vipa, ale kolega prosił o przykład gry, a nie techdema. ;)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 03, 2011, 10:43:16
W grze jest identycznie. Po prostu jeżeli ktoś chce to sprawdzić może zassać demko, ten level jest tam dostępny.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: dzemeuksis w Marzec 03, 2011, 11:07:05
Vipa, proszę Cię. Crysis to nie jest gra, to techdemo. Od lat nie kupuję nowych gier, bo jest mnóstwo starych, w które jeszcze nie grałem, pójdą na moim kompie, dostępne są za grosze i zapewniają minimum kilkadziesiąt godzin dobrej zabawy. Niemniej mówienie, że nowe gry to crap, powołując się na topowe produkcje AAA, które siłą rzeczy skupiają się na wszystkim tym, co zapewnia dobrą sprzedaż a nie dobrą grę, jest trochę nie w porządku.

Pozostając przy FPS, bo taki dałeś przykład - jestem przekonany, że w ostatnich latach pojawiło się co najmniej kilka genialnych FPSów (nie wiem jakich z przyczyn wyżej opisanych). To, że Crysis się do nich nie zalicza, niczego nie dowodzi.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Slovian w Marzec 03, 2011, 11:28:06
Co za offtop. Może niech ktoś założy oddzielny temat na dyskusje o udźwiękowieniu dialogów i ogólnej kondycji światowego gamedev'u?
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 03, 2011, 11:44:27
Vipa, proszę Cię. Crysis to nie jest gra, to techdemo. Od lat nie kupuję nowych gier, bo jest mnóstwo starych, w które jeszcze nie grałem, pójdą na moim kompie, dostępne są za grosze i zapewniają minimum kilkadziesiąt godzin dobrej zabawy. Niemniej mówienie, że nowe gry to crap, powołując się na topowe produkcje AAA, które siłą rzeczy skupiają się na wszystkim tym, co zapewnia dobrą sprzedaż a nie dobrą grę, jest trochę nie w porządku.

Pozostając przy FPS, bo taki dałeś przykład - jestem przekonany, że w ostatnich latach pojawiło się co najmniej kilka genialnych FPSów (nie wiem jakich z przyczyn wyżej opisanych). To, że Crysis się do nich nie zalicza, niczego nie dowodzi.
Masz rację. Z czegoś ciekawego może Portal...
Crysis wziąłem z brzegu bo w niego grałem ostatnio i jestem na bieżąco z tą grą. W gry po 2002-2003 roku mało grałem właśnie ze względów opisanych wyżej. Lepiej jechać na scenowe party niż wydać na grę 150 zł.

Te gry biją jednak rekordy sprzedaży. Pewnie margines jakiś istnieje w związku zakupami mega ilości do sieci handlowych bez prawa zwrotu (joke) ale nie moja wiedza w tym temacie. Ludzie nazywają to grą, recki w czasopismach o grach są około 90% max oceny, qrde coś w tym w końcu musi być.

Bezpośrednia przyczyna to brak środowiska opiniotwórczego w tym względzie. Rolę tę pełnią portale typu gry-online, czy czasopisma jak CD Action. A wszyscy wiemy i widzimy jakie bzdury tam się pisze.

Co za offtop. Może niech ktoś założy oddzielny temat na dyskusje o udźwiękowieniu dialogów i ogólnej kondycji światowego gamedev'u?
Ale o czym tu pisać in topic? Zero info o samej grze i procesie produkcyjnym/wydawniczym a to o czym czytamy to oficjalny bełkot. Możemy potworzyć setkę postów o treści "szkoda, ale co to za gra?".
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: s0d w Marzec 03, 2011, 11:59:16
Mi Crysis "jedynka" podobał się i nawet później przeszedłem warhead'a (niestety to było już4-5h zabawy), nie powiedziałbym że gra jest maksymalnie liniowa. Masz ten kombinezon któy zapewnia niewidzialność, szybkość, siłę, odporność na pociski, dzięki czemu misję możesz wykonać na kilka sposobów a nie tak jak w CoD..

Jeśli chodzi o inne gry to co z Supreme Commander 2 albo Red Faction Guerrilla? zapewniają naprawdę dużo godzin gry i obie posiadają multi chociaż te w RF jest wkurzające bo trzeba czekać aż uzbiera się team i dopiero startuje a że nie dużo osób ma tą grę to czasem można się nie doczekać ;)
Miałem też wymienić HL i Portal ale widzę że Vipa mnie wyprzedził ;)

Cena tych gier? za SC2+Dodatek zapłaciłem 40zł w przeliczeniu a za RF:G jakoś 10-20zł, wszystko na steam w promocji ;)

Gry to nie tylko WoW i jakieś RPG...
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: ArekBal w Marzec 03, 2011, 12:01:42
Nie zapędziliście się trochę z tą krytyką?
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 03, 2011, 13:30:29
Może odrobinę, ale przynajmniej w moim przypadku, są to odczucia, które mam od paru ładnych lat. Na razie na każdym kroku się w nich utwierdzam.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Pomnico w Marzec 03, 2011, 13:41:33
Wszystko zależy od tego, co się lubi.

