Warsztat.GD

Programowanie => Inne => Wątek zaczęty przez: skiter w Sierpień 03, 2006, 11:30:03

Tytuł: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 03, 2006, 11:30:03
Witam.

Taki dylemat mnie nachodzi, odnosnie wlasnie w/w licencji jest ich cala masa, poczawszy od tych mniej restrykcyjnych na program a konczywszy na "calowitym zamknietym kodzie".

Chcialem znalezdz znaleść jakies takie w miare uniwersalne rozwiazanie, miedzy GNU GPL, a BSD.
Niejako liznolem liznąłem troszke tej troszke innej licencji, a chodzilo by mi o takie wybranie licencji co by na "przyszlosc" nie cierpiec.
Chamskie "zabranie" komus pracy, bo tak tez mozna opisac kawalki licencji, gdzie ja mam pelne prawo do zmiany ( w przypadku co nie ktorych ), i zamkniecie kodu. Wydaje mi sie ze sam nie wiem co jest lepszym rozwiazniem, zamykac kod, w pewnym sensie czy otwierac.

Wiemy jak to jest z "licencjami" zwlaszcza tymi na GPL'u, gdzie nie zawsze ludzie chca jej pilnowac, i sikaja na to czy ktos pracowal nad tym 3 lata, czy 2 dni ... i "kradną" kod, daltego otwierajac kod mozna by dac ta mozliwosc ze "ktos" sobie zamknie produkt, ale pod warunkiem ze opisze na czym bazowal, czyli skad "ukradl" i go sobie zamknol zamknął jako "wynikowy" ale nie mogł by go sprzedac.

Wygladalo by to tak:
Ja i kilku innych ludzi pisze kod, dajmy go na jakiejs licencji, teraz osoba trzecia kompiluje kod do EXE ( jak by to mozna tak to nazwac ), i udostepnia, ale nie moze go sprzedac!, nie moze tez pobierac zadnych oplat!, no poza "nosnikiem", z tym ze tutaj tez jest problem bo "internet" tez jest swego rodzaju nosnikiem, i tez mozna sprzedac ... "download" bo serwer sie z nieba nie wziol wziął.

Takie dylematy mam ze uf... moze ktos mnie pokieruje podpowie jakie sa, inne lub podobne rozwiazani w swiecie ktore sie sprawdzily?


// EDIT by KK: Ortografia!
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Reg w Sierpień 04, 2006, 04:52:48
Coś za bardzo kombinujesz. Licencje Open Source są właśnie po to, żeby ludziom udostępnić kod. Jeśli nie chcesz tego robić, wydaj swoją produkcję na licencji Freeware czy innej takiej.

Jeśli ktoś wykorzysta Twój kod na licencji GNU GPL w swojej zamkniętej produkcji to złamie licencję tak samo jak pirat łamie ją piracąc program komercyjny. Przed tym nie da się uchronić. Ale i Tobie nic przy tym nie ubędzie.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: nameczanin w Sierpień 04, 2006, 05:28:01
Zgadzam sie z Regedit'em - strasznie kombinujesz.
Ja proponuje Ci nie otwierac kodu, tylko opisywac jego mozliwosci, jak tylko chcesz sie pochwalic. Ucierpisz? Zalezy od Twojej inwencji-inteligencji :) tzn. czy nie wypaplasz za duzo innowacyjnych rozwiazan. W kazdym badz razie samego kodu (procz idei) juz Ci nie wykradna wtedy :E
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 04, 2006, 09:29:22
Nie tyle co "zamykac" kod, wlasnie chcialem go otworzyc na takich warunkach, co by pozwalalo miec kontrole nad kodem, i nad tym " po częsci" co sie z nim dzieje w rekach osob trzecich, i chyba bedzie takim "srodkowym" rozwiazaniem wybranie BSD, tej nowej bez klauzuli ... co na ten temat myslicie ?

