Warsztat.GD

Programowanie => Silniki => Wątek zaczęty przez: dario w Październik 16, 2009, 00:48:23

Tytuł: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: dario w Październik 16, 2009, 00:48:23
Ktoś z Was już się z tym zapoznał?

http://mycryengine.com

Nowe dziecko Crytek'a. Kompletne narzędzie do tworzenia gier. Najnowsze technologie. Rendering, dźwięk, AI, fizyka, edytor - no i w końcu, multiplatformowy. Screeny prezentują się świetnie. Jak zwykle woda oraz oświetlenie na najwyższym poziomie. Póki co nie ma za wiele materiałów, ale na stronie można trochę obejrzeć i przeczytać.

Co o tym myślicie? Jak Wam się podoba? Ciekaw jestem, jaki jest koszt licencji. Na stronie nie znalazłem żadnej informacji. Tylko tyle, żeby się kontaktować.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 00:54:50
UE3 swojego czasu chyba 2 bańki $ kosztował, więc CE3 raczej dużo tańsze nie będzie ;D
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: siso w Październik 16, 2009, 01:16:01
Robi wrażenie.
Niezła jest ta fala uderzeniowa :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 01:26:18
Niby wygląda fajnie, ale wiesz, z silnikami jest jak z potrawami - ugotowane własnoręcznie smakują najlepiej. ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 01:39:09
Na CE2 nie zrobiono żadnej gry poza Crysisem. Ciekawe jak na tym tle wypadnie CE3.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: siso w Październik 16, 2009, 02:10:44
Niby wygląda fajnie, ale wiesz, z silnikami jest jak z potrawami - ugotowane własnoręcznie smakują najlepiej. ;)
Żeby tylko nie przypalić;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 02:13:11
Na CE2 nie zrobiono żadnej gry poza Crysisem. Ciekawe jak na tym tle wypadnie CE3.
Jeśli miałyby mieć wymagania, jak pierwowzór (który nadal jest ograniczany przez typowy sprzęt) - może i lepiej, że nie powstały ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 03:36:50
Wiesz, wymagania sprzętowe to akurat pół biedy. Gorzej*, jeżeli cały silnik był pisany pod konkretną grę (a skoro nie wyszło nic poza Crysisem to bardzo prawdopodobne, że tak było).

Zabawny jest też marketingowy bełkot. Przy CE2 twierdzili że "konsole są za słabe żeby pociągnąć ich engine". Teraz, CE3 jest 10x "bardziej i lepiej" i jakoś na konsolach działa. Ot, kuriozum. ;)

* gorzej jak gorzej, dla tej gry to lepiej
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 03:54:14
Cytuj
Zabawny jest też marketingowy bełkot. Przy CE2 twierdzili że "konsole są za słabe żeby pociągnąć ich engine". Teraz, CE3 jest 10x "bardziej i lepiej" i jakoś na konsolach działa. Ot, kuriozum. ;)
W wersjach konsolowych poobcinali 95% featurów. Ot co. ;) Było nie było, konsole są w tej chwili jakieś 4 generacje wstecz, a prawo Moore'a nie śpi. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 16, 2009, 03:59:39
UE3 swojego czasu chyba 2 bańki $ kosztował, więc CE3 raczej dużo tańsze nie będzie ;D
UE3 ma elastyczną cenę - inaczej Undertow by na nim nie powstał. :)

Na CE2 nie zrobiono żadnej gry poza Crysisem. Ciekawe jak na tym tle wypadnie CE3.
Bo kto dzisiaj kupi silnik, który działa wyłącznie na PC? :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: dragomir w Październik 16, 2009, 04:01:47
Jakies pojdeyncze tytuly na Cryengine 2 wyszly (ot http://en.wikipedia.org/wiki/CryEngine_2 sekcja games using the cryengine 2) ale fakt faktem wszystko wyglada na to ze cryengine 2 byl pisany pod crysisa i tworcy chyba nawet nie mieli zamiary go licencjonowac... Cryengine 3 natomiast jest nastawiony na licencjonowanie, zapewne zawiera duzo technologii i rozwiazan z poprzednikow ale jest bardziej elastyczny i stanowi kompletny zbior narzedzi do tworzenia na wszystkie platformy.

Dab: co do belkotu to nie jestem pewien czy to faktycznie belkot ;) CryEngine3 zostal mocno zubozony aby mogl pociagnac rowniez konsole - polecam obejrzec to: http://www.youtube.com/watch?v=2WJG14uLA3k i samemu zobaczyc jak bardzo musieli ten silnik okroic zeby konsole dawaly rade :p
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 04:32:13
Jakies pojdeyncze tytuly na Cryengine 2 wyszly (ot http://en.wikipedia.org/wiki/CryEngine_2 sekcja games using the cryengine 2)
Widział ktokolwiek którąś z tych gier na oczy? ;) Screenshoty z tego Drug Wars raczej reklamą nie są. :)

A co do porównania CE2/3... to po co wmawiać wszystkim, że nowy silnik jest lepszy? :P
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: dario w Październik 16, 2009, 09:49:07
Cytuj
Dab: co do belkotu to nie jestem pewien czy to faktycznie belkot  CryEngine3 zostal mocno zubozony aby mogl pociagnac rowniez konsole - polecam obejrzec to: http://www.youtube.com/watch?v=2WJG14uLA3k i samemu zobaczyc jak bardzo musieli ten silnik okroic zeby konsole dawaly rade :p

Można by powiedzieć, że dla konsol CE3 jest innowacyjnym rozwiązaniem. Ciekawe, jak wygląda CE3 w akcji na PC. Trzyma ten sam poziom co na konsolach, czy też uruchomiony na lepszym sprzęcie, wygląda lepiej.

Swoją drogą, to konsole trochę hamują rozwój sprzętu (procesorów, kart graficznych). Przez kilka/kilkanaście lat mamy te same konsole, z tą samą mocą obliczeniową. Nawet najlepsze optymalizacje kodu nie są w stanie pomóc. Developerzy tworzą w większości gry na konsole i robią konwersje gier na PC. Jeżeli im się chce, to dodadzą kilka nowych efektów w trakcie konwersji, które teoretycznie polepszą wygląd gry (z tym akurat bywa różnie). Ale szału nie ma. To jak sprzęt ma się rozwijać, skoro nawet w dniu premiery, nowa konsola co najwyżej dorównuje mocnym (nie najmocniejszym) konfiguracjom pecetowym. Po co producenci mają tworzyć mocniejszy sprzęt? Nie ma takiego parcia na rynku. Wystarczy sobie przypomnieć rozwój sprzętu w czasach, gdy niepodzielnie królowały blaszaki (pomijam też kwestię tego, że teraz jest trudniej, bo osiągamy powoli granicę obecnego sprzętu oraz technologii).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 10:03:42
Polecam zagrac w Uncharted 2 i powtorzyc, ze konsole hamuja rozwoj.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: really w Październik 16, 2009, 10:46:48

Swoją drogą, to konsole trochę hamują rozwój sprzętu (procesorów, kart graficznych). Przez kilka/kilkanaście lat mamy te same konsole, z tą samą mocą obliczeniową. Nawet najlepsze optymalizacje kodu nie są w stanie pomóc. Developerzy tworzą w większości gry na konsole i robią konwersje gier na PC. Jeżeli im się chce, to dodadzą kilka nowych efektów w trakcie konwersji, które teoretycznie polepszą wygląd gry (z tym akurat bywa różnie). Ale szału nie ma. To jak sprzęt ma się rozwijać, skoro nawet w dniu premiery, nowa konsola co najwyżej dorównuje mocnym (nie najmocniejszym) konfiguracjom pecetowym. Po co producenci mają tworzyć mocniejszy sprzęt? Nie ma takiego parcia na rynku. Wystarczy sobie przypomnieć rozwój sprzętu w czasach, gdy niepodzielnie królowały blaszaki (pomijam też kwestię tego, że teraz jest trudniej, bo osiągamy powoli granicę obecnego sprzętu oraz technologii).
To gracze hamują rozwój sprzętu - kupują więcej gier na konsole ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: pawelek w Październik 16, 2009, 11:23:40
Cytuj
To gracze hamują rozwój sprzętu - kupują więcej gier na konsole ;)

raczej za dużo piracą na PC, a za mało na konsole.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 11:49:16
Polecam zagrac w Uncharted 2 i powtorzyc, ze konsole hamuja rozwoj.
Rozwój nie polega tylko na zrobieniu czegoś ładnego, a na wprowadzaniu nowych technologii, które w tym pomagają.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 12:04:15
Polecam zagrac w Uncharted 2 i powtorzyc, ze konsole hamuja rozwoj.
Rozwój nie polega tylko na zrobieniu czegoś ładnego, a na wprowadzaniu nowych technologii, które w tym pomagają.
O tym mowie, to najlepsza (calosciowo) technologicznie gra jaka widzialem. (technologia w sensie uzytkowym, a nie samozachwytu nad wlasna kreatywnoscia przy szescianie w 5fps)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 12:14:47
Cytuj
O tym mowie, to najlepsza (calosciowo) technologicznie gra jaka widzialem.
To dlaczego mówisz o grze, a nie o silniku? ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Październik 16, 2009, 12:23:26
Crysis to raczej było tech-demo a nie pełnowartościowa gra ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 16, 2009, 12:34:23
Wystarczy sobie przypomnieć rozwój sprzętu w czasach, gdy niepodzielnie królowały blaszaki (pomijam też kwestię tego, że teraz jest trudniej, bo osiągamy powoli granicę obecnego sprzętu oraz technologii).
Chyba masz na myśli naszą część Europy. W krajach rozwiniętych konsole dorastały wraz z blaszakami  :P
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Esidar w Październik 16, 2009, 13:14:20
Cytuj
O tym mowie, to najlepsza (calosciowo) technologicznie gra jaka widzialem.
To dlaczego mówisz o grze, a nie o silniku? ;)
Bo jako jeden z nielicznych, potrafi, patrząc na grę, odróżnić dobry silnik od słabego :)

Oglądając tech demo C3 widać tylko ładnie wymodelowane obiekty i ładne tekstury. O samym silniku nie da się dużo powiedzieć żeby przedstawiał coś rewolucyjnego/rewelacyjnego. Na filmikach widać tylko rendererer wyświetlający obiekty. W dodatku w wersji konsolowej wyświetla z błędami (znikają obiekty, coś miga, doczytuje się itd).
A porządny silnik to coś więcej niż renderer wrzucający vertex buffory do karty.

samemu zobaczyc jak bardzo musieli ten silnik okroic zeby konsole dawaly rade :p
Czyli widać że słaby silnik :) Uncharted2 pokazuje, że jak się umie to się da :)

A na filmiku widać że kolesie z Crytek nie umieją zrobić Motion Blur na konsoli oraz że beczka się pojawia 1m od gracza :) Faktycznie trzeba umieć tak popsuć :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 13:32:36
Cytuj
Chyba masz na myśli naszą część Europy. W krajach rozwiniętych konsole dorastały wraz z blaszakami  :P
Jakiś przykład dzisiejszej konsoli z kraju rozwiniętego, która dorasta do poziomu dzisiejszego hi-endowego blaszaka? ;)

Cytuj
Uncharted2 pokazuje, że jak się umie to się da :)
Czyli klimaty rodem ze sceny Commodore 64. ;)

Cytuj
Faktycznie trzeba umieć tak popsuć :)
Chyba nie pisałeś nigdy własnego silnika graficznego. ;) Takie babole naprawdę nie są trudne. ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 14:28:25
Swoją drogą, to konsole trochę hamują rozwój sprzętu (procesorów, kart graficznych). (...) Po co producenci mają tworzyć mocniejszy sprzęt? Nie ma takiego parcia na rynku. Wystarczy sobie przypomnieć rozwój sprzętu w czasach, gdy niepodzielnie królowały blaszaki (pomijam też kwestię tego, że teraz jest trudniej, bo osiągamy powoli granicę obecnego sprzętu oraz technologii).
Co Ty za bzdury pleciesz, co roku karty graficzne są o 60-100% bardziej wydajne od poprzedniej generacji. To gry stoją w miejscu od dłuższego czasu - chyba tylko Crysis nie działa płynnie na najnowszym sprzęcie w rozdzielczości 2560*1600. W przyszłym roku producenci przeskoczą etap 32nm i od razu będą w 28nm działać, już powstają układy inżynieryjne i linie produkcyjne. Na horyzoncie są już procki w 32nm, 6-rdzeniowe i GT300 od NV. Sprzęt rozwija się błyskawicznie, tylko ludzie za nim nie nadążają.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 16, 2009, 14:30:11
Cytuj
Chyba masz na myśli naszą część Europy. W krajach rozwiniętych konsole dorastały wraz z blaszakami  :P
Jakiś przykład dzisiejszej konsoli z kraju rozwiniętego, która dorasta do poziomu dzisiejszego hi-endowego blaszaka? ;)
Bazą użytkowników? ;>

Masz strasznie subiektywne kryterium rozwoju. Gdyby moc była jedynym wyznacznikiem, gralibyśmy dzisiaj na Cray'ach. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 14:42:18
Cytuj
Bazą użytkowników? ;>
Cały czas jest mowa o technologii.