Baldur's Gate i Neverwinter Nights były niesamowicie rozbudowane pod względem fabuły (Fallout jakoś do mnie nie przemawiał), ale to były raczej perełki niż standard. W tamtych czasach też powstawała masa gniotów bazujących tylko na ładnej grafice, popularnej marce, czy tytule kinowym.

Wśród nowszych gier też znajdą się takie perełki, których przejście zajmuje długie godziny, np. Gothic I - III, Oblivion (celowo pominąłem Gothic IV, bo to już podpada IMHO pod jechanie na popularności tytułu i pięknej grafice). Oczywiście klimat tych gier jest inny, ale wcale nie oznacza to, że gorszy.

Z ciekawie zapowiadających się tytułów jest choćby kolejna część Elder Scrolls - mam tylko nadzieję że nie wyjdzie z tego kolejny tytuł zubożony na potrzeby rynku konsolowego :(

Edit:
Trochę się zapędziłem - Gothic I-II to raczej nie są nowsze gierki, ale część III moim zdaniem pod to jak najbardziej podpada.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: s0d w Marzec 03, 2011, 13:48:59
Mam czasami wrażenie że porównujecie  sposób w jaki odbieracie gry teraz z tym jak je odbieraliście będąc młodzi czy nawet mali ;p Przecież logiczne że kiedyś prawie każda gra się podobała.
Teraz mamy określony gust i wyższe wymagania.

Kiedyś gry nie miały możliwości zachwycania grafiką (no może nie do końca) więc musiały nadrabiać pomysłowością, od kilku lat jest odwrotnie. Grafika świetna, grywalność mniejsza. Wydaje mi się ,że dotrzemy do momentu gdzie grafika przestanie być taka super (bo już taka będzie) i zaczną się eksperymenty z alternatywną grafiką/stylem i większy nacisk będzie się kładło na grywalność.

@DOWN: Zgadzam się całkowicie.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 03, 2011, 13:59:06
Cytuj
Vipa, proszę Cię. Crysis to nie jest gra, to techdemo.

Bzdura, pokaż mi drugiego FPSa z tak rozbudowanym gameplayem/AI, którego można przejść kilka razy i za każdym razem znajdując coś nowego. Crysis to (przynajmniej dla mnie) jeden z nielicznych przypadków gdzie w parze idzie technologiczna doskonałość, dobra grafika i świetny gameplay.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Marzec 03, 2011, 15:15:06
Cytuj
Vipa, proszę Cię. Crysis to nie jest gra, to techdemo.

Bzdura, pokaż mi drugiego FPSa z tak rozbudowanym gameplayem/AI, którego można przejść kilka razy i za każdym razem znajdując coś nowego. Crysis to (przynajmniej dla mnie) jeden z nielicznych przypadków gdzie w parze idzie technologiczna doskonałość, dobra grafika i świetny gameplay.

No bez przesady, debilna fabuła ( mniej więcej na poziomie filmów Stevena Seagala), bohaterowie ... ( patrz poprzedni nawias), takie sobie AI, dobra grafika ( ale do fotorealizmu jej tak daleko jak z Londynu do Moskwy. Przez Władywostok). A i byłbym zapomniał, chore wymagania sprzętowe. A ten "rozbudowany gameplay" - parę takich sobie rzeczy (do niczego niepotrzebnych zresztą, bez nich gra gorsza by nie była)  związanych z kombinezonem - w większości zerżnięte z Chrome -rzeczywiście świetna gra z tego Crysisa.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 03, 2011, 15:47:40
Cytuj
No bez przesady, debilna fabuła ( mniej więcej na poziomie filmów Stevena Seagala), bohaterowie ... ( patrz poprzedni nawias),

Gdybym szukał rozbudowanej i wzruszającej fabuły to wypożyczyłbym sobie jakąś dobrą książkę (które mają jednak tę zaletę że trudno się w nich strzela). Rozdmuchana fabuła w grach tylko przeszkadza -- chcę grę akcji a nie interaktywny film. Anyway, podaj przykłady gier FPS w których jest "ambitna" fabuła.

Swoją drogą, masz coś do filmów Stevena Seagala? :D

Cytuj
takie sobie AI

Ponownie: podaj przykład FPSów gdzie AI (a raczej cała mechanika walki) jest zrobiona lepiej niż w Crysisie.