Pozwoli co prawda komus zamknac kod, i "sprzedac" jednak w pierwszych "etapach" zycia projektu nie bedzie czego sprzedawac ; p, a licencja pozwoli na ewentualna zmiane, na inna co w przypadku GPL nie jest mozliwe ( thx Golab ).
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: bies w Sierpień 04, 2006, 10:46:13
Kto Ci powiedział, że GPL wyklucza zmianę licencji? Kodem, którego jesteś autorem, możesz zarządzać w dowolny sposób. Np. wydać jedną wersję na GPL, drugą na BSD a trzecią na EULA a la MS.

W przypadku GPL to osoba nie będąca autorem oryginalnego kodu, w przypadku jego rozszerzenia musi wydać zmieniony kod na GPL (jeśli chce wydawać, może zachować dla siebie). Natomiast, jeśli chciałaby wydać tylko swoje poprawki. Np. w formie zbioru łatek. To ma pełne prawo wydać je na dowolnej licencji, również niezgodnej z GPL.

// edit
No może łatki są wątpliwe. Ale zmodyfikowanie programu tak aby korzystał z zewnętrznej biblioteki (ta modyfikacja musiałaby być na GPL) i udostępnienie biblioteki w postaci zamkniętej jest zgodne z GPL. Patrz casus sterowników nVidia pod Linuksem.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 04, 2006, 12:23:07
Obawiam sie ze nie masz racji ... z tego co udalo mi sie zrozumieci wyczytac jak dasz koda na GPL'u to mozesz juz sie zaczac modlic ... bo nie zmienisz licencji "w locie" ... np pisze program, daje licencje GPL,  co prawda pierwsze wersje ale ... jest ; p

Teraz po paru poprawkach w kodzie, wydaniu powiedzmy 2 wersjich stablinych zmieniam licencje? - to wlasnie jest nie mozliwe a GPL'u ... ze jak cos wydasz na tej licencji nie mozesz juz jej zmienic.

Acha ... czyli ten sam program, ten sam kod, wszystko to samo tylko inna licencja? - no chyba zartujesz!

Dwa idealnie zrobione programy z tego samego kodu!, nie roznia sie niczym!, nawet kreseczka nie jest zmieniona, a maja 2 rozne licencje ?
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Hadrian W. w Sierpień 04, 2006, 12:43:42
Graliscie w Tux Racer'a? Wydaje mi sie ze byli na GPL'u a potem zamkneli kod i zrobili z tego shareware. Ze starej wersji kodu spolecznosc OS zaczela dalej rozwijac to juz pod inna nazwa rozne projekty.

Zobaczcie sobie: http://en.wikipedia.org/wiki/Tux_Racer#History
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: bies w Sierpień 04, 2006, 12:50:48
Bredzisz, oprócz Tuxracera innym przykładem może być MySQL lub Nessus. Na stronach GNU jest dostępne polskie tłumaczenie zarówno licencji jak i FAQ. Polecam przeczytać dokładnie (choć patrząc na Twoją znajomość polskiego...).

// edit
Kurde, doczekam kiedyś że ta ubran legend nie będzie straszyć po kątach sieci?!
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 04, 2006, 13:16:56
http://groups.google.pl/group/pl.comp.os.advocacy/browse_thread/thread/aa575aa97d8c207/fb2b2cec6b1ee4d0?lnk=st&q=&rnum=1&hl=pl#fb2b2cec6b1ee4d0

Cytuj
Mylisz sie. Autor programu zawsze moze kolejna wersje puscic jako
nie-GPL. Trudnosc polega nie na zakazie komercjalizacji kolejnej
wersji a na tym ze od-GPL-owanie mozliwe jest w przypadku projektu
tworzonego przez zamkniety zespol - zas w przypadku programow GPL na
ogol autorow trudno zliczyc. Tak wiec cofniecie licencji z GPL na inna
jest mozliwe ale wymaga zgodnej woli wszystkich autorow - i dotyczyc
moze jedynie kolejnych wersji, Te ktore puszczono na licencji GPL na
takowej opzostaja - i kto chce moze dalej kontynuowac ich rozwoj
niezaleznie od rozwoju wersji skomercjalizowanej.
Czyli po paru miesiacach pracy ... powiedzmy ze 100 ludzi poprawilo kod, ok projekt fajnie dziala ja chce go sobie zamknac, i kupa ... musi sie zgodzic 100 ludzi by tak bylo ... wiec OT TO MI CHODZI!, jaka licencje wybrac by takich cyrkow nie bylo, kapisz?
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Kot w Sierpień 04, 2006, 13:19:19
Mhm czyli chcesz żeby ta setka ludzi pisała Ci kod, a potem ty jako team leader stwierdzisz, że go zamkniesz i zaczniesz sprzedawać?
No to to są dopiero cyrki...
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: bies w Sierpień 04, 2006, 13:25:41
No proszę, czytujesz pcoa i nie nauczyłeś się pisać poprawnie po Polsku. A co do samego pytania: a kto Ci każe przyjmować do swojego drzewa łatki osób trzecich? Prikaz jakiś, inaczej służba bezpieczeństwa GNU Cię dopadnie? A dlaczego nie zastrzeżesz, że włączysz tylko te łatki które są public domain.