Cytuj
Masz strasznie subiektywne kryterium rozwoju. Gdyby moc była jedynym wyznacznikiem, gralibyśmy dzisiaj na Cray'ach. :)
Gdyby nie było konsol, gracze kupowali by więcej "blaszaków", w efekcie czego producenci procesorów i GPU mieli by więcej kasy na development (po polsku: rozwój technologii ;)). Kasa wydana na konsole nie powoduje takich efektów.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 16, 2009, 14:50:16
Gdyby nie było konsol, gracze kupowali by więcej "blaszaków", w efekcie czego producenci procesorów i GPU mieli by więcej kasy na development (po polsku: rozwój technologii ;)). Kasa wydana na konsole nie powoduje takich efektów.
Albo nie kupowaliby blaszaków i chodzili do kina. Albo kupowaliby blaszaki, ale piracili soft. Elastyczność rynku nie jest liniowa a rozwój sprzętu zawsze zależy od rozwoju softu (który na PC niestety lekko zasysa). Poza tym śmiem twierdzić, że istnieją przypadki, gdy to konsole pchnęły do przodu technologię. Przykładowo przesunięcie tesselacji za vertex shadery jest efektem eksperymentu z tesselatorem na początku potoku w 360. W DX11 można wreszcie skinować teselowane obiekty. Eksperyment IMO całkiem pozytywny. :) (a kosztem graczy konsolowych)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 14:56:40
Cytuj
Albo nie kupowaliby blaszaków i chodzili do kina.
Część może tak, część pewnie w coś jednak by grała.

Cytuj
Albo kupowaliby blaszaki, ale piracili soft.
Nie każdy mysli w ten sposób. Poza tym - kupowali by blaszaki, więc mimo wszystko rozwój technologii by był finansowany.

Cytuj
Przykładowo przesunięcie tesselacji za vertex shadery jest efektem eksperymentu z tesselatorem na początku potoku w 360.
Tesselacja to relatywnie stary temat (drążony swego czasu mocno przez ówczesne ATI), więc tutaj 360 wiele nie wnosi. Poza tym weź pod uwagę, że swego czasu nie było odpowiednika Domain Shaderów, więc tesselator za vertex shaderem mógłby być średnim pomysłem.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 14:58:29
Ten "zbawienny" wpływ konsol na rozwój PC sprawił, że NV wycofuje się z rynku dla graczy na PC. Nie do końca, ale nie jest to już dla nich priorytet. Dla nich ważniejszy będzie teraz segemnt profesjonalnych zastosowań - np. nowe Cray'e mają bazować na układach od NV. Parafrazując - kosztem graczy pecetowych.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 16, 2009, 15:17:51
Gdyby, nie było konsol. Gdyby, babcia miała wąsy  :P
To klient wybiera produkt. Jeśli wybierze go masa klientów, to produkt staje się popularny. Itd. Miliony ludzi nie zagrywają się na konsolach dlatego, że akurat ktoś wymyślił pierwszą konsolę i była fajna. Ale dlatego, że takie są ich potrzeby. Gdyby nie było konsol... może ci, którzy grają w FIFA na padach zwyczajnie graliby na boisku. Albo kupili stół do piłkarzyków.
Gdyby nie było Wii, to czy moja ciotka kupiłaby inną konsolę. Nie, bo po co?

Panowie wyśmiewający się z mocy konsol, niech zwrócą uwagę na jedną rzecz. Cenę. Konsola kosztuje tysiąc zet, w przeciwieństwie do blaszaka do gier. Pokażcie mi komputer za 1000 zet (bez monitora), który daje komfort z grania jak konsola podpięta do TV, który posiada praktycznie każdy.
Konsole są stworzone z myślą o graniu (oglądanie filmów i dostęp do społecznościówek do bonus). Przy PC to jest jedna z cech.

Co z tego, że CryEngine3 będzie gorzej wyglądać na konsoli, skoro i tak przyjemnie gra się z padem, wygodnie siedząc w fotelu czy półleżąc na kanapie?
Kupuję grę na PS3 i wiem, że będzie śmigać full detail. Dla wielu graczy jest to ważniejsze niż to, że woda fajniej wygląda. Gracze kierujący się głownie ultrawypaśnością grafiki to mniejszość. Coraz mniejsza mniejszość. Crysis nigdy nie się sprzeda się tak dobrze jak The Sims  :P

Co to argumentu, że pieniądze wydane na konsole nie wspierają "rozwoju technologii", to na co idą? Bill i Steve przejadają?  :P
Konsole powstają raz na parę lat, bo inaczej byłoby to nieopłacalne.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 16, 2009, 15:25:12
Cytuj
Konsole powstają raz na parę lat, bo inaczej byłoby to nieopłacalne.

Nie wiem jak z opłacalnością, ale jak kupujesz wypasionego PC to "starcza" na około dwa lata. Kupując konsolę chcesz mieć święty spokój przez 5 lat i nie martwić się czy najnowsza gra będzie "cieła".
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 15:33:24
yarpen: nawet najlepszy silnik nie da karcie więcej fillrate czy zdolności obliczeniowych. Zgoda, nie sztuka zrobić sześcian z bajerami wymagający 5 TFlopsów ale i nie sztuka spędzić rok na low-levelowych optymalizacjach.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 15:33:59
Cytuj
Konsola kosztuje tysiąc zet, w przeciwieństwie do blaszaka do gier.
Producenci konsol z reguły sprzedają je po zaniżonych cenach.

Cytuj
Co z tego, że CryEngine3 będzie gorzej wyglądać na konsoli, skoro i tak przyjemnie gra się z padem, wygodnie siedząc w fotelu czy półleżąc na kanapie?
Granie w FPSy padem to dla mnie jedna wielka pomyłka. Jeżeli się mylę, niech ktoś mnie uświadomi zajmując sensowne miejsce w jakims turnieju Q3 grając padem. ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 15:36:38
Cytuj
Panowie wyśmiewający się z mocy konsol, niech zwrócą uwagę na jedną rzecz. Cenę. Konsola kosztuje tysiąc zet, w przeciwieństwie do blaszaka do gier. Pokażcie mi komputer za 1000 zet (bez monitora), który daje komfort z grania jak konsola podpięta do TV, który posiada praktycznie każdy.
A teraz porównaj cenowo: blaszak (porządny) + 30 gier a PS3/X360 + 30 gier. :)

Cytuj
Granie w FPSy padem to dla mnie jedna wielka pomyłka. Jeżeli się mylę, niech ktoś mnie uświadomi zajmując sensowne miejsce w jakims turnieju Q3 grając padem. Wink
O, to, to. To też jest jeden z powodów (może nawet ważniejszy niż stagnacja na rynku kart graficznych) dla których ostatnio nie wyszedł praktycznie żadnej dobry FPS. No bo sorry, ale te wszystkie konsolowe FPSy to skradanki a nie strzelanki.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Charibo w Październik 16, 2009, 15:44:45
Cytuj
Co z tego, że CryEngine3 będzie gorzej wyglądać na konsoli, skoro i tak przyjemnie gra się z padem, wygodnie siedząc w fotelu czy półleżąc na kanapie?
Granie w FPSy padem to dla mnie jedna wielka pomyłka. Jeżeli się mylę, niech ktoś mnie uświadomi zajmując sensowne miejsce w jakims turnieju Q3 grając padem. ;)
Za to spróbuj zagrać w Skate, czy Skate 2 na klawiaturze, zamiast na padzie. Albo w Fight Night Round 4. ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 15:45:57
Dobra, możemy się licytować kto wykręci najlepszy czas w rFactor za pomocą sterowania głosem, ale nie o to chodzi. Mowa była o grach *FPS*.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: siso w Październik 16, 2009, 15:46:43
Cytuj
Granie w FPSy padem to dla mnie jedna wielka pomyłka. Jeżeli się mylę, niech ktoś mnie uświadomi zajmując sensowne miejsce w jakims turnieju Q3 grając padem. Wink
O, to, to. To też jest jeden z powodów (może nawet ważniejszy niż stagnacja na rynku kart graficznych) dla których ostatnio nie wyszedł praktycznie żadnej dobry FPS. No bo sorry, ale te wszystkie konsolowe FPSy to skradanki a nie strzelanki.

Wybaczcie, że trochę zalamię, ale akurat nie mam żadnej konsoli, a jedno nie daje mi spokoju. Otóż, taki pad ma raczej sporo przycisków, zaś o ich dynamice decyduje chyba - tu strzelam - tylko i wyłącznie aplikacja. Co zatem stoi na przeszkodzie, by opracować efektywny i wygodny system sterowania do FPS-a? Tym bardziej mnie to dziwi, że np. Wiesiek 2 wyjdzie też na konsole, a Kiciński bodajże w tym filmiku chwalił się, jakie tam nie będzie zajefajne sterowanie. Mówił, jak dobrze pamiętam, że będzie dość skomplikowane, bo będzie wykorzystywać - jeśli nie wszystkie - to na pewno większość dostępnych w padzie buttonów. Wiem, to nie FPS, ale Wiesiek ma raczej sporo "stopni swobody", nie? ;)

Jedno jest pewne - user musi się na konsolce takiego pada nauczyć. Czy to akurat to ma być ta przeszkoda?
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Liosan w Październik 16, 2009, 15:48:40
Co zatem stoi na przeszkodzie, by opracować efektywny i wygodny system sterowania do FPS-a?
Celowanie.

Liosan
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 15:51:10
O dynamice strzelania decyduje precyzja ruchów myszką. :) Może to kwestia wprawy, ale na padzie (na analogach) nie masz takiej dokładności i szybkości jak używając myszki.

A Wiedźmin to akurat wybitne miał to sterowanie... klik klik klik Q klik klik W klik klik Q klik. A stopni swobody to on nie miał -- dosłownie: malutki 5cm stopień zmuszał do obchodzenia planszy w kółko ;D
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 16, 2009, 16:04:03
Cytuj
Albo nie kupowaliby blaszaków i chodzili do kina.
Część może tak, część pewnie w coś jednak by grała.
Uważam, że bardzo często przecenia się rozmiar grupy gotowej kupić (relatywnie) drogi sprzęt do grania. :) Konsole mają pozycję jaką mają, bo są tanie. Za $200 możesz kupić lapca do surfowania po sieci i pisania dokumentów w Wordzie, za drugie tyle konsolę. Za $500 będzie Ci ciężko w rok-półtora po wyjściu konsoli kupić kompa zdolnego odpalać nowe gry. A konsola sobie poradzi. Granie staje się coraz częściej główną formą rozrywki, ale kluczowym czynnikiem jest cena - konsola z 3 grami to $300-$400. Niech każda gra da Ci 10h zabawy+, za analogiczny czas w kinie zapłacisz tyle samo. Z każdą kolejną grą koszt rozerwania się na godzinę wychodzi coraz lepiej na korzyść konsoli. A że granie online staje się coraz bardziej popularne, bang for buck w przypadku konsol bije na głowę inne formy rozrywki.

Cytuj
Cytuj
Albo kupowaliby blaszaki, ale piracili soft.
Nie każdy mysli w ten sposób. Poza tym - kupowali by blaszaki, więc mimo wszystko rozwój technologii by był finansowany.
Ja nie myślę w ten sposób, ale to nie zmienia faktu, że piractwo na PC jest poważnym problemem hamującym wpływ kasy za inwestowanie w soft i w efekcie rozwój HW (który jest bezużyteczny bez softu).

Cytuj
Cytuj
Przykładowo przesunięcie tesselacji za vertex shadery jest efektem eksperymentu z tesselatorem na początku potoku w 360.
Tesselacja to relatywnie stary temat (drążony swego czasu mocno przez ówczesne ATI), więc tutaj 360 wiele nie wnosi. Poza tym weź pod uwagę, że swego czasu nie było odpowiednika Domain Shaderów, więc tesselator za vertex shaderem mógłby być średnim pomysłem.
Tesselacja w programowalnym potoku to relatywnie nowy temat. Jasne, istniało TruForm, ale nie stało się specjalnie popularne. Dziś konieczność przygotowania assetów pod kątem ficzerów API/silnika jest oczywista, w czasach DX8.1 i pierwszych shaderów, konieczność generowania obiektów z wierzchołkami sterującymi (które na dodatek działałyby tylko na kartach jednego producenta) była nie do pomyślenia.

Póki dałoby się sterować tesselatorem za VS w jakiś sposób (np. SetRenderState(D3DRS_TESSELATE, TRUE); albo coś podobnego + dodatkowy vertex buffer dla wierzchoków sterujących albo D3DFVF_CONTROLPOINT w definicji wierzchołka), domain shadery nie są niezbędne. Generalnie musimy się chyba zgodzić nie zgodzić. Widziałem ile pracy włożono w tesselator w Xenosie i wyspecyfikowany przez DX11 i uważam, że mówienie, że "360 nic tu nie wnosi" jest nie fair. :)

A co do grania w FPS na konsole powiem tylko: LOL. Elitaryzm pecetowców w tej materii nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. =]
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: dario w Październik 16, 2009, 16:11:42
Swoją drogą, to konsole trochę hamują rozwój sprzętu (procesorów, kart graficznych). (...) Po co producenci mają tworzyć mocniejszy sprzęt? Nie ma takiego parcia na rynku. Wystarczy sobie przypomnieć rozwój sprzętu w czasach, gdy niepodzielnie królowały blaszaki (pomijam też kwestię tego, że teraz jest trudniej, bo osiągamy powoli granicę obecnego sprzętu oraz technologii).
Co Ty za bzdury pleciesz, co roku karty graficzne są o 60-100% bardziej wydajne od poprzedniej generacji. To gry stoją w miejscu od dłuższego czasu - chyba tylko Crysis nie działa płynnie na najnowszym sprzęcie w rozdzielczości 2560*1600. W przyszłym roku producenci przeskoczą etap 32nm i od razu będą w 28nm działać, już powstają układy inżynieryjne i linie produkcyjne. Na horyzoncie są już procki w 32nm, 6-rdzeniowe i GT300 od NV. Sprzęt rozwija się błyskawicznie, tylko ludzie za nim nie nadążają.