Cytuj
ale do fotorealizmu jej tak daleko jak z Londynu do Moskwy. Przez Władywostok

Fotorealistyczną grafikę masz za oknem. Wystarczy wyjść z domu, nie trzeba do tego gier i wypasionego kompa. :)

Cytuj
chore wymagania sprzętowe

Owszem, wymagania są chore. To jest ewenement, że tak rozbudowana gra działa świetnie nawet na najniższych konfiguracjach sprzętowych. Pierwszy raz przeszedłem Crysisa na 7300GT i równie budżetowym CPU. Dało się grać bez żadnych problemów i wszystko działało płynnie. Jasne, nie na najwyższych detalach ale gra i tak wyglądała o wiele lepiej niż konkurencyjne produkcje na tym samym sprzęcie. Jaka współczesna produkcja powtórzy ten wynik?

Cytuj
A ten "rozbudowany gameplay" - parę takich sobie rzeczy

No tak, rzeczywiście mamy o czym dyskutować. :) W każdym razie, podaj swoje typy FPSów przewyższających Crysisa w wymienionych i niewymienionych zakresach.

Cytuj
Jak już przypadkiem gdzieś trafisz, to teksturowanie na odpierdziel, brakuje pięknej trawki itp. Jak już przebrniesz dalej to obrywasz jakąś rakietą w łeb.

Tzn: czego byś się spodziewał? Że płynąc dalej będzie można dopłynąć do Tokio które będzie odtworzone z dokładnością do każdego drzewa wiśni? :) Każda gra musi być ograniczona w pewien sposób.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: really w Marzec 03, 2011, 16:15:58
Starzejecie się i tyle.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 03, 2011, 16:29:03
Cytuj
Jak już przypadkiem gdzieś trafisz, to teksturowanie na odpierdziel, brakuje pięknej trawki itp. Jak już przebrniesz dalej to obrywasz jakąś rakietą w łeb.

Tzn: czego byś się spodziewał? Że płynąc dalej będzie można dopłynąć do Tokio które będzie odtworzone z dokładnością do każdego drzewa wiśni? :) Każda gra musi być ograniczona w pewien sposób.
Miałem na myśli coś bardziej finezyjnego a nie rakietą w łeb i to po obejrzeniu solidnej połaci niedorobionego terenu.
Bo ja wiem, strzelający w nas super śmigłowiec?! Nawet gdyby był niezniszczalny to byłaby możliwość zabawy w jak najdłuższe jego unikanie co już samo w sobie sprawiałoby frajdę.
Możliwości są nieograniczone a tutaj rakietka. Chyba, że coś przegapiłem i ta rakieta szła z jakiegoś okrętu a nie zauważyłem. Jeżeli tak to powinna być wystrzelona sporo wcześniej.

Rozumiem konflikt developer - gracz. Tutaj stawiam się w roli gracza i nie wiem czego bym się spodziewał. Niech gra mnie zaskoczy.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Lamer w Marzec 03, 2011, 16:29:23
Stare gry nie były lepsze od dzisiejszych pod żadnym względem. Moim zdaniem nic się nie zmieniło. Kiedyś gry były nieskomplikowane, trudne i bezkompromisowe, ale dzisiaj przecież też pojawiają się takie gry (np. Half-Minute Hero). Wasz problem polega na tym, że patrzycie na rynek gier wyłącznie przez pryzmat AAA, to tak jakby prowadzić statystyki przestępczości wśród recydywistów i na tej podstawie oceniać całe społeczeństwo. Kiedyś nie było takiego AAA, jakie znamy dzisiaj, więc nie macie porównania. Spójrzcie na ambitne produkcje indie, z powodzeniem mogą one konkurować pod względem "grywalności" ze starymi produkcjami.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 03, 2011, 16:35:15
Cytuj
Możliwości są nieograniczone a tutaj rakietka. Chyba, że coś przegapiłem i ta rakieta szła z jakiegoś okrętu a nie zauważyłem. Jeżeli tak to powinna być wystrzelona sporo wcześniej.

No to nie zauważyłeś, wokół wyspy pływają okręty KPA i to właśnie z nich są te rakiety. O czym informuje cię przez radio Prophet. :)

Cytuj
Bo ja wiem, strzelający w nas super śmigłowiec?! Nawet gdyby był niezniszczalny to byłaby możliwość zabawy w jak najdłuższe jego unikanie co już samo w sobie sprawiałoby frajdę.[...] Rozumiem konflikt developer - gracz. Tutaj stawiam się w roli gracza i nie wiem czego bym się spodziewał. Niech gra mnie zaskoczy.