ROTFL, weź się człowieku nie kompromituj.

// edit
Nie zamknę tego wątku, gdyż uważam, że nikt nie powinien być sędzią we własnej sprawie.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 04, 2006, 13:36:53
Mhm czyli chcesz żeby ta setka ludzi pisała Ci kod, a potem ty jako team leader stwierdzisz, że go zamkniesz i zaczniesz sprzedawać?
No to to są dopiero cyrki...
No prosze jaki ty jestes BARAN!, zapytac nie mozna ? - od kiedy to zabronione jest pytanie ?

No proszę, czytujesz pcoa i nie nauczyłeś się pisać poprawnie po Polsku.
Polonista sie znalaz!

ROTFL, weź się człowieku nie kompromituj.
Sie Ku*** pytam bo sie nie znam!, nie wiem czy wy jestesscie takie buraki, czy jaki grzyb, ale jak czlowiek pyta, to jak zna sie odpowiedz to sie odpowiada, w miare jasno!, nie chcesz sie udzielac, nie znasz odpowiedzi zamilcz!.

Banda, ludzi "profesorkow" sie zebrala do jednego koryta.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Kot w Sierpień 04, 2006, 13:55:31
Mhm czyli chcesz żeby ta setka ludzi pisała Ci kod, a potem ty jako team leader stwierdzisz, że go zamkniesz i zaczniesz sprzedawać?
No to to są dopiero cyrki...
No prosze jaki ty jestes BARAN!, zapytac nie mozna ? - od kiedy to zabronione jest pytanie ?
Od kiedy zabronione jest odpowiadanie? I licz się ze słowami.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: nameczanin w Sierpień 04, 2006, 14:01:12
:EE ale sie klocicie. Ja wywnioskowalem, ze skiterowi chodzi o zwykle pochwalenie sie kodem. Bo takie dzialanie, ze ludzie Ci pisza kod (i tak perwswazyjne na taki projekcik), a potem Ty przywlaszczasz go dla samego siebie, to :EEEe... gl hf Nie kazdy jest az tak bezinteresowny xd

OFKOZ no offence!
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Hadrian W. w Sierpień 04, 2006, 14:02:28
Nie wiem co to jest ale w tym topicu pare osob musi jechac po wszystkich. Jak dla mnie autor topicu i bies powinni sie uspokoic, inaczej topic zostanie zamkniety :P
To jest forum a forum sluzy do dyskusji a nie objezdzania :P
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Sierpień 04, 2006, 14:04:34
Sie Ku*** pytam bo sie nie znam!
Nie do końca - nie pisałeś pytań, tylko wyrażałeś absolutną pewność swojej racji. :)


Ogólnie wygląda to tak: jeżeli piszesz kod samemu, możesz wydawać go ile razy chcesz, na jakich chcesz licencjach, w dowolnej kolejności i niezależnie od licencji (no, chyba że przeniesiesz prawa do kodu, ale to inna bajka). Licencja jest umową pomiędzy tym, co ma kod lub program, a tym, kto go dostaje i każda taka umowa traktowana jest oddzielnie. Z jednym użytkownikiem możesz "podpisać" GPL, z innym jakąś komercyjną, a z trzecim obie, nawet jeżeli kod jest ten sam - to jest Twój kod i możesz udostępniać go jak chcesz. Oczywiście, jeżeli wydasz kod komuś na GPL'u, to ta osoba może zacząć modyfikować ten kod i puścić go dalej na GPL'u - takiej zmodyfikowanej wersji nie można wypuścić na innej licencji bez zgody wszystkich autorów. Podsumowując, dopóki jesteś jedynym autorem kodu, możesz licencjonować kod jak chcesz, bo to wymaga tylko Twojej zgody. :)


Jeżeli chodzi wyłącznie o pochwalenie się, to zrób jakieś techdemo, które każdy będzie mógł ściągnąć i uruchomić, zrób trochę screenshotów i już masz materiał do "szpanowania". :) Jeżeli chcesz się pochwalić jakimiś fajnymi rozwiązaniami ze strony technicznej, to możesz napisać artykuł opisujący dane rozwiązanie i podesłać go Regeditowi do umieszczenia na W2B, do czego gorąco zachęcam. :)
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 04, 2006, 14:18:43
Inymi slowy, wybrac taka licencje, ze kazdy mial by prawo porawic kod w/g wlasnego "widzi mi sie", ale chcac dodac poprawke do kodu "zrzeka sie praw do kodu ktory napisal", czyli tak jak ktos to wyrzej napisal "bez interesownie" poprawil kod. Autor poprawki nie bedzie sobie roscil zadnych praw do kodu, czy licencji czy czego lub kogo kolwiek.

Taka troszke "restryckyjna" licencja, i mozna teoretycznie napisac swoja wlasna, ale zapewne jzu takowa istnieje.

Czyli calosc, prezentuje sie tak: Kod sam w sobie jest "otwarty", ale np pobierajac kod mozesz go skompilowac i uzywac, ale nie mozesz go sprzedac ( kodu i jego kompilacji ), nawet jezeli naniesie tysiace poprawek!, to nadal nie mogl by nic zrobic, poza udostepnieniem takim jakim dostal jak pobieral - czyli inymi slowy mowiac GNU GPL, zgadza sie ? ( i znowu zostane zbesztany .. afff ).

Teraz, jakis ochotnik napisal poprawke, do kodu, oddaje mi kod z taka swiadomoscia ze nikt o nim nie slyszal nick o nim nie pisal ... czyli ja widze np gre, znalazlem błąd, napisalem poprawke, dziala  ? dziala ... po prawilo sie tam ten blad co byl, teraz z "dobrej woli" wysylam autorowi kod i nie chce nic wzamian, napisalem bo mi sie nudzilo, i chcial bym aby on to wprowadzil, i jednynym podziekowaniem dla mnie by bylo to ze "gra" jest poprawiona, nie potrzebowal bym zadnych wpisow, ze "code is fixed by ... skiter", lub podobne ... daje mu kod w "prezencie".

Czyli ... kod otwarty ... jak wyrzej napisalem, ale chcac dodac poprawki dajemi go w prezencie ... i nic nie oczekuje wzamian.

Cos kolo tego ... ; )

@up
Jak napisze art'a to i tak znajdzie sie inny "fachowiec" i bedzie opisywac co to on nie zrobil!, ale oczywiscie napisac ... podobnego opisujacego, "jego" metode nie laska ... czy to zazdrosc ?
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Sierpień 04, 2006, 14:37:41
Cytuj
Czyli calosc, prezentuje sie tak: Kod sam w sobie jest "otwarty", ale np pobierajac kod mozesz go skompilowac i uzywac, ale nie mozesz go sprzedac ( kodu i jego kompilacji ), nawet jezeli naniesie tysiace poprawek!, to nadal nie mogl by nic zrobic, poza udostepnieniem takim jakim dostal jak pobieral - czyli inymi slowy mowiac GNU GPL, zgadza sie ? ( i znowu zostane zbesztany .. afff ).
Prawie. :) Za udostępnianie kodu na licencji GPL możesz pobierać dowolne opłaty, tyle że otrzymujący taki kod może go dalej dowolnie udostepniać, nawet za darmo, przez co znika sens pobierania opłat za taki kod (ale sama możliwość nadal istnieje). :)

Cytuj
@up
Jak napisze art'a to i tak znajdzie sie inny "fachowiec" i bedzie opisywac co to on nie zrobil!, ale oczywiscie napisac ... podobnego opisujacego, "jego" metode nie laska ... czy to zazdrosc ?
Przesadzasz. :) Nawet jeżeli opiszesz coś banalnego, to komuś może się to przydać, a Ci, który już się w tym orientowali ewentualnie zasugerują jakieś poprawki, ale na pewno Cię nie objadą, bo wiedzą, że takie arty są pomocne. :)
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 04, 2006, 15:09:17
Prawie. :) Za udostępnianie kodu na licencji GPL możesz pobierać dowolne opłaty, tyle że otrzymujący taki kod może go dalej dowolnie udostepniać, nawet za darmo, przez co znika sens pobierania opłat za taki kod (ale sama możliwość nadal istnieje). :)
Tzn chodzilo mi o takie "nagle" zamkniecie ... czy jak to nazwac, ze kod jest do wersji 1.0.1 na GPL'u i poprawki san od roznych autorow, czyli kazdy mogl poprawic. Wersja juz 1.0.2 bedzie zamknieta, ale od wersji 1.0.1 bedzie dalej na GPL'u, i nie bedzie mnie interesowac ( w pewnym sensie ), co tam sie bedzie na tym "otwartym" kodzie dzialo, ale miec ta mozliwosc by w odpowiednim czasie zamknac kod, majac na uwadze ze nie tylko ja sam pisalem ale pisalo go pare ludzi, i zeby nie pytac kazdego z osobna, czy moge wykorzystac "jego" kawalek w zamknietym ...

Przesadzasz. :) Nawet jeżeli opiszesz coś banalnego, to komuś może się to przydać, a Ci, który już się w tym orientowali ewentualnie zasugerują jakieś poprawki, ale na pewno Cię nie objadą, bo wiedzą, że takie arty są pomocne. :)
Obawiam sie ze juz ten numer przerabialem:
http://forum.warsztat.gd/index.php/topic,1254.0.html
Temat z pierwszych postow .. byl zbluzgany do maksimum, ze po co to komu!, jak kazdy sobie moze przeczytac napisac!, ze to ze owo ... doputy sie moderator nie zainstresowal, wiec po co ja mam znowu sie "pucowac" tylko po to by jaksi isdiota co mysli ze wszystko wie, napisal mi pod postem ze "po co to komu" ... ?

Szkoda gadac  ...
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Sierpień 04, 2006, 16:07:21
Cytuj
Tzn chodzilo mi o takie "nagle" zamkniecie ... czy jak to nazwac, ze kod jest do wersji 1.0.1 na GPL'u i poprawki san od roznych autorow, czyli kazdy mogl poprawic. Wersja juz 1.0.2 bedzie zamknieta, ale od wersji 1.0.1 bedzie dalej na GPL'u, i nie bedzie mnie interesowac ( w pewnym sensie ), co tam sie bedzie na tym "otwartym" kodzie dzialo, ale miec ta mozliwosc by w odpowiednim czasie zamknac kod, majac na uwadze ze nie tylko ja sam pisalem ale pisalo go pare ludzi, i zeby nie pytac kazdego z osobna, czy moge wykorzystac "jego" kawalek w zamknietym ...
W takim przypadku nie możesz umieścić tego kodu na GPL, albo będziesz musiał otrzymać zgodę wszystkich współautorów. Sam fakt, że to Ty uruchomiłeś projekt nie upoważna Cię do tego, żeby wzbogacać się na pracy innych. :)

Cytuj
Obawiam sie ze juz ten numer przerabialem:
http://forum.warsztat.gd/index.php/topic,1254.0.html
Temat z pierwszych postow .. byl zbluzgany do maksimum, ze po co to komu!, jak kazdy sobie moze przeczytac napisac!, ze to ze owo ... doputy sie moderator nie zainstresowal, wiec po co ja mam znowu sie "pucowac" tylko po to by jaksi isdiota co mysli ze wszystko wie, napisal mi pod postem ze "po co to komu" ... ?
Trzeba to było zgłosić do Regedita jako artykuł, to by nikt nie narzekał. :) Raz, że nie ma obecnie zbyt wielkiego napływu artykułów, a dwa, że artykułu nie można tak łatwo skomentować, jak posta na forum, więc każdy dwa razy pomyśli zanim skomentuje. :) Pozatym, zawsze się znajdą i narzekający, i tacy, którym to się przyda, więc pamiętaj, że piszesz dla tych drugich, a nie tych pierwszych. :)
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 04, 2006, 16:44:19
W takim przypadku nie możesz umieścić tego kodu na GPL, albo będziesz musiał otrzymać zgodę wszystkich współautorów. Sam fakt, że to Ty uruchomiłeś projekt nie upoważna Cię do tego, żeby wzbogacać się na pracy innych. :)
Daltego jestem w trakcie zapytania:

Jaka licencje wybrac o ile sie da ... a jezeli sie nie da to bede zmuszony pisac "swoja".

Trzeba to było zgłosić do Regedita jako artykuł, to by nikt nie narzekał. :) Raz, że nie ma obecnie zbyt wielkiego napływu artykułów, a dwa, że artykułu nie można tak łatwo skomentować, jak posta na forum, więc każdy dwa razy pomyśli zanim skomentuje. :) Pozatym, zawsze się znajdą i narzekający, i tacy, którym to się przyda, więc pamiętaj, że piszesz dla tych drugich, a nie tych pierwszych. :)
Jak zainstaluje Word'a ( a do tego dluga... droga ), to moze napisze ; p, w sumie napisalem trzeba by go bardziej rozpisac ...
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Reg w Sierpień 07, 2006, 00:49:12
Jeśli chcesz dać źródła, a jednocześnie mieć kontrolę nad tym co ludzie z nimi robią, udostępnij swoją produkcję na takiej "domyślnej" licencji - freeware - jak np. prace z Compo. Źródło jest opublikowane, ale nikt nie daje pozwolenia na jego dalsze używanie bez zgody autora, więc można je sobie co najwyżej pooglądać i się z niego czegoś nauczyć (albo wykraść jakiś mniejszy albo większy kawałek - nie będziesz chyba ścigał kogoś, kto wykrzysta jakąś sprytnie napisaną funkcyjkę).
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 07, 2006, 01:56:16
Jeśli chcesz dać źródła, a jednocześnie mieć kontrolę nad tym co ludzie z nimi robią, udostępnij swoją produkcję na takiej "domyślnej" licencji - freeware - jak np. prace z Compo. Źródło jest opublikowane, ale nikt nie daje pozwolenia na jego dalsze używanie bez zgody autora, więc można je sobie co najwyżej pooglądać i się z niego czegoś nauczyć (albo wykraść jakiś mniejszy albo większy kawałek - nie będziesz chyba ścigał kogoś, kto wykrzysta jakąś sprytnie napisaną funkcyjkę).
No to juz jest jakis punkt zachaczenia ... jeszcze pozostaje problem "poprawek" ktore chcial bym wlaczyc do "programu" i tez opublikowac, ale jak jzu widze to czeka mnie tworzenie "wlasnej" licencji, i nie bardzo bedzie sie dalo wykozystac juz istniejace.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Reg w Sierpień 08, 2006, 06:15:40
Zastanawia mnie, czy faktycznie musisz to zrobić? Teoretycznie należałoby jakąś napisać, choćby żeby poinformować użytkownika że nie ponosisz odpowiedzialności za ewentualne szkody itd. ble ble, ale czy samo opublikowanie programu w Sieci wraz z kodem źródłowym do pobrania za darmo nie czyni tego programu dostępnym na takiej "domyślnej" licencji Freeware? A może wystarczy gdzieś napisać,  że ten program jest Freeware i koniec?
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Złośliwiec w Sierpień 08, 2006, 08:59:09
Zastanawia mnie, czy faktycznie musisz to zrobić? Teoretycznie należałoby jakąś napisać, choćby żeby poinformować użytkownika że nie ponosisz odpowiedzialności za ewentualne szkody itd. ble ble, ale czy samo opublikowanie programu w Sieci wraz z kodem źródłowym do pobrania za darmo nie czyni tego programu dostępnym na takiej "domyślnej" licencji Freeware? A może wystarczy gdzieś napisać, że ten program jest Freeware i koniec?

Wiem tylko, że zgodnie z polskimi przepisami wszystko co może być uznane za własność intelektualną jest automatycznie chronione prawem autorskim. Natomiast jaka licencja jest "domyślna" - nie mam pojęcia. Jednak na zdrowy rozsądek jeśli autor programu publikuje go bez dołączenia żadnych informacji o licencji, to program ten powinien być freeware, nawet jeśli nie jest to nigdzie napisane. Przecież nie bardzo można pobierać jakichkolwiek opłat za soft ot, tak sobie - trzeba najpierw załatwić parę formalności :).
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: bies w Sierpień 08, 2006, 11:20:00
Niestety, jeśli autor nie umieści żadnej informacji o licencji to nie można niczego domniemywać. Przechlapane mają np. twórcy dystrybucji Linuksa bo jeśli chcą taki program dołączyć to muszą odszukać autora i dostać jakąś licencję.

Inna sprawa, że kawałki kodu zawarte w tutkach, na listach dyskusyjnych traktuje się raczej jako PD. Tak więc sporo zależy od zdrowego rozsądku i rozmiaru (charakteru) rzeczonego kodu.

Złośliwiec: można, ot tak sobie (modulo różne fiskalne śmieci).
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Złośliwiec w Sierpień 08, 2006, 13:56:56
Niestety, jeśli autor nie umieści żadnej informacji o licencji to nie można niczego domniemywać.

Cytuj
Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2000 r., nr 80, poz. 904 z późniejszymi zmianami) utworem, a co za tym idzie, przedmiotem prawa autorskiego, jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze (...). Istotne jest, że ochrona z mocy prawa przysługuje twórcy niezależnie od spełnienia przez niego jakichkolwiek formalności. Nie jest więc prawdziwe dość popularne przekonanie, że o ochronie utworów umieszczonych w Internecie można mówić dopiero z chwilą, gdy ich autor umieści adnotację "wszelkie prawa zastrzeżone". Twórca nie musi zamieszczać tej ani innej informacji czy zastrzeżenia (...), a jego utwór i tak będzie prawnie chroniony"

("Chip" 11/2005)

Zacytowany fragment artykułu dość dokładnie wyjaśnia, co można domniemywać, a co nie.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 08, 2006, 17:22:13
Mysle ze u mnie jest problem z "przełamaniem" sie i postawienia wszystko na jedna karte, bo z jednej strony "chce" dac komus kod, i nie pobierac nic za to z drugiej, szkoda mi mojej pracy, zeby ktos to "beszczescił" ...

Zostawie GNU, i tak musze przepisac "silnik" od nowa, bo jakos przekonalem sie z "wątków" na select, po malych testach.

Jednak, nie wiem gdzie ladnie by bylo umiescic taki kod, mozna by na stronie praywatnej, ale jak znam  zycie to ona dlugo tam nie bedzie bo znowu bede potrzebowac miejsce, na inne dane inna strone etc, i stara tresc wraz z kodem zostala by wywalona, a nie bede zakladal konta, tylko po to by podzielic sie kodem, ktory szczerze mowiac nie jest wiele wart : /, chyba ze ... mam takie pytanie wiec moze troszke z offtopa, czy jest ktos tak mily i weznie "kod" pod swoje skrzydla, i umiesci go "smieci innych ludzi" ( czyli mnie ; p ), na swojej stronie, czy koncie?, moze i jest mozliwosc umieszczenia kodu, na "warsztacie" jak pole do nauki, na tym serwerku, lub jak komus sie bedzie chcialo ( w co watpie ), poprawic i rozwijac dalej serwer ; p.

Sorki za offtopic, ale licencje zostawie na GNU, bo nic innego mi do glowy nie przychodzi, a ze tez kozystam z podobnych, projektow ucząc sie ich logiki itd ... chce byc "fair" w stosunku do innych, bo zasdniczo dzieki innym osoba umiem to co umiem, i to w wiekszosci przypadkow dzieki wlasnie GNU, mozemy pisac i uczyc sie.

Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Hadrian W. w Sierpień 08, 2006, 17:32:53
Jezeli licencja jest OS to mozesz wrzucic na sourceforge'a (http://www.sourceforge.net).
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Kurak w Sierpień 08, 2006, 17:33:48
mam takie pytanie wiec moze troszke z offtopa, czy jest ktos tak mily i weznie "kod" pod swoje skrzydla, i umiesci go "smieci innych ludzi" ( czyli mnie ; p ), na swojej stronie, czy koncie?
Nie wiem, czy Cię dobrze zrozumiałem,  ale jeśli potrzebujesz hosta na swój kod + ew. jakiś opis czy stronka z informacjami na temat kodu, to ja to mogę wrzucić u siebie.
Pozdro,
Kurak
Edit:
Ale myślę, że lepiej zainteresować się tym, o czym mowa w powyższym poście
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: bies w Sierpień 08, 2006, 17:36:28
1) http://sourceforge.net/
2) http://www.berlios.de/

Złośliwiec: no i o to mi chodziło. Jeśli zamieścisz program w sieci, zamieścisz źródła a nie napiszesz na jakiej licencji go udostępniasz. To jedyne co mogę zrobić to sobie na te źródła popatrzeć, na Twojej stronie. Nie ma mowy, abym mógł przyjąć, że program to freeware, OS albo PD.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 08, 2006, 18:11:57
Jezeli licencja jest OS to mozesz wrzucic na sourceforge'a (http://www.sourceforge.net).
Ja jestem kaleka ... a tam trzeba tyle pisac ze glowa boli ... ech, a jakies "mniej" skaplikowane "hostingi" ; p, jak juz wposminalem jakies "prywatne" ; )
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: Reg w Sierpień 09, 2006, 03:32:55
Prawo autorskie to jedno, a licencja to drugie. Wiadomo, że każdy utwór napisany i gdzieś utrwalony jest automatycznie chroniony prawem autorskim i nikt nie może powiedzieć, że to jego dzieło, a nie oryginalnego twórcy. Jednak co z licencją na taki utwór? Brak jakiejkolwiek licencji oznacza zapewne, że użytkownik nie ma żadnych praw do niego, ale z drugiej strony jeśli program jest opublikowany w Internecie, daje się pobrać, zainstalować i działa, to chyba znaczy, że wolno używać go za darmo.

Moim zdaniem, tak jak napisaliście, dużo zależy tu od zdrowego rozsądku. Małe fragmenty kodu to dobry przykład. Inny przykład to różnica pomiędzy programami Freeware (które zgodnie z ogólnie przyjętą licencją o tej nazwie wolno sobie kopiować i publikować gdzieś u siebie, dopóki się na tym nie zarabia) a artykułami, które można czytać ale o zamieszczenie na swojej stronie należy chyba spytać o zgodę autora.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 12, 2006, 11:02:07
https://sourceforge.net/project/showfiles.php?group_id=174579
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: nameczanin w Sierpień 12, 2006, 11:23:34
Odpalilem skompilowane exe'ki. Wpisalem w kliencie usera i haslo byle jakie i po protocole jest Data_1 [...]. Wiecej nic nie moge zrobic? Tak ma byc? ^^ Widze, ze przynajmniej watki dzialaja.
Tytuł: Odp: Licencja OpenSource
Wiadomość wysłana przez: skiter w Sierpień 12, 2006, 11:31:16
Odpalilem skompilowane exe'ki. Wpisalem w kliencie usera i haslo byle jakie i po protocole jest Data_1 [...]. Wiecej nic nie moge zrobic? Tak ma byc? ^^ Widze, ze przynajmniej watki dzialaja.
Teoretycznie mialo byc "login:skiter", wtedy zczytuje "gracza" z pliku : ), a hasla nie ma : p, bo jeszcze nie zrobione, to dalem dla eksperymwntow moze sie komus przyda ; p, a silnik musze przepisac jeszcze raz i troszke inaczej to rozplanowac, generalnie dziala poruszanie, tekst ( wysylanie na "główny" ), i y ... logowanie : D, o ile sobie dobrze przypominam.

To jest bardziej dla zabawy niz do "pracy", ale mam w planach przepisac caly silnik.