A o czym ja napisałem? Tak, właśnie gry stoją w miejscu. Dlaczego? Może dlatego że są tworzone na konsole, później portowane? Konsola, jest tworzona z myślą o najbliższych 5-10 latach. I przez 5-10 lat stoimy w miejscu. Bo niewiele się zmienia. Uncharted 2 - fajna gra - po screenach, nie grałem. Ok, osiągnęli jakieś 95% mocy PS3. Ile ta konsola ma lat? Przecież Sony planuje utrzymać ją na rynku dłużej niż poprzedniczkę. Jak mają się rozwijać gry, skoro są tworzone na ograniczony, nie do zmodernizowania sprzęt? Jeżeli Uncharted 2 już osiągnęło niemal 100% z mocy PS3, to co będzie za 5 lat? To samo? Gdy będzie się kończyła generacja konsol, ich producenci, wymyślą kilka wypasionych rzeczy na szybkiego i wrzucą do nowego pudełka. Niesamowity rozwój. Raz na 10 lat ;)

Producenci gier na PC nie są ograniczeni. To sprzęt dostosowuje się do gier. Tak jak developerzy prześcigają się w jakości produktów - aby gracze kupowali ich wypasione gry, tak producenci sprzętu będą się ścigać w jakości i prędkości sprzętu oraz nowych technologiach - aby gracze kupowali nowy sprzęt, do grania w nowe tytuły.

Mam konsolę, mam wszystko w dup**, nie martwię się o sprzęt. Producenci sprzętu też się nie martwią. Przecież to logiczne, że jeżeli konsole przejmą rynek całkowicie i mało kto będzie kupował karty graficzne i procesory, to rozwój zwolni. Liczy się kasa.

Jeszcze mała uwaga. Napisałem: "trochę hamują". Może źle to ująłem. Niech będzie tak: "mogą (znacząco?) spowolnić" rozwój sprzętu. Póki co jest to może niezauważalne, ale za jakiś czas, moim zdaniem, możemy odczuć to bardziej.

Cytuj
Gdyby, nie było konsol. Gdyby, babcia miała wąsy  
To klient wybiera produkt. Jeśli wybierze go masa klientów, to produkt staje się popularny. Itd. Miliony ludzi nie zagrywają się na konsolach dlatego, że akurat ktoś wymyślił pierwszą konsolę i była fajna. Ale dlatego, że takie są ich potrzeby. Gdyby nie było konsol... może ci, którzy grają w FIFA na padach zwyczajnie graliby na boisku. Albo kupili stół do piłkarzyków.
Gdyby nie było Wii, to czy moja ciotka kupiłaby inną konsolę. Nie, bo po co?

Ale rozmawiamy o postępie technologicznym, a nie o popularności produktów, czy frajdy z gry ;)

Cytuj
Co z tego, że CryEngine3 będzie gorzej wyglądać na konsoli, skoro i tak przyjemnie gra się z padem, wygodnie siedząc w fotelu czy półleżąc na kanapie?

Tak, padem się gra świetnie w FPS'y ;) Nawet nie chcę o tym słyszeć ;)

Cytuj
Co to argumentu, że pieniądze wydane na konsole nie wspierają "rozwoju technologii", to na co idą? Bill i Steve przejadają?  
Konsole powstają raz na parę lat, bo inaczej byłoby to nieopłacalne.

Możliwe ;) Ale jeżeli nie ma parcia na nową technologię, to rozwój jest wolniejszy. Ja gdzieś napisałem że rozwój się zatrzymał? Chyba zwolnił...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: siso w Październik 16, 2009, 16:31:13
Celowanie.
O dynamice strzelania decyduje precyzja ruchów myszką. :) Może to kwestia wprawy, ale na padzie (na analogach) nie masz takiej dokładności i szybkości jak używając myszki.

No dobra, załóżmy zatem, że mysz jest bardziej precyzyjna, bo ma większa rozdzielczość i że wymaga mniejszej wprawy. Ale można przecież dodać jakiś automatyczny celownik dla n00bów, który będzie łapał focusa na celu, a user będzie musiał tylko wypruć w niego cały magazynek. Przecież różni ludzie do tego siadają.

A hardkory niech sobie kupią jakieś wysokorozdzielcze, hiperszybkie pady za tysiąć pińcet ojro i młócą po staremu ;)

Cytuj
A Wiedźmin to akurat wybitne miał to sterowanie... klik klik klik Q klik klik W klik klik Q klik. A stopni swobody to on nie miał -- dosłownie: malutki 5cm stopień zmuszał do obchodzenia planszy w kółko ;D

A toż to dopiero ciekawa definicja ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 16:33:57
A o czym ja napisałem? Tak, właśnie gry stoją w miejscu. Dlaczego? Może dlatego że są tworzone na konsole, później portowane? Konsola, jest tworzona z myślą o najbliższych 5-10 latach. I przez 5-10 lat stoimy w miejscu. Bo niewiele się zmienia. Uncharted 2 - fajna gra - po screenach, nie grałem. Ok, osiągnęli jakieś 95% mocy PS3. Ile ta konsola ma lat? Przecież Sony planuje utrzymać ją na rynku dłużej niż poprzedniczkę. Jak mają się rozwijać gry, skoro są tworzone na ograniczony, nie do zmodernizowania sprzęt? Jeżeli Uncharted 2 już osiągnęło niemal 100% z mocy PS3, to co będzie za 5 lat? To samo?
Eh... Juz to przerabialismy. To samo bylo z PS2. Co wyszla ladniejsza gra, to sie zaczynalo, ze to koniec mozliwosci konsoli i nic wiecej sie nie da. Jakos pod koniec dalo sie jeszcze wycisnac i Shadow of the Colossus, ktory mial lepsze tech niz wiekszosc pecetowych i God of War. Oczywiscie, takich gier nie zrobia ludzie, ktorzy uwazaja ze sie nie "da" i co 6 miesiecy potrzebuja nowego DirectX-a.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 16:59:58
No dobra, załóżmy zatem, że mysz jest bardziej precyzyjna, bo ma większa rozdzielczość i że wymaga mniejszej wprawy. Ale można przecież dodać jakiś automatyczny celownik dla n00bów, który będzie łapał focusa na celu, a user będzie musiał tylko wypruć w niego cały magazynek. Przecież różni ludzie do tego siadają.

Zostaje problem balansu. Nie da się zrobić gry w którą z przyjemnością zagra zarówno noob z autocelowaniem jak i stary quake'owy wyjadacz z najnowszą myszką Logitecha. Podobnie jak nie da się zrobić dobrej ścigałki w którą da się grać z podobnym efektem klawiaturą, padem i kierownicą.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 16, 2009, 17:00:09
Cytuj
Gdyby, nie było konsol. Gdyby, babcia miała wąsy  
To klient wybiera produkt. Jeśli wybierze go masa klientów, to produkt staje się popularny. Itd. Miliony ludzi nie zagrywają się na konsolach dlatego, że akurat ktoś wymyślił pierwszą konsolę i była fajna. Ale dlatego, że takie są ich potrzeby. Gdyby nie było konsol... może ci, którzy grają w FIFA na padach zwyczajnie graliby na boisku. Albo kupili stół do piłkarzyków.
Gdyby nie było Wii, to czy moja ciotka kupiłaby inną konsolę. Nie, bo po co?

Ale rozmawiamy o postępie technologicznym, a nie o popularności produktów, czy frajdy z gry ;)
Postęp technologiczny ma sens wtedy, gdy jest to niezbędny dla rozwoju samych gier. Wybacz, ale dla mnie samo stworzenie bardziej wypasionej grafiki do gry zupełnie nie rozwija gry. Ma to jeszcze sens w FPS, gdzie gracz non stop gapi się na te piksele i szuka wroga.
Obecny postęp technologiczny potrafi wręcz utrudnić zrobienie lepszej gry. Bardziej szczegółowa grafika = więcej pracy grafików = więcej grafików do zatrudnienia = większe koszty i dłuższy czas tworzenia projektu. Gry sprzedają się coraz lepiej, więc teoretycznie najwięksi wydawcy mogliby płacić więcej za produkcję. Ale im większe pieniądze do zaryzykowania, tym mniejsza chęć do innowacji.
Gry innowacyjne nie potrzebują bardziej szczegółowej grafiki, by zachęcić do siebie gracza. Mirror's Edge został okrzyknięty "powiewem świeżości od EA". A starano się w niej, by szczegółowość grafiki była jak najmniejsza. Dzięki temu szybko można było tworzyć masę poziomów, które gracz przebiegał nawet się nie oglądając. To tylko przykład. Inne to Wii i rosnąca popularność casuali.
Gry, które mają do zaoferowania coś więcej niż "lepsiejszą" grafikę omijają high-endowe technologie szerokim łukiem i świetnie sobie radzą.

Wasze wypowiedzi sprawiają wrażenie, jakby wszystkie gry były tworzone pierwotnie na konsole, a porty na PC były jakimś efektem ubocznym. Bardzo często dzieje się odwrotnie. I bardzo dobrze, rozwija to obydwa typy platform. Może jeszcze przeczytamy tu, że wielordzeniowa architektura PlayStation hamuje technologie wielordzeniowe w PC?
Swoją drogą, może to i byłoby dobrze, że moc obliczeniowa pecetów nie rosła w takim tempie. Człowiek mógłby sobie wreszcie kupić sprzęt na lata i słyszeć co pół roku, że jego blaszak jest za słaby, bo developer stwierdził, że gra potrzebuje nowych efektów. Dla mnie Crysis to bardziej rozbudowane demo technologiczne niż gra  :P
A tak poważniej. FPS najlepiej sprawdzają się na PC (choć te na konsolach nie są w niczym złe), shootery są koniem pociągowym rozwoju grafiki w grach, więc nie macie się czym martwić. Ciężko sprzedaje się shootera klasy AAA bez dopracowanej grafiki. A NVidia z ATI jest bandą matołków, którzy z niewiadomych powodów przestaną się interesować rynkiem PC i go rozwijać. Nie dopóki topowa karta grafiki kosztuje więcej niż PS3.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 17:03:38
Granie w FPSy padem to dla mnie jedna wielka pomyłka. Jeżeli się mylę, niech ktoś mnie uświadomi zajmując sensowne miejsce w jakims turnieju Q3 grając padem. ;)
Swiat nie konczy sie na Q3. Pamietaj, ze grajac padem grasz przeciwko innym ludziom z padami, wiec szanse sa rowne. Zreszta, nie ma o czym gadac. Wystarczy porownac ruch na serwerach COD4 na PC i X360.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 17:06:05
I? W Simsy gra pewnie więcej ludzi niż w COD4 na wszystkie platformy łącznie i co to udowadnia?
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 16, 2009, 17:11:00
Zostaje problem balansu. Nie da się zrobić gry w którą z przyjemnością zagra zarówno noob z autocelowaniem jak i stary quake'owy wyjadacz z najnowszą myszką Logitecha.
Dobrze, że w FASA o tym nie wiedzieli i stworzyli Shadowruna.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 16, 2009, 17:25:01
Tak, właśnie gry stoją w miejscu. Dlaczego? Może dlatego że są tworzone na konsole, później portowane?
O, dobre! Czyli seria Quake to mega postęp ale np. objective based FPSy, które zrodziły się na konsolach to regres? Czyli cover system zapoczątkowany przez kill.switch, po roku sportowany na PC to zacofanie? Jeśli jedynym akceptowalnym kierunkiem rozwoju FPSów jest bieganie jak Rambo, to spoko. Ale FPSy od bardzo dawna nie idą w tym kierunku. To jest postęp, nie siedzenie w czasach Q3, gdzie gameplay bazował wyłącznie na sprawnej ręce i znajomości mapy. Trzymanie się tego dziesięcioletniego schematu jest staniem w miejscu, nie odwrotnie.

Cytuj
Konsola, jest tworzona z myślą o najbliższych 5-10 latach. I przez 5-10 lat stoimy w miejscu. Bo niewiele się zmienia. Uncharted 2 - fajna gra - po screenach, nie grałem. Ok, osiągnęli jakieś 95% mocy PS3.
95% powiadasz? A może 93.71%? Boże, jak mnie irytują takie wyssane z palca, autorytarne poglądy...

Cytuj
Przecież Sony planuje utrzymać ją na rynku dłużej niż poprzedniczkę. Jak mają się rozwijać gry, skoro są tworzone na ograniczony, nie do zmodernizowania sprzęt?
Zacytuję Aleksa Fry'a i Richarda Parra z Criterion na temat "maksowania mocy konsol"

Fry: It's nothing new, you hear it all the time... we've maxed out, we're the best.
Parr: That's proof that you're not the best. It means you're out of ideas.

Cytuj
Producenci gier na PC nie są ograniczeni.
Oczywiście, że nie. Wszyscy z PC mają super wypasiony HW, który działa dokładnie tak samo jak każdy inny HW. Nie ma żadnych ograniczeń - piszesz pod SM4.0 i jest cacy, każdy w to zagra...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Esidar w Październik 16, 2009, 17:27:01
Jakos pod koniec dalo sie jeszcze wycisnac i Shadow of the Colossus, ktory mial lepsze tech niz wiekszosc pecetowych i God of War. Oczywiscie, takich gier nie zrobia ludzie, ktorzy uwazaja ze sie nie "da" i co 6 miesiecy potrzebuja nowego DirectX-a.

Właśnie to jest ten problem. Bo przecież wiadomo że się nie da, a k.. przyjdzie taki co nie wie że się nie da i k.. zrobi. I znowu postęp zatrzymany.

Człowiek mógłby sobie wreszcie kupić sprzęt na lata i słyszeć co pół roku, że jego blaszak jest za słaby, bo developer stwierdził, że gra potrzebuje nowych efektów.
Nie wolno tak. Masz kupić nowy sprzęt. Inaczej zahamujesz rozwój. Powinni cię wychłostać już za samo myślenie o tym. Nie po to developer kupuje sobie i7 + GT300 żebyś ty grał na niskich ustawieniach.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: igorw6 w Październik 16, 2009, 17:43:18
Według mnie silnik prezentuje się przepiękne.
A czy ktoś wie kiedy zaczęły się prace nad cry engine 3?

Dla ciekawskich:
http://www.devmaster.net/engines/engine_details.php?id=25

CENA UE3:$700,000

Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: siso w Październik 16, 2009, 17:43:37
Zostaje problem balansu. Nie da się zrobić gry w którą z przyjemnością zagra zarówno noob z autocelowaniem jak i stary quake'owy wyjadacz z najnowszą myszką Logitecha.