Sure. Pytanie tylko czy rozwijać ficzery/assety które zobaczy 99% graczy czy te które zobaczy 1%. IMO zespół Crysisa i tak wypada pod tym względem lepiej niż większość studiów.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Marzec 03, 2011, 16:35:30
Cytuj
Gdybym szukał rozbudowanej i wzruszającej fabuły to wypożyczyłbym sobie jakąś dobrą książkę (które mają jednak tę zaletę że trudno się w nich strzela). Rozdmuchana fabuła w grach tylko przeszkadza -- chcę grę akcji a nie interaktywny film. Anyway, podaj przykłady gier FPS w których jest "ambitna" fabuła.

A chociażby Unreal ? BioShock żeby daleko nie szukać. Nawet budżetówka(?) Cryostasis fabułę nieporównywalnie lepszą ma ( i grafikę niegorszą też).

Cytuj
Swoją drogą, masz coś do filmów Stevena Seagala? :D
Ależ skąd, to przecież wybitny aktor ale do Chucka Norrisa mu bardzo daleko :)

Cytuj
Ponownie: podaj przykład FPSów gdzie AI (a raczej cała mechanika walki) jest zrobiona lepiej niż w Crysisie.
Zastanawiam się czy gdzieś była gorzej zrobiona.... Nic nie przychodzi do głowy. Bardziej emocjonujące walki to w Stalkerze są, FEAR też w tym polu góruje zdecydowanie. A nie latanie po plaży za skośnookimi w śmiesznym kombinezonie jak jakiś Power Rangers w Crysisie.

Co do AI to zgoda, całkiem nieźle jest ale tu się zgadzam tylko dlatego, że nie pamiętam już jak było faktycznie z AI w Crysisie ( a gdyby było rewelacyjnie to bym pamiętał, prawda ? ;) ).

Cytuj
Owszem, wymagania są chore. To jest ewenement, że tak rozbudowana gra działa świetnie nawet na najniższych konfiguracjach sprzętowych. Pierwszy raz przeszedłem Crysisa na 7300GT i równie budżetowym CPU. Dało się grać bez żadnych problemów i wszystko działało płynnie. Jasne, nie na najwyższych detalach ale gra i tak wyglądała o wiele lepiej niż konkurencyjne produkcje na tym samym sprzęcie. Jaka współczesna produkcja powtórzy ten wynik?

Far Cry była znacznie większym krokiem naprzód w kwestii grafiki niż Crysis. A wymagania wcale wysokie nie były, na bardzo średnim sprzęcie mi chodził na maksa.

Cytuj
No tak, rzeczywiście mamy o czym dyskutować. :) W każdym razie, podaj swoje typy FPSów przewyższających Crysisa w wymienionych i niewymienionych zakresach.

Wymieniłem je odnosząc się do poszczególnych kwestii. Aha, o jakimś Killzone jeszcze wspomnę ale się przyczepisz więc pominę jednak ;)

Poza tym nawet jeśli nie tak dużo jest gier przewyższających Crysisa to świadczy tylko i wyłącznie o żenującym poziomie całego gatunku FPSów gdzie nawet w stosunku do takiej miernoty (Crysis) niewiele gier się wybiło ponad nią.

A na koniec dodam, że to wszystko jest tylko moja bardzo subiektywna opinia ;)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 03, 2011, 17:09:17
Cytuj
Sure. Pytanie tylko czy rozwijać ficzery/assety które zobaczy 99% graczy czy te które zobaczy 1%. IMO zespół Crysisa i tak wypada pod tym względem lepiej niż większość studiów.
Dab, właśnie napisałeś dlaczego buduje się gry liniowe, w których podążając jedynie słuszną drogą trafiasz do celu od frontowych drzwi. Ze swojej strony dodam terminy. Owszem gry FPP są niestety na tego typu czynniki narażone, idziemy ciągle tą samą drogą i za czort tego nie zmienisz.
Wolałbym Crysis w low detail ale z możliwościami polegającymi na czymkolwiek innym niż zmianą wartości paru zmiennych początkowych przy pomocy kombinezonu. Patrząc logicznie można by idąc górą wybić połowę czatujących przeciwników jak kaczki. Jest możliwość wejścia. To o co kaman? Można lecieć środkiem jak he-man ale można też się podkraść. To nie było by trudne do wykonania.

Starsze gry nie są lepsze ale od nich mniej się oczekiwało.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 03, 2011, 17:27:07
Cytuj
Bardziej emocjonujące walki to w Stalkerze są, FEAR też w tym polu góruje zdecydowanie

Co do FEARa to się zgodzę, natomiast w Stalkerze AI nie uświadczyłem ;) Zresztą ogólnie Stalker mnie nie zachwyca (zarówno technicznie jak i od strony samej gry). Może dlatego że nie lubię "action RPG" typu Fallout 3 czy właśnie Stalker, które łączą słabe strony obu gatunków. :)

Cytuj
A chociażby Unreal

Zaraz, zaraz, mówimy o tym samym Unreal? :D

Cytuj
A na koniec dodam, że to wszystko jest tylko moja bardzo subiektywna opinia ;)

Sure, są gusta i guściki (oczywiście moje zdanie jest jedynym słusznym i obiektywnym ;)). Ale stwierdzenie że Crysis jest miernotą jest trochę nie na miejscu. Swoją drogą ta gra ma już 5 lat i nadal się broni. To jest dopiero sztuka.

Cytuj
To o co kaman? Można lecieć środkiem jak he-man ale można też się podkraść. To nie było by trudne do wykonania.
Ale przecież można tegoż Crysisa przechodzić zarówno w trybie Rambo jak i w trybie ninja. Chyba że nie do końca rozumiem o czym piszesz. :)

Cytuj
Dab, właśnie napisałeś dlaczego buduje się gry liniowe, w których podążając jedynie słuszną drogą trafiasz do celu od frontowych drzwi. Ze swojej strony dodam terminy. Owszem gry FPP są niestety na tego typu czynniki narażone, idziemy ciągle tą samą drogą i za czort tego nie zmienisz.
Z drugiej strony gry sandboxowe (Far Cry 2, RF2:G itp) są zazwyczaj straszliwie nudne. Jakie widzisz tu opcje jako developer?
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Esidar w Marzec 03, 2011, 17:49:45
Tak narzekacie i narzekacie na wszystkie Crysisy, Fallouty, Unreale... no dobra, przekonaliście mnie. Gry City są znakomite.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 03, 2011, 21:27:20
Crysis w trybie ninja? Próbowałem! Ni cholery.

Cytuj
Z drugiej strony gry sandboxowe (Far Cry 2, RF2:G itp) są zazwyczaj straszliwie nudne. Jakie widzisz tu opcje jako developer?
Patrzę na to jako gracz. Jako developer oczywiście rozumiem pewne rzeczy inaczej. Jako polski developer i to działający praktycznie samodzielnie, patrzę na to jeszcze inaczej. Na pewno inaczej niż solidny zespół dobrze opłacanych ludzi, którzy od samego założenia pracują nad hitem, który nawet gdyby sprzedawano zamiast gry czyste płyty, sprzedałby się w milionie bo nikt by nie uwierzył w to, że płyta jest czysta.

Jeżeli ktoś dalej myśli inaczej:
Ludzie zachowują się jak barany, stadne zwierzęta nie potrafiące samodzielnie myśleć. Dlaczego? Proponuję test:
Stańcie przed przejściem dla pieszych. Około metra. Gdy zbierze się około 10-15 osób ale dalej jest czerwone światło, zróbcie jeden zdecydowany krok w przód. I co? I całe stado leci na czerwonym, obojętne czy coś jedzie czy nie.

Idźcie do sklepu czy kiosku ruchu i zauważcie, że stając przodem do kasy czy okienka, kolejka zawsze ustawia się po waszej prawej stronie. Ciekawe nie? A teraz stańcie z lewej jak będziecie pierwsi kiedyś. Kolejka... Dalej zacznie się ustawiać z prawej!

Właśnie to jest wykorzystywane. Także w promocji gier. Przypomnijcie sobie co było reklamowane w przypadku Crysis, jak się to różniło od promocji np. CoD i jak odebraliście obie gry. Są gusta i guściki ale zdecydowana większość z nich jest jak zaprogramowana. Qrde trzeba niekiedy wcisnąć break.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Dab w Marzec 04, 2011, 03:01:05
Cytuj
Crysis w trybie ninja? Próbowałem! Ni cholery.

A tam. Da się prawie całą grę przejść w cloak mode. Idzie to sporo wolniej niż normalnie, ale da się.

Cytuj
Przypomnijcie sobie co było reklamowane w przypadku Crysis, jak się to różniło od promocji np. CoD i jak odebraliście obie gry. Są gusta i guściki ale zdecydowana większość z nich jest jak zaprogramowana.

Ale kto tu wychodzi na plus, Crysis czy COD? Bo dla mnie to zdecydowanie ta druga gra to najbardziej jaskrawy przykład odgrzewanego kotleta z liniową fabułą, którego można by na dobrą sprawę przejść nawet na Kinekcie ;)

Anyway: w sumie "trzecią drogą" mogą być rozmaite MMO. Mam wrażenie że w takowych rozkład ilości/jakości obiektów/map jest bardziej równomierny niż w typowych produkcjach ze względu na chociażby skalę czasową.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Marzec 04, 2011, 08:49:40
Cytuj
Crysis w trybie ninja? Próbowałem! Ni cholery.

A tam. Da się prawie całą grę przejść w cloak mode. Idzie to sporo wolniej niż normalnie, ale da się.
Obiecuję, że spróbuję ponownie. Być może faktycznie rozproszyłem się patrząc na grafikę. Bez ironii, po to tę grę odpaliłem a próbowałem grać mimochodem.
Cytuj
Cytuj
Przypomnijcie sobie co było reklamowane w przypadku Crysis, jak się to różniło od promocji np. CoD i jak odebraliście obie gry. Są gusta i guściki ale zdecydowana większość z nich jest jak zaprogramowana.

Ale kto tu wychodzi na plus, Crysis czy COD? Bo dla mnie to zdecydowanie ta druga gra to najbardziej jaskrawy przykład odgrzewanego kotleta z liniową fabułą, którego można by na dobrą sprawę przejść nawet na Kinekcie ;)
Nie ważne co wychodzi na plus. Ten drugi tytuł emanuje patosem. Gracz miał wrażenie uczestniczenia w czymś wielkim. Zbudowano to poprzez uczestnictwo w wielkich bataliach gdzie stado botów biegnąc razem z nami padało jak muchy. Także nawiązanie do wielkiego filmu Wróg u bram gdy atakowaliśmy Stalingrad i wojenne sentencje znanych ludzi pomiędzy misjami nie zostały dodane bezcelowo. A grafika? Grafika była ale nikt nie powie jak wyglądała.
Crysis od tym względem wygląda mizernie, nastawionej na bogactwo wspaniałych efektów produkcji brakuje tego czegoś co pozwoliłoby zapamiętać inne aspekty tej pięknej gry.
Dlatego właśnie jakaś część graczy traktuje te gry odrębnie. Jednej i drugiej nie potrafią wrzucić do jednego tygla FPP broniąc rękami i nogami tego co zapamiętali. Nawet gdy już zabraknie argumentów, zwróć na to uwagę, te są budowane na zasadzie besztania czy to samego tytułu, czy też argumentacji.
Cytuj
Anyway: w sumie "trzecią drogą" mogą być rozmaite MMO. Mam wrażenie że w takowych rozkład ilości/jakości obiektów/map jest bardziej równomierny niż w typowych produkcjach ze względu na chociażby skalę czasową.
Oczywiście. Pamiętamy np. wszyscy zachwyt nad Morrowindem. Wiele się tej grze wybaczało ze względu na to, iż braliśmy poprawkę na wielkość świata gry.
Tutaj też zastosowano pewien trik. W tym przypadku na wielkich połaciach identycznego terenu sprytnie zostały rozmieszczone punkty orientacyjne. Gracz bardziej na nich skupiał uwagę. Całość urozmaicała zmienność pogody. Masz wielką wyspę, na środku której stoi świątynia znacznie wybijająca się nad okoliczne szczyty. Na co gracz zwróci uwagę i dokąd pójdzie jest oczywiste. Gdyby ten teren był w znacznej mierze losowy (np. losowo rozmieszczone krzaki, kamienie, drzewa, leżące konary...) nikt na to nie zwróci uwagi bo ma cel. No i do tego fenomenalnie rozmieszczone w tej grze sekrety... Po części gra podobna bardziej do GTA Vice City niż do swojej poprzedniczki :).
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: voytech w Marzec 04, 2011, 10:54:58
Ostatnio też skusiłem się na crysisa i nawet mi się podobała. Osobiście zwracam uwagę na wizualność gry i moje zmysły wzroku zostały usatysfakcjonowane. Mamy co prawda dość prostą trasę do pokonania ale wiele elementów krajobrazu została znakomicie zaprojektowana i wyglądają przecudnie. Czasami warto się było zatrzymać i popodziwiać widoczki. Design wnętrza statku obcych również znakomity.

Jeżeli chodzi o gry z rozbudowaną linią dialogową to polecam Mass Effect 2. Muzyka znakomita, fabuła wciągająca, system walki w porządku, znakomicie zaprojektowane główne postacie. Grafika w ogólności nie dorównuje crysisowi ale animacja twarzy, mimika na wysokim poziomie. Naprawdę warto zagrać.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: KriS w Marzec 05, 2011, 15:37:08
Wracając do tematu, to się robi niezły smród dookoła City i Farmy:
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,9204331,Zamieszania_wokol_Alien_Fear_ciag_dalszy.html
http://www.pb.pl/2/a/2011/03/04/Alien_Fear_w_sadzie

Przypomina mi to wspomnianą już historię CD Projektu i WCG.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Marzec 05, 2011, 21:54:28
Haha, nie wnikam, kto ma racje, ale na razie Farma rozbawila mnie bardziej ta szpileczka o poziomie artystycznym :) Co do CDPR i WSG, to umowmy sie, ze jednak poprzeczka byla nieco wyzej, nie wchodzac w szczegoly.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: nembutal w Marzec 05, 2011, 22:02:36
Haha, nie wnikam, kto ma racje, ale na razie Farma rozbawila mnie bardziej ta szpileczka o poziomie artystycznym :)
Ja sobie nie wyobrażam procesowania się o to. Powołają biegłych (kogo??), którzy będą oceniać czy dany model i dana tekstura są wystarczająco "ładne"?
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: KriS w Marzec 05, 2011, 23:42:19
Co do CDPR i WSG, to umowmy sie, ze jednak poprzeczka byla nieco wyzej, nie wchodzac w szczegoly.

Nie za wysoko jest poprzeczka, gdy firmy wyjaśniają sobie różne prywatne sprawy za pomocą mediów.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Esidar w Marzec 06, 2011, 01:06:47
Ja sobie nie wyobrażam procesowania się o to. Powołają biegłych (kogo??), którzy będą oceniać czy dany model i dana tekstura są wystarczająco "ładne"?
Bardziej o to czy City miało prawo zerwać umowę i czy ma prawo zarządzać danymi stworzonymi do tej pory.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: nembutal w Marzec 06, 2011, 01:52:16
Ja sobie nie wyobrażam procesowania się o to. Powołają biegłych (kogo??), którzy będą oceniać czy dany model i dana tekstura są wystarczająco "ładne"?
Bardziej o to czy City miało prawo zerwać umowę i czy ma prawo zarządzać danymi stworzonymi do tej pory.
Co się sprowadzi do udowodnienia czy poziom artystyczny gier City został osiągnięty.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Reg w Marzec 06, 2011, 02:14:52
Co do CDPR i WSG, to umowmy sie, ze jednak poprzeczka byla nieco wyzej, nie wchodzac w szczegoly.

Nie za wysoko jest poprzeczka, gdy firmy wyjaśniają sobie różne prywatne sprawy za pomocą mediów.
To dobrze, że zainteresowani gracze czy potencjalni pracownicy takich firm mogą przeczytać prawdziwe fakty, nawet jeśli nieprzyjemne, a nie tylko PR-owy bełkot ukrywający jakieś zakulisowe rozgrywki.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kalvot w Marzec 06, 2011, 11:28:09
Co się sprowadzi do udowodnienia czy poziom artystyczny gier City został osiągnięty.
Raczej:
Co się sprowadzi do udowodnienia czy poziom artystyczny gry, wymagany przez City, został osiągnięty. Co już nie jest takie łatwe. Myślę, że zrobili to studio w bambuko i już. Liczy się kasa.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Lamer w Marzec 06, 2011, 14:56:51
Trochę trudno mi uwierzyć, że City po prostu chciało wykorzystać Farm51 w taki perfidny sposób. Przecież żadne pieniądze nie są warte utraconego zaufania, a nie trzeba być geniuszem żeby przewidzieć, że w branży sprawa nie przejdzie niezauważona. Potem mogą mieć problem z pozyskaniem out-source devów bo ci się będą bali, że też zostaną wykorzystani. Być może jest coś o czym nie wiemy, nikt nie jest na tyle głupi żeby kopać dołki pod sobą.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kalvot w Marzec 06, 2011, 17:18:49
Swoją drogą słyszałem, że Farm chce debiutować na NewConnect. Wszczynanie takiej burzy nawet by do tego pasowało, ale jestem ciekaw co z tego wyniknie. Na pewno więcej się o nich mówi. City ma możliwość dokończenia tej gry prawdopodobnie oszczędzając około pół miliona, czyli nie jest to dla nich jakaś kosmiczna kwota, ale biorąc pod uwagę, że raport za pierwszy kwartał będzie słaby, to mogłoby mieć sens.

A Farm nie wiele na nich ma, bo żądają tylko sprostowania informacji o tym kto zawinił(City) i dyskutują przez media. Mimo wszystko najlepiej jakby się pogodzili jakoś, bo nie uśmiechają mi się kolejne obsuwy terminów.

Jak myślicie, czy Sniper na PS3 osiągnie jakiś sukces? Inwestorzy(w związku z zapewnieniami Tymińskiego) liczą na 300 tys sztuk w dniu premiery.

Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Esidar w Marzec 06, 2011, 18:03:27
Trochę trudno mi uwierzyć, że City po prostu chciało wykorzystać Farm51 w taki perfidny sposób. Przecież żadne pieniądze nie są warte utraconego zaufania, a nie trzeba być geniuszem żeby przewidzieć, że w branży sprawa nie przejdzie niezauważona. Potem mogą mieć problem z pozyskaniem out-source devów bo ci się będą bali, że też zostaną wykorzystani. Być może jest coś o czym nie wiemy, nikt nie jest na tyle głupi żeby kopać dołki pod sobą.
Oj, zdziwiłbyś się, do czego są zdolne niektóre osoby, które uważają się za niezatapialnych i którym zwisa i powiewa co sobie inni pomyślą. Liczy się tylko kasa.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Marzec 06, 2011, 19:58:57
Jak myślicie, czy Sniper na PS3 osiągnie jakiś sukces? Inwestorzy(w związku z zapewnieniami Tymińskiego) liczą na 300 tys sztuk w dniu premiery.
Huh? Biorac pod uwage, ze Bulletstorm na PS3 sprzedal jakies 60tys w tydzien (wg vgchartz), a mysle, ze mozna spokojnie zalozyc, ze jest to lepsza gra, to jakos nie widze 300k w pierwszy dzien.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Marzec 06, 2011, 20:02:49
Jak myślicie, czy Sniper na PS3 osiągnie jakiś sukces? Inwestorzy(w związku z zapewnieniami Tymińskiego) liczą na 300 tys sztuk w dniu premiery.
Jak dla mnie to jest to nierealna liczba.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kalvot w Marzec 06, 2011, 21:43:24
Prezes twierdzi, że opiera to na już złożonych zamówieniach z amerykańskich sieci, ale mi też się wydaje, że to niezbyt realne...

A co do jakości gier to myślę, że nie jest ona głównym czynnikiem wpływającym na sprzedaż ;) Z drugiej strony jednak nie wiem w czym City mogłoby przewyższyć EA. Będzie trzeba sprzedać akcje na pompie przed premierą ;)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: KriS w Marzec 06, 2011, 21:56:47
Prezes twierdzi, że opiera to na już złożonych zamówieniach z amerykańskich sieci, ale mi też się wydaje, że to niezbyt realne...

Prezes mówił też o ocenach około 80 punktów na metacriticu :).

A co do jakości gier to myślę, że nie jest ona głównym czynnikiem wpływającym na sprzedaż ;)

Infinity Ward, Epic, Blizzard czy Rockstar mają odmienne zdanie i popierają je sporo większym stosunkiem zysku do włożonej kasy.
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Kalvot w Marzec 06, 2011, 22:54:41
Prezes twierdzi, że opiera to na już złożonych zamówieniach z amerykańskich sieci, ale mi też się wydaje, że to niezbyt realne...

Prezes mówił też o ocenach około 80 punktów na metacriticu :).

Taa.. Tymiński ma takie fazy, ale co zrobić ;) produkt trzeba sprzedać, nie? ;)

A co do jakości gier to myślę, że nie jest ona głównym czynnikiem wpływającym na sprzedaż ;)

Infinity Ward, Epic, Blizzard czy Rockstar mają odmienne zdanie i popierają je sporo większym stosunkiem zysku do włożonej kasy.
Nie żebym się z tym nie zgadzał, ale te spółki(?) są notowane na giełdzie jakiejś? Masz jakieś cyferki, które można porównać? Tak z ciekawości ;)  Znalazłem coś o EA, ale nie chce mi się dzisiaj wywiadywać co jest co w tych raportach. Widzę tylko duże pieniądze ;d Oni tam płacą 28% podatku O.o

A wracając do City, to chyba nie ma co porównywać tej spółki do takich gigantów jak podałeś. Te produkcje, które robi City są jak na polskie realia niezłe, ale w skali światowej to nadal niski poziom. Ja mam nadzieję na dalszy rozwój, ale to jeszcze potrwa i raczej nie zdarzy się kolejny wzrost 1000% w skali roku ;)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Marzec 06, 2011, 23:20:28
A wracając do City, to chyba nie ma co porównywać tej spółki do takich gigantów jak podałeś. Te produkcje, które robi City są jak na polskie realia niezłe, ale w skali światowej to nadal niski poziom. Ja mam nadzieję na dalszy rozwój, ale to jeszcze potrwa i raczej nie zdarzy się kolejny wzrost 1000% w skali roku ;)
W gamedevie nie ma już sensu rozważanie "polskich realiów", jeśli chodzi o jakość produkcji. City wyszło z kiosku do globalnej dystrybucji, więc i tak mieli bardzo dobry start :)
Giganci są gigantami dzięki grom wysokiej jakości, do czego City stara się dochrapać. I może kiedyś im się to uda :)
Tytuł: Odp: City Interactive dokończy grę „Alien Fear” własnymi siłami
Wiadomość wysłana przez: Slovian w Marzec 07, 2011, 11:46:38
Wersja Farm'y wydaje się prawdopodobna szczególnie, że zrywanie umowy pod koniec prac nad projektem (z którym podobno jechali jakieś 2 lata już) musi wpłynąć negatywnie na prace końcowe. Choć też nie chce się wierzyć, że dla jednorazowej kasy z projektu City robiło by taki smród wkoło siebie na małym polskim światku gamedev'u - szczególnie, że po snajperze na brak gotówy pewnie nie narzekają (zeszły rok zamknięty z tego co kojarzę z około 25 mln złotych zysku).