Autor Wątek: StoneLoops! of Jurassica usunięte z AppStore  (Przeczytany 6653 razy)

Offline really

  • Użytkownik

# Październik 31, 2009, 14:14:46
Najpierw chciałem dopisać się do wątku o StoneLoops, ale sprawa jest na tyle ciekawa, że warto chyba otworzyć nowy topic.

Wszystkie jest wyjaśnione pod tymi linkami:
http://codeminion.com/blogs/maciek/2009/10/where-is-stoneloops-or-how-to-get-rid-of-your-competition-in-the-apple-appstore/ - informacje bezpośrednio od źródła, wiem, że panowie Codeminion są obecni na forum, może jakiś krótki komentarz na temat tego, co się z tą sprawą dzieje? ;)
http://www.gamasutra.com/php-bin/news_index.php?story=25875 - tutaj odpowiedź MumboJumbo
Więcej linków można znaleźć w komentarzach pod postem na blogu CM.

Jaki jest tutaj sens działania Apple? Wątpię w to, że bali się pozwania za sprzedaż nielegalnych (?) aplikacji, poza tym pozbawili siebie całkiem niezłej sumy - StoneLoops! utrzymywało się w czołówce sprzedaży przez dwa miesiące. Nie wspominając też o wpływie całej akcji na wizerunek firmy.
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2009, 19:21:02 wysłana przez really »

Offline Mr. Spam

  • Miłośnik przetworów mięsnych

Offline Mertruve

  • Użytkownik

# Październik 31, 2009, 14:19:25
Skandal.

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Październik 31, 2009, 15:30:17
To nie pierwsza kretyńska decyzja Apple w sprawie AppStore. Historia pokazuje, że chłopakom z codeminion może pomóc medialny buzz. Apple ma przykrą przypadłość reagowania na pożar dopiero, kiedy pochłonie całe osiedle, z komentarzem "no ale co się stało? przecież to tylko drobne niedopatrzenie..."

therealremi

  • Gość
# Październik 31, 2009, 15:30:35
Uroki pisania na zamknięte platformy.

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Październik 31, 2009, 15:45:50
Nie, uroki pisania na T¡ zamkniętą platformę. Na każdej innej: PS3, PSP, Xbox 360,... proces weryfikacji, który leży w rękach platform holdera, ma sens, jest spójny i wyklucza tego typu niesnaski. Niestety certyfikacja AppStore jest niespójna, uznaniowa i (pojadę z grubej rury) w tym wypadku pokazuje, że faworyzowane są znane, amerykańskie studia. Bo kogo obchodzi polski deweloper, prawda?

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Październik 31, 2009, 15:58:44
A mnie bawi IP pt. "pykanie kolorowych kulek" :) (podobnie jak wszystkie inne)

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Październik 31, 2009, 16:11:24
Mnie bawi IP "strzelanie w korytarzach do potworów". ;)

therealremi

  • Gość
# Październik 31, 2009, 16:44:56
Nie, uroki pisania na T¡ zamkniętą platformę. Na każdej innej: PS3, PSP, Xbox 360,... proces weryfikacji, który leży w rękach platform holdera, ma sens, jest spójny i wyklucza tego typu niesnaski.

Podobno dopuszczenie gry do sklepów online M$ i $ony graniczy teraz z cudem (tak słyszałem), więc nie są one żadną alternatywą dla Apple Store.
Najstraszniejsze w tym przypadku jest to, że Apple tak czy siak nie złamało żadnego prawa: to ich sklep i mają prawo sprzedawać co im się podoba. Nie muszą się nawet tłumaczyć ze swoich decyzji. Zresztą co im grozi: gniew garstki indie developerów?

Offline ConayR

  • Użytkownik

# Październik 31, 2009, 18:00:35
Podobno dopuszczenie gry do sklepów online M$ i $ony graniczy teraz z cudem
Nie wiem nic o M$ i $sony, ale Microsoft i Sony mają co roku ograniczoną liczbę "tokenów" i osobę zajmującą się dywersyfikacją portfolio. Poza tym Sony ma też Minis (o którym wiadomo niewiele) a MS XBLCG, więc przynajmniej w przypadku tego drugiego średnie i słabe produkcje (większość tego, co na AppStore) ma się gdzie podziać.

Cytuj
więc nie są one żadną alternatywą dla Apple Store.
I nie mają być - PS3 ani X360 to nie konsole przenośne.

Cytuj
Najstraszniejsze w tym przypadku jest to, że Apple tak czy siak nie złamało żadnego prawa
Nikt nie mówił, że złamali. Ale jeśli zarzuty MJ są z biodra i to o czym pisze Codeminion jest prawdą a sprawa trafi do sądu, Apple będzie miało kłopoty.

Cytuj
Nie muszą się nawet tłumaczyć ze swoich decyzji. Zresztą co im grozi: gniew garstki indie developerów?
Głównie negatywny buzz w mediach, który przekłada się na (małą bo małą, ale jednak) stratę finansową.

Offline Kos

  • Użytkownik
    • kos.gd

# Październik 31, 2009, 18:01:32
A mnie bawi IP pt. "pykanie kolorowych kulek" :) (podobnie jak wszystkie inne)
Huh, mam wrażenie że doczekaliśmy czasów gdy Zuma, Match-3 i Tower Defense są coraz częściej wymieniane jako gatunki gier, na jednym poziomie z np. cRPG czy FPS :P


edit: Jeden z komentarzy pod zalinkowanymi artykuami mnie ubawił :)
Cytuj
     
I find it fascinating that these two companies should squabble over IP when clearly both games are Zuma rip-offs.
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2009, 18:42:05 wysłana przez Kos »

Offline Dab

  • Redaktor
    • blog

# Październik 31, 2009, 18:52:51
Huh, mam wrażenie że doczekaliśmy czasów gdy Zuma, Match-3 i Tower Defense są coraz częściej wymieniane jako gatunki gier, na jednym poziomie z np. cRPG czy FPS :P

Ale ja nie twierdzę że gry tego typu są głupsze/gorsze niż FPS/RPG, czy coś. Bawi mnie po prostu że jakaś firma sobie rości prawa do własności intelektualnej klikania w kolorowe kółka (podobnie jak bawią mnie firmy roszczące sobie prawa do chodzenia po labiryncie, multiplayera, gry o wojnie czy przycisku "Submit").

Offline vashpan

  • Użytkownik
    • Strona

# Październik 31, 2009, 19:19:48
Jest to o tyle smieszne ze Luxor to totalny klon Zumy, w StoneLoops przynajmniej nieco zmienili rozgrywke. Jezeli ktokolwiek mialby miec pretensje ( choc nikt nie powinien ) to PopCap do obu firm i to juz dawno temu :) Ale nie mial bo wiedzial ze to nie ma kompletnie sensu - tak jak powstalo milion tetrisow, tak teraz powstalo milion "Zum", po prostu dobry pomysl na wciagajacy gameplay i tyle.

Ogolnie mam jednak nadzieje ze jak Apple przypatrzy sie dokladnie tej sprawie to wszystko wroci do normy, ale pozew do jakiegos sadu w USA musi byc, jezeli oskarzenie jest bezpodstawne ( np. kradziez kodu - w co nie watpie ze to bzdura ) to MumboJumbo dostanie takze gruba kase do zaplacanie, nie moze byc inaczej, o ile Apple moze sobie robic co chce, ale zrobil to z powodu wniosku MumboJumbo, wiec to MumboJumbo zaszkodzilo Codeminion i mam nadzieje ze sad w USA to uwzgledni jezeli dojdzie do sprawy, a mysle ze mimo wszystko powinno dojsc. Bardzo to przykra sprawa...

Offline Mertruve

  • Użytkownik

# Październik 31, 2009, 20:43:17
Cytuj
własności intelektualnej klikania w kolorowe kółka
StoneLoops ma bardziej rozbudowany mechanizm rozgrywki niż ostatnie Call of Duty.

therealremi

  • Gość
# Październik 31, 2009, 21:05:42
Podobno dopuszczenie gry do sklepów online M$ i $ony graniczy teraz z cudem
Nie wiem nic o M$ i $sony, ale Microsoft i Sony mają co roku ograniczoną liczbę "tokenów" i osobę zajmującą się dywersyfikacją portfolio. Poza tym Sony ma też Minis (o którym wiadomo niewiele) a MS XBLCG, więc przynajmniej w przypadku tego drugiego średnie i słabe produkcje (większość tego, co na AppStore) ma się gdzie podziać.

Przyznaje, że jestem ignorantem w tej kwestii, ale np. wyczytałem, że na Xbox Live Arcade jest teraz <300 tytułów. Czyli rozumiem, że nie ma tam takich problemów jak z Applem tylko dlatego, bo jest ostra selekcja i pewnie gra Codeminionu odpadłaby już na wstępie.


Cytuj
Najstraszniejsze w tym przypadku jest to, że Apple tak czy siak nie złamało żadnego prawa
Nikt nie mówił, że złamali. Ale jeśli zarzuty MJ są z biodra i to o czym pisze Codeminion jest prawdą a sprawa trafi do sądu, Apple będzie miało kłopoty.

Apple będzie miało kłopoty mimo tego, że nie złamało prawa? Codeminion wytoczy proces Apple za to, że usunęli ich produkt ze swojego sklepu? Pewnie sąd nawet by nie dopuścił do rozprawy.

Cytuj
Nie muszą się nawet tłumaczyć ze swoich decyzji. Zresztą co im grozi: gniew garstki indie developerów?
Głównie negatywny buzz w mediach, który przekłada się na (małą bo małą, ale jednak) stratę finansową.

Statystyczny klient IPhone store czytuje gamasutre i portale dla deweloperów indie?

P.S. Nie jestem zwolennikiem Apple. Chce tylko uświadamiać ludzi, że zamknięte platformy to potencjalne niebezpieczeństwo.


Offline Charibo

  • Moderator

# Październik 31, 2009, 21:12:10
Podobno dopuszczenie gry do sklepów online M$ i $ony graniczy teraz z cudem
Nie wiem nic o M$ i $sony, ale Microsoft i Sony mają co roku ograniczoną liczbę "tokenów" i osobę zajmującą się dywersyfikacją portfolio. Poza tym Sony ma też Minis (o którym wiadomo niewiele) a MS XBLCG, więc przynajmniej w przypadku tego drugiego średnie i słabe produkcje (większość tego, co na AppStore) ma się gdzie podziać.

Przyznaje, że jestem ignorantem w tej kwestii, ale np. wyczytałem, że na Xbox Live Arcade jest teraz <300 tytułów. Czyli rozumiem, że nie ma tam takich problemów jak z Applem tylko dlatego, bo jest ostra selekcja i pewnie gra Codeminionu odpadłaby już na wstępie.
Czekaj, a próbowałeś właściwie grać w jakiekolwiek gry z XBLA? To są wielkie crapy, w dużej ilości przypadków. To, że jest ich tak mało to nie tylko selekcja, ale też niska popularność XNA i bardzo mała opłacalność - większość gier tam kosztuje po 80 Microsoft Points, czyli koło dolara.