Da się, tylko trzeba rozdzielić schematy rozgrywki pomiędzy poziomy trudności. Dla wyjadacza dasz tryb "Nightmare", dla nooba dasz "Sandbox". Noob ma autocelownik i trochę jakby god mode, żeby nie zginął na pierwszej prostej, łoś jeden. Wyjadacz ma najtrudniej ze wszystkich, bo każdy do niego wali plazmą, ledwo wystawi łeb i już na headshota, no i jeszcze ta kotwica w plecach...  i też jest zadowolony. A jak jeszcze mu za mało, to niech sobie postawi telewizor do góry nogami.

Była taka prosta gierka, jak "I of The Dragon", ale tylko na klocka - przytoczenie jej tutaj służy porównaniu modów właśnie. Tam można było sobie włączyć autocelownik, a jak umiałeś smokiem sprawnie śmigać, to go sobie wyłączałeś, bo nie był potrzebny i wręcz przeszkadzał. Różnice między poziomami były wyraźne. Na najniższym smok prawie nie mógł zginąć, szybko łapał expa i walił do stworów wypasionymi fireballami już od początku. Na najtrudniejszym trzeba się było nieźle gimnastykować, bo głupią kaczkę ciężko było ubić.

Nikt przecież nie wymaga,żeby na każdym levelu grało się tak samo, to nie te czasy.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: dario w Październik 16, 2009, 17:48:24
Tak, właśnie gry stoją w miejscu. Dlaczego? Może dlatego że są tworzone na konsole, później portowane?
O, dobre! Czyli seria Quake to mega postęp ale np. objective based FPSy, które zrodziły się na konsolach to regres? Czyli cover system zapoczątkowany przez kill.switch, po roku sportowany na PC to zacofanie? Jeśli jedynym akceptowalnym kierunkiem rozwoju FPSów jest bieganie jak Rambo, to spoko. Ale FPSy od bardzo dawna nie idą w tym kierunku. To jest postęp, nie siedzenie w czasach Q3, gdzie gameplay bazował wyłącznie na sprawnej ręce i znajomości mapy. Trzymanie się tego dziesięcioletniego schematu jest staniem w miejscu, nie odwrotnie.

A co to ma wspólnego z rozwojem sprzętu? Pomijając to, nie zaprzeczę temu co napisałeś.

Cytuj
Cytuj
Konsola, jest tworzona z myślą o najbliższych 5-10 latach. I przez 5-10 lat stoimy w miejscu. Bo niewiele się zmienia. Uncharted 2 - fajna gra - po screenach, nie grałem. Ok, osiągnęli jakieś 95% mocy PS3.
95% powiadasz? A może 93.71%? Boże, jak mnie irytują takie wyssane z palca, autorytarne poglądy...

I po co te nerwy? Trochę luzu ;) Rzuciłem tylko liczbę, którą wyczytałem w sieci. Dokładniej: "niemal 100%". Tyczy się to bezpośrednio do twoich cytatów. Nie będę się sprzeczał - tutaj masz rację.

Cytuj
Cytuj
Producenci gier na PC nie są ograniczeni.
Oczywiście, że nie. Wszyscy z PC mają super wypasiony HW, który działa dokładnie tak samo jak każdy inny HW. Nie ma żadnych ograniczeń - piszesz pod SM4.0 i jest cacy, każdy w to zagra...

Kto będzie chciał zagrać, kupi nowy sprzęt ;) Wcale nie twierdzę że to jest komfortowa sytuacja dla gracza. Wręcz przeciwnie. To że nie trzeba upgrade'ować sprzętu jest wielką zaletą konsoli.

Tylko że ja piszę o hamowaniu rozwoju, a nie wyraziłem swojej opinii na temat tego czy to dobre czy złe. Chciałem tylko poznać Wasze zdanie...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 18:14:03
I? W Simsy gra pewnie więcej ludzi niż w COD4 na wszystkie platformy łącznie i co to udowadnia?
To, ze dla gier Simopodobnych PC jest platforma dominujaca.
A FPS-y na konsolach sprzedaja sie lepiej niz pecetowe. Cos sie nie zgadza?
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 18:15:58
Dla ciekawskich:
http://www.devmaster.net/engines/engine_details.php?id=25
CENA UE3:$700,000
E, srednio to info. Cena UE3 jest elastyczna i zalezy od widzimisie Epica i firmy, ktora to probuje kupic.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 16, 2009, 18:23:47
To wszystko prawda. Ale czy z tego, że FPSy lepiej sprzedają się na konsole wynika, że lepiej gra się w nie padem? :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 18:37:26
To wszystko prawda. Ale czy z tego, że FPSy lepiej sprzedają się na konsole wynika, że lepiej gra się w nie padem? :)
Nie, oznacza, ze dla milionow ludzi nie ma to tak kluczowego znaczenia i gra jako calosc sprawia wieksza przyjemnosc na konsoli.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 16, 2009, 19:12:21
Nie, oznacza, ze dla milionow ludzi nie ma to tak kluczowego znaczenia i gra jako calosc sprawia wieksza przyjemnosc na konsoli.
Herezje! Przecież nie da się w FPS grać bez myszy!
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 19:19:27
A FPS-y na konsolach sprzedaja sie lepiej niz pecetowe. Cos sie nie zgadza?
Żeby zagrać w piraty na PS2 musisz przerobić konsolę, do pirackiej gry na PC wystarczy crack, a czasami nawet nic nie jest potrzebne. Do sprzedaży gier na PC dolicz te ściągnięte z netu i PC pewnie będzie górą.

A co do przewagi pada i telewizora nad klawiaturą i monitorem. Dobrego pada bez problemu kupisz duuuużo taniej od tych konsolowych. A biorąc pod uwagę rosnącą popularność telewizorów LCD - większość z nich ma gniazdo VGA/DVI/HDMI - co za problem podłączyć kompa?

Producenci konsol z reguły sprzedają je po zaniżonych cenach.
Dokładnie - można sprawdzić, ile Sony straciło kasy na sprzedawaniu PS3 poniżej kosztów produkcji.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 16, 2009, 19:39:55
Producenci konsol z reguły sprzedają je po zaniżonych cenach.
Dokładnie - można sprawdzić, ile Sony straciło kasy na sprzedawaniu PS3 poniżej kosztów produkcji.
Pomysl tylko ile Nintendo musialo kasy stracic, przeciez sprzedali kilkadziesiat milionow Wii ponizej kosztow. Az dziw, ze jeszcze ciagna.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 19:46:16
Producenci sprzętu do PC nie mogą sobie na takie coś pozwolić. A biorąc pod uwagę ich obecne straty finansowe, to porównywanie kosztów zakupu konsoli do PC jeszcze bardziej traci sens.

Grałem w Quake'a padem na konsoli i na PC, to samo z Gears Of Wars - nie ma nawet porównania. Komfort grania i jakość oprawy bez dwóch zdań duuuużo lepsza na PC.

A to, że milionom graczy nie potrzeba wypasionej grafiki - większość ma tutaj rację wyłącznie z powodu pieniędzy. Nistety poziom wymagań graczy spadł z powodu konsol. Teraz ważne jest tylko, żeby pograć, jakość zeszła na dalszy plan.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Październik 16, 2009, 20:28:35
Bo ja wiem... Exhumed ukończyłem na Sega Saturn, Command & Conquer także. Może na PC działo by się to szybciej (reakcje), ale to ta sama gra.
Z drugiej strony to Street Fighter na PC = totalna porażka. Qrde te półkola na keyboardzie...

Zostaje co prawda gamepad do PC, ale to półśrodek.

Odnośnie tematu, silnik daje możliwości - to fakt. Ale pewnie jak zwykle okaże się, że powstała na nim gra jest średnia i efekciarska.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 20:38:12
Jasne, że się da grać, ale kosztem komfortu. BTW: Też miałem Exhumed  i C&C (Red Alert) na konsolę (PSX) ;D

Czemu pad na PC to półśrodek? Gra się wtedy nie różni od konsolowej, poza lepszą oprawą (z reguły). No i zawsze można kompa wykorzystać do innego celu. Na PC zrobisz wszystko, co na konsoli - odwrotnie - nie do końca.

Porównywanie cen konsoli do PC mija się z celem także z powodu systemu - Windows podnosi cenę PC o ok. 300 zł (za wersję Home) lub nawet więcej, Linuks nie daje możliwości swobodnego grania we wszystkie tytuły, a BIOS nie pozwala odpalać gier jako tako.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Październik 16, 2009, 20:43:01
Dla mnie PC to narzędzie pracy, jakoś tak zostałem wychowany przez lata 90. Można co prawda na nim grać, ale na lodówce także można obejrzeć ulubiony serial.
Konsola to pełnoprawne narzędzie do grania. Trudniej o wyprodukowanie na to gry, ale to także kwestia przyzwyczajenia.

A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 20:50:33
A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?
Wybór padów do PC masz ogromny, w dużym przedziale cenowym. Nie wszystkie myszki i klawiatury współpracują z konsolami. Te, które współprcują nie zawsze są obsługiwane przez gry. Ceny też znacznie wyższe. Na Allegro znalazłem jeden kontroler w zestawie z myszką do PS3 - ceny ponad 250zł.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Październik 16, 2009, 20:52:03
To fakt, dlatego powtarzam, zwracamy się znowu w stronę specyfikacji PC jako platformy. Już teraz większość gier to FPP/TPP a arkadówki są portowane z konsol z mizernym skutkiem.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Charibo w Październik 16, 2009, 20:53:30
A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?
Wybór padów do PC masz ogromny, w dużym przedziale cenowym. Nie wszystkie myszki i klawiatury współpracują z konsolami. Te, które współprcują nie zawsze są obsługiwane przez gry. Ceny też znacznie wyższe.
Tylko, że znoszenie PC do telewizora jest bardzo niewygodne (bo i po co go tam mieć, poza graniem i oglądaniem filmów?). Chyba, że ma się laptopa - ale wtedy nie da się pograć.

Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania. Ot, na przykład konieczność instalacji gier na dysku, wpisywania kluczy, ustawiania ustawień grafiki, konieczności martwienia się o wymagania sprzętowe, DRM-y, cenę i Bóg wie jakie inne problemy.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Październik 16, 2009, 20:56:09
A gamepad pod PC? A myszka do konsoli?
Wybór padów do PC masz ogromny, w dużym przedziale cenowym. Nie wszystkie myszki i klawiatury współpracują z konsolami. Te, które współprcują nie zawsze są obsługiwane przez gry. Ceny też znacznie wyższe.
Tylko, że znoszenie PC do telewizora jest bardzo niewygodne (bo i po co go tam mieć, poza graniem i oglądaniem filmów?). Chyba, że ma się laptopa - ale wtedy nie da się pograć.

Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania. Ot, na przykład konieczność instalacji gier na dysku, wpisywania kluczy, ustawiania ustawień grafiki, DRM-y i Bóg wie jakie inne problemy.
...bo PC to narzędzie pracy. A gry powstały bo komuś się nudziło. Swoją droga to patrząc na budowę konsol i PC, stwierdzam kategorycznie, iż konsole to platforma a PC to narzędzie. W końcu gry na konsole powstają na PC.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Październik 16, 2009, 20:57:52
.
Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania.

A krzesło jest ogólnie niewygodne do siedzenia.

Co Ty Charibo za herezje wypisujesz ?
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Charibo w Październik 16, 2009, 21:02:33
.
Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania.

A krzesło jest ogólnie niewygodne do siedzenia.

Co Ty Charibo za herezje wypisujesz ?
Ano. Lepsza kanapa. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 21:03:24
Tylko, że znoszenie PC do telewizora jest bardzo niewygodne (bo i po co go tam mieć, poza graniem i oglądaniem filmów?). Chyba, że ma się laptopa - ale wtedy nie da się pograć.

Już nie mówiąc o tym, że PC jest ogólnie niewygodny do grania. Ot, na przykład konieczność instalacji gier na dysku, wpisywania kluczy, ustawiania ustawień grafiki, konieczności martwienia się o wymagania sprzętowe, DRM-y, cenę i Bóg wie jakie inne problemy.
Dla mnie montaż telewizora i komputera w tym samym lub sąsiednim pokoju to żaden problem. A grając na PC przy jakości konsolowej nie musisz się martwić o wymagania. Gorzej, jeśli nagle kupisz sobie monitor/telewizor w wyższej rozdzielczości i chciałbyś pograć w natywnej - PC to umożliwi, konsola nie.

GTA4 cięło mi się na PS3. Gdybyś próbował uruchomić przy najwyższych parametrach, miałbyś FPS sporo poniżej płynnego.

Co do zabezpieczeń - to wina wyłącznie graczy, a nie platformy. Gdyby na konsoli dało się grać bez modyfikacji w pirackie wersje, które byłyby tak szeroko dostępne, jak te na PC, to takie same zabezpieczenia byłyby w grach konsolowych.

Instalacja gry na dużo szybszym dysku twardym to dla mnie zaleta. Nie muszę żonglować płytami, które jeszcze mogą się porysować i nie będzie grania.

Odpal na PS3 gry z PS2 - powodzenia, na naszym rynku niesamowicie ciężko dostać te modele, które to umożliwiały. Ja nie mam żadnych problemów z odpaleniem starszych gier, nawet tych sprzed ponad 10 lat.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Październik 16, 2009, 21:07:01
Eeeeejjj, ale to my sami napędzamy marketing. Nie widzę tutaj zamartwiania się o problem platformy.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Charibo w Październik 16, 2009, 21:08:06
Dla mnie montaż telewizora i komputera w tym samym lub sąsiednim pokoju to żaden problem. A grając na PC przy jakości konsolowej nie musisz się martwić o wymagania. Gorzej, jeśli nagle kupisz sobie monitor/telewizor w wyższej rozdzielczości i chciałbyś pograć w natywnej - PC to możliwi, konsola nie.
Na moim Athlonie 2600XP z przedpotopowym Radeonem jakoś najnowszy Need For Speed Shift nie rusza. A na konsoli owszem. :) I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.

Poza tym nie łapię argumentu z rozdzielczością. Chyba żaden telewizor nie wspiera wyższej rozdziałki niż Fullhd. No, a jakbyś chciał pograć pod projektorem w kinie, to nie martw się - nawet twój wypaśny sprżet nie pociągnąłby rozdziałki Cinema Red, czy coś. ;)

Cytuj
Co do zabezpieczeń - to wina wyłącznie graczy, a nie platformy. Gdyby na konsoli dało się grać bez modyfikacji w pirackie wersje, które byłyby tak szeroko dostępne, jak te na PC, to takie same zabezpieczenia byłyby w grach konsolowych.
A co mnie to obchodzi czyja to wina :D

Cytuj
Instalacja gry na dużo szybszym dysku twardym to dla mnie zaleta. Nie muszę żonglować płytami, które jeszcze mogą się porysować i nie będzie grania.
No to doceniłbyś, że konsole to umożliwiają. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Październik 16, 2009, 21:12:15
No i Charibo zabiłbyś dyskusję, gdyby nie fakt iż na 5 lat to masz lodówkę a nie sprzęt do grania.
Odnośnie zarysowanych płyt... A jaki problem je zamienić na nowe? 2 tygodnie czekania?!
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 16, 2009, 21:36:06
Na moim Athlonie 2600XP z przedpotopowym Radeonem jakoś najnowszy Need For Speed Shift nie rusza. A na konsoli owszem. :) I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.
Za 3k złożysz sobie taki sprzęt, że przez kilka lat będziesz grał w najnowsze gry w jakości konsolowej lub wyższej.

Poza tym nie łapię argumentu z rozdzielczością. Chyba żaden telewizor nie wspiera wyższej rozdziałki niż Fullhd. No, a jakbyś chciał pograć pod projektorem w kinie, to nie martw się - nawet twój wypaśny sprżet nie pociągnąłby rozdziałki Cinema Red, czy coś. ;)
Cinema Red One ma niższą rozdzielczość od tej wspieranej przez nowe karty ATI, na której demonstrowali właśnie Cry Engine 3. Do tego możliwość podłączenia nawet do 24 monitorów/telewizorów/projektorów dla dużego obrazu - może i przerost formy nad treścią, ale jednak PC to umożliwia, a konsole nie.

A co mnie to obchodzi czyja to wina :D
To ja Ci odpowiem w tym samym stylu - gry na PC są dużo tańsze :P

No to doceniłbyś, że konsole to umożliwiają. :)
A od jakiego sprzętu konsole przejęły tę zaletę (bo gdyby była wadą, to by jej nie wpychali na chama do tak rewelacyjnych urządzeń, na których nie trzba nic instalować)? Hmm, chyba był to kalkulator...

Vipa: za nowe płyty musisz zapłacić. Dysk jest trudniej uszkodzić w normalny sposób od płyt.

Żeby nie było: mam w domu aktualnie 6 różnych konsolek (w UK używane na gwarancji można za grosze dostać), ale jednak wolę grać i pracować na PC. Konsola mi tego nie umożliwia, PC tak. Dla mnie dyskusja zamknięta, bo Wasze argumenty znam z domu i mnie nie przekonują, ponieważ więcej i lepiej mam na PC. A że trochę więcej (niewiele) na niego wydałem? Używany sprzęt na gwarancji puszczę na Allegro i ludzie się o niego jeszcze biją (czasami nawet więcej dostanę, niż wydałem). Dorzucę parę stówek i mam nową kartę graficzną na kolejny rok oraz wydajność i możliwości, o których konsole mogą pomarzyć. Nowa konsola to większy wydatek. A w PC wystarczy zmieniać kartę graficzną. Platforma wystarcza z dużym zapasem na kilka lat.

Tylko do grania wystarcz w zupełności konsola. Ale jeżeli ktoś chce i popracować i pograć na jednym sprzęcie - tylko PC. Dla mniej wymagających - stacja robocza + konsola.

Poza tym nie jest to temat "Konsole vs PC". Ja przynajmniej w moim poście odniosłem się do CE3 :P
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 21:54:49
Cytuj
I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.
W ciągu tych 5 lat na grach dołożysz tyle, że i dwa komputery kupisz. ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: really w Październik 16, 2009, 22:13:05
Cytuj
I mam na 5 lat spokój, za 900 złotych, zamiast co najmniej 3k na nowy komputer.
W ciągu tych 5 lat na grach dołożysz tyle, że i dwa komputery kupisz. ;)
Zależy jak dużo się gra ;)

Inna sprawa to wygoda. Nawet gdyby konsole były 2x droższe, wiele osób by je kupowało, skoro np. kupują Maci (wyższa cena, prostsza obsługa).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 16, 2009, 22:45:35
Co do FPS to pierwsze gry gatunku, typu doom, czy woolf także były "bezmyszkowe", więc w pewnym sensie jest to powrót do korzeni. Myszka zapewnia celowanie we wszystkich kierunkach, ale przecież na celowniku gameplay się nie kończy, więc w FPS może być auto celowanie, a gracz skupia się na taktyce wybierając cele, oraz drogi którymi podąża(tak jak w virtual cop).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: pawelek w Październik 16, 2009, 22:52:10
Oj!

Konsole są fajne do grania, bo o wiele lepiej mi się grało na ps2 w tekkena (walczyliśmy we dwóch) niż we dwóch na klawiaturze. Wiem, że można do PC 2 pady podłączyć, ale PS było jakby dedykowane do tego.
O wiele lepiej gra mi się w kibelku na PSP niż na laptopie, chociaż nie, na laptopie nie próbowałem, więc może powiem , że wydaje mnie się, ze lepiej mi się w GTA pocina na PSP.

O wiele lepsze konsole są dla developerów, bo i łatwiejsze zabezpieczenia, i konfiguracja sprzętowa zawsze taka sama i piractwo mniejsze, z drugiej strony koszt wytworzenia oprogramowania wyższy (drożsi specjaliści + dev-kity, czasem producent konsoli chce mieć wpływ na oprogramowanie na nie tworzone - i słusznie).

PC jest fajne do pracy, ale i nie pogardzę nad graniem. Nie wyobrażam sobie TDU na niczym innym. Oprócz tego taka zaleta jak nieskrępowany internet, klawiatura i myszka. tylko mi tu nie wsadzać, że konsole to mogą - no mogą, ale czym się różni PS3 z a'la operą, klawiaturą i myszką od PC? tym, że jest przytwierdzona do tv i ma mniejsze możliwości?

Pozdr.
P.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 16, 2009, 23:01:19
Cytuj
w FPS może być auto celowanie
Bluźnisz. ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 17, 2009, 00:16:58
Grałem w Quake'a padem na konsoli i na PC, to samo z Gears Of Wars - nie ma nawet porównania. Komfort grania i jakość oprawy bez dwóch zdań duuuużo lepsza na PC.
Tak, pomijając instalację trwającą wieki i mniejsze odczucie dynamiki na skromnym monitorku zamiast TV (bo to jest jednym z mocnym punktów tej gry).

Dorzucę parę stówek i mam nową kartę graficzną na kolejny rok oraz wydajność i możliwości, o których konsole mogą pomarzyć. Nowa konsola to większy wydatek. A w PC wystarczy zmieniać kartę graficzną. Platforma wystarcza z dużym zapasem na kilka lat.
Nie starczy, jeśli jakiś wredny inżynier wymyśli nowy standard gniazda karty grafiki albo procesora. Próbowałeś kiedyś wcisnąć kartę PCI-E do gniazda AGP?  :P
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 17, 2009, 00:37:10
Być może 32" telewizor jest za mały do grania na PC - na większy odkładamy kasę, po świętach moż sobie z dziewczyną coś sprawimy :)

Do tej pory żadna karta nie wykorzystała potencjału PCI-E x16 1.0, a co dopiero 2.0. PCI-E jest już na rynku od ładnych paru lat i się to szybko nie zmieni.

Co do procesorów - na podstawkę LGA775 nadal powstają nowe modele procesorów (a już kilka lat ma na karku). Procki na AM3 są kompatybilne wstecz z AM2+ i AM2 (też już dłuższy czas na rynku).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kos w Październik 17, 2009, 00:43:56
Do tej pory żadna karta nie wykorzystała potencjału PCI-E x16 1.0, a co dopiero 2.0. PCI-E jest już na rynku od ładnych paru lat i się to szybko nie zmieni.
Tu nie chodzi o potencjał, tu chodzi o kasę - firmy lubią, jak ktoś wydając X$ na nową grafikę wydaje dodatkowo Y$ na nowy mainboard :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Netrix w Październik 17, 2009, 00:44:45
Poza tym nie łapię argumentu z rozdzielczością. Chyba żaden telewizor nie wspiera wyższej rozdziałki niż Fullhd.

A są gry na konsole, które taką rozdziałkę wspierają, ja nie słyszałem, ale może jestem niedoinformowany ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: bs.mechanik w Październik 17, 2009, 01:21:06
Standard to 720p. Czesc gier chodzi w 1080p (ps3, x360) ale to tylko wyjatkowe tytuly. Niektore gry chodza nawet w nizszych rozdzialkach, niz 720p (spotkalem sie z takimi na ps3).

Co do konsole vs. PC.

Zdanie, ze konsole zabijaja postep rozszmieszylo mnie niesamowicie. Porownywanie ich z PCtami jednak nie ma wiekszego sensu. Emotion Engine z PS2 czy Cell z PS3 to jednak dosc odmienne architektury od x86. Kazda generacja konsol wprowadza znaczne zmiany w swojej budowie/architekturze.
Z reszta, cos w tym jest ze uklady graficzne do x360/ps3 robi AMD/NV - nie podcilnaly by sobie przeciez glownej galezi dochodow, jaka sa karty graficzne.

Ja jestem fanem specjalizacji - urzadzenie do wszystkiego nadaje sie do niczego.
Telefon to mobilny internet, konakt itp. Mp3 muzyka. PC praca. Konsole granie. Tyle.
Cos stworzone tylko do jednego celu znacznie lepiej wypalnia swoje zadanie.

Poza tym, faktycznie, niektore osoby chyba nie widzialy Uncharted 2 ;D Nie przecze, ze dzis co mocniejszy PC nie mialbym problemow z jego udzwignieciem, ale chyba nadal ten PC bylby znacznie drozszy od PS3.  A to smiga w 720p, 60fp na sprzecie z 2006 roku. No cud ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 17, 2009, 01:28:34
W ciągu tych 5 lat na grach dołożysz tyle, że i dwa komputery kupisz. ;)
Jasne, każdą grę muszę mieć w dniu premiery, bo inaczej mi street cred spadnie na dzielnicy. ;P No i oczywiście każdą grę muszę do końca życia trzymać na półce. Niech się kurzy!
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 17, 2009, 01:40:14
Musisz, bo licencja zabrania Ci jej odsprzedaży. Ach, kochany DRM!
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kos w Październik 17, 2009, 01:54:49
Dopóki wtedy, gdy się na nią zgodzisz. :D
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: deadeye w Październik 17, 2009, 02:44:13
Musisz, bo licencja zabrania Ci jej odsprzedaży. Ach, kochany DRM!
Nie wiem czego się naczytałeś - jeśli chodzi o PS3 to można sprzedawać pudełkowe gry - AFAIK na większość nie ma licencji, licencja jest tylko na firmware konsoli i zasady korzystania z niej. Część gier ma też warunki korzystania z online, ale nie ma licencji w takiej formie, jak na pc - gdzie każda gra podczas instalacji wymusza zgodzenie się na warunki EULA. Ale jest jeszcze lepiej - gry dystrybuowane online w PS3 i PSP można ściągnąc legalnie na 5 konsol, dzieląc się nią z rodziną i bliskimi za darmo (tj raz płacisz, 5 osób ściąga) - i to że tak można jest napisane wyraźnie w licencji usługi online Sony.

Co do drogich gier na konsole to też dość konkretna bzdura, owszem na premierze gry kosztują około 180 zł, ale szybko tanieją do około 100 zł (zazwyczaj jakiś miesiąc po premierze).

A co do samego PC vs. konsole - dla mnie sprawa jest prosta, mam mocnego PC, a grać zdecydowanie wolę na konsoli, i nie widzę potrzeby pisać argumentów na ten temat. Same exclusive'y od Sony są zresztą wystarczającym powodem żeby kupić konsole :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 17, 2009, 02:58:46
Musisz, bo licencja zabrania Ci jej odsprzedaży. Ach, kochany DRM!
DRM ograniczający odsprzedaż? W pudełkowych grach na konsole? Dobre! :] Nie, ten postęp rodem z PC na konsole jeszcze nie dotarł. A licencja odsprzedaży nie uniemożliwia, dlatego w pudełkach często pojawiają się jednorazowe kody na ekstrasy różnej maści do pobrania. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 17, 2009, 04:00:32
Co do drogich gier na konsole to też dość konkretna bzdura, owszem na premierze gry kosztują około 180 zł, ale szybko tanieją do około 100 zł (zazwyczaj jakiś miesiąc po premierze).
Tak na szybko sprawdziłem.

Mirror's Edge - 199,90 zł
Fallout 3 - 219,90 zł
Bioshock - PS3: 229,90 zł X360: 259,90 zł
F.E.A.R. 2 - 199,90 zł
Race Driver GRID - 249,90 zł
Gears of War - 259,90 zł

Ceny z gram.pl. Mam wymieniać dalej? A nie są to bynajmniej premiery.

Cytuj
Nie, ten postęp rodem z PC na konsole jeszcze nie dotarł.
Tyle dobrego. Ale flejmik niezgorszy, przyznasz. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 17, 2009, 04:19:08
Ceny z gram.pl. Mam wymieniać dalej? A nie są to bynajmniej premiery.
Ale są to ceny z gram.pl, podczas gdy rozsądni ludzie tam nie kupują. ;]

Cytuj
Ale flejmik niezgorszy, przyznasz. :)
Dobry flame nie jest zły. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 17, 2009, 11:01:31
Najlepiej gry na konsole kupić kradzione z francuskich tirów, albo z niemieckich hipermarketów. W tedy są tanie jak na PC :D:D:D
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 17, 2009, 12:51:13
Cytuj
AFAIK na większość nie ma licencji
To jakim prawem z nich korzystasz? Uwierz mi, licencja gdzieś tam jest, chociażby w instrukcji czy na pudełku.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Esidar w Październik 17, 2009, 13:34:37
Tak na szybko sprawdziłem.

Mirror's Edge - 199,90 zł
Fallout 3 - 219,90 zł
Bioshock - PS3: 229,90 zł X360: 259,90 zł
F.E.A.R. 2 - 199,90 zł
Race Driver GRID - 249,90 zł
Gears of War - 259,90 zł

Ceny z gram.pl. Mam wymieniać dalej? A nie są to bynajmniej premiery.

Mirror's Edge X360 - 99,90 zł
Fallout 3 PL X360 - 119,90 zł
Bioshock - X360: 99,90 zł
F.E.A.R. 2 - 99,90 zł
Race Driver GRID - 99,90 zł
Gears of War 2 - 159,90 zł

www.ultima.pl

Można też taniej 10-20zł. Kwestia sklepu.

Musisz, bo licencja zabrania Ci jej odsprzedaży. Ach, kochany DRM!
Licencje mówią różne ciekawe rzeczy które są nie zgodne z prawem.

Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Październik 17, 2009, 13:44:08
Gdzieś słyszałem, że jeśli w licencji ( podobnie jak w zwyczajnej umowie między stronami) są niezgodne z prawem zapisy to nie mają one mocy prawnej i traktuje się je tak jakby ich nie było. Więc można olać zapisy które nie pozwalają odsprzedać gry.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: intoxicate w Październik 17, 2009, 13:49:50
jedna mysl mi tylko przychodzi do glowy; 'rob gry na pieca i zmagaj sie z platnosciami'

to co posida CE3 to jest to czego potrzebuja konkretni wydawcy z pieniedzmi, oczywiscie ktos moze sobie robic 'silnik' (pc, xbox, ps3) w firmie przez 5 lat, a przez kolejne 5 robic kontent i MOZE zainwestowana kasa sie zwroci
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Charibo w Październik 17, 2009, 14:41:05
Co do drogich gier na konsole to też dość konkretna bzdura, owszem na premierze gry kosztują około 180 zł, ale szybko tanieją do około 100 zł (zazwyczaj jakiś miesiąc po premierze).
Tak na szybko sprawdziłem.

Mirror's Edge - 199,90 zł
Fallout 3 - 219,90 zł
Bioshock - PS3: 229,90 zł X360: 259,90 zł
F.E.A.R. 2 - 199,90 zł
Race Driver GRID - 249,90 zł
Gears of War - 259,90 zł

Ceny z gram.pl. Mam wymieniać dalej? A nie są to bynajmniej premiery.

Cytuj
Nie, ten postęp rodem z PC na konsole jeszcze nie dotarł.
Tyle dobrego. Ale flejmik niezgorszy, przyznasz. :)

Mirror's Edge - 70zł
Fallout 3 - 85 zł
Bioshock - 90zł
F.E.A.R. 2 - 65zł
Race Driver GRID - 80zł
Gears of War - 45zł. GoW 2 - 85zł

Ceny z allegro.pl. Gry w bardzo dobrym stanie. Oryginalne, bezproblemowe, niedrogie...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 17, 2009, 14:45:30

Mirror's Edge X360 - 99,90 zł
Fallout 3 PL X360 - 119,90 zł
Bioshock - X360: 99,90 zł
F.E.A.R. 2 - 99,90 zł
Race Driver GRID - 99,90 zł
Gears of War 2 - 159,90 zł

www.ultima.pl

Można też taniej 10-20zł. Kwestia sklepu.

Mirror's Edge PL PC- 39.90 zł
Fallout 3 PL && ENG PC-  109.90 zł (Tylko o 10zł taniej!)
Bioshock - PC: 54.90 zł
F.E.A.R. 2 PC - 119.90 zł  (Drożej!)
Race Driver GRID PC - 49.90 zł
Gears of War 2 PC - brak

www.ultima.pl 

Jak by to powiedział doktor Emmett L. Brown, masz problemy z myśleniem czterowymiarowym, uwzględniaj czas od premiery :)

Jak widać na PC w tym samym sklepie gry są znacznie tańsze. Są dwa wyjątki, Fallout3 i FEAR. Za to w innym sklepie:
Fallout 3 PC: 62.90zł (http://www.3kropki.pl/p/9/4/fallout_3.php)
F.E.A.R. 2 PC:  59,90 (http://www.planetagier.com.pl/x_C_I__P_717224-710001.html)

Używane gry na PC kupi się jeszcze taniej, ale chyba rozmawiamy o nówkach ze sklepu.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: s0d w Październik 17, 2009, 14:50:08
te same gry z allegro dla pc kosztują:


Mirror's Edge - 45zł
Fallout 3 - 50 zł
Bioshock - 50zł
F.E.A.R. 2 - 52zł
Race Driver GRID - 40zł
Gears of War - 30zł
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 17, 2009, 15:21:17
I co z tego, że używka na PC kosztuje 4 dychy mniej? Kto normalny trzyma na półce 30 gier, w które nigdy więcej w życiu nie zagra? Żeby poszpanować przed kumplami?
Ten, kto pracuje i ma życie towarzyskie, nie kupuje 15 tytułów miesięcznie. Kto jest no-life'm i chce mieć całą ścianę kurzących się pudełek, niech cierpi ;)
Zakup konsoli i 10 używek to i tak mniejszy koszt niż dobrego pieca do gier.
A ja dziś wystawię 5 gier na konsole po 15 zet i popsuję wam całą arytmetykę :P Która zresztą ma mniej sens w Polsce, nie wszędzie gry na PC są tak tanie i świetnie wydawane.

DRM zakazuje mi sprzedaży produktu, którego jest właścicielem? Przecież to śmieszne. Równie dobrze firma budująca mi dom mogłaby mi zakazać jego sprzedaży. Kupuję grę i ściągam cracka, by móc w nią grać na laptopie. Konsole stacjonarną mogą wymagać płyty, ale przenośne? W żadnym razie.
Rynek konsolowy jest zwyczajnie bardziej nastawiony na gracza niż PC. Tyle.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: s0d w Październik 17, 2009, 16:37:29
chyba nie zrozumiałeś ;p chodzi o to że gra na piec jest tańsza od gry konsolowej i tyle.

tak konsola jest lepsza do grania bo jest urządzenie dedykowane przede wszystkim grom.

Tak masz rację bardziej opłaca się kupić konsolę z grami niż komputer w którym muszę dodatkowo raz na rok ew dwa lata wymienic karte graficzna, ale tylko w przypadku gdy komputer służy mi jedynie do grania.
Ostatnio sprzedałem moją roczną 8800gtx dorzuciłem stówę i kupiłem nowego gtx260...

koncze offtopa sory ;p
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 17, 2009, 18:28:10
Cytuj
DRM zakazuje mi sprzedaży produktu, którego jest właścicielem?
Jasne. Jak się nie podoba, to nie kupuj.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 17, 2009, 18:50:30
Cytuj
DRM zakazuje mi sprzedaży produktu, którego jest właścicielem?
Jasne. Jak się nie podoba, to nie kupuj.
Phi. Niech mnie w takim razie sądzą. Albo płacą za składowanie starych gier na półce jak za składowanie odpadów radioaktywnych  8)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: neonesis w Październik 18, 2009, 00:46:36
Cytuj
DRM zakazuje mi sprzedaży produktu, którego jest właścicielem?
Jasne. Jak się nie podoba, to nie kupuj.
Phi. Niech mnie w takim razie sądzą. Albo płacą za składowanie starych gier na półce jak za składowanie odpadów radioaktywnych  8)

Rzecz w tym że nie jesteś właścicielem gry. Wydawca Ci ją udostępnia na prawach licencji w której masz zapis o niemożliwości odsprzedania tejże licencji...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: lethern w Październik 18, 2009, 03:56:30
jeśli licencja coś mówi, to kupując grę zgadzasz się na wszystko. Nawet jeśli jest tam "wyrzucisz po miesiącu grę do kosza, bo będzie zablokowana", to tak ma być ;] jeśli się nie zgadzasz, nie kupujesz gierki.

Piractwo jest w 100% przestępstwem.. czemu? Analogia jak do samochodów - nie stać Cię na najnowszą BMW - niestety, kup sobie fiata albo np. chodź pieszo / itd

"Równie dobrze firma budująca mi dom mogłaby mi zakazać jego sprzedaży"
ma prawo.. jeśli zechce.. i jeśli się nie zgadzasz to nie kupujesz ich usług budowlanych. Jeśli tego nie rozumiesz, to piractwo Cię przeżarło chyba ;]

//sry za OT, ale rażące to było
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: skoti w Październik 18, 2009, 04:10:33
DRM zakazuje mi sprzedaży produktu, którego jest właścicielem? Przecież to śmieszne. Równie dobrze firma budująca mi dom mogłaby mi zakazać jego sprzedaży. Kupuję grę i ściągam cracka, by móc w nią grać na laptopie. Konsole stacjonarną mogą wymagać płyty, ale przenośne? W żadnym razie.
Rynek konsolowy jest zwyczajnie bardziej nastawiony na gracza niż PC. Tyle.
Kupując grę nie kupujesz płytki tylko to co na niej jest - usługę czyli rozrywkę (tak jak bilet do kina) i po użyciu nie możesz sprzedać (tak jak nie możesz po wyjściu z kina odsprzedać biletu komuś innemu) - ale w wypadku gier tylko w nielicznych wypadkach nie możesz odsprzedać, jeśli licencja tego zabrania.
Ja osobiście nie lubię DRM... i po prostu nie kupuję produktów z DRM.

I co z tego, że używka na PC kosztuje 4 dychy mniej? Kto normalny trzyma na półce 30 gier, w które nigdy więcej w życiu nie zagra? Żeby poszpanować przed kumplami?
Ten, kto pracuje i ma życie towarzyskie, nie kupuje 15 tytułów miesięcznie.
Nikt normalny tego nie robi więc jak nigdy już nie zagra to wyrzuca zamiast trzymać na półce. Tak ten kto pracuje i ma życie towarzyskie nie kupuje tylu tytułów z prostego powodu - nie ma czasu w nie grać i kupuje jedną grę na dłuższy okres czasu.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 18, 2009, 04:22:15
Piractwo jest w 100% przestępstwem.. czemu? Analogia jak do samochodów - nie stać Cię na najnowszą BMW - niestety, kup sobie fiata albo np. chodź pieszo / itd

Ile razy był powtarzany prosty rysunek? Nie da się "spiracić" BMW, żeby z jednej zrobiły się dwie. A grę owszem.

Cytuj
"Równie dobrze firma budująca mi dom mogłaby mi zakazać jego sprzedaży"
ma prawo.. jeśli zechce.. i jeśli się nie zgadzasz to nie kupujesz ich usług budowlanych. Jeśli tego nie rozumiesz, to piractwo Cię przeżarło chyba ;]

Tak? A jeżeli w umowie napisze że przedstawiciel tej firmy w każdy piątek może przyjść do mnie i przemalować moją szczoteczkę do zębów na fioletowo-żółto? Przy okazji zjadając kota? A co dwa miesiące ma prawo do wystawienia mojej duszy na ebayu? Żeby umowa była ważna, musi być legalna. Sam jestem ciekaw na ile legalny jest zakaz odsprzedaży gier.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek K. w Październik 18, 2009, 04:50:05
Cytuj
Tak? A jeżeli w umowie napisze że przedstawiciel tej firmy w każdy piątek może przyjść do mnie i przemalować moją szczoteczkę do zębów na fioletowo-żółto? Przy okazji zjadając kota? A co dwa miesiące ma prawo do wystawienia mojej duszy na ebayu?
http://xkcd.com/501/ ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 18, 2009, 05:03:03
Moim zdaniem zupełnie nielegalny. O ile rzeczywiście istnieje :P
Kiedy kupuję grę, to ją... kupuję, nie wypożyczam. Jestem właścicielem swojego egzemplarza. To może jeszcze wydawcy gier dorzucają chipy to pudełek z grą, żeby sprawdzać, gdzie się faktycznie znajdują?

Wydawca dostał pieniądze za grę. Co z nią zrobię, to moja sprawa. Równie dobrze ktoś mógłbym próbować wmówić mi, że książkę, za którą zapłacę, mogę przeczytać tylko 3 razy i nie wolno mi jej sprzedać. A jak pożyczę ją kumplowi, to postąpię niemoralnie, bo kumpel nie zapłacił wydawcy, a czyta. A to cham!

Akceptacja licencji nie następuje w momencie kupna gry, ale jej instalacji. Licencja dotyczy danych instalowanych na kompie. DRM nie ma absolutnie nic wspólnego z pudełkiem gry. DRM to mechanizm zabezpieczający dane w formacie cyfrowym, nie żaden kodeks "Graczu Wolno Ci To, A Tego Nie". Nie mylmy pojęć.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: skoti w Październik 18, 2009, 06:42:46
Moim zdaniem zupełnie nielegalny. O ile rzeczywiście istnieje :P
Kiedy kupuję grę, to ją... kupuję, nie wypożyczam. Jestem właścicielem swojego egzemplarza. To może jeszcze wydawcy gier dorzucają chipy to pudełek z grą, żeby sprawdzać, gdzie się faktycznie znajdują?

Wydawca dostał pieniądze za grę. Co z nią zrobię, to moja sprawa. Równie dobrze ktoś mógłbym próbować wmówić mi, że książkę, za którą zapłacę, mogę przeczytać tylko 3 razy i nie wolno mi jej sprzedać. A jak pożyczę ją kumplowi, to postąpię niemoralnie, bo kumpel nie zapłacił wydawcy, a czyta. A to cham!
Rozumiem, że kupując wejście do kina na dany film rozumiesz, że jesteś właścicielem miejsca i możesz przychodzić tyle razy ile chcesz i odsprzedać miejsce jeśli się znudzi?

Akceptacja licencji nie następuje w momencie kupna gry, ale jej instalacji. Licencja dotyczy danych instalowanych na kompie. DRM nie ma absolutnie nic wspólnego z pudełkiem gry. DRM to mechanizm zabezpieczający dane w formacie cyfrowym, nie żaden kodeks "Graczu Wolno Ci To, A Tego Nie". Nie mylmy pojęć.
Akceptacja licencji nie następuje w momencie kupienia gry, ale już obowiązuje - jeśli później przeczytasz licencję i się z nią nie zgodzisz możesz zwrócić grę i odzyskasz kasę.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: pawelek w Październik 18, 2009, 11:11:27
0xCAFE: To za zajęć prawa, powiem Ci, że kupujesz egzemplarz płyty i egzemplarz pudełka, a tego co znajduje się na płycie właścicielem jest developer. On udziela Ci licencji na produkt i jeśli coś zrobisz nie tak może Ci ja zabrać, oraz może Ci ją zabrać odpłatnie. generalnie pudełko i płytę możesz odsprzedać, ale nie możesz odsprzedać licencji. To tak jak z biletem do kina, jak coś zrobisz nei tak (piracisz film? ) to mogą Cię wyprosić, to nie dość, że zabiorą Ci bilet, to dostanie sz dożywotniego  bana w danym kinie :) Za to w prawie autorskim jest luka i masz prawo odczytać sobie kod źródłowy programu :)

A Ferrari kiedyś nie można było ot tak kupić (nowego oczywiście). Przyjeżdżała specjalna komisja Ferrari i oglądała dom, garaż zabezpieczenia itp. I dopiero po pozytywnej kontroli mogłeś nabyć auto. Nie wiem jak jest teraz, ale chyba tak było z limitowanym ENZO. Tylko osoby między 30-45 lat o odpowiednim statusie mogły kupić to auto.

Pozdr.
P.

Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: vashpan w Październik 18, 2009, 12:33:05
Gadacie tutaj jakby piractwo nie istnialo... Prawdziwy no-life na PC sciaga sobie 30 gier z internetu w miesiac za darmo, ew. jak jest napalony kupi co poniektore gry do ktorych potrzebny jest oryginal by grac przez siec, moze takie co mu sie podobaja, a reszte "zaoszczedzonej" ( w cudzyslowie bo 90% tych gier ktore sciagnal i tak by nie kupil, przynajmniej nie od razu ) kasy przeznacza na lepszy sprzet...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: lethern w Październik 18, 2009, 13:25:17
A jeśli do tego mieszka w akademiku, i nieszczęśliwie wypada mu "wjazd policji na akademiki", to potem trochę popłacze za swój soft.

Prawda jest taka, że to łamanie pr... A że u nas się to ignoruje, nie znaczy, że możemy tworzyc własne prawo "to moja płyta i robię z nią co chce"

Aha, co do wypisanych wyżej ironii - użytkownik ma prawo przeczytać licencję i podjąć wybór, czy się zgadza czy oddaje grę do sklepu ;p
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Vipa w Październik 18, 2009, 13:43:50
A jeśli do tego mieszka w akademiku, i nieszczęśliwie wypada mu "wjazd policji na akademiki", to potem trochę popłacze za swój soft.

Prawda jest taka, że to łamanie pr... A że u nas się to ignoruje, nie znaczy, że możemy tworzyc własne prawo "to moja płyta i robię z nią co chce"

Aha, co do wypisanych wyżej ironii - użytkownik ma prawo przeczytać licencję i podjąć wybór, czy się zgadza czy oddaje grę do sklepu ;p

W licencjach nie ma mowy sklepach, a produkt z którego zdjęto oryginalne opakowanie oddaniu już nie podlega. Chyba, że sprzedający przyjmie taki produkt we własnym zakresie.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: skoti w Październik 18, 2009, 13:49:50
W licencjach nie ma mowy sklepach, a produkt z którego zdjęto oryginalne opakowanie oddaniu już nie podlega. Chyba, że sprzedający przyjmie taki produkt we własnym zakresie.
Sprzedawca musi przyjąć jeśli nie zgadzasz się z licencją - takie jest prawo i tak samo ludzie robią z laptopami z Windowsem (nie zgadzają się z licencją i udają się do sklepu, aby odzyskać kwotę za preinstalowanego windowsa - tylko tu jest trochę trudniejsza sytuacja, bo nie zgadzasz się z licencją na soft (który nie jest osobno wyceniony), a sprzęt chcesz mieć, więc kończy się z ustalaniem ceny Windowsa pomiędzy klientem, a producentem (nie sklepem w tym wypadku - ale dystrybutorem (czyli tak jak sklepem ;p) Windowsa - nie gadasz z producentem czyli MS) i oddaniem ustalonej kwoty za Windowsa klientowi).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 18, 2009, 14:22:11
Cytuj
tak jak nie możesz po wyjściu z kina odsprzedać biletu komuś innemu

Dlaczego nie mogę? Inna sprawa, kto chciał by kupić taki bilet. Inna sprawa, że jak kupiłeś urzynaną grę, której licencja zabrania odsprzedaży,  to masz "pirata", który nie wymaga cracka.


Szkoda, że temat o piractwie został zamknięty, chciałem się tam zapytać zwolenników obecnego prawa, czy akceptują to, że prawo zabrania Twórcy ustanowienia w licencji, czego chce.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Charibo w Październik 18, 2009, 14:23:37
Dobra, ale nikt nie zabrania odsprzedaży biletu do kina. Ba, nawet kino nie zabrania, o ile to legalny bilet kupiony w kasie. Oczywiście, "grać" będzie można na tym bilecie, jeśli ktoś go wcześniej nie użył, ale nie o to chodzi.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kos w Październik 18, 2009, 15:12:26
Ten temat czasem nie dostał locka parę dni temu?

A nie, sorry, to przecież inny. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 18, 2009, 15:34:13
jeśli licencja coś mówi, to kupując grę zgadzasz się na wszystko. Nawet jeśli jest tam "wyrzucisz po miesiącu grę do kosza, bo będzie zablokowana", to tak ma być ;]
Nawet jeśli przekonam Cię do podpisania "jutro strzelę sobie w głowę" nie mam podstawy prawnej by to od Ciebie wyegzekwować. Podobnie jest z licencjami - jeśli jest w niej coś, co nie jest zgodne z prawem, jest to zapis martwi w licencji, który można bez łamania prawa zignorować. Żadna umowa nie jest ponad prawem (tylko Nico jest ponad prawem ;>).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 18, 2009, 15:57:59
Ale jeśli licencja wymawia, byś położył pudełko na podłodze i zasadził na nim klocka, to nie jest wymagane byś zrobił kupę, tylko jak nie zrobisz jej, to używasz programu bez ważnej licencji.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Październik 18, 2009, 16:09:01
Ale jeśli licencja wymawia, byś położył pudełko na podłodze i zasadził na nim klocka, to nie jest wymagane byś zrobił kupę, tylko jak nie zrobisz jej, to używasz programu bez ważnej licencji.
Nie, wtedy tylko ten zapis który mówi o tym żebyś zasadził tego klocka jest nieważny i nieobowiązujący. Do reszty warunków licencji jeśli nie są niezgodne z prawem musisz się stosować.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 18, 2009, 16:09:45
Kos: a czemu tamten dostał locka?


Poza tym, mam jeszcze jedną uwagę, która mnie boli. Czy nikt nie widzi różnicy między dobrem *materialnym* a *kulturowym*? Filmy, muzyka, gry to są elementy kultury i nijak nie można można ich porównywać do kupowania mielonki. Jeżeli jakiś wydawca twierdzi że jest inaczej to sprowadza swój film/płytę do wizyty w wesołym miasteczku czy innym domu uciech. Ja się z tym nie zgadzam i nie mam obiekcji jeżeli np. dzieciak ściąga sobie np. dyskografie klasyków rockowych i wyrasta na ludzi a nie siedzi w ciemnej piwnicy, skrobie tynk i reprezentuje jotpe.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 18, 2009, 16:40:17
Ale jeśli licencja wymawia, byś położył pudełko na podłodze i zasadził na nim klocka, to nie jest wymagane byś zrobił kupę, tylko jak nie zrobisz jej, to używasz programu bez ważnej licencji.
Nie, wtedy tylko ten zapis który mówi o tym żebyś zasadził tego klocka jest nieważny i nieobowiązujący. Do reszty warunków licencji jeśli nie są niezgodne z prawem musisz się stosować.

Na jakiej podstawie? We własnym domu możesz zrobić kupę na pudełku pd gry.  Czy uważasz, że licencje typu bearwere, czy postcardwere także są nieważne?
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: bs.mechanik w Październik 18, 2009, 16:49:56
Dab:

co ma skrobanie tynku do reprezentowania jotpe? :D
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Esidar w Październik 18, 2009, 16:57:01
gry to są elementy kultury i nijak nie można można ich porównywać do kupowania mielonki.
Aż mnie w dołku ścisnęło... Moje gry jako element kultury. Nigdy o tym tak nie myślałem. Aż mi wstyd że żądałem za to pieniędzy. Jak ja śmiałem. Całe moje życie byłem wręcz bandytą ! Sprzedawałem dobra kulturowe dla chęci wzbogacenia się. Powinno się mnie wychłostać.



Kos: a czemu tamten dostał locka?
Bo był równie bez sensowny co ten. Równie dobrze można by zadzwonić do kogoś i powiedzieć "słuchaj, ja wiem że do tej pory wszystko miałeś za darmo, ale zapłaciłby teraz co ?" i liczyć na to że odpowie "patrz, nie pomyślałem. masz całkowitą rację. Od dzisiaj będę za wszystko płacił".
Ale jak widać na przykładzie jedyne co można usłyszeć to "po co ? przecież to dobro kulturowe. jak będę chciał to wezme za darmo. A, i przy okazji, jak nie zrobisz Fallout 4 żebym sobie mógł pograć to przyjdę i cię tak skuję że cię wydawca nie pozna."
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Kuba D. w Październik 18, 2009, 16:59:55
Na jakiej podstawie? We własnym domu możesz zrobić kupę na pudełku pd gry.  Czy uważasz, że licencje typu bearwere, czy postcardwere także są nieważne?
Pewnie się zdziwisz ale w Polsce jeśli osoba jest nieletnia to nie może zakupić piwa ( ofc alkoholowego) autorowi czy sobie samej w celu wypicia za jego zdrowie.
I nie napisałem że licencja jest w całości nieważna tylko że jej niezgodne z prawem postanowienia są nieważne, reszta jest ważna.

Poza tym jest taki fajny urząd o nazwie UOKiK więc jeśli ktoś uważa że licencje ( czy inne umowy ) są niezgodne z prawem lub łamią prawa klienta/konsumenta wystarczy się poskarżyć.

PS. Wątek ma tytuł "Cry Engine 3" ;)

@Dab: Tamten temat dostał locka gdyż pewien forumowicz nie zrozumiał sarkazmu pewnych treści przeze mnie zapoczątkowanych i niestety poprosił moda o skasowanie pewnych postów i zamknięcie tematu, który coraz bardziej oddalał się od tematyki piractwa ( aczkolwiek miał pewne z nim związki ).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: bs.mechanik w Październik 18, 2009, 17:04:15
PS. Wątek ma tytuł "Cry Engine 3" ;)

Ewolucja:
Engine -> Konsole vs PC -> Piractwo.

Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Limal w Październik 18, 2009, 17:39:29
Ja się z tym nie zgadzam i nie mam obiekcji jeżeli np. dzieciak ściąga sobie np. dyskografie klasyków rockowych i wyrasta na ludzi a nie siedzi w ciemnej piwnicy, skrobie tynk i reprezentuje jotpe.
Nie masz i nie możesz mieć obiekcji, bo te "elementy kultury" nie są twoje.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 18, 2009, 17:50:51
Czy nikt nie widzi różnicy między dobrem *materialnym* a *kulturowym*?
Czyli skoro zamek Krzyżtopór jest polskim dobrem kulturowym, mam prawo go zagrabić? W końcu dzięki temu wyrosnę na ludzi...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 18, 2009, 19:39:41
Mielonka również jest dobrem kultury. Jeśli jest to tylko oryginalna mielonka. Podobnie dobrem kultury jest Empire State Building i Maluch.

Licencja określa warunki użytkowania produktu, nie prawo własności. Nikt nie prawa określać, czy mogę pozbyć się swojej własności czy niej. Brakuje jeszcze tylko dlatego, żeby ktoś rzucił "nie wolno odsprzedawać gier, bo osoba kupująca używkę nie kupi kolejnego oryginała, a więc pomniejsza zyski pokrzywdzonego Ubisoftu". Ludzie, jeśli chcecie wmawiać sobie, że jako właściciel produktu nie jestem właścicielem, to miłej zabawy życzę ;)

Ja bym jednak odblokował wątek o piractwie. Z jednego powodu - ludzie chcą o tym gadać, lepiej niech wykłócają się o to, w jednym miejscu, nie całym forum ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: dragomir w Październik 18, 2009, 19:40:30
Chyba mylicie pojecia. Dab mowiac o dobrach "kulturowych" mial na mysli zapewne jakas wartosc, idee czy cokolwiek innego co ma znaczenie intelektualne. Zamek jakis tam jest dobrem kulturowym dzieki temu co reprezentuje, dzieki historii i wydarzeniom jakie za nim stoja, kazdy ma prawo sie o nich dowiedziec a sam zamek zobaczyc. Natomiast traktowanie gry tylko i wylacznie jako dobra materialnego, czyli cos czego CALA WARTOSC lezy tylko w przedmiocie i jego zastosowaniu, jest, tak jak powiedzial Dab sprowadzaniem gier do poziomu mielonki czy wesolego miasteczka... Slowem zgadzam sie z tym co mowi Dab i prosze aby nie szukac dziury w calym i dziwnie interpretowac terminy dobro kulturowe vs materialne.

A licencje sa wymyslem wydawcow ktorzy wlasnie gry i wszystko inne traktuja jako dobra materialne, bo tylko na takich da sie zarobic. I teraz zalezy czy traktujemy tworcow gier (albo zalezy jak oni sami siebie traktuja) jako w pewien sposob artystow, ktorzy chca by ich gry staly sie elementem kultury czy tez jako bezdusznych rzemieslnikow nastawionych na zysk i wpuszczanie masowych produkcji... Zapewne istnieja i tacy i tacy, jak w kazdej dziedzinie ludzkiego zycia - bo to tyczy sie przeciez muzykow, tworcow filmow, pisarzy etc.etc. Dla mnie zespoly muzyczne, ktore postanawiaja wydawac wlasne utwory niezaleznie (internetowo) i pozwalaja uzytkownikom wybrac jaka cene chca za ich dziela zaplacic (vide Radiohead) sa na rowni z tworcami gier niezaleznych ktorzy stosuja podobne praktyki (np. ostatnia promocja world of goo ktore mozna bylo kupic za dowolna kwote) i ktorzy chca aby ich gry byly dostepne dla kazdego. A ze gdzies musza pojawic sie w tym pieniadze - coz, zyjemy w kapitalizmie, z pustego i salomon nie naleje.

Tak wiec pdosumuwjac mysle ze kazda branze rozrywki neka w pewien sposob stosunek tworcy<->wydawcy. Zadaniem tworcow jest tworzyc (i ich interesuje wkladanie w to co robia serca, angazowanie sie w rozwoj kultury, whatever) a wydawcow interesuje kasa. Stad licencje, zakaz odsprzedawania i inne wymyslu typu DRM :(
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: skoti w Październik 18, 2009, 23:14:15
Licencja określa warunki użytkowania produktu, nie prawo własności. Nikt nie prawa określać, czy mogę pozbyć się swojej własności czy niej. Brakuje jeszcze tylko dlatego, żeby ktoś rzucił "nie wolno odsprzedawać gier, bo osoba kupująca używkę nie kupi kolejnego oryginała, a więc pomniejsza zyski pokrzywdzonego Ubisoftu". Ludzie, jeśli chcecie wmawiać sobie, że jako właściciel produktu nie jestem właścicielem, to miłej zabawy życzę ;)
Tak licencja określa warunki używania zawartości. Ty jesteś właścicielem kawałka plastiku (oraz masz przyznaną osobistą licencję na wykorzystanie danych której nie możesz sprzedać), ale nie zawartych tam danych/informacji. Kawałek plastiku możesz sprzedać, ale nie informacje tam zawarte i licencje na ich wykorzystywanie (więc kupujący nie ma licencji i kupuje pirata (kawałek plastiku z danymi na których używanie nie ma licencji)).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: pawelek w Październik 19, 2009, 00:07:06
dragomir:
"Zadaniem tworcow jest tworzyc (i ich interesuje wkladanie w to co robia serca, angazowanie sie w rozwoj kultury, whatever)"
To oddaj to co stworzyłeś do tej pory mi, jak nie interesuje Cię kasa, to ja chętnie się na tym pouczę :D

Licencja wprost wyłącza możliwość odsprzedaży produktu - i dobrze. Bo przecież mógłbym kupić produkt, zainstalować, a płytkę sprzedać, bo to moje przecież, a program posiadać dalej, bo przecież go kupiłem. Licencja również mówi kto posiada pełne prawa do produktu, których Ty nie kupujesz, ty otrzymujesz tylko zgodę na używanie.
To tak jakbyś kupił bilet do kina i uważał, że fotel jest Twój, bo kupiłeś bilet.

Pozdr.
P.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 19, 2009, 00:29:30
Jeśli sprzedasz produkt, to tracisz prawa do użytkowania go proste.
I przestańcie wreszcie porównywać grę do biletu kinowego. Gra w pudełku to produkt, seans kinowy to usługa - nie kupuję ani filmu, ani fotela, ani kina, płacę za wyświetlenie mi filmu. Mój może być popcorn.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: dragomir w Październik 19, 2009, 00:31:01
pawelek: prosze bardzo, w podpisie mam link do mojej strony, tam mozesz sobie poogladac i korzystac z rzeczy ktore stworzylem a ktore uwazam za warty wzmianki/podzielenia sie z innymi. A udostepnianie kodu zrodlowego czy innych materialow (ktore stanowia wlasnosc intelektualna) do uzytku to zupelnie inna sprawa...
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: skoti w Październik 19, 2009, 05:22:07
Jeśli sprzedasz produkt, to tracisz prawa do użytkowania go proste.
I przestańcie wreszcie porównywać grę do biletu kinowego. Gra w pudełku to produkt, seans kinowy to usługa - nie kupuję ani filmu, ani fotela, ani kina, płacę za wyświetlenie mi filmu. Mój może być popcorn.
Zrozum wreszcie, że nie płacisz za pudełko i to co się w nim znajduje (bo cena by wynosiła ~2 złote), a właśnie usługę, która znajduje się na płycie (i aby tacy jak Ty to zrozumieli wreszcie gry i programy przechodzą z dystrybucji na CD do modelu dystrybucji SaaS (oprogramowanie jako usługa, gdzie kupujesz oprogramowanie na dany czas i fizycznie jej nie masz)).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: MadBonsai w Październik 19, 2009, 07:27:20
Skoti, zatem powiedz wszystkim prawnikom na świecie, żeby skasowali z dokumentów pojecie towaru i produktu :)
Tacy jak najwyraźniej są bardzo staroświeccy, bo kupują produkt, który nic wspólnego z SaaS nie ma i nadal uważają to za produkt.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: pawelek w Październik 19, 2009, 11:26:06
Czyli te 0 i 1 na płycie CD/DVD to produkt, sama płyta to produkt, czy pudełko to produkt? A program (skompilowany dodam) nie jest własności intelektualną, tylko sam kod programu?

Może wypracujmy wspólnie jakieś podejście i do Sejmu z nim :)

Pozdr.
P.

P.S. aż zapytam żony w przyszłym tygodniu jak to wygląda prawnie naprawdę.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: owyn w Październik 19, 2009, 21:03:50
Licencja wprost wyłącza możliwość odsprzedaży produktu - i dobrze. Bo przecież mógłbym kupić produkt, zainstalować, a płytkę sprzedać, bo to moje przecież, a program posiadać dalej, bo przecież go kupiłem.
No, nie do końca. W ustawie o prawie autorskim jest zapis:
Cytuj
Art. 51.
1. Wprowadzenie do obrotu oryginału albo egzemplarza utworu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wyczerpuje prawo do zezwalania na dalszy obrót takim egzemplarzem na wskazanym terytorium, z wyjątkiem jego najmu lub użyczenia.
Czyli: jeśli ktoś wprowadzi do obrotu swoje utwory, to traci możliwość kontroli nad ich dalszym obrotem. Tak więc jeśli kupię jakiś egzemplarz programu na płytce, to ZAWSZE mogę go odsprzedać, nieważne co jest napisane w licencji. Z tego co czytałem, wsród prawników są wątpliwości czy ten artykuł dotyczy też przeniesienia licencji (tzn. czy mogę odsprzedać ten egzemplarz z licencją, czy zostaje ona przy mnie), ale to już bardziej problem kupującego, najwyżej będzie używał programu nielegalnie. Sprzedający nie łamie tu prawa.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Nazar w Październik 20, 2009, 22:45:11
Wątek o piractwie już mamy, może wrócimy do tematu o CE3? ;D
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: really w Październik 21, 2009, 00:16:28
Ok.


Ciekawe kiedy CE3 będzie na torrentach.
 ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Reg w Październik 21, 2009, 21:51:56
A są w ogóle kody silników takich jak CryEngine czy Unreal Engine "wycieknięte" do sieci P2P? Nie żebym chciał piracić ale... ciekaw jestem. Wiem tylko, że kiedyś dawno temu wycieknął kod HalfLife 2 no i fragment kodu Windows 2000 :)

Czy żaden producent komercyjnego silnika nie udostępnia kodu źródłowego publicznie? Przecież teoretycznie mógłby, tak samo jak może udostępniać binarkę swojej biblioteki do ściągnięcia za darmo i tylko licencją ograniczać jej wykorzystanie w okreśłonych, np. komercyjnych zastosowaniach (tak robi m.in. biblioteka FMOD).
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Capad w Październik 22, 2009, 12:27:49
Widziałem tylko "CryEngine2 Sandbox", ale torrent był martwy ;)
Z UE nic :)

Praktycznie żadna firma nie udostępnia źródeł, co jest moim zdaniem spowodowane obawami przed konkurencją (niekoniecznie uczciwą)

@down: właśnie sprawdziłem przed momentem, że to faktycznie edytor ;D
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 22, 2009, 12:45:02
Widziałem tylko "CryEngine2 Sandbox", ale torrent był martwy ;)
Do tego akurat torrenta nie potrzebujesz. Sandbox to ich edytor i byl dolaczany do Crysisa :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 22, 2009, 15:21:39
Praktycznie żadna firma nie udostępnia źródeł, co jest moim zdaniem spowodowane obawami przed konkurencją (niekoniecznie uczciwą)
Sporo, jeśli nie większość komercyjnych silników oferowanych jest także w wersji ze źródłem.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: yarpen w Październik 22, 2009, 15:22:47
Praktycznie żadna firma nie udostępnia źródeł, co jest moim zdaniem spowodowane obawami przed konkurencją (niekoniecznie uczciwą)
Sporo, jeśli nie większość komercyjnych silników oferowanych jest także w wersji ze źródłem.
Tak, jak juz zaplacisz :) Swego czasu Crytek nawet za ewaluacje wolal duze pieniadze, nie wiem jak jest teraz.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 22, 2009, 15:57:54
Sporo, jeśli nie większość komercyjnych silników oferowanych jest także w wersji ze źródłem.
Tak, jak juz zaplacisz :)
No jasne, jasne. :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 22, 2009, 16:32:37
Praktycznie żadna firma nie udostępnia źródeł, co jest moim zdaniem spowodowane obawami przed konkurencją (niekoniecznie uczciwą)

I co dadzą przeciętnemu Zenkowi źródła CE3? I tak bez 100-osobwego zespołu nie zrobi na tym żadnej gry. A firma która ma dość siły roboczej by z tego skorzystać nie użyłaby nielegalnej wersji. ;) No chyba że taki producent silnika obawia się azjatyckich firm, może tam ludzkie sądownictwo nie sięga. ;)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Janusz w Październik 22, 2009, 19:53:03
Myślę, że obawiają się skopiowania konkretnych rozwiązań algorytmicznych, albo całych obiektów. Jak ktoś użyje cały silnik, to można jakoś udowodnić, jednak jak wykorzysta silnik przebudowany, może być trudniej.

Piszecie, że żadna poważna firma nie używała by silnika bez licencji. Błąd. Szpiegostwo przemysłowe jest powszechne.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Dab w Październik 22, 2009, 19:55:23
Błąd. Gra AAA to nie produkt który chowasz w szafie na 3 piętrze.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: ConayR w Październik 22, 2009, 22:51:12
Myślę, że obawiają się skopiowania konkretnych rozwiązań algorytmicznych, albo całych obiektów. Jak ktoś użyje cały silnik, to można jakoś udowodnić, jednak jak wykorzysta silnik przebudowany, może być trudniej.
Da się udowodnić kradziony kod bez jakiegoś kolosalnego problemu. Ale i tak nikt tego nie robi - potencjalne straty z wtopy są nieporównywalnie większe niż inwestycja w legalny kod (R&D własnego albo zakup).

Cytuj
Piszecie, że żadna poważna firma nie używała by silnika bez licencji. Błąd. Szpiegostwo przemysłowe jest powszechne.
Szpiegostwo przemysłowe czego - pomysłów? To jak wyjaśnisz dobrowolne dzielenie się pomysłami na konferencjach? Publikacje książkowe? :)
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: Reg w Październik 23, 2009, 20:56:46
Twórcy nowatorskich technologii w grach publikują zwykle swoje wynalazki dopiero po premierze danej gry :) Ale to bardzo fajnie że w tej branży przyjęło się to robić, tak samo jak fajnie że naukowcy często po konferencji publikują swoje artykuły do pobrania za darmo na swoich stronach WWW, coraz częściej opatrzone atrakcyjnym wstępem w postaci galerii czy filmiku na YouTube.
Tytuł: Odp: Cry Engine 3
Wiadomość wysłana przez: iniside w Październik 24, 2009, 16:16:32
A są w ogóle kody silników takich jak CryEngine czy Unreal Engine "wycieknięte" do sieci P2P? Nie żebym chciał piracić ale... ciekaw jestem. Wiem tylko, że kiedyś dawno temu wycieknął kod HalfLife 2 no i fragment kodu Windows 2000 :)

Czy żaden producent komercyjnego silnika nie udostępnia kodu źródłowego publicznie? Przecież teoretycznie mógłby, tak samo jak może udostępniać binarkę swojej biblioteki do ściągnięcia za darmo i tylko licencją ograniczać jej wykorzystanie w okreśłonych, np. komercyjnych zastosowaniach (tak robi m.in. biblioteka FMOD).
Ostatnio szukajac zupelnie czegos innego, trafilem na ruskie forum na ktrym byly kody silnikow. Byl nawet rzeczony UE3 ale linki szybko padły. Tak czy inaczej mozna tam znalesc i inne nieco mniej znane.

Swoja droga myslalem, ze sobie poczytam o CE3 tutaj, a tu w sumie o wszystkim tylko nie o tym co zugeruje nazwa tematu